Jump to content

Aparat fotograficzny -jaki?


robertw
 Share

Recommended Posts

Cześć wszystkim. Stoję przed koniecznością wyboru i zakupu aparatu fotograficznego, takiego kompaktowego "idioten kamera". Stary padł, a lustrzanka nie za bardzo nadaje się na wypady na rower, narty, itp... Czego oczekuje od takiego "sprzęcicha"? - Zoomu optycznego w granicach 5 X - Matrycy 10 + megapikseli (choć to naprawdę nie ma chyba takiego znaczenia) - Możliwości nagrywania filmów w jakości HD - Niewielkich rozmiarów - Oczywiście dobrej jakości zdjęć - Ceny, która nie zrujnuje budżetu (około 500 zł.) Podzielcie się doświadczeniami w tym temacie.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

ja zawsze wybieram SONY tylko z jednego powodu .... obiektyw po prostu nikt nie ma lepszych zoom ... zbędna rzecz - wole robić bez zbliżeń / potem więcej można z tego zrobić matryca ... jak najlepsza w danym przedziale cenowym rozmiar .... to bardzo ważne - ma się zmieścić w najmniejszej kieszeni maj kurtki lub softshella jakość zdjęć ... podstawa / dobry obiektyw to zapewni filmy ... może ale nie musi być - i tak stabilizacja jest żadna a na nartach to ważne , szczególnie gdy operator jest w ruchu cena ... max do 7 stówaków znajdziesz dobrą zabawkę co jeszcze ważne .... bateria .... musi wytrzymać niskie temp. / tu plus dla mojego faworyta - trzyma w bardzo niskich temp i ... długo (nie są to standardowe paluszki) duży przycisk wyzwalacza .... tak by można było obsługę prowadzić ,mając dłoń w rękawiczce przycisk włacz/wyłacz ... tak usytuowany lub zabezpieczony,by nie było możliwości samoistnego uruchomienia .... a w ogóle, to narysuj do Wieśka lub Jacka .... Oni tu spece jarek :)
Link to comment
Share on other sites

Ja trafiłem nikkona p310 na alledrogo nowego na licytacji za ok 600 pln - bardzo fajny aparacik, sporo funkcji manualnych no i bardzo niewątpliwie duża zaleta jaką jest bardzo jasny obiektyw 1.8. Nie za często spotkamy taki w "małpkach ".
Link to comment
Share on other sites

Witam. Ja nie mam jakichś szczególnych preferencji odnośnie marki. Wg. mnie przy cenie do 600pln, to co byś nie wybrał z markowego sprzętu, to różnic wielkich nie będzie. Koledzy pisali o optyce, no cóż w tej cenie to będzie jaka będzie, niezależnie od tego czy to sony czy inny. Jasność 1,8 którą ma nikon jest OK (jaro323), ale ta jasność jest tylko przy zoom = 0, przy max. zoom jest 4,9 więc standard. Na twoim miejscu zobaczyłbym na odcień barw jaki daje dany aparat. Każda firma ma trochę inny. Zobacz jaki ci pasuje odcień i wybierz taki aparat. Jak nie będziesz miał dopasowanego koloru, to nawet fajne jakościowo fotki będą cię zwyczajnie wk.....ć. A mnie osobiście nie rajcuje "tuningowanie" zdjęć. Ja lubię zdjęcia w lekko żółtym odcieniu. Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

polecam jak mój imiennik Sony Ale ja osobiście fajnego kompakta DSC - H70 Wielkość - niewiele większa od paczki 25 papierosów matryca 16.1 MP zoom optyczny x 10 oczywiście nagrywanie filmów w HD Zdjęcia i filmy panoramiczne również Pewnie teraz to chwycenia za 6 paczek pln maksymalnie Co najważniejsze akumulator zamiast baterii + ładowarka w cenie
Link to comment
Share on other sites

Witam. Ja nie mam jakichś szczególnych preferencji odnośnie marki. Wg. mnie przy cenie do 600pln, to co byś nie wybrał z markowego sprzętu, to różnic wielkich nie będzie. Koledzy pisali o optyce, no cóż w tej cenie to będzie jaka będzie, niezależnie od tego czy to sony czy inny. Jasność 1,8 którą ma nikon jest OK (jaro323), ale ta jasność jest tylko przy zoom = 0, przy max. zoom jest 4,9 więc standard. Na twoim miejscu zobaczyłbym na odcień barw jaki daje dany aparat. Każda firma ma trochę inny. Zobacz jaki ci pasuje odcień i wybierz taki aparat. Jak nie będziesz miał dopasowanego koloru, to nawet fajne jakościowo fotki będą cię zwyczajnie wk.....ć. A mnie osobiście nie rajcuje "tuningowanie" zdjęć. Ja lubię zdjęcia w lekko żółtym odcieniu. Pozdrawiam

W prawie każdym obecnie produkowanym aparacie masz funkcje temperatury barw. (ciepłe neutralne zimne) Działa!
Link to comment
Share on other sites

Panasonic - zimne kolory, najlepszy tryb auto, szybki autofocus, Sony, Canon - fajne, żywe kolory, autofocus troszkę gorszy niż Panasonic, ale daje radę. Tryb auto różnei bywa.. daje radę. Nicon, Fuji - naturalne kolory, ale do mnie te sprzęty nei przemawiają..* p.s. zakres cenowy likwiduje z kręgu zainteresowań sprzęt z dobrym szkłem (wiec nie gadajmy tu o "optyce" Sony w tym zakresie cenowym), nie znajdziemy tu jasnych szkieł nawet na najkrótszym końcu Zoom'a czy też matrycy większej od połowy małego paznokcia:) 1/2.3 itp.:) Ogólnie w tym zakresie cenowym jak kupisz możliwie najdroższy dowolnej firmy będzie ok. Unikaj "megazoomów" - napalają się na nie małolaty, a jak wykorzystasz zoom >5x to już szkło strasznie ciemne, tracisz rozdzielność tonalną, ostrość... nie warto:) * - tak naprawdę kolory w plikach jpg mają znaczenie tylko przy standardowych ustawieniach. Jak aparat daje możliwość poszperania w ustawieniach "balansu bieli" to można sobie dość swobodnie tym manwrować:)

Użytkownik TurboDymoMan edytował ten post 24 maj 2013 - 13:11

Link to comment
Share on other sites

Ja tylko przypomnę, że kolega chce aparat - "idioten kamera" w granicach 500pln. Więc o szperaniu w ustawieniach balansu bieli chyba nie ma mowy. Pozdrawiam

Wydaje mi sie że w tym balansie bieli to w większości "idioten kamer " będzie mógł pogrzebać bo nawet w aparacie z komórki jest ta mozliwość :)
Link to comment
Share on other sites

Zanabyłem jakiś czas temu "fudzi", za kwote coś ok. 300pln właśnie z przeznaczeniem narciarskim i jest ok. Oczywiście w temacie obiektywu, to... ekhm... jak ktoś oczekuje super jakości na kilkunastu megapikslowych zdjęciach, to... niech se oczekuje :P Ale praw optyki i ekonomii się nie oszuka ;) Natomiast to co się przydaje (np balans bieli, korekta ekspozycji) to maleństwo posiada i szczególnie ten drugi gadżet się przydaje na śniegu, zaś jasny obiektyw... niekoniecznie.
Link to comment
Share on other sites

Tak prawdę rzekłszy to w tej kwocie można kupić cokolwiek. Większość aparatów w tej cenie daje podobne efekty. Ważniejsze to kwestie ergonomii; czy dobrze w łapie leży itd. Niezłą alternatywą jest też dobra komóra np. Nokia 808 - daje lepszą jakość zdjęć niż wiele kompaktów :).
Link to comment
Share on other sites

Do tej pory robiłem zdjęcia samsungiem galaxy s2 i muszę powiedzieć ze zdjęcia krajobrazowe robi super - pokuszę się nawet o stwierdzenie że lepsze niż taka małpka wstrzaso- kurzo-wodoodporna olympusa która też nieraz robiłem. A jasny obiektyw pewnie przyda się w gorszych warunkach oświetleniowych.
Link to comment
Share on other sites

Tak prawdę rzekłszy to w tej kwocie można kupić cokolwiek. Większość aparatów w tej cenie daje podobne efekty. Ważniejsze to kwestie ergonomii; czy dobrze w łapie leży itd. Niezłą alternatywą jest też dobra komóra np. Nokia 808 - daje lepszą jakość zdjęć niż wiele kompaktów :).

Bo zachodzi tu podobna sytuacja jakby ktoś napisał: - chce kupić fajne narty, na różne warunki - które snowblady mi polecacie??? Kompakt ma 10x mniejszą matrycę od półklatkowców. Teoretyczna maksymalna jakość optyczna (wyliczona wg prawa Abbego) to 8 MPX (i to dla przysłony f2!). Czyli rzeczywiste "optyczne" 4 MPX to absolutna góra dla kompaktów - pakowanie matryc o wyższych rozdzielczościach odbywa się więc kosztem zwiększenia szumów oraz... zmniejszeniem efektywnej powierzchni matrycy (bo gdzieś trzeba upchnąć sterowanie). Z definicji to sprzęt gdzie postawiono na miniaturyzację kosztem jakości. Jeśli komuś zależy na jakości to klasa EVIL - nie tak wiele większa od kompaktów daje nieporównywalną jakość. Używany Sony Nex -3 kosztuje 800 zł, nowy z miniaturowym zoomem 16-50 mm niestety 3x przekracza podany budżet. Ale jest 10x lepszy (jakość obrazu, prędkość). Oprócz Sony są jeszcze inne EVIL-e. Pozdro Wiesiek
Link to comment
Share on other sites

A moglbys podac przyklady,bo szukam czegos troche wiekszego od kompakta a mniejszego od lustrzanki.

Te aparaty są nazywane bezlusterkowcami bo na bazie matryc (DX) z lustrzanek buduje się możliwie kompaktowy model. Wszyscy liczący się producenci już to mają. Zdecydowanie najgorsze recenzje użytkowników mają produkty Nikona (Nikon 1 coś tam) i Canona (EOS M) - pewnie dlatego, że bezpośrednio uderza to w ich lustrzanki gdzie te firmy mają bardzo mocną pozycję i aparaty te są rzeczywiście słabsze od konkurencji. Liderem sprzedaży jest Olympus (Olympus PEN E-PL3,) i Sony (Nex 5N), trzeci jest Panasonic (Lumix DMC GP5) inne popularne modele to Pentax Q 10, Samsung NX 100, Samsung NX 300, Olympus PEN E-P5, Historycznie należałoby jeszcze odnotować Sigmę DP1 i DP10 (stały obiektyw, matryca Foveon) Ja wybrałem kiedyś SONY Nex3 mając przekonanie, że słaba oferta optyki zostanie polepszona. I tak się już stało. Model Nex-6 z 16-50 mm to świetny aparat gdzie relacja cena/jakość jest jeszcze akceptowalna - choć jest ona ciągle bardzo wysoka - 3400 zł. Dla ambitnego narciarza-fotografa to wymarzony sprzęt (pod warunkiem, że nie koncentruje się na ujęciach z zawodów - bo wtedy zdecydowanie za krótki). Ale warto przyjrzeć się też ofercie Samsunga, Olympusa czy Panasa. Pozdro Wiesiek
Link to comment
Share on other sites

Bo zachodzi tu podobna sytuacja jakby ktoś napisał: - chce kupić fajne narty, na różne warunki - które snowblady mi polecacie??? Kompakt ma 10x mniejszą matrycę od półklatkowców. Teoretyczna maksymalna jakość optyczna (wyliczona wg prawa Abbego) to 8 MPX (i to dla przysłony f2!). Czyli rzeczywiste "optyczne" 4 MPX to absolutna góra dla kompaktów - pakowanie matryc o wyższych rozdzielczościach odbywa się więc kosztem zwiększenia szumów oraz... zmniejszeniem efektywnej powierzchni matrycy (bo gdzieś trzeba upchnąć sterowanie). Z definicji to sprzęt gdzie postawiono na miniaturyzację kosztem jakości. Jeśli komuś zależy na jakości to klasa EVIL - nie tak wiele większa od kompaktów daje nieporównywalną jakość. Używany Sony Nex -3 kosztuje 800 zł, nowy z miniaturowym zoomem 16-50 mm niestety 3x przekracza podany budżet. Ale jest 10x lepszy (jakość obrazu, prędkość). Oprócz Sony są jeszcze inne EVIL-e. Pozdro Wiesiek

Nokia 808 ma większą matrycę niż kompakty, porównywalną z Nikonami CX, a megapixele pozwalają na kadrowanie zdjęć i uśrednianie szumu. NokiaSensor.jpg Sam się zastanawiam nad nią właśnie bo mam tylko lustro i czasem nie chce mi się z nim jeździć. Poza tym, trochę niebezpiecznie przy dzwonie jak się ma większe szkło. Na dodatek trzeba wyciągać i chować do plecaka. Na kompakty i EVILE (nie są takie małe) szkoda mi kasy, a ta Nokia to może by mi się przydała bo nie mam (ha ha ha) smartfona. Fotki z N 808 można znaleźć tu http://www.canon-boa...tml#post1158381 Kichy nie ma ;).

Użytkownik polm edytował ten post 26 maj 2013 - 19:24

Link to comment
Share on other sites

Nokia 808 ma większą matrycę niż kompakty, porównywalną z Nikonami CX, a megapixele pozwalają na kadrowanie zdjęć i uśrednianie szumu. [ATTACH=CONFIG]38943[/ATTACH] Sam się zastanawiam nad nią właśnie bo mam tylko lustro i czasem nie chce mi się z nim jeździć. Poza tym, trochę niebezpiecznie przy dzwonie jak się ma większe szkło. Na dodatek trzeba wyciągać i chować do plecaka. Na kompakty i EVILE (nie są takie małe) szkoda mi kasy, a ta Nokia to może by mi się przydała bo nie mam (ha ha ha) smartfona. Fotki z N 808 można znaleźć tu http://www.canon-boa...tml#post1158381 Kichy nie ma ;).

No to te fotki raczej zniechęcają... Ale wszystko zależy od celu - jeśli to ma być dla "utrwalenia" chwili to kompakt czy nokia są OK. Bezlusterkowce gdy waga i rozmiar mają wielkie znaczenie ale nie chcemy rezygnować z możliwości zrobienia dużego powiększenia. Dla mnie podstawowe kwestie to wyrzucenie przycisków na korpus i sposób celowania (np. wspomniany Nex 6 ma celownik hybrydowy), przy ruchu i w warunkach mocnego oświetlenia ścianka z wyświetlaczem to porażka. Istotna jest też prędkość działania, zrzut fot na kartę (bufor) i obowiązkowo RAW. Także tzw dynamika (czyli użyteczny odcinek naświetleń) w pejzażu jest bardzo ważny. Tutaj Sony też wypada doskonale (choć chyba teraz to już wszyscy to polepszyli). Zresztą w części sprzętu matryce są te same (np Nikon kupuje u Sony). Czyli tel traktowałbym awaryjnie. Pozdro Wiesiek
Link to comment
Share on other sites

No to te fotki raczej zniechęcają... Ale wszystko zależy od celu - jeśli to ma być dla "utrwalenia" chwili to kompakt czy nokia są OK. Bezlusterkowce gdy waga i rozmiar mają wielkie znaczenie ale nie chcemy rezygnować z możliwości zrobienia dużego powiększenia. Dla mnie podstawowe kwestie to wyrzucenie przycisków na korpus i sposób celowania (np. wspomniany Nex 6 ma celownik hybrydowy), przy ruchu i w warunkach mocnego oświetlenia ścianka z wyświetlaczem to porażka. Istotna jest też prędkość działania, zrzut fot na kartę (bufor) i obowiązkowo RAW. Także tzw dynamika (czyli użyteczny odcinek naświetleń) w pejzażu jest bardzo ważny. Tutaj Sony też wypada doskonale (choć chyba teraz to już wszyscy to polepszyli). Zresztą w części sprzętu matryce są te same (np Nikon kupuje u Sony). Czyli tel traktowałbym awaryjnie. Pozdro Wiesiek

Z tym że warto sobie zdać sprawę że mitem jest iż bezlusterkowce są małe i łatwo się je chowa do kieszeni. Praktycznie to gdy przypniemy jakikolwiek zoom to cała ta zaleta idzie się paść - przynajmniej dla mnie. Są zresztą już lustrzanki o porównywalnej wielkości (Canon EOS 100D), a przynajmniej jest normalny wizjer ;). Natomiast jak widzę jakie zdjęcia produkuje wspomniana Nokia to ja uważam, że to doskonałe mobilne rozwiązanie bez konieczności targania ze sobą kolejnych gratów.
Link to comment
Share on other sites

No to te fotki raczej zniechęcają... Ale wszystko zależy od celu - jeśli to ma być dla "utrwalenia" chwili to kompakt czy nokia są OK. Bezlusterkowce gdy waga i rozmiar mają wielkie znaczenie ale nie chcemy rezygnować z możliwości zrobienia dużego powiększenia. Dla mnie podstawowe kwestie to wyrzucenie przycisków na korpus i sposób celowania (np. wspomniany Nex 6 ma celownik hybrydowy), przy ruchu i w warunkach mocnego oświetlenia ścianka z wyświetlaczem to porażka. Istotna jest też prędkość działania, zrzut fot na kartę (bufor) i obowiązkowo RAW. Także tzw dynamika (czyli użyteczny odcinek naświetleń) w pejzażu jest bardzo ważny. Tutaj Sony też wypada doskonale (choć chyba teraz to już wszyscy to polepszyli). Zresztą w części sprzętu matryce są te same (np Nikon kupuje u Sony). Czyli tel traktowałbym awaryjnie. Pozdro Wiesiek

Dla mnie bezlusterkowce są za duże (trochę używałem GH2). Jednak nie da się tego wsadzić do kieszeni spodni czy kurtki, no chyba że z naleśnikiem ale wtedy mało uniwersalne. Skoro tak to wolę już lustrzankę. Awaryjnie zadowoliłbym się czymś takim jak ta Nokia N808, bo telefon na ogół mam przy sobie, a zdjęcia są porównywalne z kompaktem. Edit: Widzę, że podobne zdanie ma Gąska.

Użytkownik polm edytował ten post 26 maj 2013 - 23:18

Link to comment
Share on other sites

Od dłuższego czasu na wyjazdach narciarskich używałem Canona serii G (najpierw G10, później po jego utopieniu na spływie kajakowym - nowszego G12). Jakość zdjęć - rewelacyjna, aparat wielkości na narty bardzo przyzwoitej, niestety cena dość konkretna - około 1700 PLN. Jednak na grudniowym wyjeździe uszkodził mi się G12 (w kieszenie kurtki nie wiem jakim cudem nacisnął się przycisk on/off i obiektyw przy próbie uruchomienia wewnątrz kieszeni niestety tego nie wytrzymał - wiem, moja wina, powinien być w pokrowcu, ale z pośpiechu włożyłem "na chwilę" bez niczego do ocznej kieszeniei na krzesełku stała się ta przykrość). I teraz do rzeczy - na szybko (czekając na naprawę mechaniczną mojego G12 - ok. 3 tygodni oczekiwania) kupiłem w sklepie dla idiotów (konkretnie tam, gdzie jest żer dla skner) aparat Samsung ST66 w zestawie z kartą mikroSD 4GB za kwot 320 zł - i powim tak - oczywiście nie jest to seria G Canona, ale aparat daje radę, ma wszystklie wspominane przez autora wątku funkcje, łącznie z filmami HD. Jego zdecydowaną zaletą jest cena, rozmiar i przede wszystkim dobrze schowany przycisk włączenia:D - nie jest łatwo przypadkiem go uruchomić - niestety, praktycznie niewykonalne w rękawiczce, ale dla mnie to zaleta(po doświadczeniu z G). Dodatkowym plusem jest fabryczny akumulator. W warunkach zimowych robiłem nim ponad 300 zdjęć jednego dnia na jednym akumulatorze. Matrzca troch przesadzona (16 Mpix), ale za to ta cen.... Wiem, że parametry tego sprzętu nie są rewelacyjne, ale Robert pytał o sprzęt w cenie do 500 - więc niektórzy koledzy chyba trochę się rozpędzili z tymi ofertami bezlustrzanek:)... Na ostatnim wyjeździe miałem już G12 po naprawie oraz ST 66 - i powiem tak - wtedy jak zabierałem ze sobą ST, czułem się jakoś spokojniejszy........., a zdjęcia w dobrych warunkach pogodowych były ok. Ostatnio widziałem ST67 za coś koło 300 PLN tutaj opis: http://www.samsung.c...T66ZZBPBE3-spec a tu cena (279 zł - co prawda różowy, ale srebrny czy czarny są niewielle drożej): http://www.nokaut.pl...CFVDJtAodQWEAoQ oraz ST67 (cena 299 zł, czarny) http://www.ceneo.pl/...CFQ_LtAodA34Apg Pozdrawiam, M.

Użytkownik moris edytował ten post 27 maj 2013 - 07:55

Link to comment
Share on other sites

Cześć wszystkim. Stoję przed koniecznością wyboru i zakupu aparatu fotograficznego, takiego kompaktowego "idioten kamera". Stary padł, a lustrzanka nie za bardzo nadaje się na wypady na rower, narty, itp... Czego oczekuje od takiego "sprzęcicha"? - Zoomu optycznego w granicach 5 X - Matrycy 10 + megapikseli (choć to naprawdę nie ma chyba takiego znaczenia) - Możliwości nagrywania filmów w jakości HD - Niewielkich rozmiarów - Oczywiście dobrej jakości zdjęć - Ceny, która nie zrujnuje budżetu (około 500 zł.) Podzielcie się doświadczeniami w tym temacie.

Ja pokusiłem się na promocję z 450zł na 230 i żałuję bo to nie był dobry wybór... Patrz na niemiecką jakość i optykę ,itp...zawsze wyjdziesz na swoim jak kiedyś ci co ciułali dolary i złote ruble!;)
Link to comment
Share on other sites

Dla mnie w aparacie najważniejsza jest waga, prostota obsługi no i akumulator do wielokrotnego ładowania a nie na baterie paluszki, które są dużo gorsze jeżeli chodzi o czas naładowania. Każda z firm ze znanym logo w cenie 600zł. robi przynajmniej jeden przyzwoity aparat fotograficzny.
Link to comment
Share on other sites

Bo zachodzi tu podobna sytuacja jakby ktoś napisał: - chce kupić fajne narty, na różne warunki - które snowblady mi polecacie??? jeśli komuś zależy na jakości to klasa evil - nie tak wiele większa od kompaktów daje nieporównywalną jakość. Używany sony nex -3 kosztuje 800 zł, nowy z miniaturowym zoomem 16-50 mm niestety 3x przekracza podany budżet. Ale jest 10x lepszy (jakość obrazu, prędkość). Oprócz sony są jeszcze inne evil-e.

ja tylko przypomnę, że kolega chce aparat - "idioten kamera"

fotki z n 808 można znaleźć tu http://www.canon-boa....ml#post1158381 kichy nie ma .

no to te fotki raczej zniechęcają...

Nie znam się na fotografii ale myślę, że warto zastanowić się do czego tak naprawdę potrzebujemy tego aparatu. Jeśli do celów pamiątkowo-towarzyskich to wystarczy dobry aparat w telefonie lub jakiś najmniejszy kompakt. Warto by też zastanowić się czy nie fajniejsza będzie kamerka sportowa z opcją robienia zdjęć. Filmiki, nawet te mniej profesjonalne, robią większe wrażenie niż kilkaset, prawie takich samych zdjęć ze stoku. Aparaty wyższej klasy są do takiego użycia za ciężkie, zbyt nieporęczne i za drogie a to powoduje, że zamiast jeździć normalnie będziemy się martwić o sprzęt. Dla Fotografa taki evil będzie 10x lepszy i pewnie ma rację. Jednak dla laika różnica w jakości będzie praktycznie niedostrzegalna a pozostałe cechy spowodują, że sprzęt ten sprawdzi się znacznie gorzej. Te fotki z nokii 808 moim okiem są niemal doskonałe i bez użycia powiększenia nie dopatrzyłbym się żadnych niedociągnięć. Jeśli natomiast ktoś chce kupić aparat do profesjonalnej fotografii to myślę, że najlepiej szukać informacji na forum dla fotografów. Pomimo, że znajdzie się u nas kilku specjalistów to na branżowym forum informacja będzie pełniejsza i dokładniej objaśniona. Nie mam pojęcia jak dobiera się takie sprzęty ale przez analogie do nart, gdzie tylko komóry się liczą, pewnie należy kupić lustro + kilka obiektywów. Jeśli chodzi o aku w aparacie to paluszki mają przewagę w mniej cywilizowanym terenie. Jeśli wybieramy się na kilkudniowe tury czy podobne wypady z dala od źródeł prądu, warto o tym pamiętać.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...