Jump to content

Moje przygotowania do sezonu 2021 / 2022


Kaem
 Share

Recommended Posts

17 godzin temu, Spiochu napisał:

To chyba przez te proszki "na odchudzanie".

Śpiochu, proszków w diecie brak 😄 :

- dużo owoców (jabłka, kiwi, grapeifrut, ...)

- dużo warzyw (pomidory, sałata, ...)

- niewiele mięsa, pieczywa

- dużo, dużo wody

I wystarczy

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, moruniek napisał:

Namysłów ? To teraz Żywiec, za chwilę (jak nie już, bo ostatnio zmienili puszki by je zunifikować) zacznie smakować dokładnie tak samo, jak wszystkie inne piwa koncernowe. To znaczy tak samo (źle).

Cześć

Nie wnikam. Puszki zmienili już chyba ponad rok temu albo więcej. Piwo smakuje tak samo w każdym razie.

Co do smaku to bardzo trudno jest ten smak zunifikować pomimo technologii przemysłowej.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Spiochu napisał:

Chodziło mi o ten "stan euforyczny". 😉

Nigdy wcześniej nie walczyłem z wagą, więc nie mam doświadczeń co do efektów dość szybkiego spadku wagi dla psychiki delikwenta / tki.

W moim przypadku tak to wygląda. 

 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Gabrik napisał:

Iski, samoróba? Grimson trzymasz barierkę, a nogi "odjeżdżają" na boki

Tak,samoróba na wzór fabrycznego.Wypróbowałem na pokazie na zawodach różne.W ofercie mieli 3 wersje,wybrałęm na wzór najbardziej wyczynową,więc o największej wysokości i długości.Na podstawowym modelu,dł.160 cm byłem w stanie jeździć z pełnym odesłaniem nóg bez trzymania uchwytu.Na moim,230 cm,już nie da się...

Edited by lski
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, lski napisał:

Tak,samoróba na wzór fabrycznego.Wypróbowałem na pokazie na zawodach różne.W ofercie mieli 3 wersje,wybrałęm na wzór najbardziej wyczynową,więc o największej wysokości i długości.Na podstawowym modelu,dł.160 cm byłem w stanie jeździć z pełnym odesłaniem nóg bez trzymania uchwytu.Na moim,230 cm,już nie da się...

A kara za jazde na wrwnetrznej? 😛 wrzuc prosze pare lepszych fotek.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, nikon255 napisał:

A kara za jazde na wrwnetrznej? 😛 wrzuc prosze pare lepszych fotek.

Kary nie ma,ale oprócz wytrzymałości silowej,można postawić lustro i nad paroma elementami techniki pracować w tym samym czasie-obciążenie dolnej,równoległość podudzi,dostokowo biodro,ręce z przodu...

DSC04681.JPG

DSC04680.JPG

DSC04679.JPG

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 26.11.2021 o 20:21, Mitek napisał:

Cześć

Zawiodę Cię Adamie niestety. Namysłów, ze względów praktycznych - raczej puszkowy głównie, choć nie zwracam na to specjalnej uwagi.

Pozdr

Jak ze wszystkim kwestia gustu ... Namysłów był fajny zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę, ale dla mnie się "skończył" na pewno rok temu. Ostatnio polubiłem piwko z Godziska. Ipa z zieloną herbatką jest naprawdę fajne.

 

@lski fajna maszynka. Ja nie miałbym gdzie tego trzymać, dlatego zamiast roweru czasami wybieram się rolki.

Link to comment
Share on other sites

7 hours ago, nikon255 said:

Pa te machine 😄

https://youtu.be/OBAtG8DLbS8

U mnie parę lat temu postawili taką maszynę w dżymie ..

.. trzeba się było umówić z  obsługą i dodatkowo zapłacić za 30 minut. 

Ponieważ nie było chętnych, to po wstępnej opłacie można było jeździć do zmęczenia. 

Można było korzystać z „nart” albo deski, z tymże  buty trzeba było już dopasować numerem z zestawu. Nie pamietam, czy mogłam swoje użyć.
 
przed tą „bieżnią” ustawiony był ekran z programem, w którym wybrać można zjazdy, skalę trudności, jakieś slalomy itp. .... miły pan to ustawiał.

i to wszystko skoordynowane z naszymi ruchami, parę razy „wyleciałam” z toru, objechałam bramkę....miałam kraksę itp

mierzony jest czas przejazdu, odliczony czas karny za minięcie bramki.... 

 Skorzystałam tylko 1-2 razy .... jak się rozkręcałam i załapałam, o co chodzi, to maszynę przenieśli gdzieś do Aspen....

Ogólne wrażenie : w  kolanach czułam dość znaczny dyskomfort i duże przeciążenia, nie czułam się po tym zbyt „pewnie”. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Na dziś moje starania przyniosły wymierny efekt - w sobotę i niedzielę łącznie przejechałem ok. 55 km i byłoby pewnie z 10 więcej, gdyby nie awaria gondoli.

Zadziwiające, że po sobocie (przejechane ok. 35 km) w niedzielę rano nie czułem zakwasów . NIedzielna jazda dobra - czego się obawiałem bo tak było w poprzednich latach - nie zaowocowała pieczeniem ud, więc ten sezon powinien być znacznie lepszy aniżeli poprzedni.

Moja waga utrzymuje się na poziomie 74 - 75 kg, jej mniej jak wcześniej, bo organizm tyle chce.

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Jak dzieci były małe a ja jeszcze nie jeździłem tyle na rowerze to wymyśliłem sobie taka formę ruchu - półprzysiady na jednej nodze z drugą którą machasz w różne strony - aby się wybić z pozycji - no i oczywiście z dzieckiem na ręku. dochodziłem do 200 na jedną nogę w serii a serie robiłem 2 do 3 dziennie.

Czy to coś dawało na stoku... ?

Natomiast jak jeździłem na szkolenia i byłem na stoku codziennie przez pięć tygodni to moc i swoboda jazdy była nieprawdopodobna.

Pozdro

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 hours ago, grimson said:

U mnie do przysiadow doszło obciążenie. Zacząłem brać córkę na plecy, żona tez tam trafiła 🙂

Ja też marzę, żeby mnie mąż nosił na plecach, kiedy robi przysiady....🌶

Bo przecież takie tam przez próg noszenie na rękach, po schodach do sypialni,  na codzień może się znudzić!!!! 🤣


Adoratorów, naszej trenerki, Megan Ahern wiceminstrzyni świata w powerlifting w lidze IPF z rekordem okolo 142 kg w przysiadzie i 162 kg w martwym ciągu, też ponosi fantazja .....

Chłopy też  ją pytają, czy Ta pani mogłaby ich tak po prostu podnieść .....i robić z nimi przysiady..... 

😆😆😆

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Jak dzieci były małe a ja jeszcze nie jeździłem tyle na rowerze to wymyśliłem sobie taka formę ruchu - półprzysiady na jednej nodze z drugą którą machasz w różne strony - aby się wybić z pozycji - no i oczywiście z dzieckiem na ręku. dochodziłem do 200 na jedną nogę w serii a serie robiłem 2 do 3 dziennie.

Czy to coś dawało na stoku... ?

Natomiast jak jeździłem na szkolenia i byłem na stoku codziennie przez pięć tygodni to moc i swoboda jazdy była nieprawdopodobna.

Pozdro

Jaromir Jagr w swoim prime time wykonywał 200 pełnych przysiadów na jednej nodze. Patrząc na jego długowieczność na lodowisku i brak kontuzji, to ćwiczenie można uznać za kluczowe.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Joanna Sm napisał:

Ja też marzę, żeby mnie mąż nosił na plecach, kiedy robi przysiady....🌶

Bo przecież takie tam przez próg noszenie na rękach, po schodach do sypialni,  na codzień może się znudzić!!!! 🤣


Adoratorów, naszej trenerki, Megan Ahern wiceminstrzyni świata w powerlifting w lidze IPF z rekordem okolo 142 kg w przysiadzie i 162 kg w martwym ciągu, też ponosi fantazja .....

Chłopy też  ją pytają, czy Ta pani mogłaby ich tak po prostu podnieść .....i robić z nimi przysiady..... 

😆😆😆

Poznałem kiedyś Bartłomieja Szymkowiak, syna trenera polskiej kadry trójboju siłowego- Romana Szymkowiaka.

Syn z waga 75kg, wzrostem około 184cm siadał 300kg, nadmienię ze grubość jego ud niewiele się różniła od grubości mojego ramienia. Widok na pomoście był niesamowity.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, grimson napisał:

Jaromir Jagr w swoim prime time wykonywał 200 pełnych przysiadów na jednej nodze. Patrząc na jego długowieczność na lodowisku i brak kontuzji, to ćwiczenie można uznać za kluczowe.

Cześć

Nie wiem - jeżeli tak piszesz to pewnie masz na tą kluczowość jakieś solidne dowody.

Może kluczem jest właśnie pełny przysiad? Choć tutaj koledzy ortopedzi mówili różnie i zazwyczaj dość krytycznie w sensie wpływu pełnego przysiadu na zdrowie (powierzchnie stawowe itd.)

No i jeszcze jedno: pewnie Jagr robił te przysiady na łyżwach...

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Nie wiem - jeżeli tak piszesz to pewnie masz na tą kluczowość jakieś solidne dowody.

Może kluczem jest właśnie pełny przysiad? Choć tutaj koledzy ortopedzi mówili różnie i zazwyczaj dość krytycznie w sensie wpływu pełnego przysiadu na zdrowie (powierzchnie stawowe itd.)

No i jeszcze jedno: pewnie Jagr robił te przysiady na łyżwach...

Pozdro

Pełen przysiad z warunkiem, że kolana nie mogą iść na zewnątrz/do środka w trakcie wykonywania ćwiczenia. Jest możliwość wykonania 1/3 przysiadu ze zwiększonym obciążeniem, jako uzupełnienie klasycznego przysiadu.

Jagr swoje ćwiczenie wykonywał na sali treningowej, nie w łyżwach. 

Edited by grimson
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...