Mitek Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu Cześć Pierwszy tysiąc w tym roku padł akurat z końcem pierwszego kwartału - strasznie późno w tym roku. Forma niestety jest nędzna i tyle. A tu koledzy jeszcze na nartach jeżdżą i drażnią... Pozostaje życzyć im zajebistej narciarskiej wiosny, która tym razem nam nie jest dana. Pozdrowienia 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 24 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Pierwszy tysiąc w tym roku padł akurat z końcem pierwszego kwartału - strasznie późno w tym roku. Forma niestety jest nędzna i tyle. A tu koledzy jeszcze na nartach jeżdżą i drażnią... Pozostaje życzyć im zajebistej narciarskiej wiosny, która tym razem nam nie jest dana. Pozdrowienia Niezły wynik , zwłaszcza z perspektywy tego , że śniegu i mrozu w Waszym regionie tak dużo dawno nie było. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Godzinę temu, Edwin napisał: Niezły wynik , zwłaszcza z perspektywy tego , że śniegu i mrozu w Waszym regionie tak dużo dawno nie było. mój jest najlepszy, w tym roku 0 km 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Bez komentarza 😉 https://www.instagram.com/reel/DV3pqmriKVR/?igsh=MXBsZWE5bnRnYWNvOQ== Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 13 minut temu, Jan napisał: mój jest najlepszy, w tym roku 0 km Jak się spędza tyle czasu na nartach ,co Ty to nie dziwne.😀 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Teraz, Edwin napisał: Jak się spędza tyle czasu na nartach ,co Ty to nie dziwne.😀 wcześniej miałam inną motywację- jechałem do pracy to tak minimum 3000 km w roku się nazbierało Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 12 minut temu, Jan napisał: wcześniej miałam inną motywację- jechałem do pracy to tak minimum 3000 km w roku się nazbierało Można i rowerem na narty jechać😀 @moruniek jak dobrze pamietam tak jechał,jak się nie mógł zdecydować. Mi też się tak zdarzyło pewnej wiosny... Dlatego jeszcze w jesionce nie leżysz,tylko masz zdrowie na nartach śmigać. Edytowane 4 godziny temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 7 godzin temu, star napisał: Dzięki, przez drugą RP mnie ciekawi, a ty koniecznie przeczytaj - zacznij od trzech panów w łódce. A lepiej inne trzy książki: Miłość i wygnanie Singera, Pocztówkę Anny Berest, Pępek świata Malczewskiego. Każda świetna. Dzięki za propozycje. Tych panów w łódkach na pewno przeczytam. Na razie jestem przy pozycji zbyt mądrej dla mnie. "Heller Michał - Siedem ważnych słów". M. Heller to wybitny fizyk, kosmolog a przy okazji ksiądz. Do tego były opiekun naukowy mojej żony. Interesuje mnie, jako człowieka, któremu już bliżej niż dalej, jak pogodzić wiarę w Boga z wiedzą o Wszechświecie, a Heller to potrafi znakomicie. A będąc u lakarza, a ściśle u młodej lekarki :), zgadało nam się o nartach. Lekarka okazała się zapaloną narciarką. Niedawno wróciła z 3 Zinnen. Bardzo narzekała na buty, które kupiła w internecie bez wizyty w sklepie i fachowego doractwa. Kupiła więc w internecie buty w wymiarze 40 mając 37! Ciut za duże okazały się. 🙂 Wytłumaczyłem jej gdzie i jak należy kupować. Zwłaszcza buty narciarskie. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 11 godzin temu, a_senior napisał: Rowerem przez Polskę kiedyś czytałem historię pewnego Hindusa, który przejechał na rowerze tysiące kilometrów i odwiedził dziesiątki krajów ale kiedy przyjechał do Warszawy to rower mu ukradli 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 43 minuty temu Udostępnij Napisano 43 minuty temu 5 godzin temu, Edwin napisał: Niezły wynik , zwłaszcza z perspektywy tego , że śniegu i mrozu w Waszym regionie tak dużo dawno nie było. No na nartach jest półtora dnia więc próbujemy atakować inne wyczyny. 🙂 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 41 minut temu Udostępnij Napisano 41 minut temu 5 godzin temu, Edwin napisał: Niezły wynik , zwłaszcza z perspektywy tego , że śniegu i mrozu w Waszym regionie tak dużo dawno nie było. Cześć Pisałem o zjazdowych. Biegówki były w tym roku rekordowe - to fakt, ale tu to raczej nie ma się czym chwalić. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 40 minut temu Udostępnij Napisano 40 minut temu 3 godziny temu, a_senior napisał: Dzięki za propozycje. Tych panów w łódkach na pewno przeczytam. Na razie jestem przy pozycji zbyt mądrej dla mnie. "Heller Michał - Siedem ważnych słów". M. Heller to wybitny fizyk, kosmolog a przy okazji ksiądz. Do tego były opiekun naukowy mojej żony. Interesuje mnie, jako człowieka, któremu już bliżej niż dalej, jak pogodzić wiarę w Boga z wiedzą o Wszechświecie, a Heller to potrafi znakomicie. A będąc u lakarza, a ściśle u młodej lekarki :), zgadało nam się o nartach. Lekarka okazała się zapaloną narciarką. Niedawno wróciła z 3 Zinnen. Bardzo narzekała na buty, które kupiła w internecie bez wizyty w sklepie i fachowego doractwa. Kupiła więc w internecie buty w wymiarze 40 mając 37! Ciut za duże okazały się. 🙂 Wytłumaczyłem jej gdzie i jak należy kupować. Zwłaszcza buty narciarskie. Raczej nie była narciarską. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu 1 godzinę temu, Jan napisał: kiedyś czytałem historię pewnego Hindusa, który przejechał na rowerze tysiące kilometrów i odwiedził dziesiątki krajów ale kiedy przyjechał do Warszawy to rower mu ukradli Dlatego jesteś w za granicą bo inaczej chłopak już by rower odzyskał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.