Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Cześć Pierwszy tysiąc w tym roku padł akurat z końcem pierwszego kwartału - strasznie późno w tym roku. Forma niestety jest nędzna i tyle. A tu koledzy jeszcze na nartach jeżdżą i drażnią... Pozostaje życzyć im zajebistej narciarskiej wiosny, która tym razem nam nie jest dana. Pozdrowienia 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 24 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Pierwszy tysiąc w tym roku padł akurat z końcem pierwszego kwartału - strasznie późno w tym roku. Forma niestety jest nędzna i tyle. A tu koledzy jeszcze na nartach jeżdżą i drażnią... Pozostaje życzyć im zajebistej narciarskiej wiosny, która tym razem nam nie jest dana. Pozdrowienia Niezły wynik , zwłaszcza z perspektywy tego , że śniegu i mrozu w Waszym regionie tak dużo dawno nie było. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Godzinę temu, Edwin napisał: Niezły wynik , zwłaszcza z perspektywy tego , że śniegu i mrozu w Waszym regionie tak dużo dawno nie było. mój jest najlepszy, w tym roku 0 km 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Bez komentarza 😉 https://www.instagram.com/reel/DV3pqmriKVR/?igsh=MXBsZWE5bnRnYWNvOQ== Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 13 minut temu, Jan napisał: mój jest najlepszy, w tym roku 0 km Jak się spędza tyle czasu na nartach ,co Ty to nie dziwne.😀 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Teraz, Edwin napisał: Jak się spędza tyle czasu na nartach ,co Ty to nie dziwne.😀 wcześniej miałam inną motywację- jechałem do pracy to tak minimum 3000 km w roku się nazbierało Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 12 minut temu, Jan napisał: wcześniej miałam inną motywację- jechałem do pracy to tak minimum 3000 km w roku się nazbierało Można i rowerem na narty jechać😀 @moruniek jak dobrze pamietam tak jechał,jak się nie mógł zdecydować. Mi też się tak zdarzyło pewnej wiosny... Dlatego jeszcze w jesionce nie leżysz,tylko masz zdrowie na nartach śmigać. Edytowane 1 godzinę temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 7 godzin temu, star napisał: Dzięki, przez drugą RP mnie ciekawi, a ty koniecznie przeczytaj - zacznij od trzech panów w łódce. A lepiej inne trzy książki: Miłość i wygnanie Singera, Pocztówkę Anny Berest, Pępek świata Malczewskiego. Każda świetna. Dzięki za propozycje. Tych panów w łódkach na pewno przeczytam. Na razie jestem przy pozycji zbyt mądrej dla mnie. "Heller Michał - Siedem ważnych słów". M. Heller to wybitny fizyk, kosmolog a przy okazji ksiądz. Do tego były opiekun naukowy mojej żony. Interesuje mnie, jako człowieka, któremu już bliżej niż dalej, jak pogodzić wiarę w Boga z wiedzą o Wszechświecie, a Heller to potrafi znakomicie. A będąc u lakarza, a ściśle u młodej lekarki :), zgadało nam się o nartach. Lekarka okazała się zapaloną narciarką. Niedawno wróciła z 3 Zinnen. Bardzo narzekała na buty, które kupiła w internecie bez wizyty w sklepie i fachowego doractwa. Kupiła więc w internecie buty w wymiarze 40 mając 37! Ciut za duże okazały się. 🙂 Wytłumaczyłem jej gdzie i jak należy kupować. Zwłaszcza buty narciarskie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.