mlesik Napisano wczoraj o 19:26 Udostępnij Napisano wczoraj o 19:26 Jeszce dodam że cały sezon to jest jej najlepsze narciarstwo w karierze a słuchy mnie dochodziły że przebąkiwała że może to być sezon ostatni. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano wczoraj o 20:45 Udostępnij Napisano wczoraj o 20:45 4 godziny temu, kordiankw napisał: Lubię takie dyskusje, gdyby nie błąd, to byłoby srebro czy brąz. To samo może powiedzieć więcej zawodniczek. Absolutnie tak, ale w kontekście pierwszej naszej zawodniczki tej klasy od lat, jakieś tam inne gdybanie odchodzi. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano wczoraj o 20:54 Udostępnij Napisano wczoraj o 20:54 7 minut temu, Chertan napisał: Absolutnie tak, ale w kontekście pierwszej naszej zawodniczki tej klasy od lat, jakieś tam inne gdybanie odchodzi. ale jeszcze był Michał Jasiczek i Aniela Sawicka - startowali już, jakie miejsca zajęli ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlesik Napisano wczoraj o 21:37 Udostępnij Napisano wczoraj o 21:37 Jeszcze nie startowali Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano wczoraj o 22:10 Udostępnij Napisano wczoraj o 22:10 Godzinę temu, Chertan napisał: Absolutnie tak, ale w kontekście pierwszej naszej zawodniczki tej klasy od lat, jakieś tam inne gdybanie odchodzi. Maryna mogła zaryzykować wszystko w jakimś szaleńczym ataku. Tak działają igrzyska i tacy zwyciężają. Tym bardziej, że jej standardowe miejsce w PŚ jest wysoko ale jednak nie na pudle. Jedynie powyższa taktyka dawała szansę na medal. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnwick Napisano wczoraj o 22:45 Udostępnij Napisano wczoraj o 22:45 Szkoda kurcze tych kilkunastu setnych, ale cóż... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 23:06 Udostępnij Napisano wczoraj o 23:06 (edytowane) 56 minut temu, jurek_h napisał: Maryna mogła zaryzykować wszystko w jakimś szaleńczym ataku. Tak działają igrzyska i tacy zwyciężają. Tym bardziej, że jej standardowe miejsce w PŚ jest wysoko ale jednak nie na pudle. Jedynie powyższa taktyka dawała szansę na medal. Cześć Oba GS oglądałem w samochodzie, z czego jeden prowadząc na odcinku Kielce-Kraków. Musieliśmy jechać ale Rybelek wszystko tak fajnie zorganizował w samochodzie, że była wizja i fonia, choć ciężko było przy 120km/h wyłapać niuanse. 🙂 Braaten zabił - nie wiem na czym polegała magia jego pierwszego przejazdu. Akurat dobrze znam ten stok bo w Bormio byłem wiele razy o różnych porach i.. nie mam pojęcia czym zrobił taka przewagę. W każdym razie najfajniejsze rozwiązanie z możliwych a obserwowanie męczarni takich gości jak Tumler, Schwarz czy nawet Odermatt było nawet zabawne. Fajnie, że Verdu tak wyraźnie zaznaczył swoją obecność. Co do Pań to mamy podobną sytuację ale ta jest zupełnie wytłumaczalna i oczywista. Geniusz taktyczny Brignone, jej umiejętność przełożenia oglądu trasy na jazdę jest po prostu fenomenalne. To od lat moja ulubiona zawodniczka, zupełnie wyjątkowa, bardzo brzydko jeżdżąca w sensie odbioru wizualnego damskiej jazdy ale jednocześnie po kobiecemu - to nie Goggia. Włochy o tej porze to jest już przedwiośnie w dolinach. Nie wiem czym utwardzali stok ale w zależności od tego jak to robią trzeba inaczej jechać. do tego na górze było twardo a na dole miękko, co jest częste ale tylko dla jednej zawodniczki było to wszystko oczywiste. Moje faworytki tego sezonu czyli Panny Scheib i Aicher niestety były tłem z czego Scheib bliższym a Emma (w GS) załapała się gdzieś w okolicach samej krawędzi ramy jako nieistotny szczegół. Dawno nie było takich czytelnych zawodów - że można było w bramce startowej powiedzieć jak pojedzie dana zawodniczka i to w obu ustawieniach. Na tym tle Maryna jawi się znakomicie. W pierwszym powinna dostać sekundę od dziewczyn jeżdżących szybkie - myślę, że poszłą na maksa. No właściwie tyle było tylko część tych dziewczyn sobie nie poradziła. Skąd tam się wzięła Lena Duerr to nie wiem. Jak ktoś wie to niech napisze - Jurek Ty jeździsz SL i GS - może masz jakąś koncepcję jak to się stało, że ona była druga po pierwszym? Schiffrin ma małe szanse zdobyć medal w SL - klątwa IO wisi nad nią i nad Odermattem jak widać. Dawno nie widziałem tego genialnego narciarza poruszającego się momentami jak betonowy kloc na nartach. Pozdro Edytowane wczoraj o 23:07 przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu Cześć Mitek, moja żona oglądając GS męski stwierdziła, że Brazylijczykowi zaczęli trochę później liczyć czas i stąd ta różnica. Myślę, że jest to jakiś trop. pozdro 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu Cześć A widzisz. Ja też miałem takie wrażenie bo transmisje na Eurosporcie zaczęto z pewnym opóźnieniem - leciały reklamy i weszli jak już praktycznie był na mecie. To by się zgadzało. Pozdrowienia dla Was 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu Samby dziś nie będzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlesik Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu nic nie widać, ustawili trudny slalom bo górka płaska więc wszyscy lecą... trochę słabe to Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 8 minut temu, mlesik napisał: nic nie widać, ustawili trudny slalom bo górka płaska więc wszyscy lecą... trochę słabe to Już 9 nie dojechało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 12 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Jak ktoś wie to niech napisze - Jurek Ty jeździsz SL i GS - może masz jakąś koncepcję jak to się stało, że ona była druga po pierwszym? Pozdro Mirek. Jaja sobie robisz. To jest światowy top. Wiedzę na temat różnic mają w Polsce chyba tylko ludzie z najbliższego otoczenia Maryny. Reszcie, nawet dobrym trenerom może się jedynie wydawać, że wiedzą. Popatrz na Szafrańskiego. Przecież gość o nartach wie "wszystko" a jak często myli się w ocenie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 9 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 9 godzin temu Taki qmentarz wczoraj na Eurosport: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu Michał Jasiczek spędził dzisiaj 25s na trasie slalomu. To jego trzeci DNF z rzędu na olimpiadzie. Po co tacy ludzie się tam pchają? Czytałem trochę jak rodzice/trenerzy tych sportowców się kłócili pomiędzy sobą o to miejsce na olimpiadzie. Żenujące kłótnie, strasznie słaby występ. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlesik Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 9 godzin temu, Mitek napisał: Cześć A widzisz. Ja też miałem takie wrażenie bo transmisje na Eurosporcie zaczęto z pewnym opóźnieniem - leciały reklamy i weszli jak już praktycznie był na mecie. To by się zgadzało. Pozdrowienia dla Was Podobno miał iść protest o jakimś szwindlu u brathena na smarowaniu. Trener Zampy miał jakieś zastrzeżenia i chyba nietylko on. Takie ploteczki… Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlesik Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu (edytowane) Uważam że wielka szkoda że nie przełożyli slalomu na jutro hi bo chyba ma być lepsza pogoda. 1 przejazd straszna masakra. Szkoda zawodów. Jeszcze większa szkoda mcgratha ale wypełnił normę czyli że kończy co drugi. Miał medal złoty już w kieszeni. Ciekawe czy się pozbiera po tym. Zjechał słabo pierwsze strome skręty i powiedział sobie to teraz gaz na płaskie. I trafił pierwszą tykę wjazdową na płaskie. Głowa nie działa. Edytowane 7 godzin temu przez mlesik 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlesik Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 17 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Oba GS oglądałem w samochodzie, z czego jeden prowadząc na odcinku Kielce-Kraków. Musieliśmy jechać ale Rybelek wszystko tak fajnie zorganizował w samochodzie, że była wizja i fonia, choć ciężko było przy 120km/h wyłapać niuanse. 🙂 Braaten zabił - nie wiem na czym polegała magia jego pierwszego przejazdu. Akurat dobrze znam ten stok bo w Bormio byłem wiele razy o różnych porach i.. nie mam pojęcia czym zrobił taka przewagę. W każdym razie najfajniejsze rozwiązanie z możliwych a obserwowanie męczarni takich gości jak Tumler, Schwarz czy nawet Odermatt było nawet zabawne. Fajnie, że Verdu tak wyraźnie zaznaczył swoją obecność. Co do Pań to mamy podobną sytuację ale ta jest zupełnie wytłumaczalna i oczywista. Geniusz taktyczny Brignone, jej umiejętność przełożenia oglądu trasy na jazdę jest po prostu fenomenalne. To od lat moja ulubiona zawodniczka, zupełnie wyjątkowa, bardzo brzydko jeżdżąca w sensie odbioru wizualnego damskiej jazdy ale jednocześnie po kobiecemu - to nie Goggia. Włochy o tej porze to jest już przedwiośnie w dolinach. Nie wiem czym utwardzali stok ale w zależności od tego jak to robią trzeba inaczej jechać. do tego na górze było twardo a na dole miękko, co jest częste ale tylko dla jednej zawodniczki było to wszystko oczywiste. Moje faworytki tego sezonu czyli Panny Scheib i Aicher niestety były tłem z czego Scheib bliższym a Emma (w GS) załapała się gdzieś w okolicach samej krawędzi ramy jako nieistotny szczegół. Dawno nie było takich czytelnych zawodów - że można było w bramce startowej powiedzieć jak pojedzie dana zawodniczka i to w obu ustawieniach. Na tym tle Maryna jawi się znakomicie. W pierwszym powinna dostać sekundę od dziewczyn jeżdżących szybkie - myślę, że poszłą na maksa. No właściwie tyle było tylko część tych dziewczyn sobie nie poradziła. Skąd tam się wzięła Lena Duerr to nie wiem. Jak ktoś wie to niech napisze - Jurek Ty jeździsz SL i GS - może masz jakąś koncepcję jak to się stało, że ona była druga po pierwszym? Schiffrin ma małe szanse zdobyć medal w SL - klątwa IO wisi nad nią i nad Odermattem jak widać. Dawno nie widziałem tego genialnego narciarza poruszającego się momentami jak betonowy kloc na nartach. Pozdro Kompletnie nie zgadzam się co do Shiffrin. Cały sezon słabo jeździła gs. Postawiła praktycznie wszystko na Sl. Jeśli będzie podkręcony 1 przejazd to załatwi wszystko w 1. Chyba że złapie tykę. bardzo mnie ciekawi Vhlova czy nie powtórzy Brignone. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 42 minuty temu, MarioJ napisał: Michał Jasiczek spędził dzisiaj 25s na trasie slalomu. To jego trzeci DNF z rzędu na olimpiadzie. Po co tacy ludzie się tam pchają? Czytałem trochę jak rodzice/trenerzy tych sportowców się kłócili pomiędzy sobą o to miejsce na olimpiadzie. Żenujące kłótnie, strasznie słaby występ. Mario Mieliśmy możliwość, to wysłaliśmy zawodnika na tą imprezę, jak parę innych egzotycznych krajów. Michał Jasiczek, to z pewnością doskonały narciarz, ale umówmy się, drugoligowy zawodnik. Nie wiem co jego sztab sobie myślał i jakie miał oczekiwania, ale miejsce w szeregu trzeba znać. Szans medalowych żadnych, nie było się co łudzić, dobry wynik - wystarczyło dojechać. Nie wiem co sztab uradził, widząc że przed nim wypadło 22 zawodników. Przecież trochę kalkulacji chłodnej wystarczyło, nieco odpuścić i dojechać. Mierzyć siły na zamiary. Być może by to wystarczyło, aby zaznaczyć swoją obecność, jakimś miejscem w 3-ciej dziesiątce. A tak wyszło jak zwykle. pozdro 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlesik Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 3 minuty temu, Marcos73 napisał: Mario Mieliśmy możliwość, to wysłaliśmy zawodnika na tą imprezę, jak parę innych egzotycznych krajów. Michał Jasiczek, to z pewnością doskonały narciarz, ale umówmy się, drugoligowy zawodnik. Nie wiem co jego sztab sobie myślał i jakie miał oczekiwania, ale miejsce w szeregu trzeba znać. Szans medalowych żadnych, nie było się co łudzić, dobry wynik - wystarczyło dojechać. Nie wiem co sztab uradził, widząc że przed nim wypadło 22 zawodników. Przecież trochę kalkulacji chłodnej wystarczyło, nieco odpuścić i dojechać. Mierzyć siły na zamiary. Być może by to wystarczyło, aby zaznaczyć swoją obecność, jakimś miejscem w 3-ciej dziesiątce. A tak wyszło jak zwykle. pozdro Tylko wiesz to Jasiczek. Klasyk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 10 minut temu, Marcos73 napisał: Mario Mieliśmy możliwość, to wysłaliśmy zawodnika na tą imprezę, jak parę innych egzotycznych krajów. Michał Jasiczek, to z pewnością doskonały narciarz, ale umówmy się, drugoligowy zawodnik. Nie wiem co jego sztab sobie myślał i jakie miał oczekiwania, ale miejsce w szeregu trzeba znać. Szans medalowych żadnych, nie było się co łudzić, dobry wynik - wystarczyło dojechać. Nie wiem co sztab uradził, widząc że przed nim wypadło 22 zawodników. Przecież trochę kalkulacji chłodnej wystarczyło, nieco odpuścić i dojechać. Mierzyć siły na zamiary. Być może by to wystarczyło, aby zaznaczyć swoją obecność, jakimś miejscem w 3-ciej dziesiątce. A tak wyszło jak zwykle. pozdro No wiesz, tylko po co wysyłać tego samego zawodnika Jasiczek po raz piąty na olimpiadę? Ma 32 lata i ostatnie trzy występy to DNF. Nie ma młodych, rokujących? Nikogo, kuźwa nie ma więcej z nadziejami? Niech jedzie za każdym razem chociaż inny, żeby zasmakował tej olimpiady. Mógł chociaż ten Habdas pojechać, byłby chociaż w końcu inny zawodnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
papa_zuk Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 3 hours ago, Marcos73 said: Mario Mieliśmy możliwość, to wysłaliśmy zawodnika na tą imprezę, jak parę innych egzotycznych krajów. Michał Jasiczek, to z pewnością doskonały narciarz, ale umówmy się, drugoligowy zawodnik. Nie wiem co jego sztab sobie myślał i jakie miał oczekiwania, ale miejsce w szeregu trzeba znać. Szans medalowych żadnych, nie było się co łudzić, dobry wynik - wystarczyło dojechać. Nie wiem co sztab uradził, widząc że przed nim wypadło 22 zawodników. Przecież trochę kalkulacji chłodnej wystarczyło, nieco odpuścić i dojechać. Mierzyć siły na zamiary. Być może by to wystarczyło, aby zaznaczyć swoją obecność, jakimś miejscem w 3-ciej dziesiątce. A tak wyszło jak zwykle. pozdro Ale Polska nie jest tak znowu bardzo egzotycznym krajem. Chyba nasz najlepszy pierwszoroczny junior (przy okazji syn olimpijczyka z Turynu) ma duuużo lepsze punkty w SL niż gość, który był dziś 35. My mamy na prawdę kilku zawodników, którzy na papierze powinni spokojnie wejść do "30", mimo braku sukcesów w PŚ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnwick Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 5 godzin temu, MarioJ napisał: Michał Jasiczek spędził dzisiaj 25s na trasie slalomu. To jego trzeci DNF z rzędu na olimpiadzie. Po co tacy ludzie się tam pchają? Czytałem trochę jak rodzice/trenerzy tych sportowców się kłócili pomiędzy sobą o to miejsce na olimpiadzie. Żenujące kłótnie, strasznie słaby występ. Bo rodzinka w niego ładuje i chciała mieć " wynika". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 4 godziny temu, mlesik napisał: Kompletnie nie zgadzam się co do Shiffrin. Cały sezon słabo jeździła gs. Postawiła praktycznie wszystko na Sl. Jeśli będzie podkręcony 1 przejazd to załatwi wszystko w 1. Chyba że złapie tykę. bardzo mnie ciekawi Vhlova czy nie powtórzy Brignone. Cześć Zobaczymy. Chętnie odszczekam bo uważam ją za ikonę narciarstwa. No niestety Vlhova to nie Brignone. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, papa_zuk napisał: Ale Polska nie jest tak znowu bardzo egzotycznym krajem. Chyba nasz najlepszy pierwszoroczny junior (przy okazji syn olimpijczyka z Turynu) ma duuużo lepsze punkty w SL niż gość, który był dziś 35. My mamy na prawdę kilku zawodników, którzy na papierze powinni spokojnie wejść do "30", mimo braku sukcesów w PŚ Cze Jak nie jak tak. Biją nas Brytyjczycy, Albańczycy i Brazylijczycy😉. Juniorskie sukcesy są nic nie znaczące. Przejście do seniorskiej ligi niewielu się udaje. Skoczkowie pokazali, jak to się robi i zabetonowali Małysza na stołku na amen. Ale kibice wybrali skład alpejczyków. Jeszcze Nela została, w niej cała nadzieja. Niech się chociaż pokaże, niech dojedzie, żeby nie było pełnej kompromitacji. Maryna pojechała na miarę swoich możliwości, nie ma co gdybać, bo 3 dziewczyny przed nią miały jeszcze bliżej. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.