-
Liczba zawartości
18 415 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
280
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Piotrek ten wykres to bardzo uproszczony prymityw. Jest sporo modeli ale oczywiście ich przewidywania różnią się w szczegółach w zależności od założeń. tu niestety troszkę gmeramy po omacku bo pierwszy raz na Ziemi mamy do czynienia z takimi zjawiskami jak wywołane przez człowieka a dynamika jest cholernie złożona. Skomplikowanie procesów a samej atmosferze, do tego procesy w biosferze a to wszystko nakłada się na cykle planetarne, układowe, regionalne, galaktyczne itd... Choćby problem klatratów i granicznych wartości ich uruchomienia. Sam do końca nie wiem o co tam chodzi ale jest to tak wielki magazyn metanu (i innych gazów też), a do końca nie wiemy kiedy przekroczymy granicę samoistnego uwalniania się zmagazynowanych tan związków. W ogóle cały problem tkwi w przekraczaniu pewnych granic uruchamiania procesów lawinowych, których nie będziemy w stanie zatrzymać ani kontrolować. Pozdro
-
Cześć Ten cytat powiązałeś z archeologią - zerknij na swoje posty biały przyjacielu. A co to jest archeologia i jaka jest różnica pomiędzy archeologią a arachnologią. Pozdro
-
Archeologia 14 mld lat wstecz... Szacun kolego szacun!
-
Wujot a Ty wiesz różne dziwne rzeczy, kto wymyślił i zastosował pierwszy termometr, Da Vinci, Galileusz czy kto inny?
-
No to jest konkret. Pozdrowienia serdeczne
-
Leci drugi przejazd SL w Madonna - polecam. Eurosport.
-
A temperatury ni chuja nie pomierzymy i koniec. 😉 Pozdro
-
Passo del tonale na przełomie Marca i Kwietnia 2025. Czy jest sens?
Mitek odpowiedział leser94 → na temat → Wyjazdy zagraniczne
Cześć Byłem tam pewnie 20, może 30 razy i zawsze było fajnie. Najpóźniej w maju - podczas pobytu spadło prawie 60 cm śniegu - fantastyczna jazda. A co to znaczy trudne warunki??? Pozdro -
Niska waga, duży wzrost i szlifowanie techniki jazdy na krawędzi
Mitek odpowiedział Wokab → na temat → Dobór NART
Cześć Wiesz, zależy gdzie są zawody i kto zakłada czas. Ja myślę, że jak na ocenę wartości jazdy stokowego amatora to przytoczona przez Ciebie norma z PI jest dość dobra. Z jazdą sportową oczywiście nie ma to nic wspólnego - pełna zgoda. Pozdro -
Nie mierzono... w sensie przyrządu do mierzenia temperatury bo... zastanów się dlaczego. Ty, nie wymyślisz więc odpowiem - bo nie było takiej potrzeby. Ale pomysł termometru w sensie zasady działania pochodzi chyba z przed mniej więcej 2000 lat właśnie. Pytanie jest źle zadane. To my mierzymy temperaturę która panowała wtedy a jak to sobie doczytaj - dałem link do artykułu. Marks chyba też tam o tym pisze, ale sposobów jest sporo np. znasz się na roślinach? Pozdro
-
Ja chętnie porozmawiam o faktach naukowych, natomiast o polityce i pieniądzach nie mam zielonego pojęcia więc, jak dyskusja ma zmierzać w tę stronę to dzięki. Pozdro
-
Bzdura na resorach. A co powiesz o pomiarach z przed powiedzmy 150 milinów lat? Pozdro
-
Cześć Dla osób nie umiejących jeździć na poziomie instruktorskim jest to tak naprawdę jedyna sensowna rada i to nawet nie ze względów finansowych, które przytaczasz. Po prostu znacznie skraca się proces oraz nie zrobi się młodzieży krzywdy. Polecam. Pozostaje jeszcze kwestia kompetencji instruktorów - na to często nie ma się wpływu ale zawsze można zapytać - choćby tutaj. Niestety nauka jazdy na nartach to proces, który trwa lata i to zazwyczaj jest nie do pogodzenia z ideą wyjazdową, w różne miejsca, kraje itd. Osobom dobrze jeżdżącym - polecam uczenie własnych dzieci, bo choć to trudna praca to satysfakcja oraz wspólnie spędzony czas jest nie do przecenienia. Trzeba jednak spełnić sporo warunków, żeby to miało sens... Pozdro
-
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Oszołomstwo to między innymi nieumiejętność oddzielenia faktów i danych od ich wadliwego wykorzystania przez ludzi.
-
NIE!!! Wczytaj się w to co napisałem i postaraj się zrozumieć. Na pewne procesy w dużych skalach wpływu nie mamy ale na procesy w skalach nas dotyczących (cały czas pisze o skali czasowej) mamy wpływ zdecydowany. Nie można negować ewidentnych dowodów naukowych. Nieco upraszczając wygląda to tak jak na załączonym przeze mnie wykresie. Każdy prostokąt (krzywa w obrębie prostokąta ma inny kolor) to inna skala czasu. Nie można ich mylić albo ujednolicać. Nie bądź oszołomem tylko spokojnie poczytaj i pomyśl. Np. w wyszukiwarce artykuł: Zmiany klimatu w holocenie – ostatnie 11 700 lat
-
Cześć No niestety aby uczyć, nie wystarczy jedynie umieć jeździć ale jeszcze jest potrzebnych sporo innych umiejętności. nie wdając się w szczegóły samemu kupując sobie blad'y przekazujesz mu info - kup sobie krótkie narty bo jest łatwiej. Zgadza się tylko, że łatwiej jest tym, którzy nie umieją na normlanych po prostu a ten przekaz wpłynie na postrzeganie techniki narciarskiej. Pozdro
-
Cześć Warto wiedzieć, że w czasie geologicznym średnie temperatury panujące na Ziemi w okresie ostatniego miliona (powiedzmy trzech ostatnich milionów) lat są zdecydowanie niższe niż w ciągu ostatnich 600 milionów. Ostatni okres gdy temperatury były porównywalne (lub niższe) od obecnych miał miejsce na początku Permu czyli ponad 300 milionów lat wstecz. Żyjemy więc w okresie, który w dziejach Ziemi jest pewnym ewenementem. Skracając ten zakres czasowy do miliona lat znowu otrzymujemy pewną krzywą temperaturową. która jednoznacznie wskazuje, że zmienność jest (z naszego punktu widzenia) duża. Na te procesy, następujące w tych skalach czasowych nie mamy wpływu i z tym nie ma co dyskutować. Jednak zmniejszając jeszcze zakres rozpatrywanego czasu do setek i dziesiątek lat widać, że swoją działalnością uruchamiamy, czy też przyczyniamy się do natężenia procesów przyspieszających wzrost temperatury czy też ogólniej, zaburzających ich naturalny przebieg - na to już wpływ mamy. Taki uproszczony obraz dla orientacji: Pozdro
-
Cześć Mnie się Twoja koncepcja bardzo podoba. Pozdro
-
Cześć Nie nie miałem okazji ale sądząc po detalach wykończenia (sposób wykończeni dziobów, wyprowadzenie ścianek bocznych, ostre wykończenia laminatu) to jest tak jak pisze Brunner - solidna decha o charakterze sportowym. Zresztą, przekonałem się wielokrotnie, że jak on coś pisze to tak jest. Pozdro
