Mitek Napisano wczoraj o 11:34 Udostępnij Napisano wczoraj o 11:34 Cześć Neopren - w sensie ubioru - nie nadaje się do działalności w zimie, na chyba, że chodzi o morsowanie. Pozdro 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 11:40 Udostępnij Napisano wczoraj o 11:40 (edytowane) 57 minut temu, lucky_luke napisał: No jak jeździsz w nieocieplanych spodniach (takich z ceratki😉) bez getrów to szacun. Cześć Nie za bardzo wiem co to za spodnie, w każdym razie Rossignol i Goretex ale maja chyba 20 lat więc raczej już tylko Rossignol ale jeździłem w bardzo różnych i nigdy nic nie zakładałem, no chyba, że w czasach Polonezów - polskie spodnie slalomowe ale też bywałem w nich na gołe ciało na Kasprowym. Wiele zależy od naturalnej wilgotności skóry oraz - i to jest podstawa - nie wolno się spocić. Na nartach ciepło trzeba się ubrać tylko na zawody. Większość ludzi na nartach ubrana jest zbyt ciepło, rozgrzewają się i pocą w czasie zjazdu a później się dziwią, że im zimno. To podobnie jak z rowerem, na rowerze może być zimno tylko w stopy reszta to kwestia wydatku energetycznego, no i oczywiście nie zatrzymujemy się bo wtedy zimno jest od razu. Pozdro Edytowane wczoraj o 11:40 przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano wczoraj o 12:24 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 12:24 41 minut temu, Mitek napisał: Cześć Nie za bardzo wiem co to za spodnie, w każdym razie Rossignol i Goretex ale maja chyba 20 lat więc raczej już tylko Rossignol ale jeździłem w bardzo różnych i nigdy nic nie zakładałem, no chyba, że w czasach Polonezów - polskie spodnie slalomowe ale też bywałem w nich na gołe ciało na Kasprowym. Wiele zależy od naturalnej wilgotności skóry oraz - i to jest podstawa - nie wolno się spocić. Na nartach ciepło trzeba się ubrać tylko na zawody. Większość ludzi na nartach ubrana jest zbyt ciepło, rozgrzewają się i pocą w czasie zjazdu a później się dziwią, że im zimno. To podobnie jak z rowerem, na rowerze może być zimno tylko w stopy reszta to kwestia wydatku energetycznego, no i oczywiście nie zatrzymujemy się bo wtedy zimno jest od razu. Pozdro Mitek na kanapie się nie rozgrzejesz niestety. Dopóki mięśnie pracują to wydzielają ciepło i jest ok ale jest ta chwila że się zatrzymujesz siadasz i jedziesz do góry co przy temp około -15 i niżej powoduje szybkie wychładzanie i dyskomfort. Przy krótkich wyciągach może i nie istotne ale przy długich w Alpach zaczyna być problemem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 12:55 Udostępnij Napisano wczoraj o 12:55 (edytowane) 43 minuty temu, filok napisał: Mitek na kanapie się nie rozgrzejesz niestety. Dopóki mięśnie pracują to wydzielają ciepło i jest ok ale jest ta chwila że się zatrzymujesz siadasz i jedziesz do góry co przy temp około -15 i niżej powoduje szybkie wychładzanie i dyskomfort. Przy krótkich wyciągach może i nie istotne ale przy długich w Alpach zaczyna być problemem No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Edytowane wczoraj o 13:08 przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano wczoraj o 13:14 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 13:14 16 minut temu, Mitek napisał: No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Heh absolutnie nie kwestionuję Twojej wiedzy i obycia narciarskiego to tylko miła dyskusja 🙂 i absolutnie nie próbuję się wymądrzać 😄 wręcz daleko mi do tego hehehe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano wczoraj o 13:21 Udostępnij Napisano wczoraj o 13:21 20 minut temu, Mitek napisał: No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Mitek, nie jesteś miarodajny, jeździsz z gołą głową, w koszulce i bluzie, a chodzisz w krótkich gaciach i sandałach… no proszę Cię, to nie jest normalne pozdro 🙂 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maciej S Napisano wczoraj o 15:19 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:19 2 godziny temu, filok napisał: Mitek na kanapie się nie rozgrzejesz niestety. Dopóki mięśnie pracują to wydzielają ciepło i jest ok ale jest ta chwila że się zatrzymujesz siadasz i jedziesz do góry co przy temp około -15 i niżej powoduje szybkie wychładzanie i dyskomfort. Przy krótkich wyciągach może i nie istotne ale przy długich w Alpach zaczyna być problemem Dlatego używam spodni i kurtki z wentylacją na udach i na piersiach. W czasie jazdy wentylacja jest otwarta, nie zapocę odzieży, robi się chłodniej, dłuższy wyciąg, zasuwam zamki. Wygodnie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano wczoraj o 15:31 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:31 2 godziny temu, Mitek napisał: Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Generalnie racja, ale tylko zauwaze, że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) też masz więcej stania/siedzenia niż samego zjeżdżania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 15:42 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:42 10 minut temu, cyniczny napisał: Generalnie racja, ale tylko zauwaze, że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) też masz więcej stania/siedzenia niż samego zjeżdżania. Cześć Hmmm. Właśnie w jeżdżeniu sportowym jest znacznie więcej stania. Przejazd jest szybki a analiza, przestawianie, wyciągi itd. to gro czasu. Celowo pisałem o zawodach bo to już jest sztuka stania i czekania. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano wczoraj o 16:07 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:07 35 minut temu, cyniczny napisał: że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) co rozumiesz jako jeżdżenie sportowe ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano wczoraj o 16:36 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:36 52 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Hmmm. Właśnie w jeżdżeniu sportowym jest znacznie więcej stania. Przejazd jest szybki a analiza, przestawianie, wyciągi itd. to gro czasu. Celowo pisałem o zawodach bo to już jest sztuka stania i czekania. Pozdro Nie napisałem, że w jeżdżeniu sportowym jest tyle samo stania co hmm cywilnym. Tylko, że w niesportowym też więcej stoisz/siedzisz niż jeździsz. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano wczoraj o 16:38 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:38 (edytowane) 31 minut temu, Jan napisał: co rozumiesz jako jeżdżenie sportowe ? Np. na tyczkach pod okiem trenera, na zamkniętej dla postronnych osób trasie. Edytowane wczoraj o 16:39 przez cyniczny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 16:40 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:40 Teraz, cyniczny napisał: Nie napisałem, że w jeżdżeniu sportowym jest tyle samo stania co hmm cywilnym. Tylko, że w niesportowym też więcej stoisz/siedzisz niż jeździsz. Cześć Nie, no to ja już chyba rozumiem. Jak jeżdżę to jeżdżę a jak stoję w knajpie to nie zaliczam tego do jazdy tylko do stania w knajpie. Tu mogę mieć strój dowolny. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano wczoraj o 18:38 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:38 1 godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Nie, no to ja już chyba rozumiem. Jak jeżdżę to jeżdżę a jak stoję w knajpie to nie zaliczam tego do jazdy tylko do stania w knajpie. Tu mogę mieć strój dowolny. Pozdro Zjeżdżasz wolniej niż kolejka podjeżdża? Bo wtedy faktycznie więcej czasu spędzisz na zjeżdżaniu. W innym jednak więcej będziesz siedział na krzesełku, w gondoli niż jechał na nartach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Harnaś Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 7 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Nie za bardzo wiem co to za spodnie, w każdym razie Rossignol i Goretex ale maja chyba 20 lat więc raczej już tylko Rossignol ale jeździłem w bardzo różnych i nigdy nic nie zakładałem, no chyba, że w czasach Polonezów - polskie spodnie slalomowe ale też bywałem w nich na gołe ciało na Kasprowym. To nie mówi nic o tym w czym jeździłeś. Goretex to tylko membrana i samodzielnie nie występuje jako ubranie. Goretex jest laminowany z innym materiałem i te laminaty mogą mieć różną liczbę warstw. Do tego odzież narciarska z reguły ma jakieś ocieplenie, ale może być minimalne lub całkiem grube. Część ludzi na narty stosuje ubiór zaprojekowany do turystyki i wtedy "Goretex" może być bez warstw ocieplających. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 40 minut temu, cyniczny napisał: Zjeżdżasz wolniej niż kolejka podjeżdża? Bo wtedy faktycznie więcej czasu spędzisz na zjeżdżaniu. W innym jednak więcej będziesz siedział na krzesełku, w gondoli niż jechał na nartach. Cześć Na krótkich górkach gdzie wyciąg często pokrywa się z trasą lub jest do niej długościowo zbliżony jedziesz krócej niż wjeżdżasz. Przy dłuższym wyciągu i bardziej skomplikowanej topografii tras zazwyczaj będziesz jechał dłużej niż wjeżdżał bo wjeżdżasz po prostej a zjeżdżasz znacznie dłuższą trasą. Pozdrowienia serdeczne 19 minut temu, Harnaś napisał: To nie mówi nic o tym w czym jeździłeś. Goretex to tylko membrana i samodzielnie nie występuje jako ubranie. Goretex jest laminowany z innym materiałem i te laminaty mogą mieć różną liczbę warstw. Do tego odzież narciarska z reguły ma jakieś ocieplenie, ale może być minimalne lub całkiem grube. Część ludzi na narty stosuje ubiór zaprojekowany do turystyki i wtedy "Goretex" może być bez warstw ocieplających. Cześć Szczerze... Nie ma zielonego pojęcia, nie znam się na tym i raczej nie przywiązuje wagi do ubioru, w sensie marki, budowy włókien itd. więc po prostu nie wiem. Na nartach zjazdowych wyciągowych ma to zresztą mniejsze znaczenie. Co innego w górach czy też np. na rowerze, tutaj rozliczam zazwyczaj co 4-5 stopni i czasami mam tak skomponowany strój, że mogę zrobić trzy albo nawet 4 zestawy. Pozdrowienia serdeczne Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 1 minutę temu, Mitek napisał: Cześć Na krótkich górkach gdzie wyciąg często pokrywa się z trasą lub jest do niej długościowo zbliżony jedziesz krócej niż wjeżdżasz. Przy dłuższym wyciągu i bardziej skomplikowanej topografii tras zazwyczaj będziesz jechał dłużej niż wjeżdżał bo wjeżdżasz po prostej a zjeżdżasz znacznie dłuższą trasą. Pozdrowienia serdeczne No bez jaj @Mitek, naprawdę w bardzo niewielu przypadkach zjazd jest wolniejszy. Ja naprawdę jeżdżę dość wolno, ale bez zbędnych zatrzymywan się na trasie, zjazd z reguły zajmuje mi połowę czasu wjazdu. Daleko nie muszę szukać, ot choćby wjazd gondolka saulire w trzech dolinach, trwa około 12-15 minut (według ich apki niby 10 ale ani razu nie zbliżyli się do tego czasu). Zjazd (trasa około 5km) z reguły nie trwał dłużej niż 10 minut, a często gęsto około 8 minut. Wiem to dość dokładnie, bo w ten sposób cyrklowalem sobie ile jeszcze pętelek mogę zrobić aż zamkną wyciągi. Jak widzisz średnia prędkość zjazdu oscylowała w okolicy 30-40km/h co chyba nie jest jakimś szalonym wynikiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu (edytowane) No cóż widać jeżdżę wyjątkowo wolno, myślałem wyłącznie o krzesłach, bo od tego zaczęła się rozmowa. Niestety nie korzystam z apek więc naprawdę to są jedynie moje szacunki. Mogę się mylić. Pozdro Edytowane 22 godziny temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 11 godzin temu, filok napisał: Za chwilkę jadę z zięciem na wyrypę jednodniową taką fest szaloną bo lecimy na jeden dzień do Obertauern 650km w jedną stronę ale damy radę no to podziwiam - tak zupełnie bez noclegu na miejscu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano 22 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 22 godziny temu 10 minut temu, Jan napisał: no to podziwiam - tak zupełnie bez noclegu na miejscu ? dokładnie 🙂 już tak śmigaliśmy na Hochkar to 570 km od Raciborza 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bacek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 19 hours ago, cyniczny said: No bez jaj @Mitek, naprawdę w bardzo niewielu przypadkach zjazd jest wolniejszy. Naprawdę nie wiem o czym ta dyskusja jest. Na zawodach jest jeden czy dwa zjazdy a poza tym czekanie. Nijak się to ma do przeplatanych wjazdami zjazdów rekreacyjnych. No chyba że mówimy o Puchatku w Szklarskiej, tam będzie jak na zawodach. Edytowane 3 godziny temu przez Bacek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, Bacek napisał: Naprawdę nie wiem o czym ta dyskusja jest. Na zawodach jest jeden czy dwa zjazdy a poza tym czekanie. Nijak się to ma do przeplatanych wjazdami zjazdów rekreacyjnych. No chyba że mówimy o Puchatku w Szklarskiej, tam będzie jak na zawodach. Dyskusja nie była o tym, gdzie sie dłużej stoi jazda sportowa vs jazda rekreacyjna, a o tym czy w jeździe rekreacyjnej dłużej zjeżdżasz czy wjeżdżasz. Ja twierdze, że dłużej się wjeżdża, @Mitek odwrotnie. I tyle. Ale faktycznie zrobiłem spory off top za co przepraszam i już się nie odzywam...przynajmniej w tym temacie😊 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 26 minut temu, cyniczny napisał: Dyskusja nie była o tym, gdzie sie dłużej stoi jazda sportowa vs jazda rekreacyjna, a o tym czy w jeździe rekreacyjnej dłużej zjeżdżasz czy wjeżdżasz. Ja twierdze, że dłużej się wjeżdża, @Mitek odwrotnie. I tyle. Ale faktycznie zrobiłem spory off top za co przepraszam i już się nie odzywam...przynajmniej w tym temacie😊 Też tak uważam, teraz mi wyszło wg. apki na 10 000m przewyższenia 1,5h jazdy (zjazdów) - nie wiem ile km - bo nie pokazuje mi apka, ale pewnie koło 60km wyszło, nawet jeśli tylko 5-6h realnie było jazdy licząc 2-3h przerw na stoku na pierdoły. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu 22 godziny temu, Harnaś napisał: To nie mówi nic o tym w czym jeździłeś. Goretex to tylko membrana i samodzielnie nie występuje jako ubranie. Goretex jest laminowany z innym materiałem i te laminaty mogą mieć różną liczbę warstw. Do tego odzież narciarska z reguły ma jakieś ocieplenie, ale może być minimalne lub całkiem grube. Część ludzi na narty stosuje ubiór zaprojekowany do turystyki i wtedy "Goretex" może być bez warstw ocieplających. Cze Ja jeżdżę w Goretex od lat i jest to strój dedykowany do free. Ma jakiś laminat - ale to zupełnie nie grzeje, dopóki nie ma kontaktu z ciałem jest ok (bo to dość luźny strój). Najgorzej na zimnym zaśnieżonym, zalodzonym, mokrym krześle. Dupa marznie. Ja mam bez ociepliny, ale występują także te modele także z ociepliną. Te spodenki to standardowe akcesorium do jazdy free. Kiedyś widziałem filmik freeriderki jak się ubierała i takie szorty ubierała pod spód odzieży takiej jak ja używam. Marznąca dupa na zimnych krzesłach także mi doskwiera. Jest to niezły pomysł, ale ja nie jeżdżę z plecakiem, a jazda z gaciami w kieszeni jest dla mnie nie do pomyślenia. Na dużych stacjach jest to problem, trzeba się odpowiednio ubrać i trafić z pogodynką. Ale jak wszyscy wiemy - pogoda w górach jak kobieta - zmienna jest. Szczególnie w jakichś Alpejskich klimatach. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano 49 minut temu Autor Udostępnij Napisano 49 minut temu Panowie szorty docieplające zakupione i to nie za miliony monet tylko Decathlonowe Wedze .W czwartek przetestuję na Velka Raca to dam znać jak się sprawdzą .Co prawda nie będzie -23 jak w Zermatt ale mam nadzieję że jajek nie ugotuję 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.