lubeckim Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu Temperatury z piekła rodem, a to dopiero 10 rano . Tropikalna noc na Skrzycznem 22 stopnie Teraz 25 stopni, a w ciągu dnia pewnie dobije do 30. https://skrzyczne.pogoda.cc/ Lipowa już ma 29 stopni. https://lipowa.pogoda.cc/ Las na Koziej Górze też nie daje wytchnienia -- ponad 24 stopnie. Nawet na 1440 metrach. Tuż pod kopułą pilska piekło się rozkręca Ja się tylko cieszę, że mam klimatyzację w mieszkaniu. https://pilsko.pogoda.cc/ Ahh.. U @Adam ..DUCH też w cale lepiej nie jest. Wczoraj na Wielkim Rachowcu (czyli wyżej niż górna stacja wyciągu) było całe tam 30 stopni. https://rachowiec.pogoda.cc/ A jak tam u Was? 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu U mnie na prowincji gorąc 34st o 9 rano i idzie w górę. Na takie dictum mam w zapasie takie coś przy domu: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu Wczoraj chłodziliśmy się na działce, na 600 m.n.p.m bylo 33 , wieczorem kajak o zachodzie słońca. Ale dzisiaj jest jak w Egipcie, masakra jakaś. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu przedwczoraj miałem 40,1 na balkonie w cieniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lubeckim Napisano 21 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 21 godzin temu 8 minutes ago, Jan said: przedwczoraj miałem 40,1 na balkonie w cieniu To może (ale nie musi) być kwestia wyspy ciepła. Tzn budynek sam w sobie nagrzewa się i oddaje ciepło. Ale pewnie gdybyś miał termometr w obudowie przeciwsłonecznej i odsunięty ze 2m od ściany, to wyszło by niewiele mniej. Przypomnij mnie, ty mieszkasz gdzieś we Francji, tak ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu 22 minuty temu, Jan napisał: przedwczoraj miałem 40,1 na balkonie w cieniu 🥵 u mnie ten sam koszmar był Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu 28 minut temu, Jan napisał: przedwczoraj miałem 40,1 na balkonie w cieniu Można spróbować jajca smażyć na asfalcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu No to na rower... Można fajnie się wypocić jak jest ciepło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu 23 minuty temu, Mitek napisał: No to na rower... Można fajnie się wypocić jak jest ciepło. Byliśmy w piątek wieczorem i dokładnie można było wyczuć jakie wyspy ciepła tworzymy. Pierwsze dwa kilometry droga przez osiedla, myslalem , że zawrócę, dosłownie nie bylo czym oddychać. Później wjechaliśmy na dolinę 3 stawów i lasy wokół. Całkiem przyjemna wieczorna przejażdżka. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu 23 minuty temu, Mitek napisał: No to na rower... Można fajnie się wypocić jak jest ciepło. Nie jest to przyjemne w takich upałach jeździć ,przynajmniej dla mnie choć zdaję sobie sprawę że są tacy co lubią i im to nie przeszkadza . Jadąc przez lasy ok ale jak wjedziesz gdzieś nieosłonięty teren gdzie nie ma odrobiny wiatru to ciężko złapać oddech plus ten okropny spiek słońca . W głowie masz jak kolesie jadą taki chociażby TdF 🤦♂️ Do 50 km jakoś wytrzymywałem w tych upałach czyli tak do południa jadąc później już odcinało mi prąd i szukałem ścieżki powrotnej do chałupy .Wczesnie rano elegancko a w tym tygodniu planuję nocne przejażdżki choć juz ten spiek od jutra ma być dużo mniejszy . Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu Robiłem w Wuhan, w miejskiej dżungli na rowerze do 60 km po mieście, w temp 42-46 st C oraz wilgotności 90%. Nie polecam bialasom. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu W cieniu. Może przekłamywać o max 1,5 st w górę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu 1 godzinę temu, lubeckim napisał: Przypomnij mnie, ty mieszkasz gdzieś we Francji, tak ? Niedaleko Kolonii w Niemczech. W Duisburgu na oficjalnej stacji pomiarowej DWD (to niemiecki oficjalny instytut meteorologiczny) zmierzono w tym dniu 41,3 stopnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu (edytowane) Najgorszy upał w życiu przeżyłem w Jerozolimie i nad Morzem Martwym. Ponad 50 w cieniu istna droga krzyżowa. Byłem wtedy młody a myślałem, że tego nie przeżyje. Morze Martwe, największa depresja świata, zero wiatru 50 w cieniu i woda ponad 40 stopni. Zanurzenie skutkuje pieczeniem i swędzeniem wszystkich newralgicznych punktów i ewentualnych ran i obtarć. Nic przyjemnego. Opowiastki o cudownym błotku można wsadzić miedzy bajki. Edytowane 19 godzin temu przez bubol.T Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu (edytowane) 2 godziny temu, PaVic napisał: Nie jest to przyjemne w takich upałach jeździć ,przynajmniej dla mnie choć zdaję sobie sprawę że są tacy co lubią i im to nie przeszkadza . Jadąc przez lasy ok ale jak wjedziesz gdzieś nieosłonięty teren gdzie nie ma odrobiny wiatru to ciężko złapać oddech plus ten okropny spiek słońca . W głowie masz jak kolesie jadą taki chociażby TdF 🤦♂️ Do 50 km jakoś wytrzymywałem w tych upałach czyli tak do południa jadąc później już odcinało mi prąd i szukałem ścieżki powrotnej do chałupy .Wczesnie rano elegancko a w tym tygodniu planuję nocne przejażdżki choć juz ten spiek od jutra ma być dużo mniejszy . Pozdro Cześć Trzeba zbilansować wydatek energetyczny i naprawdę dużo pić. Jak jechaliśmy z Rybelkiem Pomorską to 2 i 3 dnia było naprawdę gorąca i wyszło nam że 12-14 l na osobę i to bez różnicy choć ja ważę prawie dwa razy więcej. Mocz potrafi bardzo zgęstnieć - na to też trzeba uważać. Ale ogólnie jak ktoś jest zdrowy i świadomy to spoko. W każdym razie trzeba być czujnym i słuchać dobrze organizmu. Nawet się specjalnie nie spociłem. Wieczorkiem jeszcze warto pyknąć. Na rowerze mam wrażenie, że zimno może bardziej zabić - przynajmniej takie mam odczucia i doświadczenia. Ale jak fajnie ludzie reagują jak idziesz i mówisz: no nareszcie przyjemna pogoda, takie łagodne ciepełko 🙂 Pozdro Edytowane 18 godzin temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu Bardzo fajnie jedzie się wieczorem, po ósmej, pod miastem. Rower dużo daje, bo sami generujemy „wiatr”. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu Miał być u mnie rekord 41 st, jestem zawiedziony bo chyba nie dobije. Ja jakoś żyję, bo klima w domu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 2 godziny temu, Mitek napisał: Ale jak fajnie ludzie reagują jak idziesz i mówisz: no nareszcie przyjemna pogoda, takie łagodne ciepełko 🙂 to konkretnie jak takie fajne reakcje wyglądają ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 4 godziny temu, MarioJ napisał: Bardzo fajnie jedzie się wieczorem, po ósmej, pod miastem. Rower dużo daje, bo sami generujemy „wiatr”. Cześć No ja pojechałem na drugie kółeczko przed 17 i obróciłem w 1h 22min. I teraz starałem się jechać szybko ale temperatura mnie dopadła bo cały czas przez pierwsze 20 km na otwartym terenie a pokazywało 45. Woda w bidonie zrobiła się gorąca po pół godzinie. Wziąłem sobie takiego witaminowego shota, którego połknąłem w połowie. No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, korespondująca z tym o czym piszesz powyżej - nie wolno się zatrzymywać! Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 12 minut temu, Mitek napisał: Cześć . Wziąłem sobie takiego witaminowego shota, którego połknąłem w połowie. Pozdro Piwo lepsze 🙂 oczywiście bezalkoholowe 🤗 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 11 godzin temu, Bruner79 napisał: Piwo lepsze 🙂 oczywiście bezalkoholowe 🤗 Piwo też ma witaminy. Trochę alko zawsze jednak jest... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lubeckim Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 20 hours ago, PaVic said: 🥵 u mnie ten sam koszmar był Mnie najbardziej przeraża te 30 stopni w środku pomieszczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.