Skocz do zawartości

Ocena jazdy poczatkującego


PawelJask

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Adam ..DUCH napisał:

Ja po plecach klepał nie będę. Jak masz wątpliwości i pytania to zapraszam do ZW Ski w każdym terminie i w 3 szczyty od 12.03. na 6 dni. Niestety kolego byle jakoś u mnie nie przechodzi.

To szkoda bo każdy człowiek właśnie tego przede wszystkim potrzebuje… niestety zimny chów pokutuje.

Edytowane przez star
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Adam ..DUCH napisał:

Ja po plecach klepał nie będę. Jak masz wątpliwości i pytania to zapraszam do ZW Ski w każdym terminie i w 3 szczyty od 12.03. na 6 dni. Niestety kolego byle jakoś u mnie nie przechodzi.

dzięki za zaproszenie ale w tym sezonie już mam wszystko rozplanowane

Do tej pory myślałem że poziom "0" to człowiek, który jest pierwszy raz na stoku i stawia pierwsze kroki.

Czy to naprawdę tak trudno, zwłaszcza dla instruktora z wieloletnim stażem i doświadczeniem, 

napisać co należy umieć w zerowym stopniu wtajemniczenia a potem w kolejnych ?

Ilustracja filmikiem mile widziana.

Ludzie wiedzieli by w końcu o co chodzi i nad czym mają pracować.

Tysiące ludzi chce jeździć lepiej i nie wiem czy dali byście radę gdyby wszyscy zjechali do ZW Ski

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Jan napisał:

dzięki za zaproszenie ale w tym sezonie już mam wszystko rozplanowane

Do tej pory myślałem że poziom "0" to człowiek, który jest pierwszy raz na stoku i stawia pierwsze kroki.

Czy to naprawdę tak trudno, zwłaszcza dla instruktora z wieloletnim stażem i doświadczeniem, 

napisać co należy umieć w zerowym stopniu wtajemniczenia a potem w kolejnych ?

Ilustracja filmikiem mile widziana.

Ludzie wiedzieli by w końcu o co chodzi i nad czym mają pracować.

Tysiące ludzi chce jeździć lepiej i nie wiem czy dali byście radę gdyby wszyscy zjechali do ZW Ski

Jak Ty czasami pierdolisz człowieku to aż przykro czytać, podobnie jak star.

Klepcie się po pleckach i róbcie sobie jaja z ludzi, którzy coś robią i maja jakąś wizję w przeciwieństwie do poklepywaczy za kaskę.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minutes ago, Jan said:

Do tej pory myślałem że poziom "0" to człowiek, który jest pierwszy raz na stoku i stawia pierwsze kroki.

Spróbuję Ci to uprościć. Kiedy dwulatek bierze w rękę długopis i zostawia na kartce przypadkowy ślad to w pisaniu jest to poziom 0. Kiedy weźmie ten długopis po raz drugi i narysuje kształt przypominający kwadrat to dalej jest to pisanie na poziomie 0. Nawet kiedy będzie próbować Cię przekonywać, że on już pisze, to  dalej jest to poziom 0. Ostatecznie i tak fajnie, że próbuje. Rozwija umiejętności, które kiedyś pozwolą mu wskoczyć na poziom 1 w pisaniu...

P.S. Na kaligrafię niestety trzeba będzie poczekać i mało komu będzie to wychodzić...

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Jan napisał:

liczyłem tylko na to że ktoś w końcu usystematyzuje skalę umiejętności

A co nie masz jej usystematyzowanej? Nie wiesz co to znaczy nic nie umieć?

Betonowy blok na nartach popchnięty z górki - ile mu dajesz 2 a może 3 bo szybki będzie na dole a to ci się podoba choć sam raczej cyzelanctwo uprawiasz archaiczne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Just now, Jan said:

wystarczy że wrzucisz filmik z Twoją jazdą i napiszesz jaki to poziom 

Totalnie nie mam potrzeby emanować swoimi wideo i zdjęciami w internecie, sorki. Nie specjalnie też potrzebuję określić swój poziom. Żeby Cię pocieszyć, to powiem tylko, że też bliżej mi do 0 niż do elity.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, SzymQ napisał:

Spróbuję Ci to uprościć. Kiedy dwulatek bierze w rękę długopis i zostawia na kartce przypadkowy ślad to w pisaniu jest to poziom 0. Kiedy weźmie ten długopis po raz drugi i narysuje kształt przypominający kwadrat to dalej jest to pisanie na poziomie 0. Nawet kiedy będzie próbować Cię przekonywać, że on już pisze, to  dalej jest to poziom 0. Ostatecznie i tak fajnie, że próbuje. Rozwija umiejętności, które kiedyś pozwolą mu wskoczyć na poziom 1 w pisaniu...

P.S. Na kaligrafię niestety trzeba będzie poczekać i mało komu będzie to wychodzić...

Tako rzecze AI w wersji Gemini Pro

W powszechnie stosowanej skali umiejętności narciarskich (0–10), Poziom 1 określa się mianem „Debiutanta” lub osoby stawiającej „Pierwsze kroki”.

Jest to etap przejściowy między osobą, która nigdy nie miała nart na nogach (Poziom 0), a narciarzem, który potrafi już samodzielnie skręcać (Poziom 2).

Oto szczegółowa charakterystyka tego poziomu:

Kluczowe umiejętności na Poziomie 1

Osoba na tym poziomie spędziła na śniegu zazwyczaj od kilku godzin do 1–2 dni. Jej głównym celem jest oswojenie się ze sprzętem i środowiskiem.

  • Sprzęt: Potrafi samodzielnie zapiąć i odpiąć narty na płaskim terenie.

  • Równowaga: Utrzymuje równowagę stojąc w nartach na płaskim podłożu (nie przewraca się stojąc w miejscu).

  • Poruszanie się: Potrafi przemieszczać się po płaskim terenie (tzw. dreptanie, kroki dostawne) oraz wykonać proste zwroty (np. zwrot z przestępowaniem – „przestępowanie wokół dziobów/piętek”).

  • Podchodzenie: Próbuje podchodzić pod niewielkie wzniesienie tzw. „schodkowaniem” (ustawienie nart w poprzek stoku).

  • Upadki: Zna (teoretycznie lub z bolesnej praktyki) technikę bezpiecznego upadania i – co ważniejsze – potrafi samodzielnie wstac.

  • Jazda: Potrafi wykonać zjazd w linii spadku stoku (na wprost) na bardzo łagodnym zboczu i utrzymać przy tym równowagę.

Najważniejszy element techniczny: Pług (Wedge)

To jest absolutna podstawa Poziomu 1. Narciarz na tym etapie:

  1. Rozumie ustawienie nart w pozycji płużnej (dzioby razem, piętki szeroko).

  2. Potrafi zahamować pługiem z niewielkiej prędkości na bardzo łagodnym stoku.

  3. Zaczyna kontrolować prędkość poprzez szerokość rozstawienia pługa.


Gdzie jeździ narciarz z Poziomu 1?

  • Teren: Wyłącznie płaski teren i bardzo łagodne stoki szkoleniowe (tzw. „ośle łączki”).

  • Wyciągi: Korzysta z wyciągów taśmowych (magiczny dywan). Może próbować pierwszych wjazdów wyciągiem orczykowym (talerzykowym), ale często sprawia mu to jeszcze trudność.

Czego jeszcze NIE potrafi (różnica względem Poziomu 2)?

Narciarz na poziomie 1 zazwyczaj nie potrafi jeszcze łączyć płynnie zakrętów płużnych. Jego jazda polega głównie na zjeździe na wprost, hamowaniu i ewentualnie niezdarnych próbach zmiany kierunku, ale nie jest to jeszcze kontrolowana jazda torem krzywoliniowym (zakrętami).

Podsumowanie w tabeli

Cecha Opis dla Poziomu 1
Nazwa Debiutant / Pierwsze kroki
Główny cel Nauka hamowania i utrzymania równowagi
Technika Jazda pługiem na wprost, hamowanie pługiem
Teren Ośla łączka, płaski teren
Samodzielność Niska (wymaga opieki instruktora lub innej osoby)

Czy chciałbyś dowiedzieć się, jakie konkretne ćwiczenia pomagają najszybciej przeskoczyć z Poziomu 1 na Poziom 2 (czyli do pierwszych zakrętów)?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minutes ago, star said:

Tako rzecze AI w wersji Gemini Pro

 

W powszechnie stosowanej skali umiejętności narciarskich (0–10), Poziom 1 określa się mianem „Debiutanta” lub osoby stawiającej „Pierwsze kroki”.

Jest to etap przejściowy między osobą, która nigdy nie miała nart na nogach (Poziom 0), a narciarzem, który potrafi już samodzielnie skręcać (Poziom 2).

Oto szczegółowa charakterystyka tego poziomu:

Kluczowe umiejętności na Poziomie 1

Osoba na tym poziomie spędziła na śniegu zazwyczaj od kilku godzin do 1–2 dni. Jej głównym celem jest oswojenie się ze sprzętem i środowiskiem.

  • Sprzęt: Potrafi samodzielnie zapiąć i odpiąć narty na płaskim terenie.

  • Równowaga: Utrzymuje równowagę stojąc w nartach na płaskim podłożu (nie przewraca się stojąc w miejscu).

  • Poruszanie się: Potrafi przemieszczać się po płaskim terenie (tzw. dreptanie, kroki dostawne) oraz wykonać proste zwroty (np. zwrot z przestępowaniem – „przestępowanie wokół dziobów/piętek”).

  • Podchodzenie: Próbuje podchodzić pod niewielkie wzniesienie tzw. „schodkowaniem” (ustawienie nart w poprzek stoku).

  • Upadki: Zna (teoretycznie lub z bolesnej praktyki) technikę bezpiecznego upadania i – co ważniejsze – potrafi samodzielnie wstac.

  • Jazda: Potrafi wykonać zjazd w linii spadku stoku (na wprost) na bardzo łagodnym zboczu i utrzymać przy tym równowagę.

Najważniejszy element techniczny: Pług (Wedge)

To jest absolutna podstawa Poziomu 1. Narciarz na tym etapie:

  1. Rozumie ustawienie nart w pozycji płużnej (dzioby razem, piętki szeroko).

  2. Potrafi zahamować pługiem z niewielkiej prędkości na bardzo łagodnym stoku.

  3. Zaczyna kontrolować prędkość poprzez szerokość rozstawienia pługa.


Gdzie jeździ narciarz z Poziomu 1?

  • Teren: Wyłącznie płaski teren i bardzo łagodne stoki szkoleniowe (tzw. „ośle łączki”).

  • Wyciągi: Korzysta z wyciągów taśmowych (magiczny dywan). Może próbować pierwszych wjazdów wyciągiem orczykowym (talerzykowym), ale często sprawia mu to jeszcze trudność.

Czego jeszcze NIE potrafi (różnica względem Poziomu 2)?

Narciarz na poziomie 1 zazwyczaj nie potrafi jeszcze łączyć płynnie zakrętów płużnych. Jego jazda polega głównie na zjeździe na wprost, hamowaniu i ewentualnie niezdarnych próbach zmiany kierunku, ale nie jest to jeszcze kontrolowana jazda torem krzywoliniowym (zakrętami).

Podsumowanie w tabeli

Cecha Opis dla Poziomu 1
Nazwa Debiutant / Pierwsze kroki
Główny cel Nauka hamowania i utrzymania równowagi
Technika Jazda pługiem na wprost, hamowanie pługiem
Teren Ośla łączka, płaski teren
Samodzielność Niska (wymaga opieki instruktora lub innej osoby)

Czy chciałbyś dowiedzieć się, jakie konkretne ćwiczenia pomagają najszybciej przeskoczyć z Poziomu 1 na Poziom 2 (czyli do pierwszych zakrętów)?

Ja niekoniecznie, ale @Jan chciałby!

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hehe. Te "minione lata" pachną mi kolesiem, który właśnie cały czas w nich żyje, ale uściślijmy konkretnie co miałeś na myśli pisząc o latach minionych?

A co do "konkretnego i zasadnego pytania" to co? Jan po 50 latach jazdy będąc wszędzie, czym skrupulatnie się zawsze chwali, ucząc innych oraz oceniając nie raz kompetencje instruktorów nie ma zbudowanej własnej wizji oceny umiejętności? Mało jest niezależnych źródeł, chociażby w postaci programów nauczania aby taką widzę posiąść? Na forum nie ma całego tematu o skali? 

A co jest takiego niegodnego w odpowiedzi Adama? Że nie ceni i nie promuje byle czego?

No w tych dwóch kwestiach ciebie akurat zaczynam rozumieć choć miałem nadzieję, że jest lepiej.

Edytowane przez Mitek
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mitek rację ma. Jan ma swoje wizje niekoniecznie ortodoksyjne i częstokroć antysystemowe jak choćby jazda bez kijków. Dzieci i wnuki przyucza sam nie widać aby były owocem pracy instruktora (żarcik) ani szkolenia systemowego. Taki  Marcos oddał dzieciaka w ręce specjalistów choć technicznie sobie radzi podobnie mój znajomy z HS dzieciak jeździ w klubie w Pecu a nie podąża ścieżką samouka ojca choć ten jest doświadczonym narciarzem, podobnie z Maryną i jej matką Hanna żeby ambitniej. Tak więc Jana średnio interesuje polska myśl szkoleniowa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, bubol.T napisał:

A kto to jest AI w wersji Gemini pro? Bo Adama znam i daje bardzo konkretne i trafne wskazówki, a tego AI to nie znam.  

Uważasz że na to co poznałeś spływa jakieś błogosławieństwo? Wszak to ignorancja.,trza się uczyć by nie .zostac w lesie. A nie lubić piosenki które się już raz słyszało. Ja Adama nie znam, a mimo to szanuję. Za zaangażowanie choćby.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Mitek napisał:

Hehe. Te "minione lata" pachną mi kolesiem, który właśnie cały czas w nich żyje, ale uściślijmy konkretnie co miałeś na myśli pisząc o latach minionych?

A co do "konkretnego i zasadnego pytania" to co? Jan po 50 latach jazdy będąc wszędzie, czym skrupulatnie się zawsze chwali, ucząc innych oraz oceniając nie raz kompetencje instruktorów nie ma zbudowanej własnej wizji oceny umiejętności? Mało jest niezależnych źródeł, chociażby w postaci programów nauczania aby taką widzę posiąść? Na forum nie ma całego tematu o skali? 

A co jest takiego niegodnego w odpowiedzi Adama? Że nie ceni i nie promuje byle czego?

No w tych dwóch kwestiach ciebie akurat zaczynam rozumieć choć miałem nadzieję, że jest lepiej.

O minionych latach pisałem w kontekście archaicznych metod nauczania. 

Adam odpowiedział w chamski sposób, a kolejne osoby się przyłączyły do drwin. Jan chyba zbyt delikatnie zwrócił na to uwagę, skoro nie dotarło. To nie jest właściwe  podejście osoby pomagającej innym, tym bardziej jeśli chce na tym zarabiać. Po czymś takim na pewno nie chciałbym korzystać z jego usług.

Mój cel to była jazda pozatrasowa i instruktor wytłumaczył mój błąd w myśleniu normalnie.

A teraz jadę skibusem i szkoda mi czasu na jałowe dyskusje.

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minutes ago, Harnaś said:

O minionych latach pisałem w kontekście archaicznych metod nauczania.

Gdybyś śledził wątek to powinieneś wyłapać, że po wszystkich normalnych odpowiedziach nie dotarło do pytającego, że technicznie jest naprawdę słabo, a on dalej chce "poprawić" technikę pracując nad trzymaniem krawędzi... 

Zamiast narzekać na archaiczny program i innych możesz sam wytłumaczyć koledze coś z tego archaicznego NW, albo nowocześnie coś o steered turn, albo po prostu powiedzieć mu "tak trzymaj" jeśli uważasz, że jest na dobrej drodze.

Edytowane przez SzymQ
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...