AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 (edited) Chop Chop Chop... do domu😉 Żegnamy się z Jasną ❤️ Niech Was nie zwiodą fotki - pizgawica ostra dzisiaj. Większość wyciągów zamknięta . Ale pojeżdżone bez kolejek i nadmiernego tłoku na trasach💪 Edited April 6 by AdrianW 9 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lexi Posted April 6 Share Posted April 6 5 minut temu, AdrianW napisał: Chop Chop Chop... do domu😉 Żegnamy się z Jasną ❤️ Niech Was nie zwiodą fotki - pizgawica ostra dzisiaj. Większość wyciągów zamknięta . Ale pojeżdżone bez kolejek i nadmiernego tłoku na trasach💪 Warunki dobre nawet na dole jak widać - "normalnie" o tej porze Biela Put skąpana bywa w kisielu po kolana.. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted April 6 Share Posted April 6 Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 14 minut temu, Lexi napisał: Warunki dobre nawet na dole jak widać - "normalnie" o tej porze Biela Put skąpana bywa w kisielu po kolana.. Marku niby tak, ale wiatr tak operuje, że w połowie tej trasy nas zatrzymywało i z łyżwy trzeba było dawać 😆 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 13 minut temu, Mitek napisał: Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro Z wiatrem Mitku, z wiatrem 😜 hehe 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted April 6 Share Posted April 6 15 minut temu, AdrianW napisał: Z wiatrem Mitku, z wiatrem 😜 hehe Cześć 9-10 m/s to musisz zejść o co najmniej dwa biegi jak pod a jeden do góry jak z wiatrem - oczywiście zależy od napędu, ale zazwyczaj. Jak jedziesz pętlę to wychodzi na zero podobnie jak w jeździe po górach... zazwyczaj. Natomiast jazda wymaga cierpliwości aby jadąc pod wiatr się nie miotać i nie przepychać siłowo, tylko spokojnie jechać równomiernie. Radek Gołębiewski mój idol rowerowy, specjalista o UltraMTB zawsze powtarzał: Jak jedziesz pod duży wiatr to trzeba ten bieg czy nawet dwa zrzucić ale poniżej 25km/h nie wypada schodzić. 🙂 Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kordiankw Posted April 6 Share Posted April 6 2 godziny temu, Mitek napisał: Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro Wiało to o 6 rano, drzewa kłaniały się w pas. U mnie 4 godziny nie było prądu, bo na sąsiedniej ulicy złamało trzy betonowe słupy energetyczne. Teraz już się trochę uspokoiło. Wybrałem się wczoraj na przejażdżkę, w obie strony bardzo silny boczny wiatr, pierwsza trochę dłuższa przejażdżka w tym roku. Fajnie było. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
widzewiak_z_gor Posted April 6 Share Posted April 6 Hurra, hurra Czarna Górrraaaaa. Piękna pogoda i zróżnicowane warunki narciarskie, radocha Wielka i żal, że to już koniec sezonu zimowego. Serdecznie pozdrawiam. 11 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PaVic Posted April 6 Share Posted April 6 (edited) 5 godzin temu, Mitek napisał: Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro Za to w Turynie piknikowo-upał,że chłodzący wiaterek by się przydał 😩 z tej perspektywy panorama miasta👌 jak i na drugim planie Alp wygląda obłędnie 🔥 Edited April 6 by PaVic 3 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 (edited) 3 godziny temu, Mitek napisał: Cześć 9-10 m/s to musisz zejść o co najmniej dwa biegi jak pod a jeden do góry jak z wiatrem - oczywiście zależy od napędu, ale zazwyczaj. Jak jedziesz pętlę to wychodzi na zero podobnie jak w jeździe po górach... zazwyczaj. Natomiast jazda wymaga cierpliwości aby jadąc pod wiatr się nie miotać i nie przepychać siłowo, tylko spokojnie jechać równomiernie. Radek Gołębiewski mój idol rowerowy, specjalista o UltraMTB zawsze powtarzał: Jak jedziesz pod duży wiatr to trzeba ten bieg czy nawet dwa zrzucić ale poniżej 25km/h nie wypada schodzić. 🙂 Pozdro Heh, nic mi o tej cierpliwości nie musisz pisać bo u nas pizga chyba gorzej niż na Słowacji a przez to jedziemy max 100km/h(też nie wypada mniej schodzić 😄)bo mamy stracha że nam boxa z dachu zdejmie. Samochodem też nieźle buja. Bluzgi się sypią. Muszę popracować nad cierpliwością 😉 PS. Żur i bigos na bp ukoił nerwy😋 Pozdro Edited April 6 by AdrianW 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lexi Posted April 6 Share Posted April 6 TVP2 - jakby co MIŚ 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted April 6 Share Posted April 6 Godzinę temu, AdrianW napisał: Heh, nic mi o tej cierpliwości nie musisz pisać bo u nas pizga chyba gorzej niż na Słowacji a przez to jedziemy max 100km/h(też nie wypada mniej schodzić 😄)bo mamy stracha że nam boxa z dachu zdejmie. Samochodem też nieźle buja. Bluzgi się sypią. Muszę popracować nad cierpliwością 😉 PS. Żur i bigos na bp ukoił nerwy😋 Pozdro Cześć Ale spędziliście świata fajnie w my jak cymbały o co mam do siebie wieczne pretensje, że nie potrafię wymóc na Rybelku rezygnacji z tych "tradycyjnych zachowań". Zazdroszczę Adrianie! Już niedaleko macie... Pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zając Posted April 6 Share Posted April 6 7 minut temu, Mitek napisał: spędziliście świata fajnie Też zazdroszczę, ze względów rodzinnych święta musimy spędzać w domu i często sobie marzę że kiedyś zapakujemy się do kampera i poświętujemy tak jakbyśmy chcieli. Tymczasem dzisiaj udało się wyskoczyć na rolki - też fajnie. 10 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted April 6 Share Posted April 6 Teraz, zając napisał: Też zazdroszczę, ze względów rodzinnych święta musimy spędzać w domu i często sobie marzę że kiedyś zapakujemy się do kampera i poświętujemy tak jakbyśmy chcieli. Tymczasem dzisiaj udało się wyskoczyć na rolki - też fajnie. Cześć No właśnie to rodzinne spętanie jest czasami nie do zniesienia. Wkurza mnie to. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 49 minut temu, Lexi napisał: TVP2 - jakby co MIŚ Daj znać jak będzie Konopielka. - Adam nie oglądał - wstyd!😄 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 16 minut temu, Mitek napisał: Cześć Ale spędziliście świata fajnie w my jak cymbały o co mam do siebie wieczne pretensje, że nie potrafię wymóc na Rybelku rezygnacji z tych "tradycyjnych zachowań". Zazdroszczę Adrianie! Już niedaleko macie... Pozdro Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉 Pozdro 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted April 6 Share Posted April 6 5 minut temu, AdrianW napisał: Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉 Pozdro Cześć Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi. Pozdro serdeczne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 1 minutę temu, Mitek napisał: Cześć Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi. Pozdro serdeczne Wiem doskonale o co chodzi. Nie chcę tutaj tematów rodzinnych poruszać ale w skrócie święta u mnie w domu to zawsze była jedna wielka obłuda... A po co robić coś na siłę😉 Z resztą dla wielu ludzi pracujących święta to też jedyna okazja żeby gdzieś jechać. Wiesz, w końcu np post to nie niejedzenie kiełbasy...🙂 To są trudne tematy a nie chciałbym kogoś obrazić lub żeby ktoś mnie źle zrozumiał... Wierzę jednak, że uda Ci się choć raz Małżonkę przekabacić 😉 Pozdrowionka 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted April 6 Share Posted April 6 55 minut temu, AdrianW napisał: Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted April 6 Share Posted April 6 (edited) Godzinę temu, Jan napisał: po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry Hahaha przestań Janku. Ja nigdy w życiu nigdzie nie byłem z rodziną i pewnie nie będę... Żaneta to teraz moja rodzina. Nie drążmy dalej... Ile dni stuknęło Ci w tym sezonie na nartach? Może zrób ankietę 😉 Edited April 6 by AdrianW 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bubol.T Posted April 6 Share Posted April 6 3 godziny temu, Mitek napisał: Cześć No właśnie to rodzinne spętanie jest czasami nie do zniesienia. Wkurza mnie to. Pozdro Może da sie to jakos pogodzić? My w zeszłym roku byliśmy całą rodziną na Rodos na Wielkanoc. Było tak zajebiście, ze przedłużyliśmy wyjazd o 3 dni. Dwa lata temu w Pieninach. W tym roku święta u nas na działce, ale zawsze to lepiej niż siedzenie w Katowicach. Trochę spacerów, grill, Jezioro i było świetnie. Już sie umówiliśmy, że jeśli samoloty będą latać i będzie paliwo lotnicze, to za rok lecimy całą rodziną na Maltę. Wielkanoc wypada w urodziny mojej mamy, więc jest szansa na podwójną imprezę. Kiedyś byliśmy w Rzymie, innym razem w Małej Fatrze. Ale siedzenie w mieście to dla nas ostateczność. Póki rodzice maja siłę i chęci na wyjazdy, też nie chcą siedzieć w domu. Pozdrowienia 3 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zając Posted April 7 Share Posted April 7 11 godzin temu, bubol.T napisał: Póki rodzice maja siłę i chęci No właśnie to jest nieodzowne, jak zdrowie nie pozwala, to nic nie wykombinujesz... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted April 7 Share Posted April 7 12 godzin temu, bubol.T napisał: Póki rodzice maja siłę i chęci na wyjazdy, też nie chcą siedzieć w domu i na nartach też jeżdżą? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted April 7 Author Share Posted April 7 15 godzin temu, Jan napisał: po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry my tak robimy na Boże Narodzenie. zbieramy całą familię, +15 głów, i spędzamy czas w polskich górach, z podziałem na: - grupę sanatoryjna: nie narciarska - grupę narciarsko-snowboardowa dla każdego coś miłego. 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted April 7 Share Posted April 7 15 minut temu, grimson napisał: my tak robimy na Boże Narodzenie. zbieramy całą familię, +15 głów, i spędzamy czas w polskich górach, z podziałem na: - grupę sanatoryjna: nie narciarska - grupę narciarsko-snowboardowa dla każdego coś miłego. Dzisiaj na górze już tylko minus 6 stopni 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.