-
Liczba zawartości
5 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
223
Zawartość dodana przez Marcos73
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 238
-
Cze Jako że mamy z Marasem malutkie stópki, to tylko między soba możemy się wymieniać nartkami. Niestety nie miałem możliwości popróbować nart kolegów, którzy maja wiązania kręcone do płyty. Ale Maras zakupił Slalomonki - dał mi na Mosornym, ale na chwilkę, ale teraz w niedzielę na 2,5 zjazdu. Poważna decha, komórka 2-ga w w stajni Salomona. Ja jeździłem na ostrych PX-ach, pomny ostatniej gleby na tępych SL, a nadal tępe, bo jak mam czas, to sprzętu do ostrzenia nima, bo młody zbiera całość na swoje wyjazdy, a akurat w sobotę miałem trochę czasu. Świetne dechy, wagę czuć, ale w jeździe znika całkowicie. Generalnie stok się wygładził, wszelkie odsypy zniknęły, na PX-ach jeździło się super, ale nie tak gładko. Ale podobnie jak na Headach - trza jechać, bo takie pitupitu to nie z tymi nartami. Mimo iż się na nich fantastycznie jeździ, to kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że te narty zeżrą mi baterię w 3, max 4h jazdy, takiej jak lubię, a że na tych nartach doskonale to wychodzi, to żal inaczej rzeźbić, żeby tylko rzeźbić. Tak że zostanę przy swoich Kastlach SL, które są odczuwalnie gorsze chyba we wszystkich aspektach, ale nie wysysają energii tak jak Salomony itp. dechy. pozdro
-
Mitek, Maks nie pojedzie dupą po śniegu, bo za bardzo jest na tyłach i nie ma pełnej kontroli nad skrętem. Tak można jeździć, jak jedziesz torem dowolnym, a nie stricte wyznaczonym przez bramki/tyczki. Nikt tego w klubach nie uczy. A dopóki jeździ sportowo, tak jeździł nie będzie, może kiedyś, jak już tor jazdy nie będzie taki restrykcyjny. pozdro
-
Paweł dzięki, ale jeździ naprawdę na przeciętnym poziomie, a to tylko okręgówka. Filmy kręciła koleżanka, co w Austrii na wyjeździe sportowym z Maksem złamała obie ręce jak Herbi :), cisnęli po treningu na dzidę i nie opanowała sprzętu. Nota bene młodsza siostra Pawła Pyjasa. Pojechała na trening, nawet chciała w zawodach startować. To jest hart ducha. Maks jeździ ładnie i miło się tą jazdę ogląda, ale nie koniecznie najszybciej w zawodniczym wydaniu. Natomiast w jeździe free, to się obawiam, że nawet Mikoski miałby problem aby go dojechać. Już jest poza zasięgiem nawet świetnego amatora jakim jest Damian. Tu ostatni filmik, który udało mi się nagrać, jak w końcu byliśmy razem na górce w PL. Zabrał pierwsze lepsze naostrzone narty, bo te akurat były zrobione do sprzedaży. Płasko, ale da się skręcać. pozdro
-
Może Damian ojcem???? Kombinezon podobny, buty, narty. Nie wiem, nie wnikam. I też szybko jeździ. pozdro
-
W nocy są delikatne przymrozki? pozdro
-
Raczej nie, to wiele lat pracy, a i tak efekt jest na tle innych trenujących przeciętny, ale wystarczający aby się wyróżniać w tłumie narciarzy. Sam stwierdził, że potrafi przejechać SL, ale tylko potrafi. Nie ma ciśnienia, gumę zakłada zwykle ostatni i tylko na zawody. Jako chyba jedyny trenuje w kombozonie, jak stwierdził, nie będzie z siebie robił zawodowca, a w gumie szybszy nie będzie na treningu. pozdro
-
To jest szukanie teorii spiskowych na siłę. Tak to czasami jest, że ludzie stają się ofiarami swojej wyrozumiałości. Trzeba było młodemu wjebać 300 za brak świateł i mieć wszystko dupie. A tak jest afera. pozdro
-
Herbi, jeszcze to opanujesz i będzie świat. Instruktor jak się patrzy. pozdro
-
No i coś przytoczył? Zachowali się prawidłowo i po ludzku. Dostał 5 dych za przekroczenie a nie 3 stówki za brak włączonych świateł. pozdro
-
Brawo Herbi, takich jak Ty z pasją jest potrzeba więcej. Ja oczywiście życzę powodzenia. pozdro
-
Piszesz bzdury do kwadratu. Masz taki??? pozdro
-
A kto Cię ukarze za przekroczenie prędkości o 1 km/h???? Nie przesadzaj. Teraz jeżdżę bardzo często przez tunel z odcinkowym pomiarem prędkości, jest 100km/h a ja mam wbite na tempomacie 105/106 a nawet 110km/h i jeszcze żaden mandat mi nie przyszedł. Podobnie jadąc do domu notorycznie stają z radarem i łapią na 50-ce. Jadę na tempomacie 55 i jeszcze mnie nie zatrzymali za przekroczenie prędkości. Opowieści wyssane z palca. pozdro
-
A wytłumacz mi jaki to ma związek z błędem kierowcy, pielęgniarki, lekarza, projektanta, architekta, wykonawcy etc. Nie za bardzo rozumiem.
-
Cze Nieoznakowani z tyłu wymuszający, czy prowokujący mandat to oczywiście skurwysyństwo, ale w dzisiejszych czasach większość ma kamery w samochodach, więc jest to trudniejsze. Pielęgniarka rozmawiając z koleżanką podała Twojej córce 30% więcej soli fizjologicznej niż zalecił lekarz. No niby się nic nie stało, ale jeśli pomyli dawkę leku przez swoje gapiostwo i córka dostanie zapaści - to wówczas trzeba ją zjebać? pozdro
-
Ni ma czasu na gupoty 🙂 pozdro
-
Dzięki za Slalomonki, no … zbieram😀. pozdro
-
Bardzo nam przykro, od środy jesteśmy w Łomnicy, ale zapraszamy😉. pozdro
-
Mam take😀 i Pieter toże. Ale dzisiaj jeździłem na Marasa Slalomonkach SL i w chuj są świetne. pozdro
-
Cze, to antycypacja, czyli wyprzedzenie. Ale różnie to nazywają. https://www.facebook.com/share/r/1bLZHvHmsr/?mibextid=wwXIfr pozdro
-
No to też wyjście, najlepiej w Wasze ferie w godzinie szczytu, na 6-ce na czas zjazd. pozdro
-
OK, ale w Białce? Gdzie to znajdziesz??? Tam Amelka miała egzamin. pozdro
-
Maryna po sezonie, ACL poleciał na SG w Andorze. pozdro
-
Adaś, nie lubię się wypierdalać, ale ostatnio miałem tępe narty i tak się stało. W skręcie odjechały narty. Efekt, zachowawcza jazda. Da się tak jeździć, a raczej wozić ale to nie jazda. Dynki są nowe i mało na nich jeździłem, w ciętym świetne. Ale na Mosornym zrobiło się takie masełko i chcieliśmy z Marasem poszurać. Nóż kurwa stawiają opór. Skoro Maras to także zauważył, bo szybciutko zabrał mi Slalomonki, to coś w tym jest. Idą na maszynę i zobaczymy co będzie. Założą fabryczne kąty. Uważam że są zwykłe bardzo dobrze dobrane dla amatorów. Dzisiaj byłem w Białce, pojechałbym do Was, ale byłem za późno. No dzisiaj to byś na tępych w Białce nie powalczył. Stok przygotowany na PE w snowboardzie, beton do 14.30. Ni grama nie zmiękło. pozdro
-
Cze A ja dzisiaj jeździłem na orczyku z zawodnikami PE w snowboardzie. Nie wypierdoliliśmy się ani razu. Jedna dziewczyna w wolnej jeździe to przy zmianie krawędzi leciała w powietrzu, przerwa w śladzie ze 3 m było. Kosmitka. pozdro
-
Ale w jakim kierunku? Bo nie rozumiem? Większość z nas ostrzy i smaruje narty samodzielnie i siłą rzeczy wie jak ostrzy i jakie kąty zakłada. Nikt nie robi nart na sportowo, zwykle to kąty identyczne z fabrycznymi. A to że jeździsz na tępych nartach to już Twoja sprawa, ja wolę jak są ostre i nasmarowane. To takie opowieści dziwnej treści. pozdro
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 238
