Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.
PaVic odpowiedział herbi → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Wypróbuję tam Twój patent 😉 - Dzisiaj
-
Jest mały niedosyt, bo w COS zamknęli koleje pół godziny wcześniej 😢. Mirek spotkał dwóch kolegów dzisiaj, na początku nadążali za nami, ale tylko na początku 🤣. Karkówka w Hiltonie też słuszna porcja, Mirek chwalił 😄.
-
W co chciałbyś tam inwestować? W trasy na które nie mogą wyjechać ratraki, nie można zrobić na nich naśniezania, postawić żadnego wyciągu, wybudować zbiornika, a oświetlenia Buczynki, które już tam jest nie można włączyć, bo przeszkadza zwierzętom. Goprówka i tależyk na Kopiec są postawione nielegalnie, a trasy nie można użytkować. Kolej Baba na dole zagrodzona płotem, wyciąg stoi. Cyrk. Aż to przejmie TMR i wszystko będzie można jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Różdżki z milionów Dutków. Wszystko poza jeżdżeniem na nartach, bo będzie po Pilsku.
-
Dobrze że mnie nie było bo bym płuca wypluł 😄
-
Dziś pogoda włoska, piękne słońce, trasy do końca w dobrym stanie, przynajmniej te w COS. Przez chwilę gdy byłem u Słowaków, kolejki na pięć-dziesięć minut, częściej bez kolejki, szczególnie na COS. Kiełbaska z grilla u Józka w Hiltonie tradycyjnie najlepsza.
-
Nowe magnum i Rally na protector 13. 2499 pln. Magnum 163cm, Rally 163cm i 170cm
-
Raczej brak chęci inwestowania w ośrodek.
-
Widzimy, żeś się przyczepił do krawędzi 😂😉 zdaje się że ulało Ci się wszystkim - podświadomą spiną, odpowiedzialnością, organizacją i urlopowym ADHD, a odruchem wymiotnym była niepoukładana jazda 😐🙂 następne wakacje będą już inne.
-
Gdyby ubijali ratrakiem to co spadnie, pewnie trzymałoby dłużej. Przy gorszych warunkach były tam otwarte trasy. Tak myślałem, że to kolejne problemy z ekologami, gruntami etc. Może sie tam przejadę w niedzielę.
-
Jaki jest finał sprawy ?
-
Ostatnio jeździłem w Szklarskiej 14.02.2021: - czynna była Lola, Śnieżynka i Puchatek - FIS przejezdny, ale oficjalnie wylaczony - śniegu było sporo, szczegolnie w górnych partiach - trafilismy dobrą pogodę, bo lampa, mróz i bez wiatru
-
Cóż poradzisz... nawarstwia się chłopinie robota... później będzie płacz... a ja jak się przyczepię to i krew wypiję! Hehehe 😝😂😂😂
-
Ale to kijki do tego jak znalazł bo i oprzeć się i podeprzeć przy wstawaniu.
-
Jak to co się zmieniło? Najważniejsze. Moda na stoku.
-
Ja miałem 3 czy 4 lata pod rząd podejścia do szklarskiej w okolicach Trzech Króli. Za pierwszym razem śnieg był, mróz był i były pieruńskie kolejki. W następnych latach, śniegu brak. Także jechaliśmy niby do Szklarskiej a kończyliśmy tak że nocleg Szklarska a na narty na czeską stronę.
-
@Estka Marek w młodości był podobny do Kopernika, być może stąd Twoja pomyłka...
-
Bruner nast razem instruktor będzie na 100%. Na chwilę obecną zajebałem focha. Ulało mi się już tymi nartami... Ale spokojnie, za dwa dni mi przejdzie 😉
-
Dokładnie to miałem napisać. Skuteczne i wypróbowane.
-
Szukam dla znajomej, początkującej narciarki która dołączyła do naszej ekipy na wyjazd do Kitz polskojęzycznego instruktora ( uparła się, że takiego by chciała a nie Austriaka) Macie może namiar na jakąś polską szkółkę w tym rejonie? Ewentualnie Kaprun/Zell albo Wildkogel. Sam bym z nią pojeździł ale za bardzo będę Streifem pochłonięty:)
-
O ile ma jeszcze jakieś krawędzie, z góry słabo widać.
-
Jestem świeżo po 3 dniowym szkoleniu z Markiem na Złotym Groniu – technika punktowa i kompensacyjna. Powiem tak – zaciekawiło mnie to. Czułem frajdę z jazdy, odpoczynek na nartach, czucie ciała, nowe doznania, odpoczynek. Fakt, gdy w pierwszy dzień Marek kazał nam poluzować buty pomyślałem zwariował, jak będę czuł nartę, przejście w skrętu w skręt itd. Przecież w luźnych butach będzie spóźniona reakcja. Nic takiego nie było. Przez 3 dni jeździliśmy w poluzowanych butach i w ogóle mi to nie przeszkadzało. Być może to styl jazdy. Być może praca poszczególnymi częściami ciała – nie wiem. Paputki sprawowały się super i nie czułem żadnego dyskomfortu. Jeżdżę jakieś 30 lat tradycyjnie i nie wyobrażam sobie tej jazdy w poluzowanych, a nawet w miękkich butach – a tu się dało. Ktoś poruszał kwestię jazdy na stromych i szybszych stokach – też Marek mówił jak to mamy robić, nie jest to już czysty styl, który promuje, ale da się i jeździ się inaczej niż dotychczas. Teraz czeka mnie „ciężka” praca, żeby tę technikę lepiej poznać, nauczyć się jej i nie łączyć ze starą – może to być trudne wyzwanie, ale spróbuję. Jazda „na luzie” którą Marek promuje jest mega relaksacyjna, swobodna, bez walki z nartami, ze stokiem, z butami. Jeszcze sam nie jeździłem po szkoleniu, jutro poćwiczę już z głowy – napiszę jak wyszło.
-
To przez moją łagodność i naturalny wdzięk....oraz urok osobisty.. dużo by pisać
-
Fischer CURV gt 80 czy Volkl Peregrine 80? Chyba, że innego AM zaproponujecie.
Lexi odpowiedział sakus → na temat → Dobór NART
Już Pawełku historia.. ale polecam - narty czołg.. czyli im gorszy warun tym większy banan na gębie... -
To jak masz/używasz narty z wiązaniami nie dostosowanymi do GripWalk to pozostajesz na zwykłych podkładkach, one są "kompatybilne" i z takimi i z takimi wiązaniami. Odwrotnie to już nie działa.
-
To akurat żaden argument bo zwykłe podkładki też są wymienne w większości, pomijając pewnie jakieś sportowe modele.
