Jump to content

Sezon 2025/2026


grimson
 Share

Recommended Posts

Chop Chop Chop... do domu😉 Żegnamy się z Jasną ❤️ Niech Was nie zwiodą fotki - pizgawica ostra dzisiaj. Większość wyciągów zamknięta . Ale pojeżdżone bez kolejek i nadmiernego tłoku na trasach💪

IMG20260406112624.jpg

IMG20260406112015.jpg

Edited by AdrianW
  • Like 9
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, AdrianW napisał:

Chop Chop Chop... do domu😉 Żegnamy się z Jasną ❤️ Niech Was nie zwiodą fotki - pizgawica ostra dzisiaj. Większość wyciągów zamknięta . Ale pojeżdżone bez kolejek i nadmiernego tłoku na trasach💪

IMG20260406112624.jpg

IMG20260406112015.jpg

Warunki dobre nawet na dole jak widać - "normalnie"  o tej porze Biela Put  skąpana bywa w kisielu po kolana..

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower...

Pozdro

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Lexi napisał:

Warunki dobre nawet na dole jak widać - "normalnie"  o tej porze Biela Put  skąpana bywa w kisielu po kolana..

Marku niby tak, ale wiatr tak operuje, że w połowie tej trasy nas zatrzymywało i z łyżwy trzeba było dawać 😆

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower...

Pozdro

Z wiatrem Mitku, z wiatrem 😜 hehe

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, AdrianW napisał:

Z wiatrem Mitku, z wiatrem 😜 hehe

Cześć

9-10 m/s to musisz zejść o co najmniej dwa biegi jak pod a jeden do góry jak z wiatrem - oczywiście zależy od napędu, ale zazwyczaj. Jak jedziesz pętlę to wychodzi na zero podobnie jak w jeździe po górach... zazwyczaj. Natomiast jazda wymaga cierpliwości aby jadąc pod wiatr się nie miotać i nie przepychać siłowo, tylko spokojnie jechać równomiernie.

Radek Gołębiewski mój idol rowerowy, specjalista o UltraMTB zawsze powtarzał:

Jak jedziesz pod duży wiatr to trzeba ten bieg czy nawet dwa zrzucić ale poniżej 25km/h nie wypada schodzić. 🙂

Pozdro 

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower...

Pozdro

Wiało to o 6 rano, drzewa kłaniały się w pas. U mnie 4 godziny nie było prądu, bo na sąsiedniej ulicy złamało trzy betonowe słupy energetyczne. Teraz już się trochę uspokoiło. Wybrałem się wczoraj na przejażdżkę, w obie strony bardzo silny boczny wiatr, pierwsza trochę dłuższa przejażdżka w tym roku. Fajnie było.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower...

Pozdro

Za to w Turynie piknikowo-upał,że chłodzący wiaterek by się przydał 😩

IMG_8708.thumb.jpeg.f6e00cab1ccaf19dbcd5608a4ed7e30a.jpeg
 

z tej perspektywy panorama miasta👌 jak i na drugim planie Alp wygląda obłędnie 🔥

IMG_8764.thumb.jpeg.f8c8ef48e0be6c6a3539c7b130e47e10.jpeg

Edited by PaVic
  • Like 3
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

9-10 m/s to musisz zejść o co najmniej dwa biegi jak pod a jeden do góry jak z wiatrem - oczywiście zależy od napędu, ale zazwyczaj. Jak jedziesz pętlę to wychodzi na zero podobnie jak w jeździe po górach... zazwyczaj. Natomiast jazda wymaga cierpliwości aby jadąc pod wiatr się nie miotać i nie przepychać siłowo, tylko spokojnie jechać równomiernie.

Radek Gołębiewski mój idol rowerowy, specjalista o UltraMTB zawsze powtarzał:

Jak jedziesz pod duży wiatr to trzeba ten bieg czy nawet dwa zrzucić ale poniżej 25km/h nie wypada schodzić. 🙂

Pozdro 

 

Heh, nic mi o tej cierpliwości nie musisz pisać bo u nas pizga chyba gorzej niż na Słowacji a przez to jedziemy max 100km/h(też nie wypada mniej schodzić 😄)bo mamy stracha że nam boxa z dachu zdejmie. Samochodem też nieźle buja. Bluzgi się sypią. Muszę popracować nad cierpliwością 😉 

PS. Żur i bigos na bp ukoił nerwy😋

Pozdro 

Edited by AdrianW
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, AdrianW napisał:

Heh, nic mi o tej cierpliwości nie musisz pisać bo u nas pizga chyba gorzej niż na Słowacji a przez to jedziemy max 100km/h(też nie wypada mniej schodzić 😄)bo mamy stracha że nam boxa z dachu zdejmie. Samochodem też nieźle buja. Bluzgi się sypią. Muszę popracować nad cierpliwością 😉 

PS. Żur i bigos na bp ukoił nerwy😋

Pozdro 

Cześć

Ale spędziliście świata fajnie w my jak cymbały o co mam do siebie wieczne pretensje, że nie potrafię wymóc na Rybelku rezygnacji z tych "tradycyjnych zachowań". Zazdroszczę Adrianie! 

Już niedaleko macie...

Pozdro

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Mitek napisał:

spędziliście świata fajnie

Też zazdroszczę, ze względów rodzinnych święta musimy spędzać w domu i często sobie marzę że kiedyś zapakujemy się do kampera i poświętujemy tak jakbyśmy chcieli. Tymczasem dzisiaj udało się wyskoczyć na rolki - też fajnie. 

20260406_121400.thumb.jpg.a756cfe78b9f14e8d70780479237b9a2.jpg

  • Like 10
Link to comment
Share on other sites

Teraz, zając napisał:

Też zazdroszczę, ze względów rodzinnych święta musimy spędzać w domu i często sobie marzę że kiedyś zapakujemy się do kampera i poświętujemy tak jakbyśmy chcieli. Tymczasem dzisiaj udało się wyskoczyć na rolki - też fajnie. 

20260406_121400.thumb.jpg.a756cfe78b9f14e8d70780479237b9a2.jpg

Cześć 

No właśnie to rodzinne spętanie jest czasami nie do zniesienia. Wkurza mnie to.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Ale spędziliście świata fajnie w my jak cymbały o co mam do siebie wieczne pretensje, że nie potrafię wymóc na Rybelku rezygnacji z tych "tradycyjnych zachowań". Zazdroszczę Adrianie! 

Już niedaleko macie...

Pozdro

Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości.

Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉

Pozdro

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, AdrianW napisał:

Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości.

Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉

Pozdro

Cześć

Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi.

Pozdro serdeczne

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Mitek napisał:

Cześć

Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi.

Pozdro serdeczne

Wiem doskonale o co chodzi. Nie chcę tutaj tematów rodzinnych poruszać ale w skrócie święta u mnie w domu to zawsze była jedna wielka obłuda... A po co robić coś na siłę😉 Z resztą dla wielu ludzi pracujących święta to też jedyna okazja żeby gdzieś jechać. 

Wiesz, w końcu np post to nie niejedzenie kiełbasy...🙂 To są trudne tematy a nie chciałbym kogoś obrazić lub żeby ktoś mnie źle zrozumiał... 

Wierzę jednak, że uda Ci się choć raz Małżonkę przekabacić 😉

Pozdrowionka

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, AdrianW napisał:

Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości.

po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Jan napisał:

po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry

Hahaha przestań Janku. Ja nigdy w życiu nigdzie nie byłem z rodziną i pewnie nie będę... Żaneta to teraz moja rodzina. Nie drążmy dalej...

Ile dni stuknęło Ci w tym sezonie na nartach? Może zrób ankietę 😉

Edited by AdrianW
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć 

No właśnie to rodzinne spętanie jest czasami nie do zniesienia. Wkurza mnie to.

Pozdro

Może da sie to jakos pogodzić? My w zeszłym roku byliśmy całą rodziną na Rodos na Wielkanoc. Było tak zajebiście, ze przedłużyliśmy wyjazd o 3 dni. Dwa lata temu w Pieninach. W tym roku święta u nas na działce, ale zawsze to lepiej niż siedzenie w Katowicach. Trochę spacerów, grill, Jezioro i było świetnie. Już sie umówiliśmy, że jeśli samoloty będą latać i będzie paliwo lotnicze, to za rok lecimy całą rodziną na Maltę. Wielkanoc wypada w urodziny mojej mamy, więc jest szansa na podwójną imprezę. Kiedyś byliśmy w Rzymie, innym razem w Małej Fatrze. Ale siedzenie w mieście to dla nas ostateczność. Póki rodzice maja siłę i chęci na wyjazdy, też nie chcą siedzieć w domu.

Pozdrowienia

 

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Jan napisał:

po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry

my tak robimy na Boże Narodzenie. zbieramy całą familię, +15 głów, i spędzamy czas w polskich górach, z podziałem na:

- grupę sanatoryjna: nie narciarska

- grupę narciarsko-snowboardowa

dla każdego coś miłego.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, grimson napisał:

my tak robimy na Boże Narodzenie. zbieramy całą familię, +15 głów, i spędzamy czas w polskich górach, z podziałem na:

- grupę sanatoryjna: nie narciarska

- grupę narciarsko-snowboardowa

dla każdego coś miłego.

Dzisiaj na górze już tylko minus 6 stopni

 

IMG_1324.jpeg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...