MarioJ Napisano wczoraj o 15:05 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:05 18 godzin temu, Marcos73 napisał: Wolałbym później. Jutro będę wiedział, czy MMR jest dostępny, bo jest rezerwacja, ale gość już w drugim banku nie dostał kredytu. Czekają na odpowiedź z trzeciego. Trochę się boję elektronicznych przerzutek i ewentualnych kosztów napraw. pozdro Jestem ciekaw jaką wybierzesz wielkość baterii. Z tego co się orientowałem wśród rowerzystów, to 400Wh to jest mało na dłuższe wycieczki. W tym modelu MMR to raczej trzeba się nastawić od razu na zakup 400Wh + dodatkowe 250Wh. To w sumie ma sens. Na krótsze wycieczki masz mega lekki rower i 400Wh, na dłuższe tripy masz 650Wh i dodatkowe 1.5kg. Można przyjąć że ten model MMR to będzie raczej 17kg, z baterią dodatkową będzie 18.5kg. To jest nadal dobrze. Rok temu jak przeglądałem rynek to był Specialized Turbo Levo SL Carbon z baterią 320Wh i waga 18.5kg. Ludzie mi podawali że na baterii 700Wh robią około 2000m przewyższenia i 90km, niska waga rowerzystki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 1 godzinę temu, MarioJ napisał: Jestem ciekaw jaką wybierzesz wielkość baterii. Z tego co się orientowałem wśród rowerzystów, to 400Wh to jest mało na dłuższe wycieczki. W tym modelu MMR to raczej trzeba się nastawić od razu na zakup 400Wh + dodatkowe 250Wh. To w sumie ma sens. Na krótsze wycieczki masz mega lekki rower i 400Wh, na dłuższe tripy masz 650Wh i dodatkowe 1.5kg. Można przyjąć że ten model MMR to będzie raczej 17kg, z baterią dodatkową będzie 18.5kg. To jest nadal dobrze. Rok temu jak przeglądałem rynek to był Specialized Turbo Levo SL Carbon z baterią 320Wh i waga 18.5kg. Ludzie mi podawali że na baterii 700Wh robią około 2000m przewyższenia i 90km, niska waga rowerzystki. Cze Siedzę już 2h i 5 raz zmieniam tytuł maila do gościa, analizuję za i przeciw 🙂 . Ale gadałem z gościem - bateria nie jest zintegrowana i mi poradził, że lepiej kupić 400 drugą i wymieniać bo kosztuje tysiaka, jest bardzo tania. Tu jest prosto rozwiązane, a na pewno prościej niż w innego typu lekkich rowerach e-bike, bo wiele ma pełną integrację i tylko serwis może wymienić baterię. Za: lekkość, osprzęt i bardziej zbliżona jazda do analoga - o ile można tak nazwać. Moc z kadencji, nie z niusów w silniku. Zawieszenie dobrze dobrane do stricte jazdy i ma sporo możliwości. Nie tak wrażliwe serwisowo jak FOX. Świetne heble, niska waga - na poziomie enduro full analogowego. Elektroniczne przerzutki ale nie T-type tanie w ewentualnych naprawach. Prosta ewentualna regulacja. Na minus - obawiam się tylko że się pogniewam z analogiem i brak T-type, które współpracuje z silnikiem oszczędzając napęd znacznie + zasilanie bateryjne, a ja do tego nie mam głowy oraz bateria dodatkowa w plecaku. Nie odstraszać mnie będzie pancerność konstrukcji przed użyciem. Convay, no tu już rasowe enduro z bardzo dobrym osprzętem. Przecinak z potężnym zasięgiem, w sumie gotowiec do jazdy. Na plus, lokalnie nawet na niego nie spojrzę. Bardzo trudno mi się zdecydować. Jak convay - to zostanie w górach na 100%, nawet go nie będę woził do Krakowa, jak MMR - to już niekoniecznie. pozdro Tu test Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu 4 godziny temu, Spiochu napisał: Placisz wiecej za komfort albo nie. Jak ze wszystkim i raczej 500 vs 2000 Cześć Dla mnie podstawą jest bezawaryjność w długim czasie i na długich przebiegach. Jestem w stanie znieść niedokładność czy drobną awarię albo wolniejszą pracę. Dlatego między innymi stosuje opony drutowe dętki pomimo, że nie jeżdżę w skrajnych warunkach, dlatego mam dość ciężkie ale mocne komponenty. Swego czasu musiałem pilnie zmienić tylne koło o felga zaczynała pękać zmęczeniowo. Założyłem co mieli - 150 pln - wyobrażasz sobie co to za syf. Ale przejechałem na tym już dobre parę tysi i trzyma centrowanie idealnie - muszę zmienić bo niestety ranty ma takie, że zmiana przy kapciu to horror. Zdaję sobie doskonale sprawę, że rowery to nie narty i mechanika precyzyjna + elektronika robi robotę, ale... czy ja jestem w ogóle gościem , który może to docenić. Staram się siebie nie przeceniać. Przerzutki elektroniczne działają znakomicie ale czy jak masz jechać trzy czy pięć dni bez przerwy przez jakiś las bez możliwości serwisu to dadzą radę? Mechaniczną zrobi każdy. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu 2 godziny temu, MarioJ napisał: Jestem ciekaw jaką wybierzesz wielkość baterii. Z tego co się orientowałem wśród rowerzystów, to 400Wh to jest mało na dłuższe wycieczki. W tym modelu MMR to raczej trzeba się nastawić od razu na zakup 400Wh + dodatkowe 250Wh. To w sumie ma sens. Na krótsze wycieczki masz mega lekki rower i 400Wh, na dłuższe tripy masz 650Wh i dodatkowe 1.5kg. Można przyjąć że ten model MMR to będzie raczej 17kg, z baterią dodatkową będzie 18.5kg. To jest nadal dobrze. Rok temu jak przeglądałem rynek to był Specialized Turbo Levo SL Carbon z baterią 320Wh i waga 18.5kg. Ludzie mi podawali że na baterii 700Wh robią około 2000m przewyższenia i 90km, niska waga rowerzystki. Cześć Poważnie piszesz? Ja mam rower, który waży z wyposażeniem na ultra około 20 kg i robiłem ponad 2000m i ponad 200km w ciągu. W jakim czasie jechane były te trasy bo to klucz chyba? Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu (edytowane) 2 godziny temu, Mitek napisał: Cześć Poważnie piszesz? Ja mam rower, który waży z wyposażeniem na ultra około 20 kg i robiłem ponad 2000m i ponad 200km w ciągu. W jakim czasie jechane były te trasy bo to klucz chyba? Pozdro Miteczku, wrzucaj granat do innego kibelka. Ty jesteś sportowiec ultra ja jestem amator rowerowy przy Tobie. Edytowane 19 godzin temu przez MarioJ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu 2 godziny temu, Marcos73 napisał: bateria nie jest zintegrowana i mi poradził, że lepiej kupić 400 drugą i wymieniać bo kosztuje tysiaka, jest bardzo tania. A ile waży sama bateria 400? Jak tanio to może podróba. Ta mniejsza bateria to też taka zaleta że można ją do ramy przymocować. To ten lekki rower to prawie ideał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu (edytowane) @Marcos73 I nie zastanawia Cię jak tą wagę osiągnięto? Patrząc na osprzęt to pewnie bujda na resorach. Nawet koła ma aluminiowe, widelec lyrik lekki nie jest, reszta średnia pólka wagowa. W porównaniu do mojego roweru komponenty (z wyłączeniem opon i ramy) są ok. 2kg cięższe. Do tego silnik i bateria + 4kg. Edytowane 16 godzin temu przez Spiochu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu 5 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Dla mnie podstawą jest bezawaryjność w długim czasie i na długich przebiegach. Jestem w stanie znieść niedokładność czy drobną awarię albo wolniejszą pracę. Dlatego między innymi stosuje opony drutowe dętki pomimo, że nie jeżdżę w skrajnych warunkach, dlatego mam dość ciężkie ale mocne komponenty. Swego czasu musiałem pilnie zmienić tylne koło o felga zaczynała pękać zmęczeniowo. Założyłem co mieli - 150 pln - wyobrażasz sobie co to za syf. Ale przejechałem na tym już dobre parę tysi i trzyma centrowanie idealnie - muszę zmienić bo niestety ranty ma takie, że zmiana przy kapciu to horror. Zdaję sobie doskonale sprawę, że rowery to nie narty i mechanika precyzyjna + elektronika robi robotę, ale... czy ja jestem w ogóle gościem , który może to docenić. Staram się siebie nie przeceniać. Przerzutki elektroniczne działają znakomicie ale czy jak masz jechać trzy czy pięć dni bez przerwy przez jakiś las bez możliwości serwisu to dadzą radę? Mechaniczną zrobi każdy. Pozdro Opony drutowe NIE są bardziej odporne na uszkodzenie. Jedyną ich zaletą jest cena. Brak dętek to też większa bezawaryjność. Mało jeżdżę, ale nigdy nie miałem kapcia. Nie używałem, ale prawdopodobnie tak. Możesz jechać kilka dni a szansa że się popsują może być nawet mniejsza niż w zwykłych. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 10 godzin temu, MarioJ napisał: A ile waży sama bateria 400? Jak tanio to może podróba. Ta mniejsza bateria to też taka zaleta że można ją do ramy przymocować. To ten lekki rower to prawie ideał. Mario Bateria waży 2 kg, sprawdzałem w necie i jest pełno ofert oryginałów i tyle kosztuje. Oryginały, podróbki są połowę tańsze (zamienniki). Extender to stricte zewnętrzna bateria - a to taki wygodny kaprys więc musi być drogi, bo znajduje nabywców. W tym rowerze jest dość prosta wymiana, więc pewnie bym kupił na wymianę 400 i woził ja w plecaku, chociaż ja nie jestem zwolennikiem targania czegokolwiek, to jedna przy dłuższych wyprawach coś prewencyjnie trzeba ze soba zabrać. Póki co to nerka mi wystarcza, ale to są krótsze dystanse. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 7 godzin temu, Spiochu napisał: @Marcos73 I nie zastanawia Cię jak tą wagę osiągnięto? Patrząc na osprzęt to pewnie bujda na resorach. Nawet koła ma aluminiowe, widelec lyrik lekki nie jest, reszta średnia pólka wagowa. W porównaniu do mojego roweru komponenty (z wyłączeniem opon i ramy) są ok. 2kg cięższe. Do tego silnik i bateria + 4kg. Cze Zdaję sobie sprawę, że to waga laboratoryjna i pewnie w najmniejszej ramie. Ale te liczby to tylko porównanie wag obu rowerów i różnic, bo pewnie obaj producenci starali się podać najniższą o ile oboje zrobili to uczciwie. Sam napęd z bateria to różnica 4 kg. Dochodzi osprzęt i masywność konstrukcji. Rzeczywista waga będzie wyższa, ale niech to będzie +3kg to wynik na e-bike poniżej 20-stu to i tak bardzo dobry parametr wagowy. W elektryku osprzęt musi być masywniejszy, no bo rowery są cięższe. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu Cze Wybór był trudny, jednak wybrałem stricte rower w góry czyli Conway. Bałem się nieco kanibalizmu analoga przez lżejszy e-bike. Od rana się wahałem. Elektryki zostaną na stałe w beskidach, lokalnie analogowo. Decyzję zmieniałem 15x. Chociaż nadal nie mam pewności czy to dobry wybór. W beskidach musiałbym wozić drugą baterię, a i nie wiem czy przy długich trasach czy dałbym radę kondycyjnie to wytrzymać, bo jednak to inny rodzaj napędu o innej charakterystyce. MMR ma bardzo dużo zalet i w mojej ocenie to lepiej skonfigurowany rower, ale ma sporo pokus oraz przede wszystkim ograniczeń związanych z zasięgiem. Chociaż bardziej przypomina analoga w zachowaniu, ze względu na niższą masę. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 13 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Zdaję sobie sprawę, że to waga laboratoryjna i pewnie w najmniejszej ramie. Ale te liczby to tylko porównanie wag obu rowerów i różnic, bo pewnie obaj producenci starali się podać najniższą o ile oboje zrobili to uczciwie. Sam napęd z bateria to różnica 4 kg. Dochodzi osprzęt i masywność konstrukcji. Rzeczywista waga będzie wyższa, ale niech to będzie +3kg to wynik na e-bike poniżej 20-stu to i tak bardzo dobry parametr wagowy. W elektryku osprzęt musi być masywniejszy, no bo rowery są cięższe. pozdro Nie laboratoryjna tylko zwykle klamstwo. Pewnie taka waga dotyczy topowego modelu z serii na lipnych oponach i bez pedalow. Jak wrzucisz mocniejsze opony, pedaly, bidon to wlasnie kolo 20kg sie spodziewaj. To i tak lepiej jak 25kg i na wyciag Cie wpuszcza w razie czego. W Zielencu jest do 20kg ograniczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Godzinę temu, Spiochu napisał: Nie laboratoryjna tylko zwykle klamstwo. Pewnie taka waga dotyczy topowego modelu z serii na lipnych oponach i bez pedalow. Jak wrzucisz mocniejsze opony, pedaly, bidon to wlasnie kolo 20kg sie spodziewaj. To i tak lepiej jak 25kg i na wyciag Cie wpuszcza w razie czego. W Zielencu jest do 20kg ograniczenie. Cze Pewnie dotyczy top modelu odchudzonego na maxa. Niemniej jednak różnica nie będzie duża, oczywiście waga będzie wyższa. W sumie to powinni napisać od... 16,5kg zestaw fabryczny. Czyli bez pedałów i tubless. Bo tak pewnie jest. Najwyższy model ma karbonowe koła, reszta bardzo podobna, wiadomo odchudzony nieco napęd. Sztyca specyficzna i bardzo lekka. To robi całość. Tutaj przypuszczam, że tyle wyjdzie w top modelu, ale podpina się pod wszystkie - marketing. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 14 godzin temu, MarioJ napisał: Miteczku, wrzucaj granat do innego kibelka. Ty jesteś sportowiec ultra ja jestem amator rowerowy przy Tobie. Cześć Sportowcy to robią 500km z przewyższeniem 5km w niecałą dobę. Ja jestem tylko podstarzałym amatorem, który lubi jeździć. 🙂 Dlatego zapytałem o czas bo się trochę zdziwiłem. Z granatem nie rozumiem. Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 3 godziny temu, Marcos73 napisał: jednak wybrałem stricte rower w góry czyli Conway Czyli tego? https://szybkierowery.pl/produkt/conway-xyron-s-8-9-mx-carbon-full-suspension-e-bike-nowy-w-super-cenie-2/ czy coś innego jeszcze się przewinęło bo wypadłam z wątku? 750Wh to zajedziesz daleko, my mamy po 800Wh i jeszcze do zera nie wyjechałam nigdy po Beskidach, ale też na całodniówki od świtu do nocy nie bardzo mam czas (i siły). Za to plus jest taki że nie wozisz drugiej baterii albo ładowary (bo to kawał kloca jest), rower ciężkawy niestety ale co zrobić (mój ma ok. 25kg) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, zając napisał: Czyli tego? https://szybkierowery.pl/produkt/conway-xyron-s-8-9-mx-carbon-full-suspension-e-bike-nowy-w-super-cenie-2/ czy coś innego jeszcze się przewinęło bo wypadłam z wątku? 750Wh to zajedziesz daleko, my mamy po 800Wh i jeszcze do zera nie wyjechałam nigdy po Beskidach, ale też na całodniówki od świtu do nocy nie bardzo mam czas (i siły). Za to plus jest taki że nie wozisz drugiej baterii albo , rower ciężkawy niestety ale co zrobić (mój ma ok. 25kg) to i tak nieźle, mój Romet Komar ważył ponad 50 kilo 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Wujot2 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 3 godziny temu, Mitek napisał: Z granatem nie rozumiem. Nie oglądałeś "jak rozpętałem II wojnę światową"? Myślałem, że to niemożliwe... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 12 minut temu, Wujot2 napisał: Nie oglądałeś "jak rozpętałem II wojnę światową"? Myślałem, że to niemożliwe... Ja nie ogladalem. Tylko jakies fragmenty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.