AdrianW Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu (edytowane) Chop Chop Chop... do domu😉 Żegnamy się z Jasną ❤️ Niech Was nie zwiodą fotki - pizgawica ostra dzisiaj. Większość wyciągów zamknięta . Ale pojeżdżone bez kolejek i nadmiernego tłoku na trasach💪 Edytowane 23 godziny temu przez AdrianW 8 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 5 minut temu, AdrianW napisał: Chop Chop Chop... do domu😉 Żegnamy się z Jasną ❤️ Niech Was nie zwiodą fotki - pizgawica ostra dzisiaj. Większość wyciągów zamknięta . Ale pojeżdżone bez kolejek i nadmiernego tłoku na trasach💪 Warunki dobre nawet na dole jak widać - "normalnie" o tej porze Biela Put skąpana bywa w kisielu po kolana.. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 14 minut temu, Lexi napisał: Warunki dobre nawet na dole jak widać - "normalnie" o tej porze Biela Put skąpana bywa w kisielu po kolana.. Marku niby tak, ale wiatr tak operuje, że w połowie tej trasy nas zatrzymywało i z łyżwy trzeba było dawać 😆 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 13 minut temu, Mitek napisał: Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro Z wiatrem Mitku, z wiatrem 😜 hehe 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 15 minut temu, AdrianW napisał: Z wiatrem Mitku, z wiatrem 😜 hehe Cześć 9-10 m/s to musisz zejść o co najmniej dwa biegi jak pod a jeden do góry jak z wiatrem - oczywiście zależy od napędu, ale zazwyczaj. Jak jedziesz pętlę to wychodzi na zero podobnie jak w jeździe po górach... zazwyczaj. Natomiast jazda wymaga cierpliwości aby jadąc pod wiatr się nie miotać i nie przepychać siłowo, tylko spokojnie jechać równomiernie. Radek Gołębiewski mój idol rowerowy, specjalista o UltraMTB zawsze powtarzał: Jak jedziesz pod duży wiatr to trzeba ten bieg czy nawet dwa zrzucić ale poniżej 25km/h nie wypada schodzić. 🙂 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu 2 godziny temu, Mitek napisał: Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro Wiało to o 6 rano, drzewa kłaniały się w pas. U mnie 4 godziny nie było prądu, bo na sąsiedniej ulicy złamało trzy betonowe słupy energetyczne. Teraz już się trochę uspokoiło. Wybrałem się wczoraj na przejażdżkę, w obie strony bardzo silny boczny wiatr, pierwsza trochę dłuższa przejażdżka w tym roku. Fajnie było. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
widzewiak_z_gor Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu Hurra, hurra Czarna Górrraaaaa. Piękna pogoda i zróżnicowane warunki narciarskie, radocha Wielka i żal, że to już koniec sezonu zimowego. Serdecznie pozdrawiam. 9 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu (edytowane) 5 godzin temu, Mitek napisał: Cześć W Warszawie wieje w tej chwili chyba 9m/s czyli około 33 km/h - to jest 5'B. Pojawiły się oficjalne!! ostrzeżenia aby nie wychodzić z domu z powodu silnego wiatru. A ja idiota właśnie chciałem iść na rower... Pozdro Za to w Turynie piknikowo-upał,że chłodzący wiaterek by się przydał 😩 z tej perspektywy panorama miasta👌 jak i na drugim planie Alp wygląda obłędnie 🔥 Edytowane 17 godzin temu przez PaVic 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu (edytowane) 3 godziny temu, Mitek napisał: Cześć 9-10 m/s to musisz zejść o co najmniej dwa biegi jak pod a jeden do góry jak z wiatrem - oczywiście zależy od napędu, ale zazwyczaj. Jak jedziesz pętlę to wychodzi na zero podobnie jak w jeździe po górach... zazwyczaj. Natomiast jazda wymaga cierpliwości aby jadąc pod wiatr się nie miotać i nie przepychać siłowo, tylko spokojnie jechać równomiernie. Radek Gołębiewski mój idol rowerowy, specjalista o UltraMTB zawsze powtarzał: Jak jedziesz pod duży wiatr to trzeba ten bieg czy nawet dwa zrzucić ale poniżej 25km/h nie wypada schodzić. 🙂 Pozdro Heh, nic mi o tej cierpliwości nie musisz pisać bo u nas pizga chyba gorzej niż na Słowacji a przez to jedziemy max 100km/h(też nie wypada mniej schodzić 😄)bo mamy stracha że nam boxa z dachu zdejmie. Samochodem też nieźle buja. Bluzgi się sypią. Muszę popracować nad cierpliwością 😉 PS. Żur i bigos na bp ukoił nerwy😋 Pozdro Edytowane 18 godzin temu przez AdrianW 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu TVP2 - jakby co MIŚ 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu Godzinę temu, AdrianW napisał: Heh, nic mi o tej cierpliwości nie musisz pisać bo u nas pizga chyba gorzej niż na Słowacji a przez to jedziemy max 100km/h(też nie wypada mniej schodzić 😄)bo mamy stracha że nam boxa z dachu zdejmie. Samochodem też nieźle buja. Bluzgi się sypią. Muszę popracować nad cierpliwością 😉 PS. Żur i bigos na bp ukoił nerwy😋 Pozdro Cześć Ale spędziliście świata fajnie w my jak cymbały o co mam do siebie wieczne pretensje, że nie potrafię wymóc na Rybelku rezygnacji z tych "tradycyjnych zachowań". Zazdroszczę Adrianie! Już niedaleko macie... Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 7 minut temu, Mitek napisał: spędziliście świata fajnie Też zazdroszczę, ze względów rodzinnych święta musimy spędzać w domu i często sobie marzę że kiedyś zapakujemy się do kampera i poświętujemy tak jakbyśmy chcieli. Tymczasem dzisiaj udało się wyskoczyć na rolki - też fajnie. 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu Teraz, zając napisał: Też zazdroszczę, ze względów rodzinnych święta musimy spędzać w domu i często sobie marzę że kiedyś zapakujemy się do kampera i poświętujemy tak jakbyśmy chcieli. Tymczasem dzisiaj udało się wyskoczyć na rolki - też fajnie. Cześć No właśnie to rodzinne spętanie jest czasami nie do zniesienia. Wkurza mnie to. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 49 minut temu, Lexi napisał: TVP2 - jakby co MIŚ Daj znać jak będzie Konopielka. - Adam nie oglądał - wstyd!😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 16 minut temu, Mitek napisał: Cześć Ale spędziliście świata fajnie w my jak cymbały o co mam do siebie wieczne pretensje, że nie potrafię wymóc na Rybelku rezygnacji z tych "tradycyjnych zachowań". Zazdroszczę Adrianie! Już niedaleko macie... Pozdro Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉 Pozdro 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 5 minut temu, AdrianW napisał: Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉 Pozdro Cześć Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi. Pozdro serdeczne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 1 minutę temu, Mitek napisał: Cześć Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi. Pozdro serdeczne Wiem doskonale o co chodzi. Nie chcę tutaj tematów rodzinnych poruszać ale w skrócie święta u mnie w domu to zawsze była jedna wielka obłuda... A po co robić coś na siłę😉 Z resztą dla wielu ludzi pracujących święta to też jedyna okazja żeby gdzieś jechać. Wiesz, w końcu np post to nie niejedzenie kiełbasy...🙂 To są trudne tematy a nie chciałbym kogoś obrazić lub żeby ktoś mnie źle zrozumiał... Wierzę jednak, że uda Ci się choć raz Małżonkę przekabacić 😉 Pozdrowionka 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu 55 minut temu, AdrianW napisał: Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu (edytowane) Godzinę temu, Jan napisał: po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry Hahaha przestań Janku. Ja nigdy w życiu nigdzie nie byłem z rodziną i pewnie nie będę... Żaneta to teraz moja rodzina. Nie drążmy dalej... Ile dni stuknęło Ci w tym sezonie na nartach? Może zrób ankietę 😉 Edytowane 14 godzin temu przez AdrianW 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 3 godziny temu, Mitek napisał: Cześć No właśnie to rodzinne spętanie jest czasami nie do zniesienia. Wkurza mnie to. Pozdro Może da sie to jakos pogodzić? My w zeszłym roku byliśmy całą rodziną na Rodos na Wielkanoc. Było tak zajebiście, ze przedłużyliśmy wyjazd o 3 dni. Dwa lata temu w Pieninach. W tym roku święta u nas na działce, ale zawsze to lepiej niż siedzenie w Katowicach. Trochę spacerów, grill, Jezioro i było świetnie. Już sie umówiliśmy, że jeśli samoloty będą latać i będzie paliwo lotnicze, to za rok lecimy całą rodziną na Maltę. Wielkanoc wypada w urodziny mojej mamy, więc jest szansa na podwójną imprezę. Kiedyś byliśmy w Rzymie, innym razem w Małej Fatrze. Ale siedzenie w mieście to dla nas ostateczność. Póki rodzice maja siłę i chęci na wyjazdy, też nie chcą siedzieć w domu. Pozdrowienia 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 11 godzin temu, bubol.T napisał: Póki rodzice maja siłę i chęci No właśnie to jest nieodzowne, jak zdrowie nie pozwala, to nic nie wykombinujesz... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 12 godzin temu, bubol.T napisał: Póki rodzice maja siłę i chęci na wyjazdy, też nie chcą siedzieć w domu i na nartach też jeżdżą? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 43 minuty temu Autor Udostępnij Napisano 43 minuty temu 15 godzin temu, Jan napisał: po prostu zabierasz rodzinę i jedziecie razem w góry my tak robimy na Boże Narodzenie. zbieramy całą familię, +15 głów, i spędzamy czas w polskich górach, z podziałem na: - grupę sanatoryjna: nie narciarska - grupę narciarsko-snowboardowa dla każdego coś miłego. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 26 minut temu Udostępnij Napisano 26 minut temu 15 minut temu, grimson napisał: my tak robimy na Boże Narodzenie. zbieramy całą familię, +15 głów, i spędzamy czas w polskich górach, z podziałem na: - grupę sanatoryjna: nie narciarska - grupę narciarsko-snowboardowa dla każdego coś miłego. Dzisiaj na górze już tylko minus 6 stopni 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.