a_senior Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Taka mnie spotkała nieprzyjemność. Przyszedł z Austrii liścik z ichniego stosownego organu z nakazem zapłaty 200 Euro za przejazd autostradą w Austrii bez ważnej winiety. Sprawdzili mnie automatem już w trakcie powrotu do Polski 21.03.2026. Rzecz w tym, że miałem winietę austriacką 10-dniową wykupioną tydzień wcześniej w Znojmo (Czechy) na stacji benzynowej, BTW Orlen. W postaci naklejki, ale pani powiedziała, że nie trzeba naklejać, bo winieta jest też elektroniczna. Nawet nie pamiętam, ale być może ją nie nakleiłem na szybę. Mam potwierdzenie zakupu ze stacji z Revoluta, ale nie ma tam czarno na białym napisane, że to za winietę. Samą naklejkę już wyrzuciłem. Zareklamowałem na podany przez Austriaków adres dołączając dowód zapłaty z Revoluta. Przypuszczam, że Czeszka wprowadziła mnie w błąd, że winieta jest też elektroniczna a była tylko naklejkowa. Druga możliwość - elektroniczny system winietowy austriacki jest do d... Anyway, czuję poważne kłopoty. 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Cze Szkoda, że nie masz potwierdzenia żadnego za zakup. Wyciąg z revoluta to być może za mało. Ważny jest nr rej. na viniecie. Nic nie trzeba naklejać, szczytują nr rej. Ale Ty taki wyga komputerowy nie opanował tego on line? Przecież to banalnie proste. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tomkly Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu (edytowane) 2 minuty temu, Marcos73 napisał: Cze Szkoda, że nie masz potwierdzenia żadnego za zakup. Wyciąg z revoluta to być może za mało. Ważny jest nr rej. na viniecie. Nic nie trzeba naklejać, szczytują nr rej. Ale Ty taki wyga komputerowy nie opanował tego on line? Przecież to banalnie proste. pozdro Ale wprowadzenie nr rejestracyjnego było obowiązkiem sprzedającego a nie kupującego. Transakcja miała miejsce nie on-line ale w punkcie obsługi. Po to kupujesz w sklepie, a nie samodzielnie, żeby wszystko za Ciebie zrobili tak jak należy. Edytowane 5 godzin temu przez tomkly 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Teraz, tomkly napisał: Ale wprowadzenie nr rejestracyjnego było obowiązkiem sprzedającego a nie kupującego. Transakcja miała miejsce nie on-line ale w punkcie obsługi. Oczywiście, że tak. Ale powinien dostać jakiś wydruk, z danymi potwierdzającymi, że wniósł opłatę za dany pojazd. Nawet jeśli by sprzedający pomylił nr rej. to wszystko jest do wyjaśnienia. Ale bez jakiegokolwiek kwitu może być trudno. Na wyciągu z revoluta jest tylko kwota i to jeszcze w koronach (albo w PLN po przewalutowaniu). Ale ona nic nie mówi, bo nie jest określone za co. Chociaż na maila powinien dostać potwierdzenie zakupu z wyszczególnieniem daty obowiązywania oraz nr samochodu. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 16 minut temu, a_senior napisał: Taka mnie spotkała nieprzyjemność. Przyszedł z Austrii liścik z ichniego stosownego organu z nakazem zapłaty 200 Euro za przejazd autostradą w Austrii bez ważnej winiety. Sprawdzili mnie automatem już w trakcie powrotu do Polski 21.03.2026. Rzecz w tym, że miałem winietę austriacką 10-dniową wykupioną tydzień wcześniej w Znojmo (Czechy) na stacji benzynowej, BTW Orlen. W postaci naklejki, ale pani powiedziała, że nie trzeba naklejać, bo winieta jest też elektroniczna. Nawet nie pamiętam, ale być może ją nie nakleiłem na szybę. Mam potwierdzenie zakupu ze stacji z Revoluta, ale nie ma tam czarno na białym napisane, że to za winietę. Samą naklejkę już wyrzuciłem. Zareklamowałem na podany przez Austriaków adres dołączając dowód zapłaty z Revoluta. Przypuszczam, że Czeszka wprowadziła mnie w błąd, że winieta jest też elektroniczna a była tylko naklejkowa. Druga możliwość - elektroniczny system winietowy austriacki jest do d... Anyway, czuję poważne kłopoty. 🙂 trzeba będzie niestety zapłacić jeśli wydali Tobie nalepkę to trzeba było przykleić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu 50 minut temu, Marcos73 napisał: Oczywiście, że tak. Ale powinien dostać jakiś wydruk, z danymi potwierdzającymi, że wniósł opłatę za dany pojazd. Nawet jeśli by sprzedający pomylił nr rej. to wszystko jest do wyjaśnienia. Ale bez jakiegokolwiek kwitu może być trudno. Na wyciągu z revoluta jest tylko kwota i to jeszcze w koronach (albo w PLN po przewalutowaniu). Ale ona nic nie mówi, bo nie jest określone za co. Chociaż na maila powinien dostać potwierdzenie zakupu z wyszczególnieniem daty obowiązywania oraz nr samochodu. pozdro Jakiś kwitek ze stacji pewnie był, ale go wyrzuciłem. Na mailu (nawet w koszu sprawdziłem) nie ma nic. Podobnie zresztą na elektroniczną winietę czeską, którą kupiłem na stacji czeskiej. Tez nic o niej na mailu. Musiała się Czeszka pomylić albo w ogóle nie wysłać. No chyba że to ja sam powinienem gdzieś zgłosić, że właśnie kupiłem elektroniczną winietę. Następną razom będę kupował on-line. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 2 minuty temu, a_senior napisał: Jakiś kwitek ze stacji pewnie był, ale go wyrzuciłem. Na mailu (nawet w koszu sprawdziłem) nie ma nic. Podobnie zresztą na elektroniczną winietę czeską, którą kupiłem na stacji czeskiej. Tez nic o niej na mailu. Musiała się Czeszka pomylić albo w ogóle nie wysłać. No chyba że to ja sam powinienem gdzieś zgłosić, że właśnie kupiłem elektroniczną winietę. Następną razom będę kupował on-line. Jak mówi AI - w austrii nadal obowiązują winiety elektroniczne jak i analogowe (w formie naklejek). Jeśli taka zakupiłeś, powinna być przyklejona na szybie, ale jak twierdzisz, Czeszka odwiodła Cie od tego zamiaru. Może to był błąd. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Andrzej, obecny rok jest ostatnim austriackich winiet w postaci naklejek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Andrzej, podawałeś numer auta podczas zakupu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 20 minut temu, brachol napisał: Andrzej, podawałeś numer auta podczas zakupu? Tak. Musiałem nawet pokazać dowód rejestracyjny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 21 minut temu, a_senior napisał: Tak. Musiałem nawet pokazać dowód rejestracyjny. a to dziwne bo pani w kasie powinna wklepać nr rejestracyjny do systemu i wydrukować potwierdzenie a nie wydać nalepkę 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, Jan napisał: a to dziwne bo pani w kasie powinna wklepać nr rejestracyjny do systemu i wydrukować potwierdzenie a nie wydać nalepkę Nie pamiętam już dobrze, ale powiedziała mniej więcej tak, że co prawda daje nalepkę, ale tak naprawde to ona jest niepotrzebna, bo winieta jest elektroniczna. Jakiś ludzki error, którego ja będę (choć jeszcze powalczę) ofiarą. 🙂 I zostaje fatalne uczucie bezradności. Nic nie poradzisz, choć 0 twojej winy. Piszę trochę ku przestrodze, choć jak pisze Gabrik, od przyszłego roku już tylko elektroniczne winiety. I jak widać lepiej samemu kupić on-line. Jak sie pomylisz w nr rejestracji to będzie to wyłącznie twoja wina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, a_senior napisał: Nie pamiętam już dobrze, ale powiedziała mniej więcej tak, że co prawda daje nalepkę, ale tak naprawde to ona jest niepotrzebna, bo winieta jest elektroniczna. Jakiś ludzki error, którego ja będę (choć jeszcze powalczę) ofiarą. 🙂 I zostaje fatalne uczucie bezradności. Nic nie poradzisz, choć 0 twojej winy. Piszę trochę ku przestrodze, choć jak pisze Gabrik, od przyszłego roku już tylko elektroniczne winiety. I jak widać lepiej samemu kupić on-line. Jak sie pomylisz w nr rejestracji to będzie to wyłącznie twoja wina. dopisz do kosztów urlopu, ja w tym sezonie dostałem od żabojadów 5 mandatów po 45 Euro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 47 minut temu Udostępnij Napisano 47 minut temu (edytowane) 50 minut temu, Jan napisał: dopisz do kosztów urlopu, ja w tym sezonie dostałem od żabojadów 5 mandatów po 45 Euro Wszyscy busiarze i ja też za granicą używają tej apki. Edytowane 46 minut temu przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.