Mitek Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu Cześć Neopren - w sensie ubioru - nie nadaje się do działalności w zimie, na chyba, że chodzi o morsowanie. Pozdro 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu (edytowane) 57 minut temu, lucky_luke napisał: No jak jeździsz w nieocieplanych spodniach (takich z ceratki😉) bez getrów to szacun. Cześć Nie za bardzo wiem co to za spodnie, w każdym razie Rossignol i Goretex ale maja chyba 20 lat więc raczej już tylko Rossignol ale jeździłem w bardzo różnych i nigdy nic nie zakładałem, no chyba, że w czasach Polonezów - polskie spodnie slalomowe ale też bywałem w nich na gołe ciało na Kasprowym. Wiele zależy od naturalnej wilgotności skóry oraz - i to jest podstawa - nie wolno się spocić. Na nartach ciepło trzeba się ubrać tylko na zawody. Większość ludzi na nartach ubrana jest zbyt ciepło, rozgrzewają się i pocą w czasie zjazdu a później się dziwią, że im zimno. To podobnie jak z rowerem, na rowerze może być zimno tylko w stopy reszta to kwestia wydatku energetycznego, no i oczywiście nie zatrzymujemy się bo wtedy zimno jest od razu. Pozdro Edytowane 6 godzin temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano 6 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 6 godzin temu 41 minut temu, Mitek napisał: Cześć Nie za bardzo wiem co to za spodnie, w każdym razie Rossignol i Goretex ale maja chyba 20 lat więc raczej już tylko Rossignol ale jeździłem w bardzo różnych i nigdy nic nie zakładałem, no chyba, że w czasach Polonezów - polskie spodnie slalomowe ale też bywałem w nich na gołe ciało na Kasprowym. Wiele zależy od naturalnej wilgotności skóry oraz - i to jest podstawa - nie wolno się spocić. Na nartach ciepło trzeba się ubrać tylko na zawody. Większość ludzi na nartach ubrana jest zbyt ciepło, rozgrzewają się i pocą w czasie zjazdu a później się dziwią, że im zimno. To podobnie jak z rowerem, na rowerze może być zimno tylko w stopy reszta to kwestia wydatku energetycznego, no i oczywiście nie zatrzymujemy się bo wtedy zimno jest od razu. Pozdro Mitek na kanapie się nie rozgrzejesz niestety. Dopóki mięśnie pracują to wydzielają ciepło i jest ok ale jest ta chwila że się zatrzymujesz siadasz i jedziesz do góry co przy temp około -15 i niżej powoduje szybkie wychładzanie i dyskomfort. Przy krótkich wyciągach może i nie istotne ale przy długich w Alpach zaczyna być problemem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu (edytowane) 43 minuty temu, filok napisał: Mitek na kanapie się nie rozgrzejesz niestety. Dopóki mięśnie pracują to wydzielają ciepło i jest ok ale jest ta chwila że się zatrzymujesz siadasz i jedziesz do góry co przy temp około -15 i niżej powoduje szybkie wychładzanie i dyskomfort. Przy krótkich wyciągach może i nie istotne ale przy długich w Alpach zaczyna być problemem No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Edytowane 5 godzin temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano 5 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 5 godzin temu 16 minut temu, Mitek napisał: No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Heh absolutnie nie kwestionuję Twojej wiedzy i obycia narciarskiego to tylko miła dyskusja 🙂 i absolutnie nie próbuję się wymądrzać 😄 wręcz daleko mi do tego hehehe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 20 minut temu, Mitek napisał: No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Mitek, nie jesteś miarodajny, jeździsz z gołą głową, w koszulce i bluzie, a chodzisz w krótkich gaciach i sandałach… no proszę Cię, to nie jest normalne pozdro 🙂 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maciej S Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 2 godziny temu, filok napisał: Mitek na kanapie się nie rozgrzejesz niestety. Dopóki mięśnie pracują to wydzielają ciepło i jest ok ale jest ta chwila że się zatrzymujesz siadasz i jedziesz do góry co przy temp około -15 i niżej powoduje szybkie wychładzanie i dyskomfort. Przy krótkich wyciągach może i nie istotne ale przy długich w Alpach zaczyna być problemem Dlatego używam spodni i kurtki z wentylacją na udach i na piersiach. W czasie jazdy wentylacja jest otwarta, nie zapocę odzieży, robi się chłodniej, dłuższy wyciąg, zasuwam zamki. Wygodnie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 2 godziny temu, Mitek napisał: Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro Generalnie racja, ale tylko zauwaze, że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) też masz więcej stania/siedzenia niż samego zjeżdżania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 10 minut temu, cyniczny napisał: Generalnie racja, ale tylko zauwaze, że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) też masz więcej stania/siedzenia niż samego zjeżdżania. Cześć Hmmm. Właśnie w jeżdżeniu sportowym jest znacznie więcej stania. Przejazd jest szybki a analiza, przestawianie, wyciągi itd. to gro czasu. Celowo pisałem o zawodach bo to już jest sztuka stania i czekania. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 35 minut temu, cyniczny napisał: że w normalnym jeżdżeniu (nie sportowym) co rozumiesz jako jeżdżenie sportowe ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 52 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Hmmm. Właśnie w jeżdżeniu sportowym jest znacznie więcej stania. Przejazd jest szybki a analiza, przestawianie, wyciągi itd. to gro czasu. Celowo pisałem o zawodach bo to już jest sztuka stania i czekania. Pozdro Nie napisałem, że w jeżdżeniu sportowym jest tyle samo stania co hmm cywilnym. Tylko, że w niesportowym też więcej stoisz/siedzisz niż jeździsz. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 31 minut temu, Jan napisał: co rozumiesz jako jeżdżenie sportowe ? Np. na tyczkach pod okiem trenera, na zamkniętej dla postronnych osób trasie. Edytowane 1 godzinę temu przez cyniczny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Teraz, cyniczny napisał: Nie napisałem, że w jeżdżeniu sportowym jest tyle samo stania co hmm cywilnym. Tylko, że w niesportowym też więcej stoisz/siedzisz niż jeździsz. Cześć Nie, no to ja już chyba rozumiem. Jak jeżdżę to jeżdżę a jak stoję w knajpie to nie zaliczam tego do jazdy tylko do stania w knajpie. Tu mogę mieć strój dowolny. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.