Jump to content

slalomki 165 cm


tarpan
 Share

Recommended Posts

Był jeden Kozak co mi pitnoł 😕 niestety 😜

"Rekord prędkości podczas zjazdu narciarskiego w Wengen (trasa Lauberhorn) został ustanowiony 19 stycznia 2013 roku przez francuskiego narciarza Johana Clareya, który osiągnął maksymalną prędkość 161,9 km/h (100,6 mph). "

Edited by Mikoski
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Jan napisał:

jaka metoda pomiaru ?

Kiepska - aplikacja w telefonie. Oceniam, że zawyżyła o umowne 10% co dałoby realnie 130 km/h. Nie wydaje mi się, żebym był w stanie bardziej się rozpędzić bez odpowiedniego oprzyrządowania oraz wytrenowania. 

Edited by tomkly
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, tomkly napisał:

Kiepska - aplikacja w telefonie. Oceniam, że zawyżyła o umowne 10% co dałoby realnie 130 km/h. Nie wydaje mi się, żebym był w stanie bardziej się rozpędzić bez odpowiedniego oprzyrządowania oraz wytrenowania. 

Cześć

Bzdura Tomku. 

130km/h to są wyniki osiągane przez zawodników w gumach, plastrowanych, na nartach DH specjalnie smarowanych.

Pozdro

Edited by Mitek
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, tomkly napisał:

Kiepska - aplikacja w telefonie. Oceniam, że zawyżyła o umowne 10% co dałoby realnie 130 km/h. Nie wydaje mi się, żebym był w stanie bardziej się rozpędzić bez odpowiedniego oprzyrządowania oraz wytrenowania. 

Masz możliwość sprawdzenia wykresu prędkości na komputerze?

Ja do nagrywania używam telefonu, ale mam też dostęp do aplikacji Sports Tracker z poziomu laptopa, gdzie mogę ocenić na wykresach, czy GPS gdzieś nie zgłupiał.

Raz miałem 103km/godz na CG, ale po weryfikacji na wykresie zapisałem 88km/godz.

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Bzdura Tomku. 

130km/h to są wyniki osiągane przez zawodników w gumach, plastrowanych, na nartach DH specjalnie smarowanych.

Pozdro

Dla użytkownika tylko smigu, wszystko powyżej 40km/godz to śmierć w oczach.

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, grimson napisał:

Dla użytkownika tylko smigu, wszystko powyżej 40km/godz to śmierć w oczach.

Widzisz tak się składa, że akurat 100km/h na nartach przekroczyłem nie raz a przynajmniej raz w solidnych warunkach pomiarowych na celach a nie jakimś telefonicznym gównie więc: morda leszczyku.

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Mitek napisał:

Widzisz tak się składa, że akurat 100km/h na nartach przekroczyłem nie raz a przynajmniej raz w solidnych warunkach pomiarowych na calach a nie jakimś telefonicznym gównie więc: morda leszczyku.

Dowód poproszę, a nie bajkopisarstwo wujka z wesela.

Link to comment
Share on other sites

Sugerujesz mi pisanie nieprawdy? Dobrze rozumiem?

Hm... nieładnie. 

Ja nigdy nie pisałem czegoś takiego tutaj. Mogłem sugerować niewiedzę lub pisanie głupot ale zakładam uczciwość tu piszących. W każdym razie poznałem chyba ze dwie setki ludzi z forum i nikt nigdy mnie nie oszukał ani na forum nie oszukiwał ale widzę, że wchodzimy w nowy okres....

Wpadnij gdzieś kiedyś gdzie będę z tymi swoimi headami zadbaj żeby były dobrze przygotowane, ustaw na 325 i 9 i możemy zjechać. Zapewnij pusty stok po którym będzie można zjechać parę razy i równy wybieg i można się pobawić,albo ja zapewnię ale... 

nigdy nie pisz że kłamię.

Pozdro

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Bzdura Tomku. 

130km/h to są wyniki osiągane przez zawodników w gumach, plastrowanych, na nartach DH specjalnie smarowanych.

Pozdro

Całkiem możliwe, że przekłamanie było jeszcze większe, ja tylko piszę co wyszło z telefonu. 143 km/h to absurd, nie ma opcji żebym tyle pojechał. A ile to było w praktyce, nie mam pojęcia, nie potrafię oszacować skali błędu. GS 193 potrafi pojechać szybko na prosto, ale ile to było naprawdę nie mam pojęcia.

Edited by tomkly
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Mitek napisał:

Sugerujesz mi pisanie nieprawdy? Dobrze rozumiem?

Hm... nieładnie. 

Ja nigdy nie pisałem czegoś takiego tutaj. Mogłem sugerować niewiedzę lub pisanie głupot ale zakładam uczciwość tu piszących. W każdym razie poznałem chyba ze dwie setki ludzi z forum i nikt nigdy mnie nie oszukał ani na forum nie oszukiwał ale widzę, że wchodzimy w nowy okres....

Wpadnij gdzieś kiedyś gdzie będę z tymi swoimi headami zadbaj żeby były dobrze przygotowane, ustaw na 325 i 9 i możemy zjechać. Zapewnij pusty stok po którym będzie można zjechać parę razy i równy wybieg i można się pobawić,albo ja zapewnię ale... 

nigdy nie pisz że kłamię.

Pozdro

Ja mogę udowodnić każdy wyjazd na narty od 2015r, bo od tego czasu mam Tracker. Godzina start, godzina stop, v średnia, v max, dokładny ślad GPS z możliwością eksportu danych np do Excela.

czy masz fotkę z wynikiem z foto komórki?

Link to comment
Share on other sites

Ja to mam chyba jakieś dziwne telefony 😉 

Nigdy nie pokazały mi na SL więcej jak 89 km/h

Możliwe jest także, że przedkładam technikę ponad prędkość.

Jakkolwiek jest  nie daję wiary w prędkości ponad 110 km/h na nartach SL nawet gdyby napisał to Brazylijczyk 😀

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, jurek_h napisał:

Ja to mam chyba jakieś dziwne telefony 😉 

Nigdy nie pokazały mi na SL więcej jak 89 km/h

Możliwe jest także, że przedkładam technikę ponad prędkość.

Jakkolwiek jest  nie daję wiary w prędkości ponad 110 km/h na nartach SL nawet gdyby napisał to Brazylijczyk 😀

Prawdopodobnie jesteś za lekki i nie masz spodni piankowych, porównywałem wskazania mojej appki z profesjonalnym systemem pomiaru prędkości w Saas Fee i nawet Appka pokazywała 1,5 km/h mniej

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, grimson napisał:

Ja mogę udowodnić każdy wyjazd na narty od 2015r, bo od tego czasu mam Tracker. Godzina start, godzina stop, v średnia, v max, dokładny ślad GPS z możliwością eksportu danych np do Excela.

@grimson też nie możesz udowodnić bo nie wiadomo komu dałeś telefon.

Wystarczy że wsadzisz telefon córce do kieszeni i już będzie lepszy wynik.

Widziałem na ostatnim filmiku że Ona ma znacznie lepszą technikę niż Twoja.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

53 minuty temu, Jan napisał:

@grimson też nie możesz udowodnić bo nie wiadomo komu dałeś telefon.

Wystarczy że wsadzisz telefon córce do kieszeni i już będzie lepszy wynik.

Widziałem na ostatnim filmiku że Ona ma znacznie lepszą technikę niż Twoja.

Dałem telefon dzieciom, co zjeżdżały na jabłuszkach. Wyszło 99km/godz.

A z techniki córki jestem dumny, bo przerosła nauczyciela. I o to chodzi.

Edited by grimson
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, grimson napisał:

Ja mogę udowodnić każdy wyjazd na narty od 2015r, bo od tego czasu mam Tracker. Godzina start, godzina stop, v średnia, v max, dokładny ślad GPS z możliwością eksportu danych np do Excela.

czy masz fotkę z wynikiem z foto komórki?

O to właśnie chodzi drogi kolego, o to chodzi... Pomyśl spokojnie o tym co napisałeś. 

Link to comment
Share on other sites

Ciężko ogarnąć. To tak jakby pisać, że na pustej niemieckiej autostradzie rozpędziłem się na chwilę do jakiejś tam prędkości. Co z tego wynika? Niewiele. Jakbyście zjechali jakąś trasę pucharu świata ze średnią prędkością zacną ew. tam jeszcze trochę poskręcali imitując przejazd na ustawionych tyczkach to rozumiem. Średnie czasy przejazdu zawodników są takie https://www.britannica.com/sports/downhill-skiing i to tworzy sensowny punkt odniesienia. PS. Pamiętam nagrany przejazd rekreacyjny Jana na jakimś slalomie z ustawionymi tyczkami. Dla mnie to jest prawda, a nie chwila vmax przy jakimś przeciążeniu, gdy czyni z siebie coś na kształt worka z kartoflami - im cięższy tym lepiej, im mniej w głowie wyobraźni tym lepiej. No ale niech się każdy bawi jak chce, nikt nie broni wymyślać coraz głupszych zabaw, oby tylko traktować je z odpowiednim dystansem. Pozdrawiam. Ja ostatnio ustanowiłem rekord w jeździe na tyczkach - łatwo nie było... na czym polegał? Przejechałem i żyję, dopiero na końcu wjechałem w jakąś dużą grudę wziąłem między nogi i minąwszy nie ustałem;-) puryści rekordu by nie zaliczyli:-)

IMG_4214.jpeg.e8ea2de83ab3e0b121eab95cfe

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Jan napisał:

może warto poczytać jak robią to specjaliści na forum

 

 

no zobacz, wypowiedziałem się w tamtym wątku, w 2017r.

I to jeszcze jak; z perspektywy czasu mogę napisać, że myliłem się.

image.thumb.png.0993e8a12dad38f995a4149ce7739e8a.png

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cze

Zupełnie nie rozumiem afery z prędkościami i jakichś niedowierzań w wyniki. Błędy pomiarowe pewnie są, ale to nie znaczy, że przeciętny amator, dobrze jeżdżący w powiedzmy odpowiednim sprzęcie nie może chwilowo jechać z dużą prędkością, nawet wydawałoby się abstrakcyjną. Jak pisał Tadek, do zawodnika na trasie nie ma co porównywać, bo tam się jedzie szybko praktycznie przez cały przejazdu wyznaczona linią. Zwykle u amatorów te chwilowe prędkości są na równo nachylonych trasach z wypłaszczeniami do hamowania (czy też wytracenia prędkości) i zwykle bardzo dobrze przygotowane. Taką jazdę można porównać jedynie do zjazdów a'la zjazd na krechę. Tam prędkości to blisko 250 km/h a tutaj amator jadący nawet 130-150km/h wygląda przy tych wynikach blado, czyli nie jedzie 😉

pozdro

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...