AdrianW Napisano wczoraj o 10:34 Udostępnij Napisano wczoraj o 10:34 (edytowane) 22 godziny temu, zając napisał: Nie napalaj się za bardzo, w grudniu często Presena nie jest jeszcze przygotowana Hej. Obejrzałem zjazd z samej góry i tym bardziej przestałem się napalać..🙂 Nie wiem czy lęk wysokości by mi pozwolił na zjazd. Mi z reguły on znika jak zakładam narty, Żanecie się pojawia. Nie wiem czym to się ma... A już samo zastanawianie się - zjechać czy nie? - jest najgorsze. Godzinę temu, Mitek napisał: lepiej zostawić sobie zapasy wolnego czasu na drugą połowę sezonu niż napinać się w ciemno na początek Tylko druga połowa zaczyna się w lutym czyli okres ferii... A ten rejon chyba jest lubiany przez Polaków 🙂 Natomiast marzec narciarsko nam niestety odpada w tym roku. Pozdro Edytowane wczoraj o 11:00 przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 1 godzinę temu, AdrianW napisał: Hej. Obejrzałem zjazd z samej góry i tym bardziej przestałem się napalać..🙂 E nie, z samej góry to chyba nie ma nic strasznego, ale szczerze mówiąc zjeżdżałam tam daaawano temu, bo ostatnio w ramach rozrywki jeździmy na Pejo 3000 - klimacik tam nam bardziej odpowiada. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu (edytowane) Cześć Druga połowa sezonu zaczyna się wtedy kiedy ludzie gremialnie przestają jeździć czyli raczej w marcu i później - mniej więcej tak jak tanieją karnety, w każdym razie już po wszelkich feriach. Ja byłem parę razy na początku maja i na takim np. Tonale jeździłem w świeżym opadzie nie raz. Za to w grudniu potrafi chodzić naprawdę niewiele. Pozdro Edytowane 17 godzin temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 6 godzin temu, zając napisał: E nie, z samej góry to chyba nie ma nic strasznego, ale szczerze mówiąc zjeżdżałam tam daaawano temu, bo ostatnio w ramach rozrywki jeździmy na Pejo 3000 - klimacik tam nam bardziej odpowiada Właśnie nie z samej góry tylko chyba ten dolny odcinek bo już widać zabudowania w dolinie 🙂 Pejo też wygląda zacnie, będzie w czym wybierać nawet jeśli zima nie dopisze. 44 minuty temu, Mitek napisał: Druga połowa sezonu zaczyna się wtedy kiedy ludzie gremialnie przestają jeździć czyli raczej w marcu i później - mniej więcej tak jak tanieją karnety, w każdym razie już po wszelkich feriach. Ja byłem parę razy na początku maja i na takim np. Tonale jeździłem w świeżym opadzie nie raz. Za to w grudniu potrafi chodzić naprawdę niewiele. Wiem Mitku, ja już też się ostatnio przekonałem, że marzec i kwiecień to jest sztos. Żałuję tego marca. Ale jeszcze może będzie ich trochę 😉 Jakby wszystkie zimy były takie jak ta ostatnia to by było lux. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu W dniu 12.08.2026 o 11:44, grimson napisał: Poprzedni hotel: Armon Greenblu / Folgarida: - wewnętrzny parking - narciarnia - strefa SPA ok 250m od dolnej stacji gondoli 1 Folgarida Nowy: Hotel Montana / Madonna - wewnętrzny parking - narciarnia - strefa SPA - ok 20m od niebieskiej trasy nr 85, możliwy dojazd do hotelu na nartach. Blisko gondola 31 Pradalago, kanapa 56 Miramonti, gondola 55 Laghi A przybliżysz koszty, jak to wygląda w sezonie? Hotel Montana, czyli bieżący sezon. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu 32 minuty temu, Marcos73 napisał: A przybliżysz koszty, jak to wygląda w sezonie? Hotel Montana, czyli bieżący sezon. pozdro Identyczny setup. 6 noclegów, 2 osoby dorosłe, córka 14 lat. Śniadania w cenie. - Hotel Montana / Madonna: 1 740€ - Hotel Armon Greenblu / Folgarida: 1 606,50€ Generalnie ceny z czapy na 02.2027, spędziłem dobry tydzień na bookingach/Chat GPT i niestety ceny poszły w górę. Np rok temu w podobnym terminie Armon Greenblu był w cenie ~1 200€, za 6 noclegów ze śniadaniem. Z samym hotelem byłem na łączach dobre 2 tygodnie negocjując cenę [byłem u nich 2 razy z rzędu] oraz sprawdzając różne konfiguracje dat przyjazdu. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 6 minut temu, grimson napisał: Hotel Montana / Madonna: 1 740€ +1100€ za skipassy wiec 2800 całość ze śniadaniem ? 🤔 Z moich stron co sprawdzałem to za Madonnę krzyczą od 1100€ HB plus skipass na całość na osobę czyli jakieś +- 300€ drożej jak FM a sprawdzałem grudzień a nie luty 🤷♂️ w połowie tej ceny Ischgl czy Zillertal a o Francji już nie wspomnę . Pojebqlo ich cenami a to tylko 6 dni 🤦♂️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 12 godzin temu, AdrianW napisał: zimy były takie jak ta ostatnia to by było lux. Nic się nie przejmuj ta będzie na bank nie gorsza W Beneluksie dziś spadł pierwszy od miesięcy deszcz 🥳 było sucho i mega gorąco więc zima będzie bajkowa oczywiście nie u mnie na nizinie 😂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Cze Zapytałem z ciekawości jak to wygląda w sezonie. Jest bardzo drogo. Dlatego start i po sezonie jest najbardziej ekonomicznie. Ale jak pisał Mitek, start to loteria. Po sezonie jest zawsze najlepiej. Ja osobiście nigdy nie byłem w sezonie w popularnej miejscówce. Koszty są dramatyczne. Może, jakbym 1 w sezonie jechał na narty, to bym się zdecydował. Ale są kwoty, których mój umysł nie przełknie. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 1 minutę temu, Marcos73 napisał: Ale są kwoty, których mój umysł nie przełknie Mam podobnie 😉 😂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 19 minut temu, Victor napisał: +1100€ za skipassy wiec 2800 całość ze śniadaniem ? 🤔 Z moich stron co sprawdzałem to za Madonnę krzyczą od 1100€ HB plus skipass na całość na osobę czyli jakieś +- 300€ drożej jak FM a sprawdzałem grudzień a nie luty 🤷♂️ w połowie tej ceny Ischgl czy Zillertal a o Francji już nie wspomnę . Pojebqlo ich cenami a to tylko 6 dni 🤦♂️ trochę bździngów pójdzie na tę przyjemność w lutym. córka ma 2 tygodnie ferii więc trzeba z tego skorzystać. ja już zacząłem odejmować sobie od gęby, żeby mieć na wyjazd. czego nie robi się dla białego szaleństwa. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 20 minut temu, Victor napisał: Nic się nie przejmuj ta będzie na bank nie gorsza W Beneluksie dziś spadł pierwszy od miesięcy deszcz 🥳 było sucho i mega gorąco więc zima będzie bajkowa oczywiście nie u mnie na nizinie 😂 Paweł chcę to na piśmie! 😜 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 19 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Zapytałem z ciekawości jak to wygląda w sezonie. Jest bardzo drogo. Dlatego start i po sezonie jest najbardziej ekonomicznie. Ale jak pisał Mitek, start to loteria. Po sezonie jest zawsze najlepiej. Ja osobiście nigdy nie byłem w sezonie w popularnej miejscówce. Koszty są dramatyczne. Może, jakbym 1 w sezonie jechał na narty, to bym się zdecydował. Ale są kwoty, których mój umysł nie przełknie. pozdro Myślę że wybulić kasę to jeszcze do przełknięcia ale przy tym jeździć w tłumie i czekać w kolejkach jak płacisz więcej to ja już bym się zagotował. Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego gdzie ceny będą rozsądne i bez tłumów. Mi to by nawet te 40-50km tras wystarczyło. Mogę mielić w kółko to samo😉 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 21 minut temu, AdrianW napisał: Myślę że wybulić kasę to jeszcze do przełknięcia ale przy tym jeździć w tłumie i czekać w kolejkach jak płacisz więcej to ja już bym się zagotował. Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego gdzie ceny będą rozsądne i bez tłumów. Mi to by nawet te 40-50km tras wystarczyło. Mogę mielić w kółko to samo😉 Pozdro jeżdziłem w VdS w drugiej połowie lutego tego roku i praktycznie wszędzie jazda prawie na bieżąco. zdarzały się 5 min czekania do kanapy, czy 15 min czekania do gondoli Groste. Generalnie nie było dramy, porównując do polskich ON w czasie ferii. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 11 minut temu, AdrianW napisał: Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego Adrian w każdym ON znajdziesz trasy puste totalnie ale tu już trzeba mieć umiejętności żeby z nich korzystać i dobrze się bawić bo nie sztuka właśnie wydać żeby spędzić czas w ścisku ogólnym i się denerwować . Dlatego na początku najważniejsza jest nauka żeby później już korzystać dowoli z tego co ON nam dają 😉 Bylem w Valmelenco malutki ośrodek coś jak Sappada i tydzień zleciał migiem . Wyjeżdżony i szczęśliwy a portfel nie ucierpiał co najważniejsze . W ostatnich latach a przecież słabych sniegowo byłem początkiem grudnia w Jungfrau,Hochkoning, Zillertal,Ischgl i osobnio Alped’Huez i wszędzie były wysminite warunki stokowe żeby się wyjeździć i wszystkie wyjazdy były w „rozsądnych” pieniążkach bo ja z tych co nie lubi przepłacać 😜 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Cześć Dokładnie. Jak się pojedzie do Gardeny czy na Kronplatz to się będzie stało albo jeździło w tłumie ale jak na Passo Rolle albo Passo San Pellegrino to luz murowany. Trzeba szukać orczyków i jest jazda na okrągło w idelanych warunkach. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu No dobra, ale zakładam że w Valmalenco było w miarę pusto na wszystkich trasach? I o taki ON mi chodzi, tylko ciut bliżej 😉 Żeby korzystać w pełni a nie jechać i kombinować gdzie "gdzie by tu żeby ludzi nie było".... Bo przypuszczam, że wszędzie czarne trasy będą prawie puste a człowiek czasami chciałby się też po błękicie pobujać 🙂 Ja jeszcze narciarsko szukam swojej drogi. Ale nie stawiam kasy na 1 miejscu, choć jest to ważny aspekt. Najpierw wybieram gdzie chciałbym jechać a najlepiej jak jeszcze jest z kim. I jak do tej pory to ośrodki w których byłem miały swoje wady i zalety ale dobre towarzystwo nigdy nie zawiodło i to najlepiej wspominam. Tutaj też fakt, że @zając jedzie przeważył. Przy wyborze kwatery oczywiście sprawdzam ceny ale raczej patrzę na stosunek cena/wygoda. Szacun dla @grimson bo można go lubić lub nie ale na Madonnę z rodzinką się zawsze spręży👍 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 19 minut temu, Mitek napisał: Passo San Pellegrino Cześć Ten kierunek mnie zastanawia już od jakiegoś czasu bo widziałem już nie jeden czy dwa …filmiki na YT i zawsze pusto 🤔 pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 7 minut temu, AdrianW napisał: No dobra, ale zakładam że w Valmalenco było w miarę pusto na wszystkich trasach? I o taki ON mi chodzi, tylko ciut bliżej 😉 Żeby korzystać w pełni a nie jechać i kombinować gdzie "gdzie by tu żeby ludzi nie było".... Bo przypuszczam, że wszędzie czarne trasy będą prawie puste a człowiek czasami chciałby się też po błękicie pobujać 🙂 Ja jeszcze narciarsko szukam swojej drogi. Ale nie stawiam kasy na 1 miejscu, choć jest to ważny aspekt. Najpierw wybieram gdzie chciałbym jechać a najlepiej jak jeszcze jest z kim. I jak do tej pory to ośrodki w których byłem miały swoje wady i zalety ale dobre towarzystwo nigdy nie zawiodło i to najlepiej wspominam. Tutaj też fakt, że @zając jedzie przeważył. Przy wyborze kwatery oczywiście sprawdzam ceny ale raczej patrzę na stosunek cena/wygoda. Szacun dla @grimson bo można go lubić lub nie ale na Madonnę z rodzinką się zawsze spręży👍 Pozdro Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 23 minuty temu Udostępnij Napisano 23 minuty temu 33 minuty temu, Mikoski napisał: Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo. I to cała chyba kwintesencja - iść z umiejętnościami z mniejszych do większych ośrodków narciarskich muszę po tych paru sezonach się przyznać 🤦♂️ bo jak zaczyna się z drugiej strony co oczywiście nie szkodzi to później już łeb zjebany jest na ogólny całokształt wyjazdowy 😂 pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.