Mitek Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 1 minutę temu, a_senior napisał: Jak tu się nie podniecać gdy wybierasz trasę dla osoby słabo jeżdżącej i jest nie tak jak oczekiwałeś. Dobrze pamiętam ten stromy fragment niebieskiej w Soelden. Kasia jeździła słabo, choć to i tak eufemizm. Pojechaliśmy ową niebieską trasą ze względu na nią. Gdy dotarliśmy do stromego naprawdę nie było wesoło. Cześć Odpowiedzialność leży po Twojej stronie jako osoby opiekującej się słabszym i słusznie to podkreślasz. Osobiście uważam, że naciąganie kolorów tras aby wykazać się posiadaniem czerwonej czy czarnej trasy w ośrodku jest znacznie mniej szkodliwe niż pojedyncze obniżanie wartości do niebieskiej. ZAWSZE trasa łatwa powinna być łatwa bo może na nią ufnie pojechać osoba słabo jeżdżąca. Onanizujący się kolorem dureń, który chcąc epatować przejechaniem po czerwonej czy czarnej jest zawsze sam sobie winien a osoba, która postępowała racjonalnie i została wprowadzona przez oznaczającego trasy w błąd jest potraktowana nieuczciwie. Pozdrowienia serdeczne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 8 minut temu, a_senior napisał: Pojechaliśmy ową niebieską trasą ze względu na nią. zabrałeś ludzi na trasę, której nie znałeś ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
arturzx Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu 1 hour ago, a_senior said: Pod koniec 9-ki licząc od góry. Na zdjęciu nie wygląda to groźnie, ale jest całkiem stromo i ma jakieś 100 m długości. Z takimi trasami jest kłopot dla słabo jeżdżących, bo niby łatwa niebieska a tu taki klops. Z drugiej strony oznaczając taką trasę czerwoną też będzie źle, bo się ci nieźle jeżdżący rozczarują. O tym mówisz. No nie powiedziałbym, że jest mocno czerwony, fakt jest to najstromsza część ale IMHO nadal jest tam niebiesko. Jednak kolor to jest zgrubna klasyfikacja, ale gdyby o nim decydowała tylko najstromsza część to większość niebieskich była by czerwona, a większość czerwonych była by czarna. Do tego dochodzi to, że ktoś przekłada sobie te niebieskie na których gdzieś tam zaczynał na jakiejś małej górce gdzie trasa miała w miarę jednolite niskie nachylenie i myśli, że niebieskie trasy wyglądają tak wszędzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu Godzinę temu, Jan napisał: zabrałeś ludzi na trasę, której nie znałeś ? Nie ja. My. 🙂 Nikt z nas nie znał bośmy tam byli pierwszy raz w życiu. Ważne, że Kasia przeżyła i dojeździła do końca pobytu. To ta w środku. A ja trzymam swoje tamte narty. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu 2 minuty temu, arturzx napisał: No nie powiedziałbym, że jest mocno czerwony, fakt jest to najstromsza część ale IMHO nadal jest tam niebiesko. Jednak kolor to jest zgrubna klasyfikacja, ale gdyby o nim decydowała tylko najstromsza część to większość niebieskich była by czerwona, a większość czerwonych była by czarna. Dla mnie ten odcinek był konkretnie czerwony. Ale to kwestia indywidualna. Wiele zależy od warunków, rodzaju śniegu. Niestety problem z klasyfikacją tras pod względem trudności, a więc przydziału koloru, istnieje. I zgadzam się z Mitkiem, że o ile nie jest groźne zaklasyfikowanie w stronę większej trudności, co najwyżej dobrze jeżdżący będą rozczarowani, o tyle w drugą stronę może być niebezpiecznie. Dałem przykład z Soelden. Może jakieś dodatkowy warning na początku trasy niebieskiej, że pojawi się trudniejszy fragment? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 7 godzin temu, a_senior napisał: Dla mnie ten odcinek był konkretnie czerwony. Ale to kwestia indywidualna. Wiele zależy od warunków, rodzaju śniegu. Niestety problem z klasyfikacją tras pod względem trudności, a więc przydziału koloru, istnieje. I zgadzam się z Mitkiem, że o ile nie jest groźne zaklasyfikowanie w stronę większej trudności, co najwyżej dobrze jeżdżący będą rozczarowani, o tyle w drugą stronę może być niebezpiecznie. Dałem przykład z Soelden. Może jakieś dodatkowy warning na początku trasy niebieskiej, że pojawi się trudniejszy fragment? tak przejechałem w pamięci trasy w Sölden i nie wiem o której konkretnie piszesz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu Godzinę temu, Jan napisał: tak przejechałem w pamięci trasy w Sölden i nie wiem o której konkretnie piszesz Pewnie Gigijochy tam wszyscy wielbiciele niebieskich jeżdżą a koniec tych tras swoje nachylenie ma. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 4 godziny temu, Jan napisał: tak przejechałem w pamięci trasy w Sölden i nie wiem o której konkretnie piszesz Chyba niebieska 23 z Rotkelghutte w stronę lodowców. Początek był całkiem trudny dla początkujących, potem było łatwo. Na lodowcach Rottenbach i dalszym Tiefenbach były łatwe niebieskie. W sam raz dla Kasi. Dobrze pamietam ten wyjazd, bo to było moje drugie spotkanie z Alpami po powrocie do Polski. Potem już regularnie wyjeżdżałem w Alpy co najmniej raz w sezonie, ale najlepiej pamięta się te pierwsze razy. 🙂 Soelden bardzo nam się udał. Środek marca 2004. Pogoda w sam raz, kondycja i zdrowie w sam raz. Człek był młody i silny wg moich dzisiejszych standardów. 🙂Najlepiej mi przypasował Gaislachkogl, drugi niezależny ośrodek Soelden. Świetne czerwone 1, 4, 5. Niezła czarna 3, która dobiega do stolików knajpy. Jeden zjazd skończyłem właśnie między stolikami. Na szczęście świadków mojego wstydu było niewielu. Podczas tego wyjazdu zacząłem cykać zdjęcia cyfrakiem, Canon A60. Pierwszy w moim życiu, niedawno go kupiłem. Wcześniej też robiłem zdjęcia na nartach. Lustrzanką wożoną... w plecaku. Aby zrobić zdjęcie należało... 🙂 Dlatego też liczba zdjęć z narciarskich wyjazdów po zakupie cyfrówki wzrosła wielokrotnie. Edytowane 3 godziny temu przez a_senior 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 3 godziny temu, a_senior napisał: Chyba niebieska 23 z Rotkelghutte w stronę lodowców. Początek był całkiem trudny dla początkujących, potem było łatwo. Na lodowcach Rottenbach i dalszym Tiefenbach były łatwe niebieskie. W sam raz dla Kasi. Dobrze pamietam ten wyjazd, bo to było moje drugie spotkanie z Alpami po powrocie do Polski. Potem już regularnie wyjeżdżałem w Alpy co najmniej raz w sezonie, ale najlepiej pamięta się te pierwsze razy. 🙂 Soelden bardzo nam się udał. Środek marca 2004. Pogoda w sam raz, kondycja i zdrowie w sam raz. Człek był młody i silny wg moich dzisiejszych standardów. 🙂Najlepiej mi przypasował Gaislachkogl, drugi niezależny ośrodek Soelden. Świetne czerwone 1, 4, 5. Niezła czarna 3, która dobiega do stolików knajpy. Jeden zjazd skończyłem właśnie między stolikami. Na szczęście świadków mojego wstydu było niewielu. Podczas tego wyjazdu zacząłem cykać zdjęcia cyfrakiem, Canon A60. Pierwszy w moim życiu, niedawno go kupiłem. Wcześniej też robiłem zdjęcia na nartach. Lustrzanką wożoną... w plecaku. Aby zrobić zdjęcie należało... 🙂 Dlatego też liczba zdjęć z narciarskich wyjazdów po zakupie cyfrówki wzrosła wielokrotnie. Jak ktoś nie potrafi się sprawnie poruszać na najłatwiejszych trasach czyli niebieskich po chuj jedzie na na lodowce do jednego z największych ośrodków w Austrii? Dupę posadzić do gondoli lub na krzesło i jeździć w koło,z góry lepiej widać 🤣🤣 i bezpieczniej dla wszystkich. Edytowane 25 minut temu przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano 22 minuty temu Udostępnij Napisano 22 minuty temu Godzinę temu, Mikoski napisał: Jak ktoś nie potrafi się sprawnie poruszać na najłatwiejszych trasach czyli niebieskich po chuj jedzie na na lodowce do jednego z największych ośrodków w Austrii? Dupę posadzić do gondoli lub na krzesło i jeździć w koło,z góry lepiej widać 🤣🤣 i bezpieczniej dla wszystkich. No wielbłąd! Jak nie potrafi na niebieskich to ma jeździć aż się nauczy. Od jeżdżenia w kółko na krześle tego nie przybędzie. Ja właśnie na przykład nie umiem i na lodowcu ostatnio nie byłem, bo kierownik nie puścił, a potem zamknęli i piździło. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 10 minut temu Udostępnij Napisano 10 minut temu (edytowane) 14 minut temu, Chertan napisał: No wielbłąd! Jak nie potrafi na niebieskich to ma jeździć aż się nauczy. Od jeżdżenia w kółko na krześle tego nie przybędzie. Ja właśnie na przykład nie umiem i na lodowcu ostatnio nie byłem, bo kierownik nie puścił, a potem zamknęli i piździło. Do Białki albo na żwir do Szczyrku a nie na lodowce gdzie dupę ściska 🤪 Jaja se robię oczywiście 😉 tylko po po jęczeć że niebieska jest zbyt niebieska. Edytowane 7 minut temu przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 3 minuty temu Udostępnij Napisano 3 minuty temu (edytowane) 7 minut temu, Mikoski napisał: 19 minut temu, Chertan napisał: No wielbłąd! Jak nie potrafi na niebieskich to ma jeździć aż się nauczy. Od jeżdżenia w kółko na krześle tego nie przybędzie. Ja właśnie na przykład nie umiem i na lodowcu ostatnio nie byłem, bo kierownik nie puścił, a potem zamknęli i piździło. Na lodowcu nie byłeś bo sam ustalenia w pierwszym dniu... koniec 😉 Edytowane 2 minuty temu przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.