a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Taka mnie spotkała nieprzyjemność. Przyszedł z Austrii liścik z ichniego stosownego organu z nakazem zapłaty 200 Euro za przejazd autostradą w Austrii bez ważnej winiety. Sprawdzili mnie automatem już w trakcie powrotu do Polski 21.03.2026. Rzecz w tym, że miałem winietę austriacką 10-dniową wykupioną tydzień wcześniej w Znojmo (Czechy) na stacji benzynowej, BTW Orlen. W postaci naklejki, ale pani powiedziała, że nie trzeba naklejać, bo winieta jest też elektroniczna. Nawet nie pamiętam, ale być może ją nie nakleiłem na szybę. Mam potwierdzenie zakupu ze stacji z Revoluta, ale nie ma tam czarno na białym napisane, że to za winietę. Samą naklejkę już wyrzuciłem. Zareklamowałem na podany przez Austriaków adres dołączając dowód zapłaty z Revoluta. Przypuszczam, że Czeszka wprowadziła mnie w błąd, że winieta jest też elektroniczna a była tylko naklejkowa. Druga możliwość - elektroniczny system winietowy austriacki jest do d... Anyway, czuję poważne kłopoty. 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Cze Szkoda, że nie masz potwierdzenia żadnego za zakup. Wyciąg z revoluta to być może za mało. Ważny jest nr rej. na viniecie. Nic nie trzeba naklejać, szczytują nr rej. Ale Ty taki wyga komputerowy nie opanował tego on line? Przecież to banalnie proste. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tomkly Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 2 minuty temu, Marcos73 napisał: Cze Szkoda, że nie masz potwierdzenia żadnego za zakup. Wyciąg z revoluta to być może za mało. Ważny jest nr rej. na viniecie. Nic nie trzeba naklejać, szczytują nr rej. Ale Ty taki wyga komputerowy nie opanował tego on line? Przecież to banalnie proste. pozdro Ale wprowadzenie nr rejestracyjnego było obowiązkiem sprzedającego a nie kupującego. Transakcja miała miejsce nie on-line ale w punkcie obsługi. Po to kupujesz w sklepie, a nie samodzielnie, żeby wszystko za Ciebie zrobili tak jak należy. Edytowane 1 godzinę temu przez tomkly 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Teraz, tomkly napisał: Ale wprowadzenie nr rejestracyjnego było obowiązkiem sprzedającego a nie kupującego. Transakcja miała miejsce nie on-line ale w punkcie obsługi. Oczywiście, że tak. Ale powinien dostać jakiś wydruk, z danymi potwierdzającymi, że wniósł opłatę za dany pojazd. Nawet jeśli by sprzedający pomylił nr rej. to wszystko jest do wyjaśnienia. Ale bez jakiegokolwiek kwitu może być trudno. Na wyciągu z revoluta jest tylko kwota i to jeszcze w koronach (albo w PLN po przewalutowaniu). Ale ona nic nie mówi, bo nie jest określone za co. Chociaż na maila powinien dostać potwierdzenie zakupu z wyszczególnieniem daty obowiązywania oraz nr samochodu. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 16 minut temu, a_senior napisał: Taka mnie spotkała nieprzyjemność. Przyszedł z Austrii liścik z ichniego stosownego organu z nakazem zapłaty 200 Euro za przejazd autostradą w Austrii bez ważnej winiety. Sprawdzili mnie automatem już w trakcie powrotu do Polski 21.03.2026. Rzecz w tym, że miałem winietę austriacką 10-dniową wykupioną tydzień wcześniej w Znojmo (Czechy) na stacji benzynowej, BTW Orlen. W postaci naklejki, ale pani powiedziała, że nie trzeba naklejać, bo winieta jest też elektroniczna. Nawet nie pamiętam, ale być może ją nie nakleiłem na szybę. Mam potwierdzenie zakupu ze stacji z Revoluta, ale nie ma tam czarno na białym napisane, że to za winietę. Samą naklejkę już wyrzuciłem. Zareklamowałem na podany przez Austriaków adres dołączając dowód zapłaty z Revoluta. Przypuszczam, że Czeszka wprowadziła mnie w błąd, że winieta jest też elektroniczna a była tylko naklejkowa. Druga możliwość - elektroniczny system winietowy austriacki jest do d... Anyway, czuję poważne kłopoty. 🙂 trzeba będzie niestety zapłacić jeśli wydali Tobie nalepkę to trzeba było przykleić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 21 minut temu Autor Udostępnij Napisano 21 minut temu 50 minut temu, Marcos73 napisał: Oczywiście, że tak. Ale powinien dostać jakiś wydruk, z danymi potwierdzającymi, że wniósł opłatę za dany pojazd. Nawet jeśli by sprzedający pomylił nr rej. to wszystko jest do wyjaśnienia. Ale bez jakiegokolwiek kwitu może być trudno. Na wyciągu z revoluta jest tylko kwota i to jeszcze w koronach (albo w PLN po przewalutowaniu). Ale ona nic nie mówi, bo nie jest określone za co. Chociaż na maila powinien dostać potwierdzenie zakupu z wyszczególnieniem daty obowiązywania oraz nr samochodu. pozdro Jakiś kwitek ze stacji pewnie był, ale go wyrzuciłem. Na mailu (nawet w koszu sprawdziłem) nie ma nic. Podobnie zresztą na elektroniczną winietę czeską, którą kupiłem na stacji czeskiej. Tez nic o niej na mailu. Musiała się Czeszka pomylić albo w ogóle nie wysłać. No chyba że to ja sam powinienem gdzieś zgłosić, że właśnie kupiłem elektroniczną winietę. Następną razom będę kupował on-line. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 17 minut temu Udostępnij Napisano 17 minut temu 2 minuty temu, a_senior napisał: Jakiś kwitek ze stacji pewnie był, ale go wyrzuciłem. Na mailu (nawet w koszu sprawdziłem) nie ma nic. Podobnie zresztą na elektroniczną winietę czeską, którą kupiłem na stacji czeskiej. Tez nic o niej na mailu. Musiała się Czeszka pomylić albo w ogóle nie wysłać. No chyba że to ja sam powinienem gdzieś zgłosić, że właśnie kupiłem elektroniczną winietę. Następną razom będę kupował on-line. Jak mówi AI - w austrii nadal obowiązują winiety elektroniczne jak i analogowe (w formie naklejek). Jeśli taka zakupiłeś, powinna być przyklejona na szybie, ale jak twierdzisz, Czeszka odwiodła Cie od tego zamiaru. Może to był błąd. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 17 minut temu Udostępnij Napisano 17 minut temu Andrzej, obecny rok jest ostatnim austriackich winiet w postaci naklejek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.