KrzysiekK Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 11 godzin temu, AdrianW napisał: Cześć. Naprawdę uważacie, że zmiana nart coś tu wniesie? Muszę na następnym wyjeździe założyć jej narty żeby samemu sprawdzić czy to będzie jakaś różnica🙂 Adam tłumaczył nam wszystko jak krowie na miedzy, dawał wskazówki, pokazywał. Ja mam wrażenie, że sporo rzeczy zrozumiałem, czuję i próbuję to wdrożyć. Żanetka jeździ już zdecydowanie odważniej ale męczy się strasznie. Nic nie mówi, ale przecież to widać. Najgorsze jest to, że nie wiem jak ja mógłbym jej pomóc bo przecież nie będziemy na każdy wyjazd brać instruktora(choć Adama towarzystwo nam bardzo odpowiada) . Gdy jestem już niżej i czekam na nią to obserwuję jej jazdę i zwracam jej czasami uwagę na jakieś elementy ale czy powinienem?? Sam przecież jestem jeszcze w czarnej d. z jazdą. Mitek , jak ją 'zmusić' żeby ustawiała się bardziej frontalnie do kierunku spadku stoku? Wiesz o co mi chodzi?? YouCut_20260408_182015262.mp4 14 MB · 0 pobrań Nie jestem instruktorem, ale moja narodowość każe mi się wypowiadać na temat co do którego nie mam kompetencji więc wrzucę swoje 😄 😄 Narty - To są jakieś szerokie pod buten twin tipy? Jazda na szerokich nartach to dla początkującego wyzwanie bo ciężko grać krawędzami. Ja w tym roku kilka razy zamiast 66mm ubrałem 95mm pod butem i pierwszy zjazd zawsze dziwny. Nie trzyma to to.... Pod tym względem narty mają znaczenie. Przy takich długich i wolnych skrętach Żaneta moim zdaniem nie może się za mocno kontr rotować. Generalnie zawsze Adam mówił z tego co pamiętam, że wstępnym kluczem do ustawienia się ciała wzdłuż linii spadku stoku jest patrzenie na doł, "na dolną stację" czyli wykorzystanie tego, że ciało pójdzie za głową. Pani troszkę zerka na dół. Będzie dobrze. Całkiem ładna jazda, fajna baza do rozwoju. Nartogodzin potrzeba. Tyle oczami laika. Pozdrawiam 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu Żaneta bardzo dobrze sobie radzi.. mądrze - stara się jechać krok po kroku traktując górę jako sekwencję skrętów ... (często widok całej góry potrafi onieśmielić). A Żanetka po swojemu zjechała już na Chopoku po zmuldzonej "3" .. (tak, tej której niema na mapie -byłem, widziałem)... i zjechała za @Adam ..DUCH z Łomnickiego Sedla - w miarę objeżdżenia będzie coraz rzadziej się usztywniać ...... tak że ten. Myślę że Mitek ma rację co do innej narty - trzeba spróbować... a jeszcze jakby to pod okiem Adama było.. 4 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 13 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 13 godzin temu 4 godziny temu, KrzysiekK napisał: Nie jestem instruktorem, ale moja narodowość każe mi się wypowiadać na temat co do którego nie mam kompetencji To jest nas co najmniej dwóch 😉 4 godziny temu, KrzysiekK napisał: Narty - To są jakieś szerokie pod buten twin tipy? Nie, Krzysiek tam jest 70 pod butem. Ja się nie znam na nartach. Jest topola i titanal 😉 4 godziny temu, KrzysiekK napisał: Przy takich długich i wolnych skrętach Żaneta moim zdaniem nie może się za mocno kontr rotować. A mi się właśnie wydaje, że Żancia właśnie rotuje a powinna kontrrotować... Hehe takie z nas znawcy😂 że musimy się u Adama spotkać na doszkolenie🍻 3 godziny temu, Lexi napisał: w miarę objeżdżenia będzie coraz rzadziej się usztywniać ...... tak że ten. Myślę że Mitek ma rację co do innej narty - trzeba spróbować... a jeszcze jakby to pod okiem Adama było.. Marku, ona czyta forum, także myślę że będzie jej miło ☺️ Odnośnie nart i Adama to wszystko jest do zrobienia. Jedynie kwestia nart jeśli się upieracie to zmienimy tylko ja się nie znam na nartach, trzeba by coś nam doradzić 😉 Dzięki dzięki wszystkim 💪 Pozdrowionka 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 30 minut temu, AdrianW napisał: To jest nas co najmniej dwóch 😉 Nie, Krzysiek tam jest 70 pod butem. Ja się nie znam na nartach. Jest topola i titanal 😉 A mi się właśnie wydaje, że Żancia właśnie rotuje a powinna kontrrotować... Hehe takie z nas znawcy😂 że musimy się u Adama spotkać na doszkolenie🍻 Marku, ona czyta forum, także myślę że będzie jej miło ☺️ Odnośnie nart i Adama to wszystko jest do zrobienia. Jedynie kwestia nart jeśli się upieracie to zmienimy tylko ja się nie znam na nartach, trzeba by coś nam doradzić 😉 Dzięki dzięki wszystkim 💪 Pozdrowionka A to nie jest źle, skoro 70. Też się nie znam na nartach. Mojej córce doradzał narty Adam i padło na atomic g7 wyżej wzrostu. Jak jeszcze jeździła na dwóch deskach to uwielbiała je i nie chciała o innych słyszeć. Zakup był u Brunera z forum. Używki. Super stan więc polecam sprzedającego w razie czego. Odnośnie szkolenia to ja dojrzałem do powtórki u Adama. Mam nadzieje, że się uda jak zdrowie dopisze. Powodzenia. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 23 minuty temu, KrzysiekK napisał: A to nie jest źle, skoro 70. Też się nie znam na nartach. Mojej córce doradzał narty Adam i padło na atomic g7 wyżej wzrostu. Jak jeszcze jeździła na dwóch deskach to uwielbiała je i nie chciała o innych słyszeć. Zakup był u Brunera z forum. Używki. Super stan więc polecam sprzedającego w razie czego. i jak wyglądała jazda na tych gs-ach zanim wsiadła na deskę ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 1 minutę temu, Jan napisał: i jak wyglądała jazda na tych gs-ach zanim wsiadła na deskę ? A w sumie to nieźle. One nie dawały się oszukiwać więc musiała odciążać skutecznie, aby "obrócić". Potem zaczęła się fascynacja cietym niestety ... a potem przyszła deska. Cóż było robić ... 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 9 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 9 godzin temu 3 godziny temu, KrzysiekK napisał: A to nie jest źle, skoro 70. Też się nie znam na nartach. Mojej córce doradzał narty Adam i padło na atomic g7 wyżej wzrostu. Jak jeszcze jeździła na dwóch deskach to uwielbiała je i nie chciała o innych słyszeć. Zakup był u Brunera z forum. Używki. Super stan więc polecam sprzedającego w razie czego. Odnośnie szkolenia to ja dojrzałem do powtórki u Adama. Mam nadzieje, że się uda jak zdrowie dopisze. Powodzenia. Krzysiek nasze też od Brunera 🙂 Ale masz na myśli powtórkę jednodniową czy jakieś dłuższe szkolenie? W takim razie życzę żeby dopisało 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 19 minut temu, AdrianW napisał: Krzysiek nasze też od Brunera 🙂 Ale masz na myśli powtórkę jednodniową czy jakieś dłuższe szkolenie? W takim razie życzę żeby dopisało 😉 Mam ochotę wbić na feriach na kilka dni do Zwardonia sam o ile Adam będzie mieć czas. Ale do tego to trochę jeszcze czasu … 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 7 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 7 godzin temu 3 minuty temu, KrzysiekK napisał: Mam ochotę wbić na feriach na kilka dni do Zwardonia sam o ile Adam będzie mieć czas. Ale do tego to trochę jeszcze czasu … Rozumiem. No fakt, jeszcze szmat czasu, może się dużo pozmieniać. Ale jakieś plany trzeba mieć. A nuż może się uda większą ekipę zebrać i gdzieś z Naszym Guru wyruszyć 😉 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 8 godzin temu, KrzysiekK napisał: A to nie jest źle, skoro 70. Też się nie znam na nartach. Mojej córce doradzał narty Adam i padło na atomic g7 wyżej wzrostu. Jak jeszcze jeździła na dwóch deskach to uwielbiała je i nie chciała o innych słyszeć. Zakup był u Brunera z forum. Używki. Super stan więc polecam sprzedającego w razie czego. Odnośnie szkolenia to ja dojrzałem do powtórki u Adama. Mam nadzieje, że się uda jak zdrowie dopisze. Powodzenia. Cześć Panowie sorry... 70, titanal, topola - rzeczywiście się nie znacie. Chodzi o próbę aby uświadomić różnicę pomiędzy siłowym obracaniem a techniczną rotacją oraz doprowadzić do jazdy po dłuższym łuku. Rotacja wynika ze strachu i jest całkowicie zrozumiała dlatego trzeba stosować gradacje stoków a także starać się nie doprowadzać do przekraczania prędkości granicznej przy której koleżanka czuje się swobodnie. Na ale jak musi gonić kolegę to trudno. W każdym razie to jest przyczyna tego zmęczenia bo jest skoncentrowana i napięta bo jedzie cały czas na granicy umiejętności. Wyobraźmy sobie, że mamy w trudnych dla nas warunkach cały czas gonić znacznie lepszego narciarza... Pozdro 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 3 godziny temu, Mitek napisał: Panowie sorry... 70, titanal, topola - rzeczywiście się nie znacie. Jak widzisz - dlatego ja potrzebuję konkretów lub przykładów nart żebym miał jakiś odnośnik. 'Solidniejsza konstrukcja' nie mówi mi wiele. A szukając czegoś w podobnej długości ale większy promień to już chyba wychodzę poza SL? Obecne mają promień 14m. Mam jej np Atomiki G9 fis jr 159 kupić? 3 godziny temu, Mitek napisał: Chodzi o próbę aby uświadomić różnicę pomiędzy siłowym obracaniem a techniczną rotacją oraz doprowadzić do jazdy po dłuższym łuku. Rozumiem o co Ci chodzi. Dzięki , ma to sens🙂 Z tym przymusem gonienia mnie - Mitek nie do końca się zgadzam. Żaneta nawet na płaskich stokach jeździ w ten sam sposób czyli (w moim nie technicznym języku ) "krótkimi przyhamowaniami". Próbowałem stokroć razy jej to uświadomić ale nie udało się. Fakt, że może tak się po prostu nauczyła i to się stało jej stylem czy sposobem jazdy z powodu częstej jazdy za mną a teraz trudno jej się tego oduczyć. To że jeżdżę przed nią też często wynikało z tego, że jechałem na pierwszy ogień żeby sprawdzić trasę lub np pokazać jej że da się zjechać. Czasami ujeżdżałem kilkadziesiąt metrów żeby widziała że jestem blisko i czekałem żeby na spokojnie dojechała do mnie. Ale oczywiście też przyznaję, że nie brakowało egoistycznych zachowań z mojej strony z braku cierpliwości. Teraz rozumiem, że dobre zamiary czasami nieświadomie przynoszą negatywne skutki. Ostatni dzień jak zwróciłeś mi uwagę to jeździłem z tyłu i było spoko. Będziemy to praktykować. Dzięki, pozdro. Edytowane 1 godzinę temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.