Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jest impreza na Monte Spinale:
-
Raz było mi dane nią zjechać ale tylko do krzesła była otwarta.
-
Jest zacna. Bez sztywnej narty z dobrymi krawędziami nie ma co się tam pchać. Dobrze że dziś jest miękko, bo moje Kastle na betonie miałyby tam biedę. Fakt, najzacniej jest pod koniec.
-
Na kołach
-
Nawet na stronie jest info..
-
Żartów tam nie ma. Zwłaszcza że jeździło się tam na prognozę - po dużym opadzie na przytrasowy FR, kiedy Pilsko nie działało... Stamtąd słynne filmiki ze sznurem aut zsuwających się bez kontroli i uderzających jedno w drugie.
-
Cze Ulubiona trasa Maksa, ale rzadko jest otwarta do samego dołu. Korzystaj póki się da i jest taka możliwość. Zwykle pusta, bo zbyt trudna dla sporej części osób. Trasa ciekawa, wijąca się, z przełamaniami i ściankami. Najlepsze jest na finał. U Ciebie zdjęcia akurat w odwrotnej kolejności. pozdro
- Dzisiaj
-
Tutaj tłoku ni ma, pierwsza fota 70% nachylenie:
-
Czasem trzymał, czasem puszczał;-) jak każdy bez niepotrzebnej mitomanii, cyt.: Jechałem pierwszy. Narty poniosły mię jak wściekłe, panowałem jednak nad niemi, zatoczyłem łuk i obróciwszy się na drugą stronę, zbliżałem się do kresu swego zakosu, gdy narta mi się podwinęła na buli lodowej i upadłem. Od razu z zawrotną szybkością zacząłem spadać.
-
No i brawo, dotarli do M. na nartach czy na kołach?
-
to ile tak teraz trzeba by zapłacić w Białce przy wyciągach za taki powiedzmy 100 m kwadratowych apartament dla 6 osób z 3 sypialniami ?
-
A w Austrii i Włoszech mają, a też taniej.
-
Lampa i tyle.
-
no ale nie mają tyle wciągów co w Białce i Bukowinie
-
kruca bomba, Madonna:
-
A które konkretnie?
-
Ja uważam, że niektóre geny nie powinny być przekazywane na kolejne pokolenia.
-
Często docierają do nas jakieś wiadomości, po których dochodzimy do wniosku, że niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci. Po czym trafia się jakiś człowiek, który nie przejawia chęci posiadania takowych i wtedy wszyscy go przekonują, w jakim to jest błędzie. Zostawcie lepiej te swoje dobre rady dla siebie.
-
Tak, i oczywiście masz złudzenie, że odłożyłeś na emeryturę, bo płacisz zus i podatki, i masz zaskórniaki (mieszkanie, złoto, cokolwiek). Tak się jednak składa, że bez następnych pokoleń, to są rzeczy bez wartości. Zwłaszcza zapisy w Zusie 🙂
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
KrzysiekK odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Do Donovaly nie jechałem celowo. Właśnie dziś pojechał tam mój syn Rafał na wyjazd z kumplami 🙂 nie Chcieliśmy dublować -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
a_senior odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Nie byłeś w Donovaly i Vratnej. Myślę, że ze wszystkich słowackich ośrodków, wyłaczając Chopoka, to Donovaly jest najlepsze, choć to mocno subiektywna sprawa. -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Mitek odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Cześć Marek jak dla mnie jazda to pikuś ale jeszcze nasycone wielką wiedzą i doświadczeniem posty oraz ogólna wiedza ale także elegancja i piękno ruchów podkreślają pełen profesjonalizm Twojego narciarstwa. Przebywanie z Tobą to zawsze piękne i pełne przeżycie co zawsze staramy się podkreślać a będziemy to robić jeszcze intensywniej. ( W tej chwili nie potrzebujemy ale tak piszę jakby co...) Pozdrowienia serdeczne -
O ile trafi się na słońce, bo tam w zimie bywa deszczowo i wietrznie. Ale zabytki pozwiedzać można.
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
kordiankw odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Bo jest sympatycznym narciarzem, w przeciwieñstwie do ciebie 😂 -
Cześć Wczoraj też byłem przez chwilkę na Malcie. A mówiłem tym pacanom,żeby wziąć niebieski samolot bo czerwonym nie lubię latać (poza tym jest Rybelka) ale się uparli, niby, że trzeba go czasami przelatać bo stoi i rdzewieje (Rybelek i tak wszędzie jeździ na rowerze). No i trzeba było lądować bo coś tam, ale nawet nie wysiadałem bo leciało Na Wspólnej. Pozdro
