Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 1 minutę temu, grimson napisał: Uczę się pługów, za rok zostanę expertem. Tymczasem kruca bomba: no nareszcie laseczki na focie - buźki uśmiechnięte to widać że ci carabinieri dobrze im zrobili PS i co z tym filmikiem ? 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 2 godziny temu, zając napisał: Zdaję sobie z tego sprawę, ale osobiście obawiam się, że mogłabym się męczyć cały dzień na GS (za małe umiejętności) - chciałam to zresztą sprawdzić w minionym tygodniu narciarskim, ale coś mi się stało z kolanem i wolałam wybrać inne narty które miałam ze sobą (też dobre), bo wiedziałam że i tak nie pojeżdżę tak jakbym chciała... Cześć A Ty nie jeździłaś na nartach nietaliowanych, hm... błąd, starego typu czyli nie taliowanych radykalnie? Pozdro Edytowane 3 godziny temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 7 minut temu, Mitek napisał: Każdy kto choć trochę umie jeździć zjedzie. Miękki śnieg czytelne odsypy dużo miejsca. Fajna zabawa. Co racja to racja. Z drugiej strony 90% umiejących jeździć wybierze tak trasę tylko w sytuacji, gdzie nie mają innego wyjścia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 8 minut temu, Jan napisał: no nareszcie laseczki na focie - buźki uśmiechnięte to widać że ci carabinieri dobrze im zrobili PS i co z tym filmikiem ? Film wejdzie na YT, nie stresuj się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 1 minutę temu, grimson napisał: Co racja to racja. Z drugiej strony 90% umiejących jeździć wybierze tak trasę tylko w sytuacji, gdzie nie mają innego wyjścia. Umiejący jeździć nawet nie zauważy problemu tak jak nie zauważy koloru trasy czy rodzaju śniegu - dostosuje technikę do warunków i pojedzie dalej. Ja nigdy nie uważałem się za wybitnie jeżdżącego narciarza ale takie warunki jak na zdjęciu to jest raczej fajna jazda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Godzinę temu, Marcos73 napisał: Cze My też jak byliśmy na wiosnę, spaliśmy w Pinzolo. Tylko raz jechaliśmy gondolkami do Madonny. Potem codziennie samochodem na parking w Carlo Mango Campo. Dojazd gondolkami nie był problematyczny, powrót już tak. W pierwszy dzień Żona oświadczyła, że nie jedzie, bo już nie ma siły, czasu było na styk i trzeba było cisnąć. Tak czy siak musiałem po nią wrócić. Czyli strata czasu i bezsens, bo de facto przejazd to większość w gondolkach/na krzesłach jest, nie miało znaczenia czy pojadę samochodem. Ponadto dłużej można było jeździć, bo czas tak nie naglił. Generalnie to chyba byłem nawet szybciej w centrum ośrodka. Generalnie to byłem jeden z pierwszych na parkingu. pozdro Ja jednak lubię jak nie trzeba ruszać auta. Stąd wybieramy spanie w Marillevie 1400 albo w kamperze pod stokiem 😉 albo do Francji trzeba pojechać. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu Takie widoki na Spinale. Zamknięta impreza, igloo z ochroniarzami i miłe panie: 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu 25 minut temu, Mitek napisał: Umiejący jeździć nawet nie zauważy problemu tak jak nie zauważy koloru trasy czy rodzaju śniegu - dostosuje technikę do warunków i pojedzie dalej. Ja nigdy nie uważałem się za wybitnie jeżdżącego narciarza ale takie warunki jak na zdjęciu to jest raczej fajna jazda. Umiejący jeździć najpierw zauważy zmianę warunków, a następnie dostosuje do nich styl jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 44 minuty temu, grimson napisał: Co racja to racja. Z drugiej strony 90% umiejących jeździć wybierze tak trasę tylko w sytuacji, gdzie nie mają innego wyjścia. Byłem tydzień temu z Mirkiem, lat ponad 60, który wręcz czekał na takie odsypy i skakał po nich jak sarenka, raz w muldzie, raz po garbie, wąziutko i zgrabnie. Twierdzi, że płaskie stoki są nudne, ale on może należy do tych 10%. Ja też miałem frajdę z tych odsypów. Byle nie były do pasa. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu 1 minutę temu, Chertan napisał: Byłem tydzień temu z Mirkiem, lat ponad 60, który wręcz czekał na takie odsypy i skakał po nich jak sarenka, raz w muldzie, raz po garbie, wąziutko i zgrabnie. Twierdzi, że płaskie stoki są nudne, ale on może należy do tych 10%. Ja też miałem frajdę z tych odsypów. Byle nie były do pasa. Czyli muldy na pół chłopa wysoko są be. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 41 minut temu, Mitek napisał: Cześć A Ty nie jeździłaś na nartach nietaliowanych, hm... błąd, starego typu czyli nie taliowanych radykalnie? Pozdro Nie, choć pierwsze moje rozpaczliwe próby były chyba na takich deskach (pożyczonych od kumpla) - już nie pamiętam, ale wyszło żałośnie bo nikt mi nie powiedział że trzeba wziąć instruktora lub przynajmniej poradzić się kogoś jeżdżącego jak zacząć (nie wpadłam na to bo generalnie jestem samoukiem różnych rekreacyjnych sportów). Potem na kilka lat zaabsorbował mnie snowboard i wróciłam do nart ok. 2009r. Pierwsze własne narty pamiętam do dziś: https://www.skionline.pl/sprzet/narty,10-11,atomic,fibre,4475.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 3 godziny temu, grimson napisał: Nie każdy zjedzie po czymś takim, po godz 10: Na drugim zdjęciu widać,że to miękkie odsypy. Zamykamy oczy i długim skrętem tniemy aż miło,jak by ich nie było,tylko trzeba się przemóc. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mig Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 43 minuty temu, Chertan napisał: Byłem tydzień temu z Mirkiem, lat ponad 60, który wręcz czekał na takie odsypy i skakał po nich jak sarenka, raz w muldzie, raz po garbie, wąziutko i zgrabnie. Twierdzi, że płaskie stoki są nudne, ale on może należy do tych 10%. Ja też miałem frajdę z tych odsypów. Byle nie były do pasa. Są w sam raz by wymusić krotki skret dolinkami. Mozna tez po garbach ale bardziej męczące. Zaleta lub wada... - skoku ubywa znacznie wolniej niz na gładkim.... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, mig napisał: Są w sam raz by wymusić krotki skret dolinkami. Mozna tez po garbach ale bardziej męczące. Zaleta lub wada... - skoku ubywa znacznie wolniej niz na gładkim.... Ja w tym roku taką strategię przyjęłam (mniejsze ryzyko jednak niż jak się przeszarżuje). Chyba że był "korytarz życia" z którejś strony (czyli wyślizgana rynna do śmigu) to wtedy jeszcze lepiej 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Jest pod 10 st C, a trasy trzymają się zacnie: 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 48 minut temu, Edwin napisał: Na drugim zdjęciu widać,że to miękkie odsypy. Zamykamy oczy i długim skrętem tniemy aż miło,jak by ich nie było,tylko trzeba się przemóc. Podobne przeżywaliśmy w ub. tygodniu i nie, nie są miękkie, nie przetnie ich narta tylko się na nich wybija. To już nie ten etap miękkości. 30 minut temu, mig napisał: Są w sam raz by wymusić krotki skret dolinkami. Mozna tez po garbach ale bardziej męczące. Zaleta lub wada... - skoku ubywa znacznie wolniej niz na gładkim.... Jeszcze się trzeba w tym krótkim wyzbierać. Kilka dawałem radę, ale bywało, że prędkość rosła i ponosiło, wtedy po hamulcach. Natomiast całkiem fajnie można robić co drugą dolinkę, łatwiej wyzbierać nogi. 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 30 minut temu, grimson napisał: Jest pod 10 st C, a trasy trzymają się zacnie: Normalnie po ludzku Ci współczuję 🤷♂️ 😭 taki warun a trabant pod butem 🤦♂️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Po nie zbyt udanym dniu na stoku… …pierwszy, na osłodę 😉 5 1 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 58 minut temu Udostępnij Napisano 58 minut temu W BE z 20 na plusie 🤯 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 55 minut temu Autor Udostępnij Napisano 55 minut temu 13 minut temu, Victor napisał: Normalnie po ludzku Ci współczuję 🤷♂️ 😭 taki warun a trabant pod butem 🤦♂️ Z dedykacja: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 52 minuty temu Udostępnij Napisano 52 minuty temu 2 minuty temu, grimson napisał: Z dedykacja: Dziewczynom się podoba? pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 38 minut temu Udostępnij Napisano 38 minut temu 1 godzinę temu, grimson napisał: Umiejący jeździć najpierw zauważy zmianę warunków, a następnie dostosuje do nich styl jazdy. Celowo napisałem tak jak napisałem. "Zauważy.. a następnie" sugeruje jakiś ciąg i analizę natomiast to kwestia następująca automatycznie. Kluczowym elementem jest tutaj miękkość jazdy, której z oczywistych względów brakuje narciarzom wychowanym na sztruksie. Co więcej - to jazda po równym i twardym stoku ale o zmiennej nawierzchni wymaga większej uwagi bo tu dozowanie nacisku jest ważne a wyczucie jego siły wymaga dobrej analizy terenu i znajomości zachowania się nart bo nie wiadomo tak naprawdę kiedy puści. Po nierównym po prostu jedziesz miękko i... już. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 35 minut temu Udostępnij Napisano 35 minut temu 20 minut temu, Victor napisał: W BE z 20 na plusie 🤯 Musi w Alpach topić się niemiłosiernie bo Ren ma wysoką wodę 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 24 minuty temu Autor Udostępnij Napisano 24 minuty temu Taka sytuacja: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu Godzinę temu, .Beata. napisał: Po nie zbyt udanym dniu na stoku… Czemuż to? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.