Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
a o kim piszesz ? co to są zbędne km ?
-
Brałam pod uwagę możliwość, że po takiej przerwie zjadę raz i zejdę obrażona na narty, śnieg i na okoliczności. Ale nie wpadłam na to, że mogę pojechać na narty i nawet ich nie założyć. Już rano przed wyjazdem bolały mnie plecy, ale kogo w moim wieku nie bolą? Niestety, potem na trasie weszłam na jakiś Orlen, żeby kupić wodę i nie mogłam się po nią schylić. Pomyślałam, że nie jest dobrze, ale jeszcze miałam nadzieję, że mi przejdzie. Nie przeszło. Obstawiam, że to któryś z dysków. Nie wypadł, ale też nie jest całkowicie na miejscu. Mogę chodzić, nosić bagaże, podnosić nogi i siedzieć w bezruchu. Nie mogę zmieniać pozycji, gibać się na boki, zwłaszcza w lewo, schylać się, ani wstawać. Pierwszy dzień - karczma. Kolejny - zobaczymy. Może znajdę jakąś taśmę, z której "wysiada" się na prawo i będę jeździć metodą "lekki skręt w prawo, koślawy wyprost, lekki skręt w prawo, koślawy wyprost". Tylko najpierw ktoś musi mi założyć buty.
-
Tu masz moją styczniową relację z SO 3D https://www.skionline.pl/forum/topic/35622-trzy-doliny-val-thorens……/ i EK https://www.skionline.pl/forum/topic/33061-tignes/ Ogólnie na SO więcej tych relacji z francuskich ośrodków narciarskich jest choć na SF też ich nie brakuje .
-
Fenomenalne. https://youtube.com/shorts/ZKdWbWa4G-8?feature=share
-
No to Val Thorens (drożej), albo Les Menuires (taniej). Ewentualnie jeszcze Meribel. W żadnym wypadku nie Orelle. Przemyśl wyjazd dzień wcześniej - typowo kwatery są wynajmowane turnusowo sobota-sobota, w innej konfiguracji wybór może być znacznie mniejszy, w rezultacie wyjdzie drożej za 6 noclegów niż za 7. Kwater najlepiej szukaj na stronach miejscowości, np. https://www.valthorens.com/en/sejour/location-hebergements/notre-selection/ https://en.locationlesmenuires.com/winter https://www.meribel.net/en/ W ten sposób w pakiecie z kwaterą dostaniecie zniżki na karnety. Możliwe, że całkiem spore, przykładowo w marcu 2024 w Les Menuires za karnet na całe 3 Doliny płaciłem ok 250E/6 dni, w kasie to samo kosztowało bodajże 370...
-
w przyszłym roku najtaniej będzie w 1 i 2 tygodniu stycznia ale musisz planować od soboty do soboty bo inaczej Francuzi apartamentów nie wynajmują (są nieliczne wyjątki ale to wychodzi znacznie drożej) W styczniu nie jachał bym do Val Thorens tylko do Les Menuires albo Meribel Mottaret Nie wiem jaką macie górną granicę budżetu na noclegi
-
Powolutku się wczytuję w temat co Janek mi podesłał i oswajam się z Francją Kumpli udało mi się szybko przekonać 🙂 Wyjazd jak co roku planowalibyśmy na początek stycznia ? ( czy to dobry termin tam nie mam pojęcia ) Spanie jak najbliżej Val Thorens. Wyjazd na tydzien czyli przyjazd w niedzielę popołudniu ,od poniedziałku do piątku narty ,powrót sobota rano . Za wszelkie wskazówki będę wdzięczny plus czytam wszystko co na forum bo Francja na nartach to dla mnie nowość totalna i nie powiem już się ślinię 😄
-
Dziś jechałem na wyciągu z panem z Korbielowa i mówił, źe trzeba płacić kary za górę jak chcą aby jeździła i wszystko w rękach ekologów.
-
Kto tam jest na zdjęciu oprócz Ciebie i Marka - Irek i Jacek?
-
W grudniu sprawdzałem oferty i najtaniej wychodzilo w Paradiski później 3D i na szczycie finansowym EK dla mnie osobiście zajebisty ON choć 3D niczego nie brakuje wręcz też jest obłędny choć jest tak duży,że tydzień to niestety mało i zostaje niedosyt ale macie jeszcze AlpedHuez (byłem tydzień w grudniu za 420€ kwatera ze skipasem a da radę jeszcze taniej jak rezerwacja będzie wcześniej a nie na ostatnią chwilę ) i L2A ośrodki mniejsze od pierwszej trójki ale jest też gdzie jeździć i widoki również zapierające dech . Dwa ostatnie można zaliczyć na jednym karnecie ( taka sama opcja jak Kaunertal/Pitztal)
-
No i cały misterny plan poszedł się paść:
-
Brak, ale od 15 w Szczyrku pada deszcz, to pewnie jakieś wypłuka 🤔.
-
To jak z tymi kamieniami?
-
Powiedz Damianowi, że wszystkie drogi w Mikołowie odgadnięte, a u niego dziadostwo. Gospodarza nie ma, to nie dbają 😂
-
A u nas nuda od 4 dni, lampa, śniegu opór, zacne towarzystwo, gorzej być w 3 Dolinach nie mogło. Pozdrawiamy razem z @Mikoskii @Marcos73. Idę pić wino.
-
Za rok na następnym Zlocie powiem, powiemy 😉.
-
Przyznawać się! Kogo żeście obgadywali?! 😉
-
Dziękuję @Adam ..DUCHza dzisiejsze lekcje, cenne wskazówki oraz rozmowy na kanapie. Będę eliminował moje złe nawyki aby dążyć do poprawnej techniki. Zwardoń dziś był bajeczny.
-
Wiesz Tomek jak jest- niektórzy mają farta ... a ja "raz pod wozem raz wiatr w oczy".. 😉
-
Podsumowanie dnia. Dziś śnieg lepszy u Słowaków. W COS, jakoś dziwnie hamujący. Od 15 jazda w lekkim deszczu, ale i tak lepiej niż w robocie.
-
Słuchajcie, kto tylko może to niech wsiada w samochód i gna do Austrii. Tak genialnych warunków jak panowały przez ostatnie 3 dni w Solden to ja nie pamiętam jak długo jeżdżę na nartach. Zupełnie nie sprawdziły się szpetne prognozy pogody; jedynie pierwszego dnia było zamglone i trochę sypało, a kolejne trzy cały czas świeciło słońce. Warto jechać, bo ludzi jak na lekarstwo, a jazda absolutnie wspaniała.
-
Po śniegu ani widu ☹️ temp+7 więc postanowiłem zrobić pierwszy rozruch rowerowy w tym roku 💪 Powiem szczerze,że spacerowo z rana wydawało się dużo cieplej jednak na rowerze ta druga para skarpet by się przydała bo w palce stóp ciut zimno 🤷♂️ Po drodze przy starej miejscówce wędkarskiej dostrzegłem ciężki sprzęt budowlany i tablice informacyjną,że powstaje kolejny w koło komina naturalny park wodno-rekreacyjny 🥳
-
Hej wszystkim! Odkąd otworzyli nam S3 to dojazd na narty tuż za polsko-czeską granicą w okolice Trutnov stał się mega łatwy i przyjemny! tylko 4 godziny ze Szczecina i tylko 3 z Gorzowa, o Zielonej Górze czy Legnicy nie wspominając wcale. Czy ktoś chciałby wybrać się ze mną na weekend przyszły na szybki wypad na ski do Pecu pod Śnieżką? Planuję jechać swoim autem z okolic Gorzowa, ale mogę też chętnie do kogoś się dosiąść. Proszę chętnych o kontakt pod numerem telefonu 609419595 🙂 Wszystkich forumowiczów pozdrawiam! Sk.
-
ja też, choć nie cierpię zimna ja też, na w razie wu ja też pozdrawiam! 🤣
-
U nas w ciągu jednego sezonu można trafić na cały przekrój warunków. Od sztucznego zlodzonego śniegu, przez opad naturalnego,mocny wiatr, mgła, deszcz, rozjeżdżone kopce, wiosenne roztopy czesto nawet w środku zimy. Aż po slalom między kamieniami. Nie tak łatwo na to wszystko trafić we Włoszech gdzie nuda, głównie słońce. Raz trafiłem na śnieżycę w Alpe Cermis i mgłę w Obereggen. Mnie tutaj trzyma bliskość Beskidów i dostępność stoków w zasadzie każdego wolnego od pracy dnia. Nam rodzinie z 7 latkiem na ta chwilę to wystarczy. Patrzę przede wszystkim na Nikodema, a on na pewno wyniesie z tego wiecej niż z jednego wyjazdu zagranicznego w sezonie. Pewnie przyjdzie w końcu taka kiepska zima, że pojedziemy dalej. Ostatnio w Alpach byłem w Skiwelt i Kitzbuhel w tym samym czasie co Ty @Mitek. Czyli 8 lat temu.
