-
Liczba zawartości
5 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
223
Zawartość dodana przez Marcos73
-
To tym bardziej musisz jechać. Skąd mam Cię odebrać? pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Marcos73 odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Się widzimy😀. Kurła będę, w paszczę lwa się rzucę. pozdro -
Na razie jest po operacji kolana - nie zagląda do Mordoru. Jeszcze nie wie, dam jej na Walentynki, w tym sezonie na nich nie będzie jeździć. pozdro
-
Dasz się kolnąć? pozdro
-
No no no, tak se to tłumacz. Ewcia dalej myśli że wygrałeś sezonówkę w czipsach 😉 . A cio to za deski??? pozdro Tyś to jest bajerant.
-
Dyplomata jeden, Cię w Lidlu spotkam to zobaczysz 🙂 , nawrzucam do koszyka, puszcze do kasy i będziesz płacił. Po Technikum jestem, to technika lepsza, a nawet po studiach 😉 chociaż opornie mi szło. pozdro
-
Ewka wie ????? Kiedy przyjechać po Ciebie, gratów dużo nie zabierzesz, bo nie zdążysz. pozdro
-
Ja młodszy jestem i wolniej jeżdżę 😉, jak wiadomo masa ciągnie w dół, u mnie z masą to słabiutko, piwo wypiję, ale małe bo więcej nie zmieszczę, a dobrej pigwówki nie odmawiam, nawet na stoku, ale 200ml na 8 chłopa to usteczka tylko zamoczyć, i to przez cały dzień. pozdro
-
W sumie to nie wiem z tej całej dyskusji kto kim chciał się sprawdzić i po co. Była nawet tam jakaś smakowita nagroda, co oczywiście mnie bardzo zaintrygowało, po co miałbyś ją sam pić, jak możemy razem 🙂 . Szukam okazji wbić się gdzieś na krzywy ryj, tym razem się nie udało. @Lexi chyba odpalę rower, u Ciebie zawsze coś jest w lodóweczce. pozdro
-
My się spotykamy cyklicznie na oślej łące w Zwardoniu i nikt z tego nie robi afery. Ale my nie mamy obiektywnych przeszkód. CG to jeden z największych ośrodków w PL, są jeszcze Czechy, nigdy nie byłem i chętnie bym zobaczył, a trafiłaby się okazja. Niestety profil nie pasuje, a i samochodu nie masz, na szczęście masz komputer albo komórkę. pozdro
-
Czyli jak zwykle same problemy i wszystko pod górę. pozdro 4-all.
-
Do łóżka, naturlich. pozdro
-
Dobrze że nie laskę 😉, u nas środa - dzień loda, dlatego jeździmy zwykle od czwartku do wtorku. pozdro
-
W ferie never. Najlepsze karciochy są na wiosnę. Maras jest czasowy, a ja coraz bardziej 😉, jak coś to w tygodniu i na pogodę. Trza obserwować. pozdro
-
Wielki szacun! pozdro
-
Cze Dżonu & Gromsonu, a może tak Czarna Góra? Oboje macie chyba podobny dystans, a podobno jest gdzie jeździć. Sam bym pojechał, bo nigdy tam nie byłem popaczeć 🙂 . Grimsonu może tą upragnioną stówkę przebije. Pojedziemy na pogodę. Jak będzie ciepło, to możecie ściągnąć gacie i porównać kto ma większe jajca. Któren się pisze? pozdro
-
Cze Maribel, albo Les Meniures lepsze na nocleg, cen nie znam, lokalizacja mniej więcej po środku kompleksu. My 50km po opadzie jechaliśmy 7h. Taki był korek. Trza brać poprawkę. pozdro
-
Dziękuję - skończyłem. pozdro
-
Jurgów się reklamuje i zaprasza na weekend karnet dwu dniowy 325 zeta dla adult i 305 kids. Czyli 2+2 to 1260 cebulionów za weekend na 4,5 km tras. To jakieś 300 jurków za rodzinę. Hockhar to 330 jurków. Jest co porównywać? Dla niektórych odległość ta sama. pozdro
-
Cze Widziałem ten film pobieżnie i tak naprawdę mnie nie zbulwersował. Młodzi chłopcy szaleją po niebieskich, bez zbytnich umiejętności. Jeżdżą w miarę bezpiecznie dla innych, bawią się. Piersiówka, niech rzuci we mnie kamieniem, ten co nigdy w gondolce czy krześle nie pociągnął łyka wiśniówki, czy pigwówki. Pomijam fakt wypicia piwka w knajpie. Nie widziałem, żeby byli jakoś znacznie sponiewierani. Oczywiście odnoszę się tylko do tego filmu. Niestety nie zasubskrybowałem innych 🙂 . Nawet gdzieś tam jeden krzyczy "uwaga na kręgle" co świadczy tylko o tym, jakieś tam pojęcie o bezpieczeństwie jako takim przyswajają. pozdro. ps. Chyba że coś przeoczyłem.
-
Wiem, przecież to żart. Daleko dość, ale warto. Może ktoś się skusi. pozdro
-
Cze Byliśmy w styczniu, nie warto, w sroc tras, nie wiadomo gdzie jechać, śniegu też dużo, jeszcze słońce dopisało. Nie warto, szkoda czasu. Polecam Bukowinę, jest blisko i na trasach się nie pogubisz. A jak nie trafisz na pogodę, to masz rzut beretem do domu 😉 . pozdro
-
@yoss pytanie było z tych podchwytliwych 🙂. Dzięki za relację i jakieś Twoje przemyślenia i odczucia. Oczywiście się z Tobą zgadzam, ale jest jedno ALE. Mam Dynka w tej bez sensu długości 173cm, w dodatku bez płyty, więc już porażka. Na +, to w tej narcie można jeździć cały dzień. Brzemienne, ostatkiem sił wziąłem .... no właśnie, jestem w Alpach, mam mocno sportową nartę i o 12.00 ostatkiem sił doczołgałem się do knajpy :). Dla mnie te narty są na chwilę, potem bez zaangażowania w jazdę ... nie jadą. Nogi bolą, a tu trza jechać. Założyłem ostatnio e-race PRO, zajebista narta na 2-3h jazdy. Potem oddychanie rękawami. Na krótki wypad poranny, wszystkie narty o sportowym zacięciu są zajebiste, gorzej, jak trzeba orać cały dzień a organizm puchnie. Ja wolę przykrótki GS, dla mnie do wszystkiego, dla Ciebie do niczego. Mój długi skręt, pewnie jak Twój średni jest 😉 , stąd ja zbyt dużej różnicy nie widzę między 173, a np 178cm. Co kraj to obyczaj. Jurek jak w Zwardoniu założył GS-a, to stwierdził, że nic się nie dzieje, nóż kurwa widziałem, skręcał normalnie, no jak się nic nie dzieje. Kupił se GS R=25m, tam to już chyba zaśnie podczas jazdy. @jurek_h jeździłeś już na tych GS-ach? Skręcają? pozdro
-
Cze Że też nie wiedziałem o takich atrakcjach. Długo byłeś? pozdro
-
Bo jeżdżę różnie, kwadratowo i podłużnie. W długim skręcie jak pisałeś, nie ma sensu jeszcze go wydłużać o ten ruch, który jest zbędny w skręcie długim (interpretacja wg. uznania). Chociaż zdarza się czasami markować, ale to od wielu czynników zależy i jest to zwykle potrzeba chwili, a nie jako taki przyruch. W krótkim must have, ale im dłuższy tym zanika. Chociaż ja czasami ręką dociągam skręt, ale ten ruch nie jest absolutnie chęcią użycia kija. pozdro
