Jump to content

Piekelne temperatury


lubeckim
 Share

Recommended Posts

47 minut temu, kordiankw napisał:

Przy temperaturach w okolicach 40 stopni w cieniu to się siedzi w domu, a nie dobiera tempo czy kadencję. Powiedz to dwóm rowerzystom którzy wczoraj brali udział w Poland Bike Marathon w Markach. Trzydziestolatka znaleziono jeszcze wczoraj, a siedemdziesięciolatka dzisiaj po kilkunastogodzinnych poszukiwaniach. Martwych.

Kiedyś podczas misji UNTAES brałem udział w zawodach drużynowych (bieg na 10 km w pełnym oporządzeniu, kamizelce kuloodpornej, hełmie i z bronią, kończył się strzelaniem). My startowaliśmy dokładnie w południe, gdy temperatura w cieniu oscylowała około 40 stopni. Trasa biegła pomiedzy polami 3 metrowej kukurydzy, biegło się jak w saunie, ja odwodniłem się na 7 kilometrze, dwóch kolegów kilkaset metrów dalej. Pewnie za wolno biegliśmy i nie było odpowiedniego chłodzenia 😉. Skończyło sie na kilkudniowym pobycie w szpitalu polowym.

Cześć

Śledziłem losy tych kolegów. Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi tylko trzeba się wykazać rozsądkiem i wsłuchiwać we własny organizm. Też wczoraj jeździłem na rowerze i jakoś żyję ale wyszedłem na rower inaczej przygotowany niż zazwyczaj i inaczej niż zazwyczaj jechałem. Przerost ambicji nad możliwościami często kończy się słabo.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.06.2026 o 16:56, grimson napisał:

Robiłem w Wuhan, w miejskiej dżungli na rowerze do 60 km po mieście, w temp 42-46 st C oraz wilgotności 90%. Nie polecam bialasom. 

Chyba mozg Ci sie przegrzal.

"No meteorological weather station has ever reliably measured 42°C (108°F) with 90% relative humidity outdoors on Earth. This combination is physically impossible in natural conditions because the air simply cannot hold that much moisture at such high temperatures."

"During the severe heatwave in August 2022 when Wuhan reached its record high of 40°C (104°F), daytime relative humidity dropped significantly to around 40% to 50%."

Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Śledziłem losy tych kolegów. Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi tylko trzeba się wykazać rozsądkiem i wsłuchiwać we własny organizm. Też wczoraj jeździłem na rowerze i jakoś żyję ale wyszedłem na rower inaczej przygotowany niż zazwyczaj i inaczej niż zazwyczaj jechałem. Przerost ambicji nad możliwościami często kończy się słabo.

Pozdrowienia

Kilka razy sie udalo a kolejnym sie nie uda. Chcesz pojezdzic wyjdz o 5 rano. 

Ja wczoraj musialem lazic po centrum Monachium w popoludniowym szczycie z wielkimi torbami. Niby krotkie odcinki ale tez ledwo dalem rade. Hitem byl oszklony tunel w pelnym sloncu. A w miejskim pociagu klima tez nie dzialala. Trzeba bylo jak czlowiek pojechac autem.

Edited by Spiochu
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, Spiochu napisał:

Chyba mozg Ci sie przegrzal.

"No meteorological weather station has ever reliably measured 42°C (108°F) with 90% relative humidity outdoors on Earth. This combination is physically impossible in natural conditions because the air simply cannot hold that much moisture at such high temperatures."

"During the severe heatwave in August 2022 when Wuhan reached its record high of 40°C (104°F), daytime relative humidity dropped significantly to around 40% to 50%."

Temp wziąłem z telefonu, a wilgotność z danych w sieci.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, kordiankw napisał:

 

Kiedyś podczas misji UNTAES brałem udział w zawodach drużynowych (bieg na 10 km w pełnym oporządzeniu, kamizelce kuloodpornej, hełmie i z bronią, kończył się strzelaniem). My startowaliśmy dokładnie w południe, gdy temperatura w cieniu oscylowała około 40 stopni. Trasa biegła pomiedzy polami 3 metrowej kukurydzy, biegło się jak w saunie, ja odwodniłem się na 7 kilometrze, dwóch kolegów kilkaset metrów dalej. Pewnie za wolno biegliśmy i nie było odpowiedniego chłodzenia 😉. Skończyło sie na kilkudniowym pobycie w szpitalu polowym.

Za dwa tygodnie minie 40 lat jak w takich zawodach uczestniczyłem, zawody na poziomie dywizji, startowały kompanie - mogło odpaść dwóch żołnierzy.

Też 10 km z pełnym wyposażeniem, nawet koce i szczoteczki mieliśmy, oraz OP-1.

Na 7 km zakładaliśmy na mundury polowe OP-1 razem z maskami i do 8 km trzeba było za.....ć.

Na 9 kilometrze karetka zwinęła dwóch kolegów, na ostatnich 500 m nieśliśmy dwóch kumpli żeby nie zostać zdyskwalifikowanym.

Zajęliśmy drugie miejsce na poziomie dywizji z czasem 88 minut, wszyscy dostaliśmy po trzy dni urlopu.

Oczywiście na kompani była ,,fala", co było dopingiem.😜

Link to comment
Share on other sites

image.thumb.png.ac20172329c37a637f2cf627e850da7a.png

Tymczasem, we środę w Lipowej pod Skrzycznem, około godz 14 temperatura spadła o prawie 15 stopni w 15 minut. Gdyby nie gwałtowna burza z gradem można by to wziąć za błąd pomiarowy albo usterkę czujników. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, Jan napisał:

na te upały to najlepszy porządny 50 m basen

IMG_2556.thumb.jpeg.0c902da4d988dfee21bc6839bcedfabb.jpeg

Najlepszy sposób na te upały, to zdejmij majtki i włóż je na 20 minut do zamrażarki, a potem załóż je z powrotem. Tylko nie w Żabce bo personel się czepia.

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...