PaVic Napisano wczoraj o 18:39 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:39 Najważniejsze to podrapać się po jajkach 😏 stoicyzm w wersji ekstremalnej . Pozdrawiam 👋 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu (edytowane) 3 godziny temu, PaVic napisał: Najważniejsze to podrapać się po jajkach 😏 stoicyzm w wersji ekstremalnej . Pozdrawiam 👋 Cześć Czyli gadasz dla gadania, nie masz żadnych rozsądnych argumentów a resztę ludzi masz w dupie. Cóż zawiodłeś mnie jednak. Liczyłem na więcej w Twoim wypadku. Pozdro Edytowane 23 godziny temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 10 godzin temu, kordiankw napisał: Pewnie o pushback słyszałeś? Poprzedni dyrektor wykonawczy Frontex został zmuszony do dymisji za rzekome tuszowanie pushbackow przez grecką straż graniczną. W świetle międzynarodowego prawa morskiego status imigranta (lub uchodźcy) znajdującego się w wodzie jest jednoznaczny: taka osoba traktowana jest przede wszystkim jako rozbitek w niebezpieczeństwie, a jej ratowanie jest bezwzględnym obowiązkiem prawnym i moralnym kapitanów wszystkich statków. Prawo morskie stawia ochronę życia ludzkiego ponad procedurami imigracyjnymi i suwerennością państwową. Konflikt interesów między prawem do ratowania życia a polityką migracyjną państw regulują konkretne umowy międzynarodowe. 1. Bezwzględny obowiązek udzielenia pomocy Każdy kapitan statku (zarówno handlowego, prywatnego, jak i wojskowego) ma prawny nakaz udzielenia pomocy każdej osobie znalezionej na morzu w niebezpieczeństwie zaginięcia. Obowiązek ten nakładają trzy kluczowe konwencje: Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS) – art. 98 wprost zobowiązuje państwa do nakazania kapitanom statków niesienia pomocy rozbitkom. Konwencja SOLAS (o bezpieczeństwie życia na morzu) – nakłada analogiczny obowiązek w Rozdziale V. Konwencja SAR (o poszukiwaniu i ratownictwie morskim) – nakazuje udzielenie pomocy bez względu na narodowość, status prawny czy okoliczności, w jakich dana osoba się znalazła. Obowiązek ten obowiązuje dopóki nie zagraża to bezpieczeństwu samego statku ratującego, jego załogi lub pasażerów. 2. Status prawny: Rozbitek, nie migrant W momencie trwania akcji ratunkowej status imigracyjny danej osoby schodzi na dalszy plan. Prawo morskie posługuje się pojęciem „osoby w niebezpieczeństwie” (person in distress). Kapitan statku nie ma prawa ani obowiązku weryfikować dokumentów, legalności pobytu czy intencji osób wyciąganych z wody. 3. Gdzie należy wysadzić uratowane osoby? To najbardziej sporny punkt na styku prawa morskiego i polityki migracyjnej. Zgodnie z poprawkami do konwencji SOLAS i SAR: Rząd odpowiedzialny za dany rejon ratownictwa (strefę SAR) ma obowiązek zapewnić koordynację, aby uratowane osoby zostały wyokrętowane w bezpiecznym miejscu (Place of Safety – PoS). Definicja bezpiecznego miejsca: Jest to lokalizacja, w której życie ludzkie nie jest już zagrożone, a podstawowe potrzeby (medyczne, żywnościowe, schronienie) są zaspokojone. Co kluczowe, zgodnie z prawem międzynarodowym (zasada non-refoulement), bezpiecznym miejscem nie może być państwo, w którym tym osobom groziłyby prześladowania, tortury czy nieludzkie traktowanie. Statek ratujący nie jest uznawany za „bezpieczne miejsce” – stanowi jedynie tymczasowe schronienie. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), liczba deportacji z Polski drastycznie wzrosła – z ok. 3 tys. osób w 2023 roku do 10 tys. w 2025 roku, a tylko w pierwszej połowie 2026 roku przeprowadzono ok. 6 tys. takich operacji. Główne grupy deportowanych: Najwięcej osób odsyłanych z Polski stanowią obywatele Ukrainy, a także Gruzji oraz m.in. Uzbekistanu czy Pakistanu. Rola Frontexu: Agencja pełni funkcję koordynacyjną, pomagając w organizacji lotów czarterowych, zabezpieczeniu logistycznym oraz finansowaniu operacji powrotowych. Podstawy decyzji: Deportacja (formalnie: decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu) jest wydawana przez Straż Graniczną m.in. w przypadku nielegalnego pobytu, udziału w organizacji nielegalnego przekraczania granicy (np. z Białorusią) lub prawomocnego skazania za przestępstwa. Stworzyłeś elaborat pod tytułem "nie da się", to teraz napisz, jak zorganizowałbyś to, żeby się dało powstrzymać migrację. Za covidu władze miały w poważaniu wszelkie przepisy prawa, z konstytucjami krajów włącznie, uśmierciły setki tysięcy obywateli UE odbierając im dostęp do opieki medycznej i nakręcając panikę, potrafiły wybiórczo zamykać lokalne biznesy, transferować dziesiątki mld eur do amerykańskich korporacji itd. Gdyby rzeczywiście chciano powstrzymać migrację to nastąpiłoby to bardzo szybko. Tymczasem mamy pozorowanie działań: Cytat Porównanie migracji i deportacji: Polska vs Niemcy (2020–2025) Rok Nowi imigranci (Polska)* Deportacje ogółem (Polska)** Nowi imigranci (Niemcy)*** Deportacje ogółem (Niemcy) 2020 ok. 210 000 ok. 2 100 1 186 702 10 800 2021 ok. 245 000 ok. 1 800 1 323 466 11 982 2022 1 575 000 (szczyt) ok. 2 300 2 665 772 (szczyt) 12 945 2023 ok. 410 000 ok. 3 000 1 932 209 16 430 2024 ok. 315 000 8 540 (w tym 1 082 przymusowo) 1 645 613 20 084 2025 ok. 280 000 9 400 (w tym 2 200 przymusowo) 1 479 944 22 787 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu Wyciągnąłeś błędny wniosek, wyjaśniłem jakie jest prawo i przedstawiłem statystykę deportacji tylko dla Polski. Codziennie mam dostęp do informacji o wykrytych przestępstwach granicznych w Europie, ale to informacje poufne, nie do dzielenia się z kimś, kto uważa, że można wszystkich nielegalnych deportować, nie oglądając się na prawo. W covidzie nawet tu było przytaczane wiele przykładów jak omijać obostrzenia. Instytucje europejskie w tym kraje grupy Schengen niestety muszą respektować prawo, ale również liczyć się z działaniami różnych oszołomów proemigracyjnych, którzy podobnie jak ty uważają, że mają gotowe recepty na wszystko. Idź do polityki i zacznij zbawiać świat. Pisząc na niszowym forum nic nie zmienisz. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu Zajebiste prawo 👏💪 w którym zapraszamy chętnych na pontony bo będziemy ich ratować, następnie nakarmimy , ubierzemy, wyleczymy, gdyby ktoś miał grypę i się przeziębił albo podczas tej podróży, wyślemy na podstawowy kurs językowy żeby później w parkach czy na ulicy mógł łatwiej się dogadać z przestępczością np jak już wspomniał kolega wyżej ta narkotykową…. Dobra odpuszczam 🤣 No Qwa humanitaryzm pełną gębą - najważniejsze że w ramach prawnych co Miciu 😏 więc wyprostuj nóżki i podrap się po jajkach 😜 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu (edytowane) 20 minut temu, PaVic napisał: Zajebiste prawo 👏💪 w którym zapraszamy chętnych na pontony bo będziemy ich ratować, następnie nakarmimy , ubierzemy, wyleczymy, gdyby ktoś miał grypę i się przeziębił albo podczas tej podróży, wyślemy na podstawowy kurs językowy żeby później w parkach czy na ulicy mógł łatwiej się dogadać z przestępczością np jak już wspomniał kolega wyżej ta narkotykową…. Dobra odpuszczam 🤣 No Qwa humanitaryzm pełną gębą - najważniejsze że w ramach prawnych co Miciu 😏 więc wyprostuj nóżki i podrap się po jajkach 😜 Co ty pierdolisz? Jeszcze do ciebie nie dotarło, że na pontony wsadzają tych ludzi, ci którzy na tym zarabiają, a nie europejscy przywódcy? To są zorganizowane grupy przestępcze, a również klany rodzinne, które trzepią kasę zarówno z przemytu ludzi, ale również są opłacane przez państwa basenu śródziemnego za blokowanie tego procederu. A Europa musi sobie z tym radzić, można dyskutować jak jej to idzie, ale gadanie, że to Europa tworzy problem z którym później dzielnie walczy, to populizm. Z tego co piszesz do Europy Zachodniej wyemigrowałes gdy Polska jeszcze nie była członkiem UE. Co cię skłoniło do takiej decyzji? Czy nie poprawa warunków życia? Czym więc różnisz się od tej masy uchodźców, którzy szturmują codziennie granice UE? Edytowane 14 godzin temu przez kordiankw 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu 14 minut temu, kordiankw napisał: że to Europa tworzy problem z którym później dzielnie walczy Przecież dokładnie tak jest - czego nie rozumiesz? Tylko tobie to gra bo problem ma sąsiad a nie Ty Rozluźnij pośladki i bez zbędnej agresji 19 minut temu, kordiankw napisał: Z tego co piszesz do Europy Zachodniej wyemigrowałes gdy Polska jeszcze nie była członkiem UE. Co cię skłoniło do takiej decyzji? Czy nie poprawa warunków życia? Czym więc różnisz się od tej masy uchodźców, którzy szturmują codziennie granice UE już dałem odp więc wystarczy przeczytać we wcześniejszych postach i nie będę się powtarzał gdzie są różnice których nie chcesz zauważyć. 16 minut temu, kordiankw napisał: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu Masz rację. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu (edytowane) 45 minut temu, PaVic napisał: bez zbędnej agresji odpuść - nie ma sensu Ciekaw jestem co belgijskie media rządowe relacjonują z ostatnich wydarzeń we Francji ? Edytowane 13 godzin temu przez Jan Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 1 godzinę temu, kordiankw napisał: Co ty pierdolisz? Jeszcze do ciebie nie dotarło, że na pontony wsadzają tych ludzi, ci którzy na tym zarabiają, a nie europejscy przywódcy? To są zorganizowane grupy przestępcze, a również klany rodzinne, które trzepią kasę zarówno z przemytu ludzi, ale również są opłacane przez państwa basenu śródziemnego za blokowanie tego procederu. A Europa musi sobie z tym radzić, można dyskutować jak jej to idzie, ale gadanie, że to Europa tworzy problem z którym później dzielnie walczy, to populizm. Z tego co piszesz do Europy Zachodniej wyemigrowałes gdy Polska jeszcze nie była członkiem UE. Co cię skłoniło do takiej decyzji? Czy nie poprawa warunków życia? Czym więc różnisz się od tej masy uchodźców, którzy szturmują codziennie granice UE? Cześć Drogi Witoldzie. Paweł niestety miota się w sosie własnej niewiedzy. W prymitywnie prosty sposób analizuje skomplikowane fakty i wyciąga wnioski jak wyciąga. A na koniec powie Ci: "podrap się po jajkach". Myślę, że szkoda czasu, bo jak się zdążyłem przekonać on po prostu wie wszystko lepiej, w każdej dziedzinie. Taki typ. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 53 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Drogi Witoldzie. Paweł niestety miota się w sosie własnej niewiedzy. W prymitywnie prosty sposób analizuje skomplikowane fakty i wyciąga wnioski jak wyciąga. A na koniec powie Ci: "podrap się po jajkach". Myślę, że szkoda czasu, bo jak się zdążyłem przekonać on po prostu wie wszystko lepiej, w każdej dziedzinie. Taki typ. Pozdro przygadał kocioł garnkowi 😂🤣😀 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 6 godzin temu, kordiankw napisał: Wyciągnąłeś błędny wniosek, wyjaśniłem jakie jest prawo i przedstawiłem statystykę deportacji tylko dla Polski. Codziennie mam dostęp do informacji o wykrytych przestępstwach granicznych w Europie, ale to informacje poufne, nie do dzielenia się z kimś, kto uważa, że można wszystkich nielegalnych deportować, nie oglądając się na prawo. W covidzie nawet tu było przytaczane wiele przykładów jak omijać obostrzenia. Instytucje europejskie w tym kraje grupy Schengen niestety muszą respektować prawo, ale również liczyć się z działaniami różnych oszołomów proemigracyjnych, którzy podobnie jak ty uważają, że mają gotowe recepty na wszystko. Idź do polityki i zacznij zbawiać świat. Pisząc na niszowym forum nic nie zmienisz. Nie potrzeba bys sie dzielil poufnymi informacjami. Nawet jak te dzialania sa sensowne to ich skala jest mala w porownaniu do ilosci migrantow. To pokazuja dane. Niezaleznie jak to wytlumaczysz. Do tego sprowadza sie imigrantow leganie, o szkodliwej spolecznie strukturze, co przedstawilem wczesniej. Tez popieram przestrzeganie prawa ale wladze stosuja je wybiorczo. Gdy im pasuje to w ogole nie przestrzegaja a gdy trzeba znalezc wymowke to zaslaniaja sie ograniczeniami prawnymi. W dluzszym terminie prawo m9zna tez zmieniac. A te proemigranckie oszolomy zostaly wlasnie przez wladze wykreowane. Moze teraz sie to konczy ale to sa lata propagandy multi-culti. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu Godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Drogi Witoldzie. Paweł niestety miota się w sosie własnej niewiedzy. W prymitywnie prosty sposób analizuje skomplikowane fakty i wyciąga wnioski jak wyciąga. A na koniec powie Ci: "podrap się po jajkach". Myślę, że szkoda czasu, bo jak się zdążyłem przekonać on po prostu wie wszystko lepiej, w każdej dziedzinie. Taki typ. Pozdro Mitku, ty sie miotasz a imigrantow przybywa. Trzeba uczynic taka imigracje nieoplacalna wtedy mafijny proceder ustanie. Gdyby kazdy pontoniarz mial pewnosc ze gora w ciagu miesiaca znajdzie sie z powrotem w Afryce to nie oplacalby przewoznikow. Ale unia jest nieudolna i nie potrafi ich masowo odsylac. Albo wcale nie chce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu (edytowane) Godzinę temu, Spiochu napisał: Nie potrzeba bys sie dzielil poufnymi informacjami. Nawet jak te dzialania sa sensowne to ich skala jest mala w porownaniu do ilosci migrantow. To pokazuja dane. Niezaleznie jak to wytlumaczysz. Do tego sprowadza sie imigrantow leganie, o szkodliwej spolecznie strukturze, co przedstawilem wczesniej. Tez popieram przestrzeganie prawa ale wladze stosuja je wybiorczo. Gdy im pasuje to w ogole nie przestrzegaja a gdy trzeba znalezc wymowke to zaslaniaja sie ograniczeniami prawnymi. W dluzszym terminie prawo m9zna tez zmieniac. A te proemigranckie oszolomy zostaly wlasnie przez wladze wykreowane. Moze teraz sie to konczy ale to sa lata propagandy multi-culti. Najlepiej prowadzić głośne akcje „stop imigracji”, a po cichu prowadzić firmy zajmujące się pośrednictwem pracy i legalizacją zatrudnienia cudzoziemców, czerpiąc z tego korzyści finansowe, jak to robiła partia której hasła głosisz, a dokładnie skarbnik tej partii. Edytowane 9 godzin temu przez kordiankw 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 6 godzin temu, kordiankw napisał: Najlepiej prowadzić głośne akcje „stop imigracji”, a po cichu prowadzić firmy zajmujące się pośrednictwem pracy i legalizacją zatrudnienia cudzoziemców, czerpiąc z tego korzyści finansowe, jak to robiła partia której hasła głosisz, a dokładnie skarbnik tej partii. Nie glosze hasel zadnej partii!! Ani zadnej nie popieram. To wszystko ta sama ekipa. Wyglada na to ze wreszcie sie zgadzamy. To jest wlasnie to pozorowanie dzialan i "legalne" sprowadzanie szkodliwych spolecznie imigrantow o ktorym pisalem wyzej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu W dniu 17.10.2026 o 18:55, Marcos73 napisał: Nie pisz głupot, albo zacznij prowadzić firmę na warunkach gdzie pracownik zaczyna Ci dyktować warunki na jakich być może będzie pracował i przychodził do pracy. Tak było przed Covid. Zbalansowany rynek jest najlepszy dla obu stron. pozdro Co do „zbalansowanego rynku”, to warto zauważyć, że wygląda on różnie w zależności od miejsca. W dużych miastach, takich jak Warszawa, Wrocław, Poznań czy Kraków, pracownik ma często do wyboru dziesiątki lub setki potencjalnych pracodawców. Jeśli jedna firma oferuje słabe warunki, można stosunkowo łatwo znaleźć inną. To tworzy realną konkurencję o pracownika. W wielu małych miastach sytuacja jest zupełnie inna. Nierzadko kilka większych zakładów kontroluje lokalny rynek pracy. Pracownik, który straci pracę albo chce negocjować podwyżkę, często nie ma dokąd odejść bez codziennych dojazdów kilkudziesięciu kilometrów lub przeprowadzki. Taka sytuacja wzmacnia pozycję pracodawcy i osłabia pozycję pracownika. Dlatego śmieszy mnie opowieść o tym, że to dziś pracownicy „dyktują warunki”. Przez lata w wielu miejscach w Polsce pracownik słyszał: „jak się nie podoba, to za bramą czeka dziesięciu następnych”. Część firm wypłacała część wynagrodzenia pod stołem, zaniżała składki albo obchodziła przepisy. Teraz, gdy pracownicy mają choć trochę większą siłę negocjacyjną, przedstawia się to jako problem gospodarczy. A jeśli naprawdę chcemy rozmawiać o równowadze, to spójrzmy na liczby. W największych korporacjach na świecie wynagrodzenia kadry zarządzającej rosły przez ostatnie dekady znacznie szybciej niż płace zwykłych pracowników. Różnice między zarobkami prezesów i dyrektorów a szeregowymi pracownikami są dziś wielokrotnie większe niż kilkadziesiąt lat temu. Trudno więc przekonywać, że największym zagrożeniem dla rynku jest pracownik, który próbuje wynegocjować uczciwą podwyżkę. Firma, która potrafi działać tylko wtedy, gdy pracownik ma słabą pozycję, niską płacę i brak alternatywy, nie jest przykładem zdrowego rynku. Jest przykładem biznesu opartego na taniej sile roboczej. A to nie jest to samo. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 2 minuty temu, MarioJ napisał: W największych korporacjach na świecie wynagrodzenia kadry zarządzającej rosły przez ostatnie dekady znacznie szybciej niż płace zwykłych pracowników. Różnice między zarobkami prezesów i dyrektorów a szeregowymi pracownikami są dziś wielokrotnie większe niż kilkadziesiąt lat temu. jak prezes dowozi wynik, to dlaczego ma nie zarabiać bardzo dobrze? wielu wydaje się, że prezes to ma klawe życie. super pensja, auto służbowe, bajabongo i do przodu. tylko że nikt nie mówi o obciążeniu psychicznym, stresie, życiu w ciągłym napięciu. oraz pełnej odpowiedzialności za decyzje oraz załogę pracującą w firmie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu W PL w przemysle, produkcji itp. to mamy rynek pracodawcy caly czas tylko w mniejszym lub wiekszym stopniu. Rynek pracownika to byl przez moment w IT ale juz sie to skonczylo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, grimson napisał: jak prezes dowozi wynik, to dlaczego ma nie zarabiać bardzo dobrze? wielu wydaje się, że prezes to ma klawe życie. super pensja, auto służbowe, bajabongo i do przodu. tylko że nikt nie mówi o obciążeniu psychicznym, stresie, życiu w ciągłym napięciu. oraz pełnej odpowiedzialności za decyzje oraz załogę pracującą w firmie. Ale jak szeregowy pracownik dobrze pracuje i dzieki temu prezes dowozi wyniki to juz podwyzki nie ma zadnej albo jego placa realnie soada z inflacja. To z pewnoscia calkowicie normalna "rownowaga" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 59 minut temu Udostępnij Napisano 59 minut temu (edytowane) Dubel Edytowane 51 minut temu przez Spiochu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.