Lexi Napisano wczoraj o 15:53 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:53 Nie .. no wiadomo że jaja se robie - winny jest sklepikarz - jakby sklepu nie było.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 16:01 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:01 Nie no wiadomo. Winny jest Otto. Wiesz ja uwielbiam tę retorykę: każdemu przecież może się zdarzyć błąd, zła ocena odległości itd. Jeszcze później się przysymuluje wielki problem zdrowotny i spoko. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 20 godzin temu, brachol napisał: w przypadku motocykla, chociaż oczywiście, nie tylko często powodem kolizji jest zła ocena prędkości z jaką jedzie dany pojazd i jeżeli jedzie sporo powyżej dozwolonej prędkości to moim zdaniem wina nie leży w 100% po stronie tego co skręca. Możliwe, choć mało pradopodobne. Tam jest ograniczenie do 50 km/h, ale faktycznie większość jeździ niestety szybciej. Niektórzy dużo szybciej. Kilka lat temu zginęła tu dziewczyna najechana na chodniku przez pędzący samochód. Była na spacerze z chłopakiem, planowali ślub. Do dziś przypomina o tym mała przydrożna kapliczka ze zdjęciem dziewczyny i napisem, który łamie serce i brzmi mnie więcej tak: "Szalony kierowco, zabrałeś mi życie, zabrałeś mi wszystko." A kończąc ten smutny wątek. Gdy czytasz lub słyszysz o wypadku gdzieś tam robi ci się przykro, ale gdy widzisz naocznie skutki takiego wypadku, rozwalony, leżący na ziemi motocykl, pokiereszowany przód samochodu w uścisku z motocyklem, porzucone kaski, plastikowe fragment osłon, jakieś drobne elementy rozrzucone dookoła to przez kilka dni nie możesz pozbyć się tego widoku z głowy. I świadomości jak niewiele trzeba by... 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 22 minuty temu, a_senior napisał: Gdy czytasz lub słyszysz o wypadku gdzieś tam robi ci się przykro, ale gdy widzisz naocznie skutki takiego wypadku, rozwalony, leżący na ziemi motocykl, pokiereszowany przód samochodu w uścisku z motocyklem, porzucone kaski, plastikowe fragment osłon, jakieś drobne elementy rozrzucone dookoła to przez kilka dni nie możesz pozbyć się tego widoku z głowy. I świadomości jak niewiele trzeba by... Był długi weekend, wiele osób niestety już następnego nie będzie miało, do mnie doszły wieści o śmiertelnych wypadkach co najmniej 4 osób na motocyklach. To prawda, że na drodze naprawdę niewiele potrzeba do tragedii, ale ogólne przekonanie kierowców jest takie, że motocykliści są zawsze winni bo zapierd****. Fakt, wiele osób przegina, ale sama jeżdżę na moto, więc też widzę że jest sporo po prostu fajnych ludzi, którzy jeżdżą "lajtowo" dla przyjemności, nie można generalizować. Więc prośba, jadąc na 4 kółkach uważajcie na jednoślady i nie liczcie, że zdążycie bo jest daleko. Szkoda każdego życia. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu Rowerzyści też nie lepsi.. jest koło mojego domu ścieżka rowerowa idąca po wale .. ścieżka jest przedzielona odcinkiem normalnej gminnej drogi -czyli jedziesz ścieżką - wjeżdżasz na drogę i za 100m na ścieżkę... są znaki i malowania na asfalcie (wyraźne bo ścieżka nowa)- pomimo to 99% rowerzystów wczoraj jeździło w trybie "świętej krowy".... no przecież pewnie z 50% z nich to kierowcy... łeb mały jacy ludzie durni 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 49 minut temu, Lexi napisał: Rowerzyści też nie lepsi.. jest koło mojego domu ścieżka rowerowa idąca po wale .. ścieżka jest przedzielona odcinkiem normalnej gminnej drogi -czyli jedziesz ścieżką - wjeżdżasz na drogę i za 100m na ścieżkę... są znaki i malowania na asfalcie (wyraźne bo ścieżka nowa)- pomimo to 99% rowerzystów wczoraj jeździło w trybie "świętej krowy".... no przecież pewnie z 50% z nich to kierowcy... łeb mały jacy ludzie durni Cześć To jest standard Marek. Przykro to mówić ale ludzi poruszających na rowerach (celowo nie piszę rowerzystów) postrzegam jako najmniej zdyscyplinowaną, najmniej myślącą, najmniej empatyczną grupę użytkowników dróg. Jeżdżę na rowerze dużo ale najczęściej (dojazdy do pracy, mam 28 km w jedną stronę) po mieście i wiem co piszę. Słynna i wielokrotnie poruszana przeze mnie, nawet tutaj, jazda na czerwonym to tylko bijący w oczy symbol. Pozdro 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 42 minuty temu, Mitek napisał: Cześć To jest standard Marek. Przykro to mówić ale ludzi poruszających na rowerach (celowo nie piszę rowerzystów) postrzegam jako najmniej zdyscyplinowaną, najmniej myślącą, najmniej empatyczną grupę użytkowników dróg. Jeżdżę na rowerze dużo ale najczęściej (dojazdy do pracy, mam 28 km w jedną stronę) po mieście i wiem co piszę. Słynna i wielokrotnie poruszana przeze mnie, nawet tutaj, jazda na czerwonym to tylko bijący w oczy symbol. Pozdro Jest na to rada? przecie myślenie nie boli.. Aż się prosi wkleić że "za naszych czasów" itd.. na 100%było mniej aut - czy było mniej debili?.. może tak bo życie wymagało większej gimnastyki, fizycznej ale i umysłowej.... .. tera już wiem czemu służą te barierki przy "mojej" nowej ścieżce nad kanałem ... barierka często nie jest od strony kanału - ktoś pomyślał 🙂 .. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maciej S Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 3 godziny temu, zając napisał: Więc prośba, jadąc na 4 kółkach uważajcie na jednoślady i nie liczcie, że zdążycie bo jest daleko. Szkoda każdego życia. Jako motocyklista protestuje! Jeżdżąc motocyklem trzeba uważać na samochody, wszystkie nawet te zaparkowane. W wypadkach zawsze poszkodowany jest motocyklista nawet jak miał pierwszeństwo. Proszenie puszkarzy żeby na nas motocyklistów uważali jest niebezpieczną naiwnością. 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, Maciej S napisał: Jako motocyklista protestuje! Jeżdżąc motocyklem trzeba uważać na samochody, wszystkie nawet te zaparkowane. W wypadkach zawsze poszkodowany jest motocyklista nawet jak miał pierwszeństwo. Proszenie puszkarzy żeby na nas motocyklistów uważali jest niebezpieczną naiwnością. Jest oczywistą oczywistością że obydwie strony powinny uważać. Gdzie napisałam że tylko kierowcy samochodów mają uważać? Ale chyba nie zaszkodzi im o tym przypomnieć na początku sezonu. Bezsensowna polemika... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu W dniu 2.04.2026 o 13:02, Chertan napisał: Ładny był i zepsułeś. Oj tam, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, Maciej S napisał: Proszenie puszkarzy żeby na nas motocyklistów uważali jest niebezpieczną naiwnością. 1 minutę temu, kordiankw napisał: Oj tam, Boła? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, Maciej S napisał: Proszenie puszkarzy żeby na nas motocyklistów uważali jest niebezpieczną naiwnością. Pogieło Cię.. motocykliści to obiekty specjalnej troski na jezdni - i mówię to z perspektywy kierowcy zawodowego z bezwypadkowym przebiegiem wielu milionów kilometrów.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 1 godzinę temu, Maciej S napisał: Jako motocyklista protestuje! Jeżdżąc motocyklem trzeba uważać na samochody, wszystkie nawet te zaparkowane. W wypadkach zawsze poszkodowany jest motocyklista nawet jak miał pierwszeństwo. Proszenie puszkarzy żeby na nas motocyklistów uważali jest niebezpieczną naiwnością. 33 minuty temu, zając napisał: Jest oczywistą oczywistością że obydwie strony powinny uważać. Gdzie napisałam że tylko kierowcy samochodów mają uważać? Ale chyba nie zaszkodzi im o tym przypomnieć na początku sezonu. Bezsensowna polemika... Cześć Dwie jakże różne postawy. Z jednej strony wyrozumiała prośba w żaden sposób nie kolidująca z obowiązkiem bycia uważnym. A kolega Maciek... kto to jest puszkarz? Rozumiem, że jestem puszkarzem? OK. Mam nadzieję, że jesteś jakoś specjalnie oznakowany bo zawsze staram się robić miejsce jednośladom np. w korku. Ale skoro z założenia jestem jakimś śmieciem to będziesz stał. Pozdro PS Sądzę Marku, że kolega nie jest motocyklistą tylko użytkuje czasami motocykl. Znany typ pozera. Edytowane 1 godzinę temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maciej S Napisano 55 minut temu Udostępnij Napisano 55 minut temu 38 minut temu, Lexi napisał: Pogieło Cię.. motocykliści to obiekty specjalnej troski na jezdni - i mówię to z perspektywy kierowcy zawodowego z bezwypadkowym przebiegiem wielu milionów kilometrów.. A ja mówię to z perspektywy osoby która przeżyła bezwypadkowo 17 sezonów motocyklowych. Szanuje i pochwalam Twój stosunek do motocykla. Bardzo prawidłowy. Jednak z perspektywy motocyklisty myślenie o innych użytkownikach drogi powinno być krytyczne i pozbawione wszelkiej dozy zaufania bo nie w każdym samochodzie siedzi Lexi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu Lexi, cieszysz się? Twoje zachowanie jest prawidłowe, nawet bardzo prawidłowe, co nie zmienia faktu, że jesteś puszkarzem podobnie jak ja. Ocenił kolega, który na motorku drugą młodość sobie funduje. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu Godzinę temu, Lexi napisał: Boła? Zaskroniec, ale już po podwieczorku 😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu (edytowane) Widzicie Państwo.. kierowca zawodowi to taki typ który większość życia obserwuje pobocze... mnóstwo na nich krzyży z motocyklowymi kaskami.. ale w 99% z tzw"gorylami" w których pomykają "szybcy i wściekli".... Kierowcy Harleyów powiadają (w wolnym tłumaczeniu) że lepiej mieć siostrę w burdelu niż brata na wiertarce... Coś w tym jest - osobiście nie powinienem mieć nic na przeciwko pojebom na motorach bo być może będę kiedyś potrzebował nowej nerki - mózgu raczej z nich nie przeszczepiają. ( @Maciej S - żeby nie było - piszę o "pojebach".. nie wiem kim jesteś - nie znamy się.. ). Edytowane 26 minut temu przez Lexi 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 34 minuty temu Udostępnij Napisano 34 minuty temu (edytowane) 1 minutę temu, kordiankw napisał: ale już po podwieczorku 😉 Ty czy on.. 😉 Edytowane 34 minuty temu przez Lexi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.