Skocz do zawartości

Czarna Góra


Administrator

Rekomendowane odpowiedzi

12 godzin temu, Mitek napisał:

Nie ma to jak umieć jeździć przede wszystkim.

Chat GPT:

1. Rozkład masy + FWD + obciążenie = brak dociążenia kół napędowych

Passat B8 z silnikiem 2.0 TSI:

  • ciężki przód, ale

  • bardzo długi zwis przedni

  • dużo masy w bagażniku + pasażerowie

Na stromym podjeździe:

  • środek ciężkości przesuwa się do tyłu

  • przednie koła tracą docisk

  • FWD traci trakcję mimo dobrych opon

👉 Gdy jechałeś tyłem pod górę:

  • masa (bagaż + pasażerowie) dociążyła oś napędową

  • geometria zawieszenia pracowała korzystniej

  • nagle pojawiła się trakcja

To klasyczny objaw niedociążonej osi napędowej, a nie złych opon.


2. Charakterystyka automatu + TSI (wysoki moment od dołu)

Automat (DSG / Tiptronic):

  • bardzo szybko podaje moment

  • nawet przy ręcznym trybie nie daje „półsprzęgła” jak człowiek

  • na śliskim podłożu łatwo o natychmiastowy uślizg

TSI 190:

  • wysoki moment od niskich obrotów

  • łatwo „przełamuje” przyczepność na śniegu

Starsze auta:

  • słabszy moment

  • manual

  • łagodniejsze oddawanie mocy
    ➡️ paradoksalnie łatwiej ruszają w śniegu


3. ESP/ASR – wyłączenie ≠ pełne wyłączenie

W Passacie:

  • nawet po „wyłączeniu ESP”

  • systemy stabilizacji nadal ingerują

  • szczególnie przy skręconych kołach i podjeździe

Efekt:

  • system odcina moment

  • auto „stoi i mieli”, zamiast pozwolić na minimalny uślizg potrzebny do ruszenia

To bardzo częste w VAG-ach.


4. Bridgestone Blizzak LM005 – bardzo dobre, ale…

To zimówki bardziej „mokro-asfaltowe” niż „śniegowe”:

  • świetne na deszcz, błoto pośniegowe

  • przeciętne na ubity śnieg i lód w porównaniu np. do:

    • Nokian WR / Hakkapeliitta

    • Michelin Alpin

    • Continental TS 8xx

Dodatkowo:

  • jeśli bieżnik ma już np. 5–6 mm

  • lub opony były przechowywane w cieple
    ➡️ ich „zimowość” spada szybciej, niż się wydaje

Ale: same opony nie tłumaczą wszystkiego, skoro inne FWD dawały radę.


5. Dlaczego inne FWD Cię wyprzedzały?

Bo mogły mieć:

  • krótszy rozstaw osi

  • lżejszy przód

  • manual

  • mniejszy moment

  • inne zimówki

  • albo po prostu lepszy rozkład masy

SUV-y FWD i kompakty bardzo często lepiej ruszają pod górę niż duże kombi.


Co bym zrobił praktycznie

  1. Sprawdź realną głębokość bieżnika (nie „na oko”).

  2. Na przyszłość:

    • ruszanie 2. bieg, bardzo delikatny gaz

    • jeśli jest tryb „Snow” – używać

  3. W górach:

    • łańcuchy tekstylne (legalne i skuteczne)

  4. Jeśli często jeździsz w takich warunkach:

    • zimówki bardziej „śniegowe”

    • albo… AWD (Passat 4Motion to zupełnie inne auto w zimie)


Podsumowanie w jednym zdaniu

To był efekt niefortunnego połączenia: ciężkiego FWD kombi, automatu, stromego podjazdu, obciążenia i ograniczeń elektroniki – a fakt, że wjazd tyłem zadziałał, praktycznie wyklucza błąd kierowcy.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, grimson napisał:

Chat GPT:

 

1. Rozkład masy + FWD + obciążenie = brak dociążenia kół napędowych

Passat B8 z silnikiem 2.0 TSI:

  • ciężki przód, ale

  • bardzo długi zwis przedni

  • dużo masy w bagażniku + pasażerowie

Na stromym podjeździe:

  • środek ciężkości przesuwa się do tyłu

  • przednie koła tracą docisk

  • FWD traci trakcję mimo dobrych opon

👉 Gdy jechałeś tyłem pod górę:

  • masa (bagaż + pasażerowie) dociążyła oś napędową

  • geometria zawieszenia pracowała korzystniej

  • nagle pojawiła się trakcja

To klasyczny objaw niedociążonej osi napędowej, a nie złych opon.


2. Charakterystyka automatu + TSI (wysoki moment od dołu)

Automat (DSG / Tiptronic):

  • bardzo szybko podaje moment

  • nawet przy ręcznym trybie nie daje „półsprzęgła” jak człowiek

  • na śliskim podłożu łatwo o natychmiastowy uślizg

TSI 190:

  • wysoki moment od niskich obrotów

  • łatwo „przełamuje” przyczepność na śniegu

Starsze auta:

  • słabszy moment

  • manual

  • łagodniejsze oddawanie mocy
    ➡️ paradoksalnie łatwiej ruszają w śniegu


3. ESP/ASR – wyłączenie ≠ pełne wyłączenie

W Passacie:

  • nawet po „wyłączeniu ESP”

  • systemy stabilizacji nadal ingerują

  • szczególnie przy skręconych kołach i podjeździe

Efekt:

  • system odcina moment

  • auto „stoi i mieli”, zamiast pozwolić na minimalny uślizg potrzebny do ruszenia

To bardzo częste w VAG-ach.


4. Bridgestone Blizzak LM005 – bardzo dobre, ale…

To zimówki bardziej „mokro-asfaltowe” niż „śniegowe”:

  • świetne na deszcz, błoto pośniegowe

  • przeciętne na ubity śnieg i lód w porównaniu np. do:

    • Nokian WR / Hakkapeliitta

    • Michelin Alpin

    • Continental TS 8xx

Dodatkowo:

  • jeśli bieżnik ma już np. 5–6 mm

  • lub opony były przechowywane w cieple
    ➡️ ich „zimowość” spada szybciej, niż się wydaje

Ale: same opony nie tłumaczą wszystkiego, skoro inne FWD dawały radę.


5. Dlaczego inne FWD Cię wyprzedzały?

Bo mogły mieć:

  • krótszy rozstaw osi

  • lżejszy przód

  • manual

  • mniejszy moment

  • inne zimówki

  • albo po prostu lepszy rozkład masy

SUV-y FWD i kompakty bardzo często lepiej ruszają pod górę niż duże kombi.


Co bym zrobił praktycznie

  1. Sprawdź realną głębokość bieżnika (nie „na oko”).

  2. Na przyszłość:

    • ruszanie 2. bieg, bardzo delikatny gaz

    • jeśli jest tryb „Snow” – używać

  3. W górach:

    • łańcuchy tekstylne (legalne i skuteczne)

  4. Jeśli często jeździsz w takich warunkach:

    • zimówki bardziej „śniegowe”

    • albo… AWD (Passat 4Motion to zupełnie inne auto w zimie)


Podsumowanie w jednym zdaniu

To był efekt niefortunnego połączenia: ciężkiego FWD kombi, automatu, stromego podjazdu, obciążenia i ograniczeń elektroniki – a fakt, że wjazd tyłem zadziałał, praktycznie wyklucza błąd kierowcy.

Mądra panna, ta AI, taka nowa świecka tradycja. Nie trzeba elaboratów. U mnie w fabce w szpindlu na szczęście żadnych esp nie było, w passacie nie mogę dezaktywować, ale wystarczyło aby gdzieś pojawił się człowiek na horyzoncie a jazda driftem na pełnej (no może nie całkiem) pi... się kończyła a jak odpuszczałem to abarot na dół i rozpęd. Moja sp mama wierzyła we mnie twierdząc że dam radę, tyłem okazało się to bardzo łatwe. Godzinkę się zeszło. Fabka też kombi, jak pasek. Jazzem i Tucsonem choć także przednionapędowe o niebo lepiej, właśnie docisk napedżanej ośki i rozkład masy robią kolosalną różnicę. Brawo AI, zastąpi wkrótce setki pseudoekspertów... na szczęście.

Edytowane przez star
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Mitek napisał:

Nie ma to jak umieć jeździć przede wszystkim.

Cześć

Sorry, akurat sporo jeździłem samochodami w ciągu ostatnich dni (z ludźmi do pracy jest po prostu dramat) i jeździło się wyśmienicie ze względu na to, że było pusto. A warunki... jak jest zima to drogi są białe, często są zaspy, trzeba samochód wyposażyć w odpowiednie gumy itd. Wiesz dla mnie to normalne a okazuje się, ze dla większości to klęska żywiołowa - ostrzeżenia, nie wychodzenie z domu, itd. 

A tu po prostu piękna zima a że czasami trochę uciążliwa - taki jej urok.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...