Maciej S Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Kluczem do bezpieczeństwa na stoku po etapie łuków w pozycji kątowej jest umiejętność zapoczątkowania efektywnego skrętu poprzez rotację stóp. Dlatego nauczamy NW. Potem dużo później można przejść do WN. Można zrealizować fazę przejścia wyłącznie krawędziami tak jak to robi Marek. Tylko jeśli ktoś tylko to potrafi to prędzej czy później walnie w kogoś lub coś. Pojęci kompensacja jest używane wbrew dotychczasowym zwyczajom i opisom w literaturze narciarskiej. Prowadzenie nart to kolejna sprawa niekoniecznie wynikająca z tego jak wykonamy przejście. Wykonanie przejścia krawędziami i dalej jazda carvingowa nie jest niczym rewolucyjnym. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moloo Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 2 godziny temu, .Beata. napisał: I? Czego się nauczyłeś? Cześć, jakoś nie mam zwyczaju pisać o swoich umiejętnościach narciarskich, zwłaszcza na forach, gdzie znajdzie się "tysiące" osób mających uwagi do tego co przeczytają. Ogólnie polecam szkolenie - pewnie jeden wyciągnie z niego więcej, inny mniej. Dla mnie też jest ważna dobra atmosfera podczas, choć może to wynikało również z faktu, że Marka znam od ponad 20 lat. Nie wiem, jak ktoś ciekawy niech sam spróbuje, a jak twierdzi, że to nie ma sensu niech jeździ tak jak dotychczas. Edytowane 1 godzinę temu przez moloo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano 33 minuty temu Udostępnij Napisano 33 minuty temu Godzinę temu, moloo napisał: Cześć, jakoś nie mam zwyczaju pisać o swoich umiejętnościach narciarskich, zwłaszcza na forach, gdzie znajdzie się "tysiące" osób mających uwagi do tego co przeczytają. Ogólnie polecam szkolenie - pewnie jeden wyciągnie z niego więcej, inny mniej. Dla mnie też jest ważna dobra atmosfera podczas, choć może to wynikało również z faktu, że Marka znam od ponad 20 lat. Nie wiem, jak ktoś ciekawy niech sam spróbuje, a jak twierdzi, że to nie ma sensu niech jeździ tak jak dotychczas. A tam, pisz i nie pękaj, a nawet filmiki zamieszczaj, na ile poznałem kilkanaście osób z forum, to spektrum jeżdżenia jest wszelakie i co najwyżej się wyzłośliwiamy, bardziej jednak na osobiście poznanych, więc jesteś bezpieczny 😁. Złośliwsze uwagi wielokrotnie dotyczą tych przekonanych o wyższości, a nie szukających porad. Taki Mitek na przykład jeździ średnio widowiskowo (a carving to już mu praktycznie jest obcy) ale za to się nie wywala, ale wszędzie go pełno. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 9 minut temu Udostępnij Napisano 9 minut temu 1 godzinę temu, Harnaś napisał: No właśnie, dwa sezony piłowanie technik kątowych. Ciekaw jestem jak z tym jest obecnie. Tzn. jak długo uczy się początkujacych poszczególnych ewolucji. I czy przechodzi się do kolejnych dopiero po dobrym opanowaniu tych dotychczasowych. I nie mówię o uczeniu dzieci ani nawet tych średnio jeżdżących, ale o dorosłych początkujacych. Może któryś czynny instruktor się wypowie. Za moich instruktorskich czasów, czyli w latach 70', gdy sam uczyłem innych, np. taki pług i ewolucje płuzne zaliczałem szybko. Gdy widziałem, na ogół po 2-3 godzinach, że już jest jako tako, szedłem dalej. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.