Jump to content

Kupię shell typu hard (hs)


KrzysiekK
 Share

Recommended Posts

Kupię narciarski/górski shell typu hard (hs) ... wywietrzniki pod pachami koniecznie.

Jakby ktoś, coś miał, albo miał na oku jakąś promocję to chętnie. Chociaż ciśnienia nie mam.

Rozmiar XL lub mały XXL.

Liczę na okazję.

Pozdro

KK

Edited by KrzysiekK
Link to comment
Share on other sites

Przejrzyj 8a - wybór męskich kurtek HS na goretexie spory, najtańsze od ok. 700zł (goretex paclite - lekka membrana, dobrze się sprawdza w szerokim zakresie użytkowania, a kurtki są relatywnie małe po spakowaniu przy zachowaniu bardzo dobrych parametrów wodoodporności i zadowalającej oddychalności).

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Lexi napisał:

To ma być Krzychu na narty czy do innych aktywności?

Jak na narty to tutaj popatrz.(z prawej strony jest bardzo dokładna wyszukiwarka).

https://www.peterglenn.com/category/men's/jackets/ski?filters=feature_text_5:"None (Shell Only)"

To:

https://www.peterglenn.com/product/patagonia-snowdrifter-shell-ski-jacket-mens

wygląda dość ładnie. 800 zł ... tyle, że pewnie wysyłka etc.... Wiesz ile bo to wyszło zussamen?

Jak mi zdechnie wąż w kieszeni, to może się skuszę...

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, KrzysiekK napisał:

To:

https://www.peterglenn.com/product/patagonia-snowdrifter-shell-ski-jacket-mens

wygląda dość ładnie. 800 zł ... tyle, że pewnie wysyłka etc.... Wiesz ile bo to wyszło zussamen?

Jak mi zdechnie wąż w kieszeni, to może się skuszę...

Jak doliczysz cło i vat to wąż tylko ziewnie...musisz kombinować troche.. 🙂

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Jan napisał:

Haglöfs Spitz GTX

To inny zakres cenowy tam jest GoreTex PRO, on inaczej kosztuje... to "PRO' na końcu nazwy to nie to samo co "Turbo" na maluchu .. miałem kiedyś taki komplet na łodzi (demobil z zapasów Bundeswery - za pare zeta) niezniszczalny był..

 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, KrzysiekK napisał:

To:

https://www.peterglenn.com/product/patagonia-snowdrifter-shell-ski-jacket-mens

wygląda dość ładnie. 800 zł ... tyle, że pewnie wysyłka etc.... Wiesz ile bo to wyszło zussamen?

Jak mi zdechnie wąż w kieszeni, to może się skuszę...

Ta opcja jest ok jak masz możliwość "dostarczyć" do Polski bez cła.. 🙂, w innym wypadku skorzystałbym z tego co podesłał Baltazar. 

Tak czy siak warto zapamietać ten sklep.. są mega okazje czasem.

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Za 800 pln pewnie mogę załatwić Rossignola (jeżeli jeszcze jest dostępny) - ten w którym  jeżdżę ja i Kacper. To jest HS z linii sportowej - najlepszy ciuch na narty jaki kiedykolwiek widziałem.

Pozdro

Mitek, a jesteś w stanie podesłać linka jak to wygląda ?

Link to comment
Share on other sites

Cze

Mitek, ale nie wiem czy będzie to Krzyśkowi pasowało, bo to super odzież stricte na narty, taka w rodzaju bluzy. Jasne, że można w tym chodzić na codzień, używać także przy innych aktywnościach, ale jakieś wentylacje etc - to brak (chyba). Tak z ciekawości - jest tam kieszeń na karnet?

pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Marcos73 napisał:

Cze

Mitek, ale nie wiem czy będzie to Krzyśkowi pasowało, bo to super odzież stricte na narty, taka w rodzaju bluzy. Jasne, że można w tym chodzić na codzień, używać także przy innych aktywnościach, ale jakieś wentylacje etc - to brak (chyba). Tak z ciekawości - jest tam kieszeń na karnet?

pozdrawiam

Chyba nie ma. Nawet nie wiem. Jeżeli chodzi Ci o tą klasyczną kieszeń na rękawie przy nadgarstku to nie ma - to z kolekcji sportowej.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Mitek napisał:

Chyba nie ma. Nawet nie wiem. Jeżeli chodzi Ci o tą klasyczną kieszeń na rękawie przy nadgarstku to nie ma - to z kolekcji sportowej.

Pozdro

No właśnie, sportowcy za darmo jeżdżą 🙂

pozdrawiam

ps. Czasami to mnie zadziwiają producenci, kupiłem kombinezon na narty kiedyś Maksowi - Scotta, no i nie było kieszeni na karnet w kurtce. Jakbyś w USA chciał sprzedać samochód bez miliona holderów na napoje - gwarantuję klęskę, a tu amerykanie o prostej rzeczy nie pomyśleli. Jeździł z jakimś uchwytem na karnet na ręce, zgubił go z 50 razy - jak się rozbierał.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Mitek napisał:

Hehe... Wiesz ja jak się zastanawiam to chyba nigdy w życiu nie miałem tej kieszonki na karnet - stąd nie zwracam na to uwagi a jest przydatne.

Pozdro

No widzisz, a ja już zwracam uwagę na takie detale - bo później by mnie chyba szlag trafił, jakbym miał się rozbierać i go szukać. Kieszonka musi być na rękawie lub na piersi. Nie ma innej opcji.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Marcos73 napisał:

No widzisz, a ja już zwracam uwagę na takie detale - bo później by mnie chyba szlag trafił, jakbym miał się rozbierać i go szukać. Kieszonka musi być na rękawie lub na piersi. Nie ma innej opcji.

pozdrawiam

Jest inna opcja: jeśli nie trzymam karnetu w zwykłej kieszeni w kurtce (byle telefony były w kieszeni na drugim boku bo zagłuszają karnet), to wkładam karnet do wnętrza rękawiczki, między grzbiet dłoni a rękawiczkę. Skóra na ogół jest trochę wilgotna i nigdy mi stamtąd karnet nie wypadł - wręcz trudno go stamtąd wyciągnąć bez zdejmowania rękawiczki

Edited by Jacek1210
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Jacek1210 napisał:

Jest inna opcja: jeśli nie trzymam karnetu w zwykłej kieszeni w kurtce (byle telefony były w kieszeni na drugim boku bo zagłuszają karnet), to wkładam karnet do wnętrza rękawiczki, między grzbiet dłoni a rękawiczkę. Skóra na ogół jest trochę wilgotna i nigdy mi stamtąd karnet nie wypadł - wręcz trudno go stamtąd wyciągnąć bez zdejmowania rękawiczki

Cze

U mnie to może nie działać, bo mam rękawiczki z blachą - takie do kolejek Białkowskich 🙂, a ponadto to chyba nie ździerżyłbym obcego ciała na ręce, szczególnie że mam małe, cokolwiek mam w kieszeni to mnie drażni. Jedynie co toleruję - to jak jest ciepło i jeżdżę bez kurtki to powyżej nadgarstka pod odzieżą termiczną na ręce. nie przeszkadza w jeździe, a i nie zgubię, no i działa.

pozdrawiam

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, Marcos73 napisał:

Cze

U mnie to może nie działać, bo mam rękawiczki z blachą - takie do kolejek Białkowskich 🙂, a ponadto to chyba nie ździerżyłbym obcego ciała na ręce, szczególnie że mam małe, cokolwiek mam w kieszeni to mnie drażni. Jedynie co toleruję - to jak jest ciepło i jeżdżę bez kurtki to powyżej nadgarstka pod odzieżą termiczną na ręce. nie przeszkadza w jeździe, a i nie zgubię, no i działa.

pozdrawiam

Jeszcze jedno wyjście - kupić rękawice z kieszonką.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Poczułem się jak w Zwardoniu na piwie z Wami 🤣🤣🤣🤣 ... 

Ja muszę mieć: jedna minimum kieszeń na piersi, kieszonka na karnet koło nadgarstkach i koniecznie wentylację pod pachami albo gdzieś tam w pobliżu... Szukam na vinted. Wąż w kieszeni ma nadaktywność... 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, KrzysiekK napisał:

Poczułem się jak w Zwardoniu na piwie z Wami 🤣🤣🤣🤣 ... 

Ja muszę mieć: jedna minimum kieszeń na piersi, kieszonka na karnet koło nadgarstkach i koniecznie wentylację pod pachami albo gdzieś tam w pobliżu... Szukam na vinted. Wąż w kieszeni ma nadaktywność... 

Aphex spełnia wszystkie warunki. Materiał jest stosunkowo gruby, nie jakaś cerata i co najważniejsze nie szeleści. Ja kupiłem ją do jazdy na rowerze w deszczu, chroni przed deszczem bardzo dobrze, niestety pot gromadzi się od wewnątrz. Tylko,  że to przypadłość wszystkich kurtek wodoodpornych, jak się trochę ciśnie.

IMG_2694.jpeg

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, KrzysiekK napisał:

Poczułem się jak w Zwardoniu na piwie z Wami 🤣🤣🤣🤣 ... 

Ja muszę mieć: jedna minimum kieszeń na piersi, kieszonka na karnet koło nadgarstkach i koniecznie wentylację pod pachami albo gdzieś tam w pobliżu... Szukam na vinted. Wąż w kieszeni ma nadaktywność... 

Krzysiu

Jak masz problem z termiką, to może szukaj jakiejś cienkiej kurtki, może być używana - jak nie zajechana - czasami się trafi. Coś takiego jak ja mam. Tylko gore-tex, zero ociepliny. Wodoodporne, wiatroszczdlne, ale cieniutkie i chyba oddychające. Raz tylko odpinałem zamki pod pachami, ale było chyba 20 na plusie. Tak naprawdę mam to już z 8-10 lat. Praktycznie 99% spędzam w tym na nartach. Mam drugi zestaw, taki tradycyjny - ale słabo ocieplany (bo seria race - więc z przeznaczeniem do mocnej aktywności na nartach) i wkładam go tylko od -15/-20 albo do zdjęcia - bo ładny 🙂 . Reszta na cebulkę. Odzież termiczna + bluza na narty, taka zwykła+kurtka. Wystarczające na szerokie spectrum temperatur w PL. Nawet w wysokich górach się sprawdza z powodzeniem. Ewentualnie mam cienką puchówkę w plecaku w razie draki. Nogi to mi nigdy nie zmarzły, bo zazwyczaj to one powodują, że coś tam skręcam 😉.

pozdrawiam

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...