-
Liczba zawartości
6 171 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
230
Zawartość dodana przez Marcos73
-
Ja już tak robię od dawna😀. Teraz padłem ofiarą tego przyzwyczajenia. De facto, gdyby nie okazyjne kontrole graniczne to pewnie bym tych dokumentów nie woził do dnia dzisiejszego. Jest progres, zacząłem zabierać. Ostatnio się złapałem, jak była jakaś kontrola DE/AT że jeździmy bez dokumentów. Ale prezesa nie kontrolują😉. Generalnie jest to wygodne. Nie wiem czemu zlikwidowali kartę pojazdu, znowu dowód rej. Urósł do rangi bardzo ważnego dokumentu, a to powinien być Świstek opisujący parametry samochodu, właściciela i ew. Wbite zaświadczenia(hak, przegląd etc.) i powinien się znajdować w samochodzie. Pytałem jak jest w innych krajach, bo niestety mocno się przyzwyczaiłem do ich niewożenia. Nawet głosowałem przez mobywatela. Dowodu nie miałem, bo zgubiłem we Włoszech tuż przed. I tu ciekawostka, przez mobywatela załatwisz wszystko oprócz …. Nowego dowodu osobistego😀. Na szczęście mam z 200 m do urzędu od domu, bo sobie zabrałem tylko telefon. Potrzebny dokument ze zdjęciem. A jakbym nie miał? To co? Nie dopytałem w sumie. W tym roku miały być Bałkany, ale nie wyszło. Nóż kurwa wszystko opanowałem (zabrałem dokumenty, zieloną kartę i nawet upoważnienie z leasingu do poruszania się samochodem - no bo nie mój, tylko w użytkowaniu), wyjazd w sobotę lądowanie nad Balatonem, rano w niedzielę wyjazd do Sarajewa, nocleg i przejazd do Mostaru, gdzie następny nocleg. Cel jezioro Szkodra + Koman i finał nad Ochrydą i jakaś Tirana po drodze. Miało być😀. Przejechaliśmy BiH bez problemu, granicę Bośniacką także, fuckup zaczął się na przejściu Montenegro. Ja już się od tego odzwyczaiłem, kurwa 20 samochodów i 40 min stania. Podjeżdżam w końcu, daję paszporty i papiery od samochodu. Jebanego przeglądu zapomniałem zrobić😀. Bo tak to jest jak się jeździ od x lat nówkami i się takich pierdół się nie robi. Kupił se chłop używane i kłopot. A przed wyjazdem do małego Merca robiłem, bo mi przyszło powiadomienie z mobywatela - ale ten jest mój. Na granicy zawrotka z powrotem do BiH. Tam kurwa też problem, bo przy wjeździe z MN też sprawdzają dokumenty od samochodu (przy wyjeździe nie), powiedziałem więc, że zgubiłem. Ale gość był spoko i mnie wpuścił, chociaż chciał nas zawrócić😀. Na szczęście Bośniak za nami potwierdził że mnie zawrócili, w Montenegro byłem 10 minut, ale stęple mam w paszporcie. Decyzja o zmianie planów, odwołałem wszystkie rezerwacje i decyzja o wakacjach w cywilizowanych kraju, czyli na Chorwacji. Nieco musieliśmy skrócić pobyt, bo tak długo nie było terminu. Spaliśmy jeszcze w BiH tuż przed granicą, żeby się w nocy jakiś znudzony Bośniak nie przyjebał i pojechaliśmy do wcześniej już zarezerwowanego hotelu na Chorwacji. Między Splitem a Omiš - w miejscowości Podstrana. Wakacje super mimo wszytko, piękna pogoda, hotel z własną plażą i basenem, butikowy. Zwiedzony Split i Omiš, pojeżdżone na rowerach, super wycieczka wypożyczoną motorówką po rzece Cetina. Na powrocie zahaczone o Plitwickie jeziora i spanie na Węgrzech w Szombahtely czy jakoś tak. W czwartek w godzinach popołudniowych byliśmy w domu, a w piątek z rańca przegląd zrobiłem😀 w V-ce. Rok spokoju. Zdjęcia mam, ale nie wrzucę, bo nie mogę. Musicie mi uwierzyć na słowo. Taka przygoda. pozdro ps. Iga zaliczyła rowerek💪, czyli wygrała Wimbledon 6:0, 6:0
-
Tak jest od kiedy Żydzi dostali ten kawałek ziemi po tysiącach lat na powrót. Generalnie to żyli wg zasady jak dostaniesz w jeden policzek to nadstaw drugi. To się skończyło. Postanowili utrzymać ten skrawek ziemi za wszelką cenę. pozdro
-
Janek, to zależy od jakości i ruchu na drodze, a w szczególności od płynności jazdy. Ja ostatnio z nad Gardy wracałem 12h (1200 km) i uwierz mi nie przekraczałem 120km/h bo mi koło z przodu wpadało w wibracje (źle wyważone). Z 1 przerwą dłuższą na tankowanie i obiad i może dwiema na fajkę i siku. Wcale nie jechałem tylko autostradami, bo sporo było eSek. W majówkę za dnia, gdzie teoretycznie powinien być spory ruch. A jeszcze pytanko do Ciebie, czy macie obowiązek posiadania dokumentów od samochodu podczas poruszania się po kraju? To samo pytanie do @Victor. Jak to u was wygląda? Jeszcze ciekawostka apropos nowoczesnych silników benzynowych i technologii. Kumpel kupił Superb 1,5 TSI w automacie. Był tak sceptycznie nastawiony, ale budżet go nie puszczał. Chrzest bojowy to wyjazd po syna (ten co był ze mną i się połamał) i wtedy coś mówił że w 4,5 l/100km się mieści. Myślałem że pierdoli głupoty. Ale razem byliśmy w Bormio i faktycznie ten samochód wącha benzynę. 3 osoby, narty i buty (wszystko w środku), chłop przejechał blisko 1600 km na 66l zbiorniku. Nie uwierzyłbym, gdybyśmy razem nie jechali. Teraz jechaliśmy na podbój Bałkanów (mnie się nie udało😀, ale to inna bajka, stąd pytanie o dokumenty) i ja musiałem tankować w Bośni, a on stwierdził że ma jeszcze 400 km zasięgu - 4 osoby w samochodzie + 4 rowery na haku. Samochody dojebane po sufit ( no mój to nie bardzo😀). Niewiarygodne ale prawdziwe. pozdro
-
Ale ja w żadne kurwy nie wierzę. Ja cały czas piszę, że powinniśmy zadbać sami o siebie ale w wymiarze europejskim, bo jako małe osamotnione państwo nie mamy żadnych szans w starciu z niedźwiedziem. Jedynie wataha może coś zdziałać. W szczególności, że niedźwiedź ma przychylnego mu smoka za sąsiada. A smoka na dzień dzisiejszy nikt w stanie nie jest ruszyć. A użycie broni atomowej byłoby największym idiotyzmem. A kopuła działa, bo zniszczenia przy takiej fali ostrzału są niewielkie. A Iran był zesrany, skoro wzywał inne kraje do koalicji islamskiej przeciwko 10 mln Izraelowi. Bo każdy pies tylko koło swojej budy szczeka. pozdro
-
A kto w pizdę dostał i co to są 3 dziurki. pozdro
-
Cze Izrael zmienił doktrynę i to obecnie bardzo zmilitaryzowany kraj. Ponadto z Iranem bezpośrednio nie graniczy. pozdro
-
Tak jest, infrastruktura drogowa jest świetna, no i brak granic zdecydowanie ułatwia podróżowanie. Ponadto, zawsze można zrobić międzylądowanie po drodze. W dzisiejszych czasach to żaden problem. pozdro
-
Wiesiu, bo jesteś inteligentny. Myślisz, że jako samotny kraj będziemy na to kiedykolwiek przygotowani? Możemy tylko odciągnąć w czasie agonię z tygodnia do dwóch, max 3 …. tygodni. Nic więcej. Kto się łudzi, że może być inaczej za dużo „dobranocek” się naoglądał. Sami jako kraj jesteśmy nieznaczącym elementem układanki na świecie. pozdro
-
Żona się tam wybiera na babski wypad. pozdro
-
Karol, konkretnie co zniszczyli. Nie interesują mnie nagrania tylko konkrety. pozdro
-
Czyli? Co zniszczyli Irańczycy? pozdro
-
Ja też nie jestem za przemocą, ale mamy takie położenie geograficzne, a nie inne, a sąsiadów się nie wybiera, tylko się ich ma. Historia nic nas nie nauczyła? W połowie ubiegłego wieku był taki gagatek co zaczynał od aneksji rzekomo swoich terenów i w niedługim czasie gówno się rozlało po całym świecie. Aneksja Krymu to był test na reakcję świata. A że reakcja była marna …. pozdro
-
Czy Ty rozumiesz o czym ja piszę? A na chuj produkować w PL amunicję altyleryjską? Chcemy anektować Rosję? Z budżetem na poziomie 20 bln USD jesteśmy w stanie ich zajebać nie wychodząc nawet poza granicę kraju. Po co? 10% naszego PKB to całe PKB Rosji. Hardy Iran dostał wpierdol w 3 dni. Żaden Izraelski ani Amerykański żołnierz nie postawił nogi na Irańskiej ziemi. Bo po co? obecnie Rosja za wojnę z Ukrainą płaci bardzo wysoką cenę. A to tylko Ukraina. pozdro
-
Mitek, no niestety świat jest jaki jest i idealistyczne myślenie nie ma racji bytu. Możemy wspólnie na terenie całej EU wprowadzać jakieś fajne pomysły, jednak jesteśmy tylko wycinkiem świata. Rosja próbuje odbudować swoją potęgę i wywoła już sporo konfliktów na przestrzeni ostatnich lat. Nie znają pojęcia partnerstwo, co jedyne to możemy być ich wasalami jak Białoruś. A tego nie chcemy. Przecież w EU możemy produkować wszystko i z powodzeniem to eksportować w świat. pozdro
-
Paweł, płacę w PL w chuj podatku i nie uważam, aby mój syn był gorszy od innych milionów polskich dzieci, żeby nie pobierać czegoś, co się jemu należy jak psu buda. Te pieniądze, podobnie jak u Ciebie trafiają na konto i będą do jego dyspozycji w późniejszym czasie. Zasiłku rodzinnego nigdy nie dostawałem, bo mi się nie należy. Rodzice są ofiarami postkomunizmu, kiedyś pensje były niskie a emerytury to średnia z x lat ostatnich uposażeń. System jest zły, ale nikt go nie potrafi zmienić. Każdy powinien pracować na swoją emeryturę, a nie na emeryturę innych. Pracowałem trochę na „zachodzie” i doskonale wiem że nikt tam kasy nie rozdaje za darmo. Tylko mi wytłumacz, jak to jest że DE jest jedną z najmocniejszych gospodarek świata, a my jesteśmy nadal w dupie. Oba kraje były mocno po wojnie zniszczone i rozkradzione. No i nie rozumiesz wcale gospodarki. 5% PKB na obronność to dla BE szansa na kolejny wzrost. Z tych 5% to tylko część idzie na obsługę, a reszta to inwestycje w zbrojeniówkę. Przecież BE to chuja wytwarza, lecz jest jedną z największych przetwórni europy. Robicie to doskonale kupując półprodukty i przetwarzając to na produkt gotowy. A jakie to ma znaczenie czy to będą wyrzutnie rakiet, drony czy radary. Żadnego. Europa musi wytwarzać swój sprzęt we własnym zakresie. PKB DE jest 2x większe niż Rosji, więc cała Unia mając swoją zbrojeniówkę może w tydzień zaorać Putina bez pierdnięcia. Mamy arsenał atomowy i chuja nam podskoczy. Mamy globalnie kasę i możemy stworzyć system obrony nie do przejścia dla NIKOGO. A jankesom możemy wówczas powiedzieć, żeby spierdalali na drzewo, a jak będzie nam coś chciał sprzedać, to pod stół i robić laskę, to się zastanowimy. pozdro ps. @brachol dobrze napisał, 750 mln Europa i potęga gospodarcza potrzebuje pomocy USA przed 140 mln krajem z archaiczną technologią i wielkim ego.
-
Wiezienie za przekroczenie predkosci.
Marcos73 odpowiedział Spiochu → na temat → Transport i podróże
Karol, nie snuj wizji bez sensu. Ma to przede wszystkim uderzyć w ewenementy poruszające się po drogach, a nie w normalnych obywateli. Z tym sobie obecne prawo nie radzi. Z recydywą, piratami i osobami poruszającymi się z zakazem prowadzenia pojazdów. Kara musi być wysoka dla popierdoleńców i nieuchronna. pozdro -
Twoje zdrowie także. Tylko musisz zrozumieć, że od lat 90 żyjesz w szklanej bańce i trochę nie znasz realiów innego życia. A już uwielbiam rady jak wydawać nasze pieniądze. Ciocia i Wujek są ofiarami komunizmu, a scheda bzdur postkomunistycznych będzie się za nami ciągnąć latami. Dla BE 5% PKB to jak pierdnięcie, dla nas to ogromny wysiłek. Nasze PKB jest z ok 20% większe niż wasze, ale jesteśmy 3,5 x większym krajem, a per capita to mamy 3x mniejsze niż wy. A Ty gadasz bzdury o rozdawaniu na lewo i prawo, z czego? Z pustego to i Salomon nie naleje. Silna i nowoczesna armia ma odstraszać, a misję mają pokazać, że nie należy nam w kaszę dmuchać, bo się nie opłaci. Zjednoczona Unia będzie większą gospodarką niż USA. Tylko wtedy możemy rozdawać karty. A tak nas Trump poniewiera jak burą sukę. On ma szacunek tylko do podobnych sobie hegemonów. pozdro
-
Wiezienie za przekroczenie predkosci.
Marcos73 odpowiedział Spiochu → na temat → Transport i podróże
Skoro zaczyna Ci to doskwierać, znaczy się że kary są wystarczająco wysokie dla Ciebie i system staje się skuteczny. Masz wybór, jechać przepisowo lub pozbyć się połowy pensji. pozdro -
Paweł, Ciocia i Wujek w Belgii pracowali? w sumie za płotem to mamy wirtualną wojnę. Ale oczywiście daleko od Ciebie i was nie dotyczy. W sumie to pierdolić granicę, bo przecież Polska nie jest krajem docelowym emigrantów. Po chuj mamy na to kasę wydawać. Podstawimy autobusy z tabliczkami DE, BE, NL i FR i będziemy ich za kasę po Europie rozwozić. Jeszcze na tym zarobimy. A najbardziej wypasione będą dla organizacji terrorystycznych udających się do BE. My z tym nie mamy problemu, a Wy? A jak wypierdoli szkołę gdzie chodzi Twój syn to będę miał to w dupie, bo przecież mnie to nie dotyczy. A jak sobie Putin wymyśli, że trzeba zniszczyć kolebkę EU, to nie widzę problemu, aby im naszą przestrzeń powietrzną udostępnić. W tej chwili wojna to nie marszrutą żołnierzy. Ważne aby się działo w chuj od naszej granicy. pozdro
-
Tadek, chłodzenie od wewnątrz - najważniejsze. pozdro
-
Paweł, w Belgii jest jakiś inny kalendarz, który ma 14 miesięcy? Jak chcemy się liczyć w świecie unia musi być mocna gospodarczo i militarnie. Chcesz pokoju, to szykuj się do wojny. Niby jesteś Europejczykiem a poglądy masz jak chłop pańszczyźniany. Wszystko pierdolić, byle mnie było dobrze. Dla mnidd we to myślenie zaściankowe. pozdro
-
Raczej bym tego nie założył, choćby mi dopłacali😀. Wolę 🍺. Zimne. pozdro
-
Cze Smaży niemiłosiernie w Dalmacji, ale piwko i morze dość chłodne w zasięgu ręki mamy. Odjechaliście w kosmos od tematu. Czas wrócić na ziemię. @Wujot2 dobrze opisał wszystko z punktu widzenia amatora, @Mitek nieco się obruszył, że nikt nie zauważa jego wpisów, które de facto w skrócie brzmią identycznie. To nie narty jeżdżą, a narciarz, a są uniwersalne na tyle, na ile uniwersalny jest kierowca. To jest niezmienne. @Jan wspomniał o postępie technologicznym, bo taki nastąpił, narty są bardziej przyjazne dla przeciętnego użytkownika. Co nie znaczy że są lepsze. Generalnie osoby permanentnie szkolone w długiej perspektywie czasowej posiadają umiejętności o których ambitny amator może tylko pomarzyć. To są fakty. Wyszkolony zawodnik w GS-ach zjedzie kurwa wszędzie, technicznie, nie siłowo i na takim poziomie, że większość amatorów może tylko zazdrościć mając „dedykowany” sprzęt do warunków. Niestety tak jest. A kontuzje, zwykle głupota, brak doświadczenia, słabe przygotowanie do sezonu i oczywiście brak techniki. pozdro
-
Wiezienie za przekroczenie predkosci.
Marcos73 odpowiedział Spiochu → na temat → Transport i podróże
Karol, sorry ale pierdolisz głupoty. Kara ma odstraszać, a przepisy są po to, aby ich przestrzegać. Sam nie raz je łamię, ale jestem dorosły i mam świadomość czym to grozi. Robię to z pełną świadomością. Nic tak ludzi nie motywuje jak kasa. Nikt Cię nie ukarze za przekroczenie prędkości o 1 km. Z tekstu jasno wynika kto jest na celowniku tych przepisów. Przepisy nie są aż tak restrykcyjne, mają uderzyć przede wszystkim w oszołomów i recydywistów. Jestem za b. Wysokimi karami finansowymi dla debili, jednak prawo powinno wszystkich równo traktować. Nie ma znaczenia czy to stara astra czy nowe lambo. Wartość kary powinna być identyczna za identyczne przewinienie. Status materialny powinien być pomijalny. Nie można kogoś karać bardziej, bo ma, a drugiego mniej, bo nie ma. pozdro -
Moje dzieci też bardzo późno dostały telefony. W wieku ok 11 lat. pozdro ps. Moja córa też kiedyś natrzaskała rachunek jak była chora, bo pisała z ….. wróżką😀.
