Skocz do zawartości

Buty z zapięciem Boa


Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 rok później...

Temat stary ale może ktoś już śmiga w butach z BOA ? zwłaszcza mnie interesują podwójne BOA bo mnie już zaczyna męczyć ustawianie klamer na mikro regulacji w zależności od temperatury i ułożenia nogi w bucie .Kolega ma pojedyńcze BOA i jak na razie zadowolony .Atomic Hawx Ultra robią z podwójnym BOA 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, filok napisał:

Temat stary ale może ktoś już śmiga w butach z BOA ? zwłaszcza mnie interesują podwójne BOA bo mnie już zaczyna męczyć ustawianie klamer na mikro regulacji w zależności od temperatury i ułożenia nogi w bucie .Kolega ma pojedyńcze BOA i jak na razie zadowolony .Atomic Hawx Ultra robią z podwójnym BOA 

Proponuję przymierzyć Tecnica Mach1 BOA. Dawno od wyjęcia z pudełka tak wygodnych butów nie miałem (ostatnie to były LANGE przeszło 40 lat temu). W grudniu zero problemów z komfortem czy trzymaniem nóg w butach. Przez 6 dni w Predazzo zrobione przeszło 200km. Co prawda 1x BOA ale komfort wkładania nóg i wyciągania bezcenny. Na zdjęciu są HV ale mam MV

Tecnica.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Bacek napisał:

Generalnie wadą jest taka że na czterech klamrach każdą mogłeś spiąć z inną siłą. Jedno boa zastępuje dwie klamry i z nim obie są spięte ta samą siłą.

Kwestia taka że na każdej klamrze jest mikro regulacja jak sobie już ustawisz to fajnie ale później trzeba by to zablokować by było to zapięcie powtarzalne choć i nie do końca bo znowu w grę wchodzi temperatura i sztywność buta i tak za każdym razem musisz dokręcać lub popuszczać klamry na mikro regulacji. Myślałem że BOA robi to jednakowo góra dół w Dualu i jest to prostsze ale to tylko takie moje przemyślenia bo nie jeździłem jeszcze w takich butach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 hours ago, filok said:

Kwestia taka że na każdej klamrze jest mikro regulacja jak sobie już ustawisz to fajnie

Mikroregulacja nie ma tu nic do rzeczy, linka jest jedna i naciąg na niej jest taki sam w każdym punkcie, bez względu gdzie znajduje się hebel do którego jest zaczepiony. Także na obydwu zaczepach z danej parki ciągnie dokładnie tak samo.

 

 

21 hours ago, PTT said:

Co prawda 1x BOA ale komfort wkładania nóg i wyciągania bezcenny.

Nie bardzo rozumiem co daje BOA do komfortu wkładania butów. Skorupa jest tam jakoś inaczej zrobiona niż przy normalnych klamrach?

W Full Tilt/K2 FLEX rozumiem, bo tam język odchyla się zupełnie do przodu a pod nim nie ma skorupy. A tu mi wygląda na skorupę taką samą jak wszędzie indziej, z dwoma częściami zachodzącymi na siebie. Co powoduje ten komfort wkładania, może za duży last albo rozmiar?

Edytowane przez Bacek
  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Bacek napisał:

Mikroregulacja nie ma tu nic do rzeczy, linka jest jedna i naciąg na niej jest taki sam w każdym punkcie, bez względu gdzie znajduje się hebel do którego jest zaczepiony. Także na obydwu zaczepach z danej parki ciągnie dokładnie tak samo.

 

 

Nie bardzo rozumiem co daje BOA do komfortu wkładania butów. Skorupa jest tam jakoś inaczej zrobiona niż przy normalnych klamrach?

W Full Tilt/K2 FLEX rozumiem, bo tam język odchyla się zupełnie do przodu a pod nim nie ma skorupy. A tu mi wygląda na skorupę taką samą jak wszędzie indziej, z dwoma częściami zachodzącymi na siebie. Co powoduje ten komfort wkładania, może za duży last albo rozmiar?

Idź do sklepu i poprzymierzaj kilka butów z BOA i bez. Ja to wykonałem mierzą Nordici, Heada, Salomona i Atomica z BOA. Jedynie w Salomonach i w Tecnice był komfort po uchyleniu języka. Skorupa może Ci wyglądać na taką samą jak z klamrami ale tak nie jest. Mierzyłem równie Fischera RC4 z BOA ale w nim mi noga latała po mocnym zapięciu a w formowaniu VACUM mogłoby być różnie ( stopy zeskanowałem skanerem i wyszło MV 295 ). Ja w ciągu 50 lat przerobiłem już trochę własnych butów narciarskich. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Mitek napisał:

Ale koledzy podkreślają, że się fajnie wkłada i zdejmuje. O jeździe tu nikt nie pisał.

Pozdro

Mitek - myślę, że jeździ się jak w każdych innych (czyt. klasycznych) butach narciarskich 4-ro klamrowych. Różnica jest w ich zapinaniu. Być może wierzchnia strona buta jest nieco cieńsza, aby lepiej  i bardziej bezwysiłkowo się ściągało tą linkę, ale też większą ilością punktów jest dociągana. Być może ta wierzchnia cieńsza część powoduje lepszy komfort zakładania i ściągania butów. Twarde buty ale ciepłe - zakłada się prosto, gorzej gdy są zimne. Wówczas najbardziej narażona jest wierzchnia część stopy na otarcia. Oczywiście to tylko domysły.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Wiesz, przez ostatnie 50 lat powstawało wiele różnych pomysłów na but narciarski i nikt niczego lepszego ponad 4 klamry i skorupa o odpowiedniej sztywności oraz parametrach nie wymyślił a ćwiczone było wszystko - również buty cięgłowe z wewnętrznym cięgłem dokręcanym na śrubę + klamry, tylnowejściowe, przedniowejściowe z językiem na zawiasie, z blokowaną i dociąganą cholewką a nawet buty zintegrowane z nartami (Kneissl).

Jak ktoś lubi marketingowe ciekawostki niech szuka.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Marcos73 napisał:

A czym się różni? Moim zdaniem nie powinna - bo to tylko inne zapinanie. 

pozdro

Idź do sklepu ze swoimi butami, które mają klamry i wypróbuj Tecnici z BOA różnica jest. Niech się ktoś inny wypowiada bo już dogryzanie, że ludzie nie żyją 50 lat to naprawdę trochę smutne (ja znam się na żartach i się nie obrażam). Pierwsze prawdziwie buty narciarskie Kastinger kupiłem (rodzice dołożyli) w 1978r + RC4 Fischer z Tyrolia 150 to dopiero była radość jak na tym się jeździło za komuny a miałem 45-50 dni na prawdziwym śniegu w sezonie do początku lat 90 XX wieku. Leszczem nie jestem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, PTT napisał:

Idź do sklepu ze swoimi butami, które mają klamry i wypróbuj Tecnici z BOA różnica jest. Niech się ktoś inny wypowiada bo już dogryzanie, że ludzie nie żyją 50 lat to naprawdę trochę smutne (ja znam się na żartach i się nie obrażam). Pierwsze prawdziwie buty narciarskie Kastinger kupiłem (rodzice dołożyli) w 1978r + RC4 Fischer z Tyrolia 150 to dopiero była radość jak na tym się jeździło za komuny a miałem 45-50 dni na prawdziwym śniegu w sezonie do początku lat 90 XX wieku. Leszczem nie jestem.

Ale coś napisałem obraźliwego w stosunku do Ciebie? To tylko mój domysł, że te buty te nie powinny się różnić jakoś szczególnie, bo inny jest tylko sposób zapinania - to nie tylnowłazy - gdzie ta koncepcja jest zupełnie inna. Każde rozwiązanie ma zalety i wady. BOA to nowinka w butach narciarskich, ale jest już od dawna stosowana w innych sportach z powodzeniem. Klamrami możemy bardziej punktowo działać, ale jest to pierdolenie się na stoku. W BOA jest to dziecinnie łatwe, ale punktowo nie da rady tego zrobić bo działa równomiernie na dużej powierzchni. Zakładanie i ściąganie butów pomijam - bo to się robi 2 x dziennie.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...