Jump to content

Zmiana butów tylko na jakie?


Recommended Posts

wybieranie butow przez 2 sezony to po prostu tragedia: chyba ,ze ktos zamawia przez net bez odpowiedniego wykopania wiadomosci I odsyla jedna pare za druga.

 

W moim przypadku wiem "z gory" co chce - wizyta w sklepie to eliminacja pewnych marek np ze wzgledu na rozklad sztywnosci, albo nawet tak trywialna przyczyna, jak dotyk I wyglad skorupy (tak no odrzucilem ostatnio Tecniki)

 

Wiem jaki last potrzebuje, wiem jaka twardosc, mam wytypowane zwykle 2 modele. wsadzam odpowiedni rozmiar, zwykle mala modyfikacja I na stok..NIe zdarzylo mi sie modyfikowac po kilku nastepnych dniach, a buty  preferuje sztywne...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jak ja mieszkam w prawie subtropikalnym klimacie, to w sklepie nie ma sztywniaków wszystko kończy się na 90 flex. Pozostaje internet.
Chciałam Lange RS 110 SC - te juniorskie, ale Lange inny model mierzony w lokalnym sklepie rozpłaszcza mi stopę, niezbyt wygodny i pięta mi wychodziła.
A na żywo w resortach, gdzie jeżdżę nie widziałam tego modelu.
Link to comment
Share on other sites

Lekka masakra na forum, wieczne udawadnianie wyższości + polityka.....

 

W temacie butów, jakby ktoś chciał akurat zakupić (nie wnikam czy, jak  i ile będzie mierzył ;) ). W każdym razie dziś byłem chwilę w Decatlonie i zerknąłem, przechodząc szybko, na buty. Np. Head RS 120 wystawione za 549 zeta. Mieli też jakieś Rossi i Nordici.

Cześć

A dlaczego piszesz to w tym temacie?

Pozdrowienia

 

   Ile lat doświadczeń zajęło Wam odkrycie tej wiedzy?

Cześc

Mnie... na oko jakieś 20 lat - tak mniej więcej oceniam. Niestety nie miał mi kto doradzić, rynek był przypadkowy, często kupowało się co było a nie co pasowało.

Dlatego też staramy się przekazać jak to powinno wyglądać, zwłaszcza obecnie gdy możliwości modyfikacji butów, personalizowania wkładek, skorup itd. są praktycznie nieograniczone.

Obecnie oceniam, że - jeżeli słuchamy dobrego sprzedawcy  lub bootfittera to już trzecie buty powinny być OK, ale trzeb chcieć posiąść wiedzę.

Pozdrowienia
 

Link to comment
Share on other sites

To teraz wczuj się w sytuację osoby, która na nartach jezdzi przeciętnie, zarabia przeciętnie, a o nartach i butach wie tyle że są i fajnie się na nich jezdzi. A to 95% klientów sklepów narciarskich. Potrafisz?

Cześć

Dlatego też osoby z doświadczeniem piszą JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ Michale. Ja jestem do dyspozycji i chętnie pomogę dobrać buty w Warszawie. Wystarczy się umówić.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Cześć
Dlatego też osoby z doświadczeniem piszę JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ Michale. Ja jestem do dyspozycji i chętnie pomogę dobrać buty w Warszawie. Wystarczy się umówić.
Pozdrowienia

Ja juz kupilem > niz 3 pary.. ;-). Dlatego wiem ze nie jest to oczywista czynność. Z kazdymi trzeba bylo coś zrobic. Z jednymi rozstalem sie nawet po pierwszym sezonie z powodu braku wspólnych celów.... ;-). Obecne, po 7 sezonach, dochodzą do kresu. Rozstanie przeciągam na ile można, bo dopasowane są idealnie i boję się zmiany.....

Link to comment
Share on other sites

To teraz wczuj się w sytuację osoby, która na nartach jezdzi przeciętnie, zarabia przeciętnie, a o nartach i butach wie tyle że są i fajnie się na nich jezdzi. A to 95% klientów sklepów narciarskich. Potrafisz?


Bootfiter albo znajomek co się zna.

Chociaż z bootfiterem można wyładować jak ja z doradcami od TV. Pojechałem po samsunga, w sklepie polecił mi LG, który był w innym oddziale. Pojechałem, a tamtejszy doradca stwierdził ze LG jest z dupy i już lepszy ten samsung, a on poleca xiaomi. Koniec końców kupiłem philipsa...
Link to comment
Share on other sites

Chociaż z bootfiterem można wyładować jak ja z doradcami od TV. Pojechałem po samsunga, w sklepie polecił mi LG, który był w innym oddziale. Pojechałem, a tamtejszy doradca stwierdził ze LG jest z dupy i już lepszy ten samsung, a on poleca xiaomi. Koniec końców kupiłem philipsa...

A próbowałeś kupić cokolwiek do kuchni z Samsunga? Bo my wybraliśmy sprzęt, mąż pojechał po niego, ale wrócił z pustymi rękami, bo sprzedawcy (i to jego znajomi) tak odradzali. Doradzali wszystkie inne, tylko nie to. Zastanawiamy się, o co chodzi. Sprzęt opinie ma super, mąż nie pyta o radę, chce konkretny model, a ci odradzają. Tacy życzliwi? W końcu nas olśniło. Samsung za dobrze się sprzedaje i nie mają od niego prowizji.

Link to comment
Share on other sites

Obecnie oceniam, że - jeżeli słuchamy dobrego sprzedawcy lub bootfittera to już trzecie buty powinny być OK, ale trzeb chcieć posiąść wiedzę.

Mam dziwną budowę nóg - b szeroka łydka i wąska stopa oaz płaskostopie. Pierwsze buty kupiłem sam wiec się nie liczą (tragiczne były, za duże i za miękkie, wszystko mnie piekło, szczególnie śródstopie)). Drugie - były niezłe, dobra sztywność, rozmiar na długość wreszcie dobrze dobrany, szerokość nieco za duża. Pomogły też wkładki formowane. Trzecie buty - są już dobrane bardzo dobrze, jestem bardzo zadowolony. Jak się wytłuką to następne kupię nieco sztywniejsze (na granicy butów rekreacyjnych i sportowych) i wtedy powinno być już idealnie.
Link to comment
Share on other sites

Bootfiter albo znajomek co się zna.

Chociaż z bootfiterem można wyładować jak ja z doradcami od TV. Pojechałem po samsunga, w sklepie polecił mi LG, który był w innym oddziale. Pojechałem, a tamtejszy doradca stwierdził ze LG jest z dupy i już lepszy ten samsung, a on poleca xiaomi. Koniec końców kupiłem philipsa...

Cześć

Oczywiście, dlatego dobrze zbadać wcześniej rynek aby nie trafić na jakiegoś palanta bo to drogie usługi i można zupełnie niepotrzebnie wydać 500-600 pln. To zresztą dość częste i ludzie sami się o to proszą. Taką sytuacja jest np. tuning miękkich butów ( czyli tak naprawdę znakomitej większości butów) - z założenia bez sensu. Byłem świadkiem u porządnego bootfittera takiej sytuacji jak gość tłumaczył klientowi, żeby po prostu poszedł na stok założył buty i pojeździł i same się ułożą po jednym max dwóch dniach ale klient się uparł i zażądał usługi - naprawdę niezły kabaret.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Klienci tez są ciekawi. W zeszłym roku kupowaliśmy buty dla mojej lepszej połowy - my sobie przymierzaliśmy a gość ze sklepu zajmował się innymi klientami. Jeden z nich twierdził ze ma problem z butami, żadne mu nie pasują, bo go cisną w piszczele jak jeździ, wiec szuka takich które nie będą go tam naciskały...mina sprzedawcy bezcenna była po dyskusji z tym klientem. Nic w końcu nie kupił

mogl mu polecic damska podpaske jak taka z niego baba :D

Link to comment
Share on other sites

Cześć
Oczywiście, dlatego dobrze zbadać wcześniej rynek aby nie trafić na jakiegoś palanta bo to drogie usługi i można zupełnie niepotrzebnie wydać 500-600 pln. To zresztą dość częste i ludzie sami się o to proszą. Taką sytuacja jest np. tuning miękkich butów ( czyli tak naprawdę znakomitej większości butów) - z założenia bez sensu. Byłem świadkiem u porządnego bootfittera takiej sytuacji jak gość tłumaczył klientowi, żeby po prostu poszedł na stok założył buty i pojeździł i same się ułożą po jednym max dwóch dniach ale klient się uparł i zażądał usługi - naprawdę niezły kabaret.
Pozdrowienia


Może robił żeby potem o tym opowiadać znajomym. Sporo ludzi inwestuje w sprzęt sportowy ponad miarę. Na rowerach temat tez widać - same kolarzowy i gravele za ciężkie pieniądze a jeżdżą po 200 km rocznie.
Link to comment
Share on other sites

Cześć

To nie mierzenie tylko personalizowanie buta. Mierzenie miarką było na samym początku aby wybrać rozmiar. Normalna procedura.

Pozdrowienia

Cześć 

Zastosowałem skrót myślowy pisząc mierzenie. Jak ostatnio kupowałem buty to nie proponowali mi takiego podejścia. Miarka i skanowanie tak, ale potem tylko dobranie mniej więcej pasującej skorupy, wkładki firmy Sidas i wygrzewanie botka i skorupy i tyle, ale kupowałem buty z flexem 110. Sztywniejsze pewnie trzeba bardziej "poważnie" potraktować.

Link to comment
Share on other sites

ktos kiedys pisal, ze te niesportowe maja na tyle grubego botka ze po wstepnym wybraniu odpowiedniego ksztaltu i paru dniach na stoku nic nie dusi. Te "sportowe" maja taki ala skorzany botek z cienka izolacja. Tam juz jest mniejszy margines bledu i czasami trzeba skorupe poprawic.

Link to comment
Share on other sites

Prosty test na macie (krótka slalomka, agresywne taliowanie, 100% mocy taśmy) pokazuje jak ogarnąć ustawienie buta (po korekcie pozycji). Warunki laboratoryjne, nie ma na co zwalić winy ;) .. a wcześniej narty myszkują jak wściekłe choć na białym pozornie tego nie czuć.
M.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...