Adam ..DUCH Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 42 minuty temu, Jan napisał: Możesz zdefiniować poziom 0 ? Ja po plecach klepał nie będę. Jak masz wątpliwości i pytania to zapraszam do ZW Ski w każdym terminie i w 3 szczyty od 12.03. na 6 dni. Niestety kolego byle jakoś u mnie nie przechodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 1 godzinę temu, Jan napisał: to ile poziomów ujemnych znasz ? Ile sobie życzysz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu (edytowane) 1 godzinę temu, Adam ..DUCH napisał: Ja po plecach klepał nie będę. Jak masz wątpliwości i pytania to zapraszam do ZW Ski w każdym terminie i w 3 szczyty od 12.03. na 6 dni. Niestety kolego byle jakoś u mnie nie przechodzi. To szkoda bo każdy człowiek właśnie tego przede wszystkim potrzebuje… niestety zimny chów pokutuje. Edytowane 12 godzin temu przez star 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu Godzinę temu, Adam ..DUCH napisał: Ja po plecach klepał nie będę. Jak masz wątpliwości i pytania to zapraszam do ZW Ski w każdym terminie i w 3 szczyty od 12.03. na 6 dni. Niestety kolego byle jakoś u mnie nie przechodzi. dzięki za zaproszenie ale w tym sezonie już mam wszystko rozplanowane Do tej pory myślałem że poziom "0" to człowiek, który jest pierwszy raz na stoku i stawia pierwsze kroki. Czy to naprawdę tak trudno, zwłaszcza dla instruktora z wieloletnim stażem i doświadczeniem, napisać co należy umieć w zerowym stopniu wtajemniczenia a potem w kolejnych ? Ilustracja filmikiem mile widziana. Ludzie wiedzieli by w końcu o co chodzi i nad czym mają pracować. Tysiące ludzi chce jeździć lepiej i nie wiem czy dali byście radę gdyby wszyscy zjechali do ZW Ski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 7 minut temu, Jan napisał: Tysiące ludzi chce jeździć lepiej i nie wiem czy dali byście radę gdyby wszyscy zjechali do ZW Ski Janek, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. pozdro 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 1 minutę temu, Marcos73 napisał: Janek, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. pozdro liczyłem tylko na to że ktoś w końcu usystematyzuje skalę umiejętności Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 10 minut temu, Jan napisał: dzięki za zaproszenie ale w tym sezonie już mam wszystko rozplanowane Do tej pory myślałem że poziom "0" to człowiek, który jest pierwszy raz na stoku i stawia pierwsze kroki. Czy to naprawdę tak trudno, zwłaszcza dla instruktora z wieloletnim stażem i doświadczeniem, napisać co należy umieć w zerowym stopniu wtajemniczenia a potem w kolejnych ? Ilustracja filmikiem mile widziana. Ludzie wiedzieli by w końcu o co chodzi i nad czym mają pracować. Tysiące ludzi chce jeździć lepiej i nie wiem czy dali byście radę gdyby wszyscy zjechali do ZW Ski Jak Ty czasami pierdolisz człowieku to aż przykro czytać, podobnie jak star. Klepcie się po pleckach i róbcie sobie jaja z ludzi, którzy coś robią i maja jakąś wizję w przeciwieństwie do poklepywaczy za kaskę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 1 minutę temu, Mitek napisał: i róbcie sobie jaja z ludzi, którzy coś robią zadałem proste i jednoznaczne pytanie, nie wiem gdzie widzisz jaja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SzymQ Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 12 minutes ago, Jan said: Do tej pory myślałem że poziom "0" to człowiek, który jest pierwszy raz na stoku i stawia pierwsze kroki. Spróbuję Ci to uprościć. Kiedy dwulatek bierze w rękę długopis i zostawia na kartce przypadkowy ślad to w pisaniu jest to poziom 0. Kiedy weźmie ten długopis po raz drugi i narysuje kształt przypominający kwadrat to dalej jest to pisanie na poziomie 0. Nawet kiedy będzie próbować Cię przekonywać, że on już pisze, to dalej jest to poziom 0. Ostatecznie i tak fajnie, że próbuje. Rozwija umiejętności, które kiedyś pozwolą mu wskoczyć na poziom 1 w pisaniu... P.S. Na kaligrafię niestety trzeba będzie poczekać i mało komu będzie to wychodzić... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 20 minut temu, Jan napisał: liczyłem tylko na to że ktoś w końcu usystematyzuje skalę umiejętności A co nie masz jej usystematyzowanej? Nie wiesz co to znaczy nic nie umieć? Betonowy blok na nartach popchnięty z górki - ile mu dajesz 2 a może 3 bo szybki będzie na dole a to ci się podoba choć sam raczej cyzelanctwo uprawiasz archaiczne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 1 minutę temu, SzymQ napisał: Spróbuję Ci to uprościć. wystarczy że wrzucisz filmik z Twoją jazdą i napiszesz jaki to poziom Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SzymQ Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu Just now, Jan said: wystarczy że wrzucisz filmik z Twoją jazdą i napiszesz jaki to poziom Totalnie nie mam potrzeby emanować swoimi wideo i zdjęciami w internecie, sorki. Nie specjalnie też potrzebuję określić swój poziom. Żeby Cię pocieszyć, to powiem tylko, że też bliżej mi do 0 niż do elity. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 12 minut temu, SzymQ napisał: Spróbuję Ci to uprościć. Kiedy dwulatek bierze w rękę długopis i zostawia na kartce przypadkowy ślad to w pisaniu jest to poziom 0. Kiedy weźmie ten długopis po raz drugi i narysuje kształt przypominający kwadrat to dalej jest to pisanie na poziomie 0. Nawet kiedy będzie próbować Cię przekonywać, że on już pisze, to dalej jest to poziom 0. Ostatecznie i tak fajnie, że próbuje. Rozwija umiejętności, które kiedyś pozwolą mu wskoczyć na poziom 1 w pisaniu... P.S. Na kaligrafię niestety trzeba będzie poczekać i mało komu będzie to wychodzić... Tako rzecze AI w wersji Gemini Pro W powszechnie stosowanej skali umiejętności narciarskich (0–10), Poziom 1 określa się mianem „Debiutanta” lub osoby stawiającej „Pierwsze kroki”. Jest to etap przejściowy między osobą, która nigdy nie miała nart na nogach (Poziom 0), a narciarzem, który potrafi już samodzielnie skręcać (Poziom 2). Oto szczegółowa charakterystyka tego poziomu: Kluczowe umiejętności na Poziomie 1 Osoba na tym poziomie spędziła na śniegu zazwyczaj od kilku godzin do 1–2 dni. Jej głównym celem jest oswojenie się ze sprzętem i środowiskiem. Sprzęt: Potrafi samodzielnie zapiąć i odpiąć narty na płaskim terenie. Równowaga: Utrzymuje równowagę stojąc w nartach na płaskim podłożu (nie przewraca się stojąc w miejscu). Poruszanie się: Potrafi przemieszczać się po płaskim terenie (tzw. dreptanie, kroki dostawne) oraz wykonać proste zwroty (np. zwrot z przestępowaniem – „przestępowanie wokół dziobów/piętek”). Podchodzenie: Próbuje podchodzić pod niewielkie wzniesienie tzw. „schodkowaniem” (ustawienie nart w poprzek stoku). Upadki: Zna (teoretycznie lub z bolesnej praktyki) technikę bezpiecznego upadania i – co ważniejsze – potrafi samodzielnie wstac. Jazda: Potrafi wykonać zjazd w linii spadku stoku (na wprost) na bardzo łagodnym zboczu i utrzymać przy tym równowagę. Najważniejszy element techniczny: Pług (Wedge) To jest absolutna podstawa Poziomu 1. Narciarz na tym etapie: Rozumie ustawienie nart w pozycji płużnej (dzioby razem, piętki szeroko). Potrafi zahamować pługiem z niewielkiej prędkości na bardzo łagodnym stoku. Zaczyna kontrolować prędkość poprzez szerokość rozstawienia pługa. Gdzie jeździ narciarz z Poziomu 1? Teren: Wyłącznie płaski teren i bardzo łagodne stoki szkoleniowe (tzw. „ośle łączki”). Wyciągi: Korzysta z wyciągów taśmowych (magiczny dywan). Może próbować pierwszych wjazdów wyciągiem orczykowym (talerzykowym), ale często sprawia mu to jeszcze trudność. Czego jeszcze NIE potrafi (różnica względem Poziomu 2)? Narciarz na poziomie 1 zazwyczaj nie potrafi jeszcze łączyć płynnie zakrętów płużnych. Jego jazda polega głównie na zjeździe na wprost, hamowaniu i ewentualnie niezdarnych próbach zmiany kierunku, ale nie jest to jeszcze kontrolowana jazda torem krzywoliniowym (zakrętami). Podsumowanie w tabeli Cecha Opis dla Poziomu 1 Nazwa Debiutant / Pierwsze kroki Główny cel Nauka hamowania i utrzymania równowagi Technika Jazda pługiem na wprost, hamowanie pługiem Teren Ośla łączka, płaski teren Samodzielność Niska (wymaga opieki instruktora lub innej osoby) Czy chciałbyś dowiedzieć się, jakie konkretne ćwiczenia pomagają najszybciej przeskoczyć z Poziomu 1 na Poziom 2 (czyli do pierwszych zakrętów)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu A kto to jest AI w wersji Gemini pro? Bo Adama znam i daje bardzo konkretne i trafne wskazówki, a tego AI to nie znam. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SzymQ Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 5 minutes ago, star said: Tako rzecze AI w wersji Gemini Pro W powszechnie stosowanej skali umiejętności narciarskich (0–10), Poziom 1 określa się mianem „Debiutanta” lub osoby stawiającej „Pierwsze kroki”. Jest to etap przejściowy między osobą, która nigdy nie miała nart na nogach (Poziom 0), a narciarzem, który potrafi już samodzielnie skręcać (Poziom 2). Oto szczegółowa charakterystyka tego poziomu: Kluczowe umiejętności na Poziomie 1 Osoba na tym poziomie spędziła na śniegu zazwyczaj od kilku godzin do 1–2 dni. Jej głównym celem jest oswojenie się ze sprzętem i środowiskiem. Sprzęt: Potrafi samodzielnie zapiąć i odpiąć narty na płaskim terenie. Równowaga: Utrzymuje równowagę stojąc w nartach na płaskim podłożu (nie przewraca się stojąc w miejscu). Poruszanie się: Potrafi przemieszczać się po płaskim terenie (tzw. dreptanie, kroki dostawne) oraz wykonać proste zwroty (np. zwrot z przestępowaniem – „przestępowanie wokół dziobów/piętek”). Podchodzenie: Próbuje podchodzić pod niewielkie wzniesienie tzw. „schodkowaniem” (ustawienie nart w poprzek stoku). Upadki: Zna (teoretycznie lub z bolesnej praktyki) technikę bezpiecznego upadania i – co ważniejsze – potrafi samodzielnie wstac. Jazda: Potrafi wykonać zjazd w linii spadku stoku (na wprost) na bardzo łagodnym zboczu i utrzymać przy tym równowagę. Najważniejszy element techniczny: Pług (Wedge) To jest absolutna podstawa Poziomu 1. Narciarz na tym etapie: Rozumie ustawienie nart w pozycji płużnej (dzioby razem, piętki szeroko). Potrafi zahamować pługiem z niewielkiej prędkości na bardzo łagodnym stoku. Zaczyna kontrolować prędkość poprzez szerokość rozstawienia pługa. Gdzie jeździ narciarz z Poziomu 1? Teren: Wyłącznie płaski teren i bardzo łagodne stoki szkoleniowe (tzw. „ośle łączki”). Wyciągi: Korzysta z wyciągów taśmowych (magiczny dywan). Może próbować pierwszych wjazdów wyciągiem orczykowym (talerzykowym), ale często sprawia mu to jeszcze trudność. Czego jeszcze NIE potrafi (różnica względem Poziomu 2)? Narciarz na poziomie 1 zazwyczaj nie potrafi jeszcze łączyć płynnie zakrętów płużnych. Jego jazda polega głównie na zjeździe na wprost, hamowaniu i ewentualnie niezdarnych próbach zmiany kierunku, ale nie jest to jeszcze kontrolowana jazda torem krzywoliniowym (zakrętami). Podsumowanie w tabeli Cecha Opis dla Poziomu 1 Nazwa Debiutant / Pierwsze kroki Główny cel Nauka hamowania i utrzymania równowagi Technika Jazda pługiem na wprost, hamowanie pługiem Teren Ośla łączka, płaski teren Samodzielność Niska (wymaga opieki instruktora lub innej osoby) Czy chciałbyś dowiedzieć się, jakie konkretne ćwiczenia pomagają najszybciej przeskoczyć z Poziomu 1 na Poziom 2 (czyli do pierwszych zakrętów)? Ja niekoniecznie, ale @Jan chciałby! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 2 minuty temu, SzymQ napisał: Ja niekoniecznie, ale @Jan chciałby! Do pierwszego zakrętu;-) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Harnaś Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu (edytowane) Jan zadał konkretne i zasadne pytania. Adam się błaźni odpowiedziami, które są niegodne instruktora i jeszcze go bronicie Ileż tu farmazoniarzy i ekspertów z lat bardzo minionych. Żenada. Edytowane 6 godzin temu przez Harnaś 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) Hehe. Te "minione lata" pachną mi kolesiem, który właśnie cały czas w nich żyje, ale uściślijmy konkretnie co miałeś na myśli pisząc o latach minionych? A co do "konkretnego i zasadnego pytania" to co? Jan po 50 latach jazdy będąc wszędzie, czym skrupulatnie się zawsze chwali, ucząc innych oraz oceniając nie raz kompetencje instruktorów nie ma zbudowanej własnej wizji oceny umiejętności? Mało jest niezależnych źródeł, chociażby w postaci programów nauczania aby taką widzę posiąść? Na forum nie ma całego tematu o skali? A co jest takiego niegodnego w odpowiedzi Adama? Że nie ceni i nie promuje byle czego? No w tych dwóch kwestiach ciebie akurat zaczynam rozumieć choć miałem nadzieję, że jest lepiej. Edytowane 4 godziny temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Mitek rację ma. Jan ma swoje wizje niekoniecznie ortodoksyjne i częstokroć antysystemowe jak choćby jazda bez kijków. Dzieci i wnuki przyucza sam nie widać aby były owocem pracy instruktora (żarcik) ani szkolenia systemowego. Taki Marcos oddał dzieciaka w ręce specjalistów choć technicznie sobie radzi podobnie mój znajomy z HS dzieciak jeździ w klubie w Pecu a nie podąża ścieżką samouka ojca choć ten jest doświadczonym narciarzem, podobnie z Maryną i jej matką Hanna żeby ambitniej. Tak więc Jana średnio interesuje polska myśl szkoleniowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 7 godzin temu, bubol.T napisał: A kto to jest AI w wersji Gemini pro? Bo Adama znam i daje bardzo konkretne i trafne wskazówki, a tego AI to nie znam. Uważasz że na to co poznałeś spływa jakieś błogosławieństwo? Wszak to ignorancja.,trza się uczyć by nie .zostac w lesie. A nie lubić piosenki które się już raz słyszało. Ja Adama nie znam, a mimo to szanuję. Za zaangażowanie choćby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Jana średnio interesuje jakakolwiek myśl szkoleniowa. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Harnaś Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 1 godzinę temu, Mitek napisał: Hehe. Te "minione lata" pachną mi kolesiem, który właśnie cały czas w nich żyje, ale uściślijmy konkretnie co miałeś na myśli pisząc o latach minionych? A co do "konkretnego i zasadnego pytania" to co? Jan po 50 latach jazdy będąc wszędzie, czym skrupulatnie się zawsze chwali, ucząc innych oraz oceniając nie raz kompetencje instruktorów nie ma zbudowanej własnej wizji oceny umiejętności? Mało jest niezależnych źródeł, chociażby w postaci programów nauczania aby taką widzę posiąść? Na forum nie ma całego tematu o skali? A co jest takiego niegodnego w odpowiedzi Adama? Że nie ceni i nie promuje byle czego? No w tych dwóch kwestiach ciebie akurat zaczynam rozumieć choć miałem nadzieję, że jest lepiej. O minionych latach pisałem w kontekście archaicznych metod nauczania. Adam odpowiedział w chamski sposób, a kolejne osoby się przyłączyły do drwin. Jan chyba zbyt delikatnie zwrócił na to uwagę, skoro nie dotarło. To nie jest właściwe podejście osoby pomagającej innym, tym bardziej jeśli chce na tym zarabiać. Po czymś takim na pewno nie chciałbym korzystać z jego usług. Mój cel to była jazda pozatrasowa i instruktor wytłumaczył mój błąd w myśleniu normalnie. A teraz jadę skibusem i szkoda mi czasu na jałowe dyskusje. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SzymQ Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) 38 minutes ago, Harnaś said: O minionych latach pisałem w kontekście archaicznych metod nauczania. Gdybyś śledził wątek to powinieneś wyłapać, że po wszystkich normalnych odpowiedziach nie dotarło do pytającego, że technicznie jest naprawdę słabo, a on dalej chce "poprawić" technikę pracując nad trzymaniem krawędzi... Zamiast narzekać na archaiczny program i innych możesz sam wytłumaczyć koledze coś z tego archaicznego NW, albo nowocześnie coś o steered turn, albo po prostu powiedzieć mu "tak trzymaj" jeśli uważasz, że jest na dobrej drodze. Edytowane 2 godziny temu przez SzymQ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 47 minut temu Udostępnij Napisano 47 minut temu ..to narciarstwo to proste jest .. można na jednej kartce zawrzeć wszystko.. A najważniejsze to nawet czasem na malutkiej nalepce.. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.