.Beata. Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Jeśli to, co przytoczył Paweł jest faktem, to faktem jest też równie ogromna wina i klęska rodziców. To jest przerażające. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 10 minut temu, Mikoski napisał: Widać że Mikołów jest inny od Katowic bo u nas szło się na RAUB do sąsiada bo jego jabłka były lepsze od naszych 😜 już od dziecka kradłeś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 47 minut temu, Jan napisał: już od dziecka kradłeś Janku,Hansie czy może Jochanie nigdy jako dziecko nie rwałeś owoców w cudzym ogrodzie? Edytowane 1 godzinę temu przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 57 minut temu Udostępnij Napisano 57 minut temu 50 minut temu, Mikoski napisał: Janku,Hansie czy może Jochanie nigdy jako dziecko nie rwałeś owoców w cudzym ogrodzie? nie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu (edytowane) 57 minut temu, Mikoski napisał: Janku,Hansie czy może Jochanie nigdy jako dziecko nie rwałeś owoców w cudzym ogrodzie? On od dziecka pilnował cudzych ogrodów. PS. U nas się mówiło i szło na grandę. Edytowane 50 minut temu przez star 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 39 minut temu Udostępnij Napisano 39 minut temu 1 godzinę temu, Mikoski napisał: szło się na RAUB To je po ślonsku chyba. Też znam to określenie, ale że moja dzielnica Kato była raczej "gorolska", to się nie godało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu Ja tam pamiętam, że szło się na "pachte" 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 32 minuty temu Udostępnij Napisano 32 minuty temu 1 minutę temu, cappo napisał: Ja tam pamiętam, że szło się na "pachte" A nie na juchtę? - nie słyszałam o pachcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 30 minut temu Udostępnij Napisano 30 minut temu Pachta to regionalne określenie (szczególnie na Pomorzu, w Borach Tucholskich) oznaczające drobną, dziecięcą kradzież owoców lub warzyw z cudzego sadu, ogrodu czy działki, np. podbieranie jabłek czy truskawek. Często używane w kontekście "iść na pachtę" lub "być na pachcie". 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 19 minut temu Udostępnij Napisano 19 minut temu 10 minut temu, cappo napisał: Pachta to regionalne określenie (szczególnie na Pomorzu, w Borach Tucholskich) oznaczające drobną, dziecięcą kradzież owoców lub warzyw z cudzego sadu, ogrodu czy działki, np. podbieranie jabłek czy truskawek. Często używane w kontekście "iść na pachtę" lub "być na pachcie". Myślałam, że Ty rojber poznański jesteś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mig Napisano 7 minut temu Udostępnij Napisano 7 minut temu 2 godziny temu, Mikoski napisał: Widać że Mikołów jest inny od Katowic bo u nas szło się na RAUB do sąsiada bo jego jabłka były lepsze od naszych 😜 U nas fonetycznie - na raps... w miare podobnie i niezależnie czy to sliwki czy czeresnie.... 😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 2 minuty temu Udostępnij Napisano 2 minuty temu Od urodzenia w Bydgoszczy, Poznań to od jakiś 10 lat z hakiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.