Jump to content

Austria zamknięta od poniedziałku!!! Idiotyzm trwa...


Gabrik
 Share

Recommended Posts

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Cała sprawa w tym, że takie wątki w ogóle są zakładane. Piszesz kłamliwie, że nie chcesz rozpętywać gównoburzy a przekazujesz fakty z komentarzem, o którym wiesz (i po to go umieszczasz) że burzę wywoła. Nieładne postępowanie po prostu.

Pozdro

Ale po to jest forum dyskusyjne żeby dyskutować. Nie określiłbym takiej dyskusji absolutnie mianem gównoburzy, gdyż ona dotyczy rzeczy bardzo ważnych (przynajmniej z mojego punktu widzenia), czyli systemu wartości jaki każdy z nas wyznaje. Być może na forum narciarskim powinno się dyskutować bardziej o nartach, natomiast realia są takie a nie inne, nart nie ma, a ta dyskusja dotyczy właśnie przyczyn dlaczego ich nie ma. Osobiście sympatyzuję z poglądami Gabrika dotyczącymi tej kwestii, też uważam to co robi Austria za idiotyzm. 

Edited by tomkly
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Chertan napisał:

Cała dyskusja o eksperymentalnym charakterze szczepionek nie bierze pod uwagę presji czasu. Bo owszem, badania były ograniczone, bo nie dało się inaczej. Dzięki ich wprowadzeniu na razie wszystko wskazuje, że udało się uratować pewnie kilka milionów osób. Decyzję trzeba podjąć tu i teraz, a nie za wiele lat, gdy będzie po ptokach. Więc wszelkie teorie sobie można snuć, ale nie zmienia to faktu, że był pośpiech. Po fakcie, za ileś tam lat to każdy będzie mądry, "a nie mówiłem" i puszenie pawiego ogona. Mamy potem zajebistych ekspertów historycznych, czy giełdowych. Jakoś klepiących biedę w większości przypadków. Decyzję podejmuje się teraz biorąc pod uwagę największe prawdopodobieństwo. 

Sądzisz że szybkie wprowadzenie szczepionek to samarytańskie podejście koncernów medycznych do ratowania zagrożonej populacji ludzkiej?

To koncerny same pchają przez skorumpowanych polityków szczepionkowe rozwiązania, na których potem zbijają kokosy. 

Brudne zagrania tej mafii znam z pierwszej ręki - mam w rodzinie dentystkę, opowieści o wyjazdach szkoleniowych na Hawaje za używanie wypełnień od tylko jednej firmy to standard.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Cała sprawa w tym, że takie wątki w ogóle są zakładane. Piszesz kłamliwie, że nie chcesz rozpętywać gównoburzy a przekazujesz fakty z komentarzem, o którym wiesz (i po to go umieszczasz) że burzę wywoła. Nieładne postępowanie po prostu.

Pozdro

Mitek, kończąc pisanie w tym wątku. Dla jasności pełnej - nawet jedna literka nie była kłamliwa. 

Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, tomkly napisał:

Ale po to jest forum dyskusyjne żeby dyskutować. Nie określiłbym takiej dyskusji absolutnie mianem gównoburzy, gdyż ona dotyczy rzeczy bardzo ważnych (przynajmniej z mojego punktu widzenia), czyli systemu wartości jaki każdy z nas wyznaje. Być może na forum narciarskim powinno się dyskutować bardziej o nartach, natomiast realia są takie a nie inne, nart nie ma, a ta dyskusja dotyczy właśnie przyczyn dlaczego ich nie ma. Osobiście sympatyzuję z poglądami Gabrika dotyczącymi tej kwestii, też uważam to co robi Austria za idiotyzm. 

Cześć

Nart nie ma????

Mamy wynajęty dom w Austrii na 30 osób i jakoś nie sieje paniki. Zeszły sezon spędziliśmy bardzo fajnie. Już zarezerwowałem termin w serwisie a w nadchodzącym tygodniu kontraktuje narty.

Widzisz ja zajmuję się nartami i je mam. Ty zajmujesz się systemami wartości i nart nie masz. Może to jest przyczyna? Trzeba się zająć tym co chce się mieć albo przestać biadolić.  😉

Dziwne dziwne.

Edited by Mitek
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Nart nie ma????

Mamy wynajęty dom w Austrii na 30 osób i jakoś nie sieje paniki. Zeszły sezon spędziliśmy bardzo fajnie. Już zarezerwowałem termin w serwisie a w nadchodzącym tygodniu kontraktuje narty.

Widzisz ja zajmuję się nartami i je mam. Ty zajmujesz się systemami wartości i nart nie masz. Może to jest przyczyna? Trzeba się zająć tym co chce się mieć albo przestać biadolić.  😉

Dziwne dziwne.

Co mam Ci odpowiedzieć. Każdy wybiera co dla niego ważniejsze. 🙂

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, tomkly napisał:

Co mam Ci odpowiedzieć. Każdy wybiera co dla niego ważniejsze. 🙂

Cześć

Nie bardzo rozumiem?

Jeżeli narty dla Ciebie są mało ważne to nie powinieneś płakać nad ich brakiem.

Jeżeli to forma sugestii, że mój system wartości jest bez wartości to... musisz mi pomóc jak być idealnym, no bo Ty oczywiście jesteś, prawda?

Pozdro

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Nie bardzo rozumiem?

Jeżeli narty dla Ciebie są mało ważne to nie powinieneś płakać nad ich brakiem.

Jeżeli to forma sugestii, że mój system wartości jest bez wartości to... musisz mi pomóc jak być idealnym, no bo Ty oczywiście jesteś, prawda?

Pozdro

Ale ja nie płaczę nad brakiem nart, po prostu podobnie jak w ubiegłym roku wybiorę inne niż Austria kierunki. Każdy ma wolny wybór. 🙂

Edited by tomkly
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, grimson napisał:

Sądzisz że szybkie wprowadzenie szczepionek to samarytańskie podejście koncernów medycznych do ratowania zagrożonej populacji ludzkiej?

To koncerny same pchają przez skorumpowanych polityków szczepionkowe rozwiązania, na których potem zbijają kokosy. 

Brudne zagrania tej mafii znam z pierwszej ręki - mam w rodzinie dentystkę, opowieści o wyjazdach szkoleniowych na Hawaje za używanie wypełnień od tylko jednej firmy to standard.

A czy gdzieś tak napisałem? Firma farmaceutyczna to biznes i ma zarabiać. W przypadku szczepionek, czy w ogóle szerzej leków, ich stosowanie jest uzasadnione, jeżeli przynoszą korzyści netto, a że forma na tym zarobić to jest naturalne. Czym się różni od producenta traktorów?

Korupcja istnieje, aczkolwiek sam pracując w medycynie od ponad 20 lat nie doznałem jej wymiernych skutków bo mam to gdzieś. Trudno lekarza jest namówić, aby przepisywał szkodliwe lub neutralne coś, jeżeli nie jest przekonany. To że się zdarza, nie zmienia reguły. 

Mnie interesuje korzystny skutek, nie przewidywanie czegoś na wiele lat do przodu, jeżeli nie mam sensownych przesłanek, a szklanej kuli nie mam. W tej chwili najwięcej przesłanek jest za dużą korzyścią szczepionek i takie decyzje należy podejmować. Reszta to wymówki, żeby tego nie robić. 

  • Thanks 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, tomkly napisał:

Ale ja nie płaczę nad brakiem nart, po prostu podobnie jak w ubiegłym roku wybiorę inne niż Austria kierunki. Każdy ma wolny wybór. 🙂

Cześć

No, napisałeś: "Nie ma nart" - ale OK.

Właśnie dostałem kartę  MY SKI AMADE. 😉 A jak okaże się, że do Austrii pojechać się nie da to się pojedzie gdzie indziej - nie ma problemu.

A slalom w Levy widziałeś? Ja nie przepadam za tym stokiem ale jak jedzie po nim Shiffrin to inaczej go odbieram. 🙂

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

No, napisałeś: "Nie ma nart" - ale OK.

Właśnie dostałem kartę  MY SKI AMADE. 😉 A jak okaże się, że do Austrii pojechać się nie da to się pojedzie gdzie indziej - nie ma problemu.

A slalom w Levy widziałeś? Ja nie przepadam za tym stokiem ale jak jedzie po nim Shiffrin to inaczej go odbieram. 🙂

Pozdro

Osobiście nie ufam Austriakom, szczególnie po doświadczeniach ze zwrotem kasy z tytułu sezonówek po zamknięciu ich ośrodków z powodu COVID. Twierdzili, że możemy jeździć na nich po szwajcarskiej stronie w Samnaun, a więc zwrot się nie należy. Wyjątkowe skurwysyny...

Edited by tomkly
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, tomkly napisał:

Ale po to jest forum dyskusyjne żeby dyskutować. Nie określiłbym takiej dyskusji absolutnie mianem gównoburzy, gdyż ona dotyczy rzeczy bardzo ważnych (przynajmniej z mojego punktu widzenia), czyli systemu wartości jaki każdy z nas wyznaje. Być może na forum narciarskim powinno się dyskutować bardziej o nartach, natomiast realia są takie a nie inne, nart nie ma, a ta dyskusja dotyczy właśnie przyczyn dlaczego ich nie ma. Osobiście sympatyzuję z poglądami Gabrika dotyczącymi tej kwestii, też uważam to co robi Austria za idiotyzm. 

  W dniu 19.11.2021 o 14:17, Gabrik napisał:.......

Zatem dziś ograniczają wolność pod pretekstem szczepień, wczoraj pretekstem była Alkaida....jutro może będzie fakt, że nie chcesz wystawić dupy homoseksualiście.     

 > koniec cytatu z Grabik'a.

          Rzeczywiście z takimi argumentami sympatyzujesz?

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, Dany de Vino napisał:
  W dniu 19.11.2021 o 14:17, Gabrik napisał:.......

Zatem dziś ograniczają wolność pod pretekstem szczepień, wczoraj pretekstem była Alkaida....jutro może będzie fakt, że nie chcesz wystawić dupy homoseksualiście.     

 > koniec cytatu z Grabik'a.

          Rzeczywiście z takimi argumentami sympatyzujesz?

 

Dany, jakbyś mnie poznał osobiście inaczej byś to czytał. Troszkę nie czujecie na co zwracam uwagę. 

Czepię się jak rzep anulowanego raportu, link gdzieś powyżej. Jeśli takie rzeczy się wyprawia, to czy dziwną jest podejrzliwość części społeczeństwa?

Forma zmuszania do szczepień jest dla mnie ciężka do przyjęcia (sam zaszczepiłem się 11 maja  drugą dawką). Zadaniem tych, którzy podejmują się przewodzenia ludziom jest być zwyczajnie odpowiedzialnym, a z tym jest słabo.

"Firma płaciła też specjalne "bonusy" by "zaktywizować sprzedaż" leku. Zdaniem śledczych było to celowe działanie firmy by „zwiększyć wyniki sprzedaży", nie licząc się ze zdrowiem i bezpieczeństwem pacjentów."

To jeden z wielu przykładów na nieetyczne działania i mnie nie dziwi sceptycyzm czy obawy ludzi przed przyjmowaniem np.szczepionek. Zwyczajnie na zaufanie trzeba zapracować.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Dany de Vino napisał:
  W dniu 19.11.2021 o 14:17, Gabrik napisał:.......

Zatem dziś ograniczają wolność pod pretekstem szczepień, wczoraj pretekstem była Alkaida....jutro może będzie fakt, że nie chcesz wystawić dupy homoseksualiście.     

 > koniec cytatu z Grabik'a.

          Rzeczywiście z takimi argumentami sympatyzujesz?

 

Pisałem wyraźnie że sympatyzuję z poglądami dotyczącymi segregacji, nie odnosząc się do argumentacji.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Grabik,

Każdy zwraca uwagę na to, na co zwraca uwagę.

Odnośnie działań "promocyjnych" firm farmaceutycznych to oczywiście znana i wielokrotnie opisywana sprawa. Co do podlinkowanego przeze mnie "argumentu" którego ty użyłeś, to aplikując stosowaną przez ciebie "poetykę", dałeś dupy i wygląda na to, że nawet o tym nie wiesz.

Edited by Dany de Vino
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Dany de Vino napisał:

Tak się zastanawiam ... Świat, zepsuliśmy. Środowisko w którym żyjemy już w żaden sposób nie przypomina ... Zepsuta jest ziemia, powietrze i woda.  ... To naturalne następstwo (koszty) postępu cywilizacyjnego ... środowisko naturalne człowieka będzie ulegało dalszej degradacji. Na to nie ma rady ... ... zatrzymać czy też cofnąć, czy też jakoś odwrócić, się nie da. ...

Powyższy (wybiórczy) cytat jest tylko pretekstem dla zwrócenia uwagi na :

4,5 miliarda lat - istnieje Ziemia

2-3 mln lat - gatunkowe prapoczątki (podobno)

400 tys lat - początek obecnej ludzkiej postaci gatunkowej

10 tys lat - początek osiadłego trybu życia człowieka (trwa do dziś)

Zatem od 10 tys lat wpływamy zauważalnie na strukturę życia na Ziemi, zajmujemy tereny pod: ludzkie siedziby, uprawy, hodowlę, itp. ... potrzebujemy coraz więcej przestrzeni. Coraz bardziej ingerujemy w ziemskie otoczenie, ostatnio odbywa się to w postępie wręcz geometrycznym. Historia ludzkości jest bardzo krótka i w ostatnim tysiącleciu nadmiernie intensywna. Ziemia niejednokrotnie doświadczała wyginięcia różnych żyjących na niej gatunków, tak będzie i tym razem. 

Ziemia da sobie radę i będzie istnieć wiele kolejnych miliardów lat - my dla niej jak mrugnięcie oka.

Edited by mlodzio
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Dany de Vino napisał:

Grabik,

Każdy zwraca uwagę na to, na co zwraca uwagę.

Odnośnie działań "promocyjnych" firm farmaceutycznych to oczywiście znana i wielokrotnie opisywana sprawa. Co do podlinkowanego przeze mnie "argumentu" którego ty użyłeś, to aplikując stosowaną przez ciebie "poetykę", dałeś dupy i wygląda na to, że nawet o tym nie wiesz.

Sedno, dałem dupy. Zdaĺem sobie na spokojnie sprawę po około 20 dniach. I o to mi Dany chodzi. Nie jestem tępym wywrotowcem, Chcę abyśmy nie byli ślepymi wynawcami ideologii. Manipulują nami jako społeczeństwem dla własnych korzyści i kluczem do zachowania ludzkości jest tego świadomość. Kibolizm polityczny czy ideowy tylko sprzyja naszej upadłości.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, mlodzio napisał:

Powyższy (wybiórczy) cytat jest tylko pretekstem dla zwrócenia uwagi na :

4,5 miliarda lat - istnieje Ziemia

2-3 mln lat - gatunkowe prapoczątki (podobno)

400 tys lat - początek obecnej ludzkiej postaci gatunkowej

10 tys lat - początek osiadłego trybu życia człowieka (trwa do dziś)

Zatem od 10 tys lat wpływamy zauważalnie na strukturę życia na Ziemi, zajmujemy tereny pod: ludzkie siedziby, uprawy, hodowlę, itp. ... potrzebujemy coraz więcej przestrzeni. Coraz bardziej ingerujemy w ziemskie otoczenie, ostatnio odbywa się to w postępie wręcz geometrycznym. Historia ludzkości jest bardzo krótka i w ostatnim tysiącleciu nadmiernie intensywna. Ziemia niejednokrotnie doświadczała wyginięcia różnych żyjących na niej gatunków, tak będzie i tym razem. 

Ziemia da sobie radę i będzie istnieć wiele kolejnych miliardów lat - my dla niej jak mrugnięcie oka.

Mlodzio szanuję Cię bardzo za wyrażane opinie... tym razem jesteś zbyt optymistyczny, ziemia nie udźwignie naszych zachowań, niestety.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.11.2021 o 08:40, Dany de Vino napisał:

Wymóg zmieniającego się dynamicznie świata. Trzeba się do niego przystosować, przyzwyczaić i zaakceptować. Jedna z definicji inteligencji określa ją „jako zdolność przystosowywania się”. Niestety, niektórym ssakom się to nie udało. Ja się zaszczepiłem i nie dlatego, że to lubię. Po prostu uważam to za konieczność. Konieczność wymuszoną przez zmieniający się stale świat.

Sądzę, że podział szczepionkowi/nieszczepionkowi przebiega po linii zdolności przystosowania się do zmian. Siła tego będzie równie silna jak tradycyjny podział konserwatyści/liberałowie. Wiesz, że niedawno wykazano bardzo duże różnice w funkcjonowaniu mózgu tych dwóch grup? To są różnice na poziomie BUDOWY MÓZGU a konkretnie uaktywniania się układu nagrody w odpowiedzi na podejmowane ryzyko. To pokazuje, że rzeczywiście dogadanie się może być o wiele trudniejsze jakby się wydawało. Obrazowo rzecz biorąc przenosząc to na zewnętrzną metaforę - jedni mają trzecią rękę a inni trzecią nogę. Dwa plemiona.

Elastyczność to dla mnie kluczowa sprawa. Weźmy nasze hobby narciarskie. Trudno mi zrozumieć płakanie co niektórych jaka to strata, że pozamykano stoki. Dla mnie to po prostu tylko techniczna sprawa: jak inaczej zagospodarować czas. Nawet ciekawe wyzwanie, bo mogę:

- zobaczyć jak się jeździ na rowerze w prawdziwie zimowych warunkach (może przymierzyć się do FAT-a)

- pójść na basen i odświeżyć pływanie

- połazić z buta

- poczytać kilkadziesiąt leżących na półkach pozycji, które czekają czasem po parę lat

- odświeżyć kontakty

- skorzystać mocniej z kultury (tak bądź inaczej)

- wymyśleć coś innego

Kocham freeride i skitury ale... mogę je porzucić w jednej chwili. Bez cienia żalu, za to z bagażem wspaniałych wspomnień. Dotyczy to każdego aspektu mojego życia. Człowiek wolny to ten co panuje nad swoimi "uzależnieniami".

Drugim aspektem jest stosunek do czasu. Widzę, że tutaj sporo osób używa argumentów typu "miała działać dłużej", "mówili tak a jest tak". Coś sobie zapamiętali i konfrontują to z realiami wywołując frustrację. Mają pretensje ale do kogo i dlaczego?  Dla mnie pojawiły się nowe okoliczności a w tych nowych okolicznościach liczy się przyszłość a nie przeszłość. Mogę co najwyżej wysnuć z tego wnioski co do skuteczności (wątpliwej) heurystyk. 

Bez wątpienia świat strasznie przyspieszył. Kluczowe jest, że dynamiki różnych zmian mogą gwałtownie interferować lub działać wygaszająco.  Na przykład covid przyspieszył w niebywałym stopniu e-gospodarkę, był zbawienny np dla InPostu, firm informatycznych ale jednocześnie przerwał łańcuchy tradycyjnych dostaw. A na przykład kłopoty z metalami ziem rzadkich zahamowały produkcję półprzewodników. Bardzo trudno jest wnioskować co z tych koincydencji wyjdzie. Tym bardziej warto być elastycznym i nie przywiązywać się do tego co jest.

Codziennie jestem gotów walnąć młotkiem w "zestaw moich poglądów i  wizji świata" i przekuć go na nowy, lepiej dopasowany do rzeczywistości. Po prawdzie to przecież sami się zmieniamy poprzez proces starzenia czy jak wolicie dojrzewania więc nie powinno być problemu z tym ciągłym formowaniem.

Czyli wracamy do elastyczności o czym tak celnie wspomniał @Dany de Vino

 

 

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Gabrik napisał:

Mlodzio ... tym razem jesteś zbyt optymistyczny, ziemia nie udźwignie naszych zachowań, niestety.

Ziemia sobie poradzi, my niestety nie, z nami zniknie wiele innych gatunków. Życie na planecie się przeobrazi, wyewoluują kolejne "życia" dostosowane do zmieniających się warunków. To wszystko już było (np. zlodowacenia, np. wymarcie dinozaurów ...). Dzięki wymieraniu gatunków korzystamy np. z węgla ... a zmiany klimatu występowały zanim pojawił się człowiek.

Edited by mlodzio
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Wujot napisał:

Sądzę, że podział szczepionkowi/nieszczepionkowi przebiega po linii zdolności przystosowania się do zmian. Siła tego będzie równie silna jak tradycyjny podział konserwatyści/liberałowie. Wiesz, że niedawno wykazano bardzo duże różnice w funkcjonowaniu mózgu tych dwóch grup? To są różnice na poziomie BUDOWY MÓZGU a konkretnie uaktywniania się układu nagrody w odpowiedzi na podejmowane ryzyko. To pokazuje, że rzeczywiście dogadanie się może być o wiele trudniejsze jakby się wydawało. Obrazowo rzecz biorąc przenosząc to na zewnętrzną metaforę - jedni mają trzecią rękę a inni trzecią nogę. Dwa plemiona.

Jak to jest z tym podziałem, jeśli w Stanach to konserwatyści mają bardziej liberalne poglądy w wielu sprawach? W kwestii covida także.

A u nas kto jest konserwatystą, a kto liberałem?

Moim zdaniem nie ma żadnych podziałów, dopóki sami ich nie stworzymy. Przejmuje się jedynie wzorce z własnego środowiska, a jak ktoś stale funkcjonuje w różnych grupach, to przestaje pasować do podziałów.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Spiochu napisał:

Jak to jest z tym podziałem, jeśli w Stanach to konserwatyści mają bardziej liberalne poglądy w wielu sprawach? W kwestii covida także.

A u nas kto jest konserwatystą, a kto liberałem?

Moim zdaniem nie ma żadnych podziałów, dopóki sami ich nie stworzymy. Przejmuje się jedynie wzorce z własnego środowiska, a jak ktoś stale funkcjonuje w różnych grupach, to przestaje pasować do podziałów.

Te badania były robione w Stanach Zjednoczonych stąd taki podział. Badano te dwie grupy dając im bardzo określone zadania. Były specyficzne, wywoływały frustrację i spory kłopot z wykonaniem. Okazało się, że podczas jego realizacji uaktywniały się inne obszary mózgu. Kompletnie inne. Inne też były końcowe satysfakcje. To nie są drobne różnice bo mózg to szereg wyspecjalizowanych obwodów i zasadniczo pracuje podobnie u ludzi (w sensie używanych struktur). 

Co do podziałów to się mylisz bo psychologia od dawna wyróżnia cechy osobowości i charakteru. Te pierwsze są mocno stałe i obejmują takie aspekty jak otwartość wobec świata, stabilność/niestabilność emocjonalna, ekstrawersja-introwersja, sumienność. Nie chce mi się zaglądać do Golemana co jeszcze. Jest sporo modeli osobowości. Jeden z nich wyróżnia cztery zasadnicze typy osobowości. Niedużo.

Nie jest przypadkiem, że w Polsce w elektoracie lewicowym chęć zaszczepienia deklarowało 90%, w KO około 88%. Na drugim biegunie była Konfederacja 44% (badanie z maja). Szczególnie do myślenia powinno Ci dać, że młode kobiety zasadniczo mają poglądy lewicowe a młodzi faceci są zwolennikami Konfederacji. Podział jest tu po płci a nie środowiskach jak sugerowałeś.  Ale oczywiście rodzina i grupy społeczne mają istotną rolę w procesie socjalizacji. A czasem po prostu wywierają presję na takie a nie inne zachowania.

Nie ulega wątpliwości, że bardzo się różnimy w różnych kluczowych kwestiach. Osobowość otwarta z definicji będzie wrażliwa na innych i ich prawa (na przykład LGBT oraz innych słabszych grup). A to z automatu lokuje ją wśród zwolenników KO czy Lewicy. Można by tak iść po innych cechach. 

Wracając do meritum naukowcy amerykańscy udowodnili, że mózgi konserwatystów i liberałów inaczej pracują w sytuacji stresu. Poczekamy parę lat i po ewentualnym potwierdzeniu przeczytamy o tym w kolejnym podręczniku o funkcjonowaniu naszej jednostki centralnej.

Edited by Wujot
  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.11.2021 o 23:33, Wujot napisał:

Nie jest przypadkiem, że w Polsce w elektoracie lewicowym chęć zaszczepienia deklarowało 90%, w KO około 88%.

To tera już wiem czemu sPiSkowcy rządzą 🤣, co prawda jaśnie nam panujący mocno pracują nad wytrzebieniem swojego elektoratu, cóż jaki naród taki rząd.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...