Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć Szczerze, że z głębokim żalem patrzę jak wielki sportowiec, jakim jest Pani Michaela nie potrafi się cieszyć ze zwycięstwa tak jak kiedyś. Pozdrowienia
  2. Cześć Nie unoście się Koledzy Drodzy. Jesteście z mojego punktu widzenia skarbem i z przyjemnością największą bym się z Wami gdzieś na stoku spotkał. Ja niestety zawsze mam jedna parę, z tej prostej przyczyny, że własnych nart nie mam ale bardzo lubię podmianki wszelkiego rodzaju, jeżeli tylko to możliwe i skorupa pozwala. Bez względu na porę dnia rodzaj narty, śniegu i czego tam jeszcze. Mam nadzieję, że do zobaczenia w takim razie. Pozdrowienia serdeczne
  3. Cześć No to po prostu znaczy, że Wasze umiejętności trochę przeceniłem - sorry, mój błąd. Pozdrowienia
  4. Mitek

    Rozgrzewka

    Cześć Na rozgrzewkę??? Ja bym raczej sugerował krótko ale zawsze i regularnie a nie tak "w ciągu". Ciężko się rozgrzać na rok z góry... 🙂 Pozdro
  5. Mitek

    Moje próby - prośba o uwagi

    Cześć Wybacz ale chyba, w takim razie, nie dość dokładnie wczytywałeś się w posty moje albo Adam Ducha. Ślad cięty jest oczywiście najwyższą formą "śladowego" wtajemniczenia i wstępem do jazdy sportowej, natomiast droga edukacyjna "na skróty" jest tragedią naszych (i nie tylko naszych) stoków. Pozdrowienia
  6. Cześć Jeżeli nie planuje startów w zawodach czy tez jazdy poza trasą to weź te, które jej się będą bardziej podobały. "Systemy" znaczenia realnego nie mają. Są plusy i minusy ale w sumie wychodzi na absolutne 0. Pozdro
  7. Mitek

    Moje próby - prośba o uwagi

    Cześć Przykład kolegi z filmu mówi jednoznacznie, że przez pierwsze trzy, cztery sezony jazdy na nartach powinien być całkowity zakaz jazdy ciętej w jakiejkolwiek formie. Wyjątek powinni tu stanowić ludzie szkoleni. Oczywiście szkolenie to nie wynajęcie sobie instruktora na stoku na dwie godziny - to jest gówno a nie szkolenie. Szkolenie to długotrwały zaplanowany proces rozkładający się na lata, prowadzony przez fachowca i pod jego stałym nadzorem. Koledze Facy również oczywiście polecam: - zapomnienie o czymś takim jak jazda cięta - powrót do jazdy na poziomie kątowym/równoległym ślizgowym ze zwróceniem uwagi na: - prawidłową pozycję z każdym momencie jazdy - płynność ruchów - wpojenie sobie jazdy po łuku w skręcie - najlepiej zacząć od łuków płużnych w rytmie Pozdro
  8. Mitek

    Moje próby - prośba o uwagi

    Koszmar niestety. Powrót do początków bardzo wskazany. Pozdro
  9. Mitek

    Rozgrzewka

    Cześć Dzięki wszystkim rozgrzewającym się, chociaż trochę bo dbacie też i o moje bezpieczeństwo w ten pośredni sposób. Chciałbym podkreślić to co napisali koledzy niektórzy to znaczy "połączenie" - dość częste - rozgrzewki z pierwszym zjazdem a nawet zjazdami typu zapoznawczego. To wydaje się obowiązkowe. Pozdrowienia
  10. Mitek

    Rozgrzewka

    Jako założyciel proszę o usunięcie tematu.
  11. Mitek

    Rozgrzewka

    Po temacie. Myślę,że kiedyś cie spotkam... raz
  12. Mitek

    Rozgrzewka

    Żeby zwieźć dupę przypadkowym obrotem korpusu nie trzeba nic robić, jednie mieć trochę farta i być w miarę rano, żeby w nikogo nie trafić ale ten przypadek pomijamy. Pozdrowienia
  13. Mitek

    Rozgrzewka

    Rozgrzewka... Dawno nie było albo zniknęło przy okazji sprzętowych bzdur. Byłem parę dni temu z córką na Jaworzynie i jechał z nami kolega instruktor z miejscowej szkoły. Młody chłopak (20-22) wysportowany, dobry narciarz pozatrasowy... Wjechaliśmy na górę i gość zaczął się rozgrzewać. Nie sądzę aby ktoś czytający to forum nie wiedział jak powinna wyglądać narciarska rozgrzewka - nie chcę nikogo obrażać. Rozgrzewka była solidna (w pewnym momencie sam machając nogami pomyślałem, że aż za solidna) bo gość zjechał 1 słownie (jeden raz) i poszedł. No i co teraz myślicie? ... To był WZÓR. Kolega na jeden zjazd z łatwego stoczku rozgrzewał się dobre pięć, sześć minut a - wierzcie mi - nie był leszczem. A jak Wy się rozgrzewacie... Pozdro
  14. Cześć Chłopie a skąd ja mogę to wiedzieć. Nie jestem, ani nie próbuję pozować ani na alpinistę, ani na skialpinistę, ani na kogokolwiek. nie lubię tylko tych co to robią. Tak samo jak nie lubię tych co piszą o technice i się na tym nie znają. Po prostu nie lubię ściemniaczy. Pozdro
  15. Cześć Myślę, że najlepiej będzie napisać do szkoły w której masz szkolenie. Z pewnością ją ochraniacze...choć z początku raczej chodzi o czysty ślad na okrągło, ale nie chiabym się mądrzyć. Pozdrowienia
  16. Twoje dramaty, Twoje problemy Twoi znajomi. Jak nie będziesz mi niszczył tematów poradniczych, możesz być jamajczykiem w niemczech. Uszanuj moją prośbę. Prosiłem trzy razy - ten jest ostatni, jeszcze raz bardzo proszę - ostatni. Pozdro Sam uważaj i raczej wierz Maraskom, ale przede wszystkim myśl, bo skończysz w czarny worku - rozumiesz?
  17. Młodego Maraska nie znam ale znam dobrze ojca. Twojej twórczości nie czytam od dłuższego czasu bo to bezwartościowej powielanie typu kopiuj-wklej. Znam setki ludzi, którzy byli na forach narciarskich przez ostanie 15 lat i się z nimi spotykam, kontaktuję, jeżdżę. Nikt o Tobie nie wspomina więc....cię nie ma koleś - w sieci możesz sobie pisać i wstawiać wszystko. Możesz być zajebistym gościem, choć przez chęć zaistnienia i przekazania przypadkowej wiedzy niszczysz mi, od dłuższego czasu, tematy poradnicze. Pojeździjmy razem na stoku - inaczej jesteś nikim. Pozdro
  18. Kłamstwo i ściema szybo wychodzi na jaw. Znamy się nie od dzisiaj, prawda...HeHe.
  19. Mitek

    Stare narty bez historii

    Cześć Nie mam po co. Nic nie chcę udowadniać ani próbować udowadniać, że się na czymś znam jak Ty. Tak jak i Ty nie ma pojęcia o starych nartach (no trochę kokietuję, z pewnością wiem coś na ten temat więcej niż Ty). Podałem link do kogoś kto NA 100% się zna i KONIEC, chłopcy, zrozumiano. Pozdro
  20. Mitek

    Stare narty bez historii

    Czytaj cały temat koleś, OK. Pozdro
  21. Cześć Akurat koledze wolno spacerować... wszędzie... taka... analogia. Pozdrowienia
  22. Mitek

    Stare narty bez historii

    Cześć A możesz koledze coś pomóc, czy tylko chcesz się pochwalić swoją starością Dany? Pozdro
  23. Cześć I jeszcze... jeżeli pozwolisz taki komentarz do poniższego zdania: "Wysiadka i spojrzenie z góry... Jak to jest niebieska trasa to ja jestem Święty Mikołaj 😕" System oznakowania tras kolorami jest sugestią orientacyjną... czyli na trasie niebieskiej możesz spotkać fragmenty czerwone i odwrotnie. Twoje odczucie jest ważne dla Ciebie ale nie dla statystyki. Oczywiście dane są naciągane jak się da pod kątem klienta - o tym piszesz - ale wszystko się zgadza...jakby co do czego. Reszta na priv. Pozdrowienia
  24. Cześć Teraz wiem już o co chodzi Krzysiek. Szkoda, Że przy projektowaniu krzesła ograniczała ich ta kępa bo stok byłby czysty. Fajna górka tylko... po co to krzesło - chyba, że jest małoprzepustowe - wiesz o co chodzi... Pozdro serdeczne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...