Skocz do zawartości

Sezon 2026/2027


grimson

Rekomendowane odpowiedzi

22 godziny temu, zając napisał:

Nie napalaj się za bardzo, w grudniu często Presena nie jest jeszcze przygotowana

Hej. Obejrzałem zjazd z samej góry i tym bardziej przestałem się napalać..🙂 Nie wiem czy lęk wysokości by mi pozwolił na zjazd. Mi z reguły on znika jak zakładam narty, Żanecie się pojawia. Nie wiem czym to się ma... A już samo zastanawianie się - zjechać czy nie? - jest najgorsze. 

 

Godzinę temu, Mitek napisał:

lepiej zostawić sobie zapasy wolnego czasu na drugą połowę sezonu niż napinać się w ciemno na początek

Tylko druga połowa zaczyna się w lutym czyli okres ferii... A ten rejon chyba jest lubiany przez Polaków 🙂 Natomiast marzec narciarsko nam niestety odpada w tym roku.

Pozdro

Edytowane przez AdrianW
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, AdrianW napisał:

Hej. Obejrzałem zjazd z samej góry i tym bardziej przestałem się napalać..🙂

E nie, z samej góry to chyba nie ma nic strasznego,  ale szczerze mówiąc zjeżdżałam tam daaawano temu, bo ostatnio w ramach rozrywki jeździmy na Pejo 3000 - klimacik tam nam bardziej odpowiada.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Druga połowa sezonu zaczyna się wtedy kiedy ludzie gremialnie przestają jeździć czyli raczej w marcu i później - mniej więcej tak jak tanieją karnety, w każdym razie już po wszelkich feriach. Ja byłem parę razy na początku maja i na takim np. Tonale jeździłem w świeżym opadzie nie raz. Za to w grudniu potrafi  chodzić naprawdę niewiele.

Pozdro

Edytowane przez Mitek
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, zając napisał:

E nie, z samej góry to chyba nie ma nic strasznego,  ale szczerze mówiąc zjeżdżałam tam daaawano temu, bo ostatnio w ramach rozrywki jeździmy na Pejo 3000 - klimacik tam nam bardziej odpowiada

Właśnie nie z samej góry tylko chyba ten dolny odcinek bo już widać zabudowania w dolinie 🙂 Pejo też wygląda zacnie, będzie w czym wybierać nawet jeśli zima nie dopisze.

 

44 minuty temu, Mitek napisał:

Druga połowa sezonu zaczyna się wtedy kiedy ludzie gremialnie przestają jeździć czyli raczej w marcu i później - mniej więcej tak jak tanieją karnety, w każdym razie już po wszelkich feriach. Ja byłem parę razy na początku maja i na takim np. Tonale jeździłem w świeżym opadzie nie raz. Za to w grudniu potrafi  chodzić naprawdę niewiele.

Wiem Mitku, ja już też się ostatnio przekonałem, że marzec i kwiecień to jest sztos. Żałuję tego marca. Ale jeszcze może będzie ich trochę 😉 Jakby wszystkie zimy były takie jak ta ostatnia to by było lux.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.08.2026 o 11:44, grimson napisał:

Poprzedni hotel: Armon Greenblu / Folgarida:

- wewnętrzny parking

- narciarnia

- strefa SPA

ok 250m od dolnej stacji gondoli 1 Folgarida

Nowy: Hotel Montana / Madonna

- wewnętrzny parking

- narciarnia

- strefa SPA

- ok 20m od niebieskiej trasy nr 85, możliwy dojazd do hotelu na nartach. Blisko gondola 31 Pradalago, kanapa 56 Miramonti, gondola 55 Laghi

A przybliżysz koszty, jak to wygląda w sezonie? Hotel Montana, czyli bieżący sezon.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Marcos73 napisał:

A przybliżysz koszty, jak to wygląda w sezonie? Hotel Montana, czyli bieżący sezon.

pozdro

Identyczny setup. 6 noclegów, 2 osoby dorosłe, córka 14 lat. Śniadania w cenie.

- Hotel Montana / Madonna: 1 740€

- Hotel Armon Greenblu / Folgarida: 1 606,50€

Generalnie ceny z czapy na 02.2027, spędziłem dobry tydzień na bookingach/Chat GPT i niestety ceny poszły w górę.

Np rok temu w podobnym terminie Armon Greenblu był w cenie ~1 200€, za 6 noclegów ze śniadaniem. Z samym hotelem byłem na łączach dobre 2 tygodnie negocjując cenę [byłem u nich 2 razy z rzędu] oraz sprawdzając różne konfiguracje dat przyjazdu.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, grimson napisał:

Hotel Montana / Madonna: 1 740€

+1100€ za skipassy wiec 2800 całość ze śniadaniem ? 🤔
 

Z moich stron co sprawdzałem to za Madonnę krzyczą od 1100€ HB plus skipass na całość na osobę czyli jakieś +- 300€ drożej jak FM a sprawdzałem grudzień a nie luty 🤷‍♂️ w połowie tej ceny Ischgl czy Zillertal a o Francji już nie wspomnę . 

Pojebqlo ich cenami a to tylko 6 dni 🤦‍♂️

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, AdrianW napisał:

zimy były takie jak ta ostatnia to by było lux.

Nic się nie przejmuj ta będzie na bank nie gorsza 

W Beneluksie dziś spadł pierwszy od miesięcy deszcz 🥳 było sucho i mega gorąco więc zima będzie bajkowa oczywiście nie u mnie na nizinie 😂

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cze

Zapytałem z ciekawości jak to wygląda w sezonie. Jest bardzo drogo. Dlatego start i po sezonie jest najbardziej ekonomicznie. Ale jak pisał Mitek, start to loteria. Po sezonie jest zawsze najlepiej. Ja osobiście nigdy nie byłem w sezonie w popularnej miejscówce. Koszty są dramatyczne. Może, jakbym 1 w sezonie jechał na narty, to bym się zdecydował. Ale są kwoty, których mój umysł nie przełknie.

pozdro

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Victor napisał:

+1100€ za skipassy wiec 2800 całość ze śniadaniem ? 🤔
 

Z moich stron co sprawdzałem to za Madonnę krzyczą od 1100€ HB plus skipass na całość na osobę czyli jakieś +- 300€ drożej jak FM a sprawdzałem grudzień a nie luty 🤷‍♂️ w połowie tej ceny Ischgl czy Zillertal a o Francji już nie wspomnę . 

Pojebqlo ich cenami a to tylko 6 dni 🤦‍♂️

trochę bździngów pójdzie na tę przyjemność w lutym.

córka ma 2 tygodnie ferii więc trzeba z tego skorzystać. ja już zacząłem odejmować sobie od gęby, żeby mieć na wyjazd.

czego nie robi się dla białego szaleństwa.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Marcos73 napisał:

Cze

Zapytałem z ciekawości jak to wygląda w sezonie. Jest bardzo drogo. Dlatego start i po sezonie jest najbardziej ekonomicznie. Ale jak pisał Mitek, start to loteria. Po sezonie jest zawsze najlepiej. Ja osobiście nigdy nie byłem w sezonie w popularnej miejscówce. Koszty są dramatyczne. Może, jakbym 1 w sezonie jechał na narty, to bym się zdecydował. Ale są kwoty, których mój umysł nie przełknie.

pozdro

Myślę że wybulić kasę to jeszcze do przełknięcia ale przy tym jeździć w tłumie i czekać w kolejkach jak płacisz więcej to ja już bym się zagotował.

Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego gdzie ceny będą rozsądne i bez tłumów. Mi to by nawet te 40-50km tras wystarczyło. Mogę mielić w kółko to samo😉

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, AdrianW napisał:

Myślę że wybulić kasę to jeszcze do przełknięcia ale przy tym jeździć w tłumie i czekać w kolejkach jak płacisz więcej to ja już bym się zagotował.

Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego gdzie ceny będą rozsądne i bez tłumów. Mi to by nawet te 40-50km tras wystarczyło. Mogę mielić w kółko to samo😉

Pozdro

jeżdziłem w VdS w drugiej połowie lutego tego roku i praktycznie wszędzie jazda prawie na bieżąco.

zdarzały się 5 min czekania do kanapy, czy 15 min czekania do gondoli Groste. Generalnie nie było dramy, porównując do polskich ON w czasie ferii.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, AdrianW napisał:

Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego

Adrian w każdym ON znajdziesz trasy puste totalnie ale tu już trzeba mieć umiejętności żeby z nich korzystać i dobrze się bawić bo nie sztuka właśnie wydać żeby spędzić czas w ścisku ogólnym i się denerwować .  
Dlatego na początku najważniejsza jest nauka żeby później już korzystać dowoli z tego co ON nam dają 😉 

Bylem w Valmelenco malutki ośrodek coś jak Sappada i tydzień zleciał migiem . Wyjeżdżony i szczęśliwy a portfel nie ucierpiał co najważniejsze . 
 

W ostatnich latach a przecież słabych sniegowo byłem początkiem grudnia w Jungfrau,Hochkoning, Zillertal,Ischgl i osobnio Alped’Huez i wszędzie były wysminite warunki stokowe żeby się wyjeździć i wszystkie wyjazdy były w „rozsądnych” pieniążkach bo ja z tych co nie lubi przepłacać 😜

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra, ale zakładam że w Valmalenco było w miarę pusto na wszystkich trasach? I o taki ON mi chodzi, tylko ciut bliżej 😉 Żeby korzystać w pełni a nie jechać i kombinować gdzie "gdzie by tu żeby ludzi nie było".... Bo przypuszczam, że wszędzie czarne trasy będą prawie puste a człowiek czasami chciałby się też po błękicie pobujać 🙂

Ja jeszcze narciarsko szukam swojej drogi. Ale nie stawiam kasy na 1 miejscu, choć jest to ważny aspekt. Najpierw wybieram gdzie chciałbym jechać a najlepiej jak jeszcze jest z kim. I jak do tej pory to ośrodki w których byłem miały swoje wady i zalety ale dobre towarzystwo nigdy nie zawiodło i to najlepiej wspominam. Tutaj też fakt, że @zając jedzie przeważył. Przy wyborze kwatery oczywiście sprawdzam ceny ale raczej patrzę na stosunek cena/wygoda. 

Szacun dla @grimson bo można go lubić lub nie ale na Madonnę z rodzinką się zawsze spręży👍

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, AdrianW napisał:

No dobra, ale zakładam że w Valmalenco było w miarę pusto na wszystkich trasach? I o taki ON mi chodzi, tylko ciut bliżej 😉 Żeby korzystać w pełni a nie jechać i kombinować gdzie "gdzie by tu żeby ludzi nie było".... Bo przypuszczam, że wszędzie czarne trasy będą prawie puste a człowiek czasami chciałby się też po błękicie pobujać 🙂

Ja jeszcze narciarsko szukam swojej drogi. Ale nie stawiam kasy na 1 miejscu, choć jest to ważny aspekt. Najpierw wybieram gdzie chciałbym jechać a najlepiej jak jeszcze jest z kim. I jak do tej pory to ośrodki w których byłem miały swoje wady i zalety ale dobre towarzystwo nigdy nie zawiodło i to najlepiej wspominam. Tutaj też fakt, że @zając jedzie przeważył. Przy wyborze kwatery oczywiście sprawdzam ceny ale raczej patrzę na stosunek cena/wygoda. 

Szacun dla @grimson bo można go lubić lub nie ale na Madonnę z rodzinką się zawsze spręży👍

Pozdro

Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo.

 

Screenshot_2026-08-17-13-21-00-62_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Mikoski napisał:

Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo.

 

Screenshot_2026-08-17-13-21-00-62_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

I to cała chyba kwintesencja - iść z umiejętnościami z mniejszych do większych ośrodków narciarskich muszę po tych paru sezonach się przyznać 🤦‍♂️ bo jak zaczyna się z drugiej strony co oczywiście nie szkodzi to później już łeb zjebany jest na ogólny całokształt wyjazdowy  😂 

pozdro 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, AdrianW napisał:

Myślę że wybulić kasę to jeszcze do przełknięcia ale przy tym jeździć w tłumie i czekać w kolejkach jak płacisz więcej to ja już bym się zagotował.

Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego gdzie ceny będą rozsądne i bez tłumów. Mi to by nawet te 40-50km tras wystarczyło. Mogę mielić w kółko to samo😉

Pozdro

Znajomi byli w te ferie rodzinnie w Bad Kleinkirchheim - bardzo zadowoleni z ilości tras, zatłoczenia i poniesionych kosztów. Kwestia znalezienia dobrej oferty, myślę że takich ośrodków jest mnóstwo w Austrii.
https://www.bergfex.pl/badkleinkirchheim/

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Mikoski napisał:

Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo.

 

Screenshot_2026-08-17-13-21-00-62_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

W lutym przejeżdżałem w weekend przez Katchberg. Samochodów sporo, praktycznie parkingi pełne, na dole kolejki do krzesła były, ale tak moim zdaniem na max 5 minut.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Mikoski napisał:

Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo.

A podziękować 🙂 Katschberg - Aineck wygląda na mapie ciekawie, czerwień na trasach dominuje. W Bad Kleinkirchheim widzę że podobnie. W Karyntii trochę już szukałem i jest co wybrać ale to chyba najlepsza opcja. 

No fajne propozycje, sporo tras, dzięki Wam👍

Pozdro

Edit . Hehe przecież te ośrodki praktycznie obok siebie są - granica Karyntii i Salzburgerlandu.

Edytowane przez AdrianW
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...