Skocz do zawartości

Ceny paliwa w PL i EU


Marcos73

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, grimson napisał:

W Japonii obecnie 1l diesla to 3,75PLN w przeliczeniu na polskie złote, z dopłatą ze strony rządu. Bez dopłat, cena diesla to ok 5,56 PLN/litr.

Przez Cieśninę Ormuz Japonia dostaje ponad 90% swojego zapotrzebowania na paliwa. 

Więc to nie Trump i Iran są przyczyną historycznie wysokich cen paliwa w PL.

Porównaj ceny w Polsce i w Japonii rok termu. Porównaj ceny teraz bez dopłat rządowych. I na końcu porównaj procentowy wzrost ceny paliwa.

I wtedy możemy mówić o analizie danych. Potrafisz ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, grimson napisał:

Potrafię, dane podałem post wcześniej.

Karol

A). Jest samowystarczalna jeśli chodzi przerób ropy.

B). Ma zapasy na 250 dni

C). Są gigantyczne dopłaty do rafinacji, bo cena jest kontrolowana przez rząd.

D). Z dnia na dzień udział importu z USA zmienił się z 3 do 40%, a import z krajów arabskich na dzień dzisiejszy jest tak skomplikowany i drogi, że pochłania miliardy jenów.

Ale oni mają budżet awaryjny, a my nawet na bieżące wydatki nie mamy.

btw. Może mają tanie paliwo, ale do 40-ki mieszkają z rodzicami, bo nie stać ich na wynajęcie, pomijam już kupno mieszkania. No sławny kult pracy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MarioJ napisał:

Trump i Iran na pierwszym miejscu. To jest główny powód.

Podatki są u nas stałe, nic się nie zmieniają. Najwyżej są extra obniżki które kosztują wiele miliardów złotych w budżecie.

 

Na przestrzeni lat się coś zmieniły, poszły do góry, chodzi o te zawarte w paliwie.

pozdro

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, MarioJ napisał:

Porównaj ceny w Polsce i w Japonii rok termu. Porównaj ceny teraz bez dopłat rządowych. I na końcu porównaj procentowy wzrost ceny paliwa.

I wtedy możemy mówić o analizie danych. Potrafisz ?

W tym roku ceny były rekordowe, rząd interwencjami zaniżał cenę.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MarioJ napisał:

Trump i Iran na pierwszym miejscu. To jest główny powód.

Podatki są u nas stałe, nic się nie zmieniają. Najwyżej są extra obniżki które kosztują wiele miliardów złotych w budżecie.

 

Jakie stale jak vat jest procentowy. Zysk orlenu tez mozna potraktowac jak podatek. Na drozszym paliwie rzad wiecej zarabia i ma na kogo wine zwalic a klakier mario klaszcze uszami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MarioJ napisał:

Porównaj ceny w Polsce i w Japonii rok termu. Porównaj ceny teraz bez dopłat rządowych. I na końcu porównaj procentowy wzrost ceny paliwa.

I wtedy możemy mówić o analizie danych. Potrafisz ?

Ale po co ma to robic? Japonia ktora jest w czarnej dupie z dostawami ma duzo tansze paliwo niz u nas bo ich tak nie gola jak w EU.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Marcos73 napisał:

btw. Może mają tanie paliwo, ale do 40-ki mieszkają z rodzicami, bo nie stać ich na wynajęcie, pomijam już kupno mieszkania. No sławny kult pracy.

Wg. Numbeo mieszkania maja tansze w stosunku do zarobkow niz w PL i to zarowno najem jak i zakup. 

https://www.numbeo.com/property-investment/compare_cities.jsp?country1=Poland&city1=Krakow+(Cracow)&country2=Japan&city2=Osaka

Swoja droga doszlismy do tego ze w PL jest drozej niz w Japonii. Nie tylko paliwo i mieszkania. Niezle, co?

Edytowane przez Spiochu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wracając na ziemię ciągle planetę ludzi to dziś 120km/h spalanie 5l/100km i jeszcze jak dojechałem z Wrocławia do Łodzi to zostało na 1000km z taką jazdą. Wiec podróż koło 100zł nie ma co narzekać. PS. Marku bez (geo)polityki ani rusz po co wchodzić na minę? Dalej już Gemini Pro (choć Astra podkręcona rozbiła Naviera Stokesa) 

To, że paliwo w Japonii jest obecnie znacznie tańsze niż w Polsce (w Japonii cena oscyluje wokół 175 JPY, czyli ok. 4,60 PLN za litr, podczas gdy w Polsce wynosi około 6,50–6,80 PLN), wynika wprost z polityki wewnętrznej, a nie z geografii. Dystans logistyczny to w przypadku rynku naftowego czynnik drugorzędny.
 
Oto dlaczego Japończycy płacą na stacjach mniej, mimo gigantycznych odległości od Bliskiego Wschodu:
 
  • Mit drogiego transportu przez Cieśninę Ormuz: Transport surowca drogą morską z Zatoki Perskiej do Japonii odbywa się przy pomocy supertankowców (VLCC), które jednorazowo przewożą nawet 2 miliony baryłek ropy. Ze względu na efekt skali transport morski jest najtańszą formą frachtu na świecie. W przeliczeniu na pojedynczy litr paliwa, koszt przepłynięcia przez pół świata to zaledwie kilka-kilkanaście groszy. Nie ma to decydującego wpływu na ostateczną cenę na pylonie stacji benzynowej.
  • Potężne dotacje rządowe (Główny powód): Od 2022 roku rząd Japonii wydaje astronomiczne kwoty na sztuczne zaniżanie cen paliw, aby chronić gospodarkę przed inflacją. Państwo wypłaca gigantyczne subwencje bezpośrednio hurtownikom ropy naftowej, po to, by ci nie przerzucali kosztów na kierowców.Do 2024 roku Japonia przeznaczyła na ten cel już ponad 8 bilionów jenów (ponad 200 miliardów złotych).Polski rząd w 2024 roku nie stosuje już takich mechanizmów ochronnych – tzw. tarcza antyinflacyjna wygasła, co przywróciło standardowe stawki.
  • Drastyczne różnice w podatkach: W cenie każdego litra paliwa najważniejszą rolę odgrywają podatki państwowe, a tutaj różnica między Polską a Japonią jest kolosalna.
     
    • Polska: W cenie paliwa zawarty jest podatek VAT (23%), akcyza, opłata paliwowa, opłata emisyjna oraz marże. Podatki te stanowią około 50% ostatecznej ceny, którą płacisz na stacji.
    • Japonia: Podatek konsumpcyjny (odpowiednik VAT) wynosi zaledwie 10%. Stały podatek od benzyny to 53,8 jena (około 1,40 PLN) za litr. Biorąc pod uwagę sumę obciążeń podatkowych nałożonych na detaliczną cenę paliwa, Japonia znajduje się na szarym końcu (32. miejsce na 35 państw) w rankingu krajów OECD.
  • Zoptymalizowana infrastruktura: Japonia posiada jedne z najnowocześniejszych na świecie rafinerii, które są zlokalizowane bezpośrednio na wybrzeżach. Supertankowce pompują ropę zaledwie kilkadziesiąt metrów od instalacji rafineryjnych, z których paliwo od razu trafia na bardzo gęsto zaludniony i zurbanizowany rynek krajowy. W Polsce, po odcięciu rurociągowych dostaw taniej ropy z Rosji, dystrybucja opiera się na dostawach do Naftoportu w Gdańsku i transporcie kolejowym lub kołowym, co jest droższe.

 

Edytowane przez star
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...