Jump to content

Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała


KrzysiekK
 Share

Recommended Posts

20 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Najgorsze jest to, że później nie ma co z tym robić. Był taki moment, że mieliśmy w domu ponad 20 par nart - bezsens. Szczęście, że Adaś przygarnął to co najfajniejsze bo mi zawsze szkoda wyrzucać a sprzedawać głupio albo w ogóle się nie da.

Pozdrowienia

A moje trzy pary wzbudziły Twoje zainteresowanie. Teraz się tak zastanawiam, że może chodziło Ci o to że tylko 3 pary😉

pozdrawiam

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, lucky_luke napisał:

A moje trzy pary wzbudziły Twoje zainteresowanie. Teraz się tak zastanawiam, że może chodziło Ci o to że tylko 3 pary😉

pozdrawiam

Cześć

Niestety to nieco inny przypadek. Ja zawsze miałem jedna parę nart do jazdy + baletki. nigdy nie rozumiałem pojęcia tzw. szutrówek bo w każdych warunkach można zjechać tak, ze nart się nie zniszczy. Ale był to czas gdy dużo jeździłem - 60 -70 dni w sezonie więc narty niszczyły się szybko. Trochę nart dostawałem do testów czy w ramach rozliczeń za coś tam i tak się uzbierało. A ja jeszcze mam dwie lewe ręce do handlowania więc... sam rozumiesz. Jestem zdeklarowanym wrogiem nieuzasadnionej konsumpcji i np. trzy rowery mojej żony uważam za głupotę ale ... co mam zrobić?

Przecież się nie będziemy kłócić o jakieś głupoty.

Pozdrowienia

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Niestety to nieco inny przypadek. Ja zawsze miałem jedna parę nart do jazdy + baletki. nigdy nie rozumiałem pojęcia tzw. szutrówek bo w każdych warunkach można zjechać tak, ze nart się nie zniszczy. Ale był to czas gdy dużo jeździłem - 60 -70 dni w sezonie więc narty niszczyły się szybko. Trochę nart dostawałem do testów czy w ramach rozliczeń za coś tam i tak się uzbierało. A ja jeszcze mam dwie lewe ręce do handlowania więc... sam rozumiesz. Jestem zdeklarowanym wrogiem nieuzasadnionej konsumpcji i np. trzy rowery mojej żony uważam za głupotę ale ... co mam zrobić?

Przecież się nie będziemy kłócić o jakieś głupoty.

Pozdrowienia

Spoko. Ja swoją trójce też dłuższą chwilę zbierałem. Slalomki się kończą ale w związku z tym że mają towarzystwo kończą się powoli 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja gadżeciarz wiec "od przybytku głowa..itd" ale najgorzej jak przychodzi moment co zabrać na stok ... to problem... 

kupił bym se następne i następne ...ale to spotęguje problem  🙂

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Lexi napisał:

Ja gadżeciarz wiec "od przybytku głowa..itd" ale najgorzej jak przychodzi moment co zabrać na stok ... to problem... 

kupił bym se następne i następne ...ale to spotęguje problem  🙂

Jakby Cię te czarne zaczynały wqrwiać i chciałbyś się ich pozbyć to daj znać 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, brachol napisał:

Na kiedy planujesz?

1, 2 kwietnia … na górze spokój, ludzie już do domu jadą po świętach. Do tej pory się ta metoda sprawdzała. Ale wiesz … dużo zależy od pogody. Jak będą zapowiadać jakąś biedę to nie idę. Do ostatniej chwili nic nie rezerwuje. I tak powinny być luzy. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, KrzysiekK napisał:

Jakby Cię te czarne zaczynały wqrwiać i chciałbyś się ich pozbyć to daj znać 

..generalnie wszystkie mam czarne ale wiem o czym mówisz.. kto wie może kiedyś 🙂

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, KrzysiekK napisał:

1, 2 kwietnia … na górze spokój, ludzie już do domu jadą po świętach. Do tej pory się ta metoda sprawdzała. Ale wiesz … dużo zależy od pogody. Jak będą zapowiadać jakąś biedę to nie idę. Do ostatniej chwili nic nie rezerwuje. I tak powinny być luzy. 

Może uda mi sie dołączyć..

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, KrzysiekK napisał:

1, 2 kwietnia … na górze spokój, ludzie już do domu jadą po świętach. Do tej pory się ta metoda sprawdzała. Ale wiesz … dużo zależy od pogody. Jak będą zapowiadać jakąś biedę to nie idę. Do ostatniej chwili nic nie rezerwuje. I tak powinny być luzy. 

Gwoli wyjaśnienia … ja do Zakopca przyjeżdżam 1.04 na wieczór, a drugiego jeżdżę na nartach i wracam do domu. Jest trochę hardcor bo wracając się ryje pyszczydełkiem ze zmęczenia … ale tylko tak mogę. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, KrzysiekK napisał:

Cześć

Tak no wiem, ale zobacz Krzychu... to jest 10-letnia narta byle jaka trochę z założenia... Ja bym - jeżeli już bawić się w starocie szukał Dynastara SL z lat 2005,6,7 - REWELACJA. Tylko narta musi być zadbana.

Pozdro

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, KrzysiekK napisał:

Te volkle żółte chwalisz sobie? One są z tych wąskich czy ponad 70?

chwalę sobie od lewej do prawej czyli są na 2 miejscu, w najwęższym miejscu zmierzyłem 64mm

IMG_20240316_192038.thumb.jpg.3c4ce9df6e8db5c82c06162feed1cbc8.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...