Skocz do zawartości

Trochę humoru


Mikoski

Rekomendowane odpowiedzi

19 minut temu, grimson napisał:

Wytrzeźwiej chłopie. 6-7% wszystkich wojen, za ostatnie 500 lat, to wojny religijne. 

Ciekawe. Proszę o udowodnienie tego dość oryginalnego poglądu:

Chętnie poczytam coś ciekawego tylko nie cytaty proszę a fakty i ich własna interpretacja.

Czekam:

Edytowane przez Mitek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Mitek napisał:

Ciekawe. Proszę o udowodnienie tego dość oryginalnego poglądu:

Chętnie poczytam coś ciekawego tylko nie cytaty proszę a fakty i ich własna interpretacja.

Czekam:

Udowodnij swoje bzdury.

Ski Forum się pośmieje. No chyba że swoją wiedzę bazujesz na Fakty i Mity, to wtedy nie będziemy się śmiać. Będziemy płakać.

Ja już się śmieję, bo lap link jak niżej:

https://en.wikipedia.org/wiki/Religious_war?utm_source=chatgpt.com

According to the Encyclopedia of Wars, out of all 1,763 known/recorded historical conflicts, 121, or 6.87%, had religion as their primary cause”.


 

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

He he.

A angielskiego jak widać nie znasz tak jak polskiego.

OK. 

Masz absolutna rację bardzo przepraszam.

W każdym razie rozumiem, że dla ciebie oczywistym jest, że np. eksterminacja Żydów w czasie II wojny nie miała żadnego kontekstu religijnego podobnie jak wojny polsko-krzyżackie? No to OK.

Trzymaj się  

Edytowane przez Mitek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Mitek napisał:

He he.

A angielskiego jak widać nie znasz tak jak polskiego.

OK. 

Masz absolutna rację bardzo przepraszam.

W każdym razie rozumiem, że dla ciebie oczywistym jest, że np. eksterminacja Żydów w czasie II wojny nie miała żadnego kontekstu religijnego podobnie jak wojny polsko-krzyżackie? No to OK.

Trzymaj się  

Adolf prowadził wojnę z Żydami, 1933-1945? A to nie wiedziałem.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
W dniu 16.08.2026 o 23:09, AdrianW napisał:

Dziś przypadkowo wpadł nam w TV odcinek Cejrowskiego gdzie gościł w Wenezueli na ranczu. Opowiadał jakie to ich siodła są cudowne i pokazywał jak poskramiają/ujeżdżają konie. Trza przyznać że fachowcy z górnej półki...

 

Cześć

Odrzuca mnie jak go widzę. Możesz opowiedzieć co było śmiesznego?

Pozdrowienia

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, AdrianW napisał:

Cześć. A obejrzałeś do końca? No raczej nie Cejrowski, mi on lotto, nie znam jego historii. Właściwie to niewiele go na tym filmie🙂

 

Pozdro 

Cześć

No właśnie nie mogę na niego patrzeć więc nie oglądałem w ogóle - stąd prośba. Może to błąd ale niestety tak mam, że są osoby, których nie trawię absolutnie przez pryzmat ich zachowań, przekonań czy głoszonych tez. Nie jestem w stanie pewnych rzeczy oddzielić tak jak pisze np. Bracholek.

Trzymaj się serdecznie

Edytowane przez Mitek
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Mikoski napisał:

Mam podobnie narodowiec podszyty fanatyzmem religijnym, szczuje od zawsze zaczął od WC kwadrans.

Przekonania jeszcze bym strawił, bo są jak dupa.. każdy ma swoje.

Jednak kreowanie się na dyżurnego chama w traktowaniu zarówno tubylców jak i obsługi technicznej odrzuca zdecydowanie. Cóż pewnie teraz to modne, ale ja tam z innej epoki.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

No właśnie nie mogę na niego patrzeć więc nie oglądałem w ogóle - stąd prośba. Może to błąd ale niestety tak mam, że są osoby, których nie trawię absolutnie przez pryzmat ich zachowań, przekonań czy głoszonych tez. Nie jestem w stanie pewnych rzeczy oddzielić tak jak pisze np. Bracholek.

Trzymaj się serdecznie

Jprdl jakie poruszenie się zrobiło o Cejraka 🙂 W sumie to offtop więc popuszczę lejce..  Mitek, ja mam chyba trochę inne poczucie humoru - mocno wypaczone. Ale to silniejsze ode mnie. Bardzo możliwe że miało na to wpływ towarzystwo w jakim przez długi czas się obracałem... I też tak jak Ty z tym nie lubieniem kogoś/czegoś u mnie jest hardcore.. raz nawet telewizor oplułem jak przechodziłem i przypadkowo zobaczyłem reklamę artresan efekt 🫣 a jakoś mi wtedy noga dokuczała. Kurdę nie wiem skąd niektóre rzeczy mi np się biorą. Przykładowo od dziecka mam wstręt do ubrań z guzikami. Koszulę czy koszulkę polo założę w wyjątkowych sytuacjach jak już muszę. Najbardziej obrzydza mnie koszula flanelowa na guziki. Tego nigdy bym nie założył chyba że by mi pistolet przystawili do głowy. 

Mi się nawet ciekawie oglądało niektóre odcinki Cejrowskiego, kiedyś to było wow. Teraz jest dużo kanałów podróżniczych na YT i głównie tam coś oglądamy czy słuchamy muzyki. 

Odnośnie mojego nieśmiesznego filmu i tego że karma wraca🙂 - Cały weekend zamulaliśmy w domu. W niedzielę wpadł w TV Cejrowski z Wenezuelą. Jak już wcześniej wspominałem o siodłach, ujeżdżaniu itp.. Teraz streszczam film dla Ciebie:  Sanczo(tak nazwijmy jeźdźca) wsiada na "świeżego" konia i mknie przed siebie... jednak to koń przejmuje stery i bez zahamowań rozpie.....ją drewniane ogrodzenie..  i Sanczo wylatuje "przez kierownik"🙂 niestety koń też się kładzie . No szkoda konia..

A czemu karma wraca? Miałem polewkę z tego filmu. I jakoś mnie tak przebudziło więc mówię - dawaj Żaneta idziemy na rolki! Zanosiło się na deszcz więc szybko się wybraliśmy w trasę. A że jeździmy ciągle w tym samym miejscu to padł pomysł żeby zmienić miejscówkę. Też na dojazdówce tylko trochę dalej już poza lasem gdzie na końcu trasy był spadek i koniec drogi. Pobujaliśmy się kilka razy w te i nazad ale nie dojeżdżając do tego spadku bo były kamienie. Ale że trasa nie była za ciekawa bo płaska to Adrian wpadł na pomysł - zjadę tym stromym! I tak zrobiłem ... do połowy trasy jeszcze panowałem nad rolkami... Później już tylko dzida na prosto, przez szuter , kawałek trawą i jeb na szczupaka😎 Szybko się podnoszę i patrzę co robi Żaneta.... O ku... ona też tędy jedzie😩 Nogi mi się ugięły bo ona już w połowie trasy i szła z impetem. Krzyczę do niej - na spokojnie, złapie Cię! Ona krzyczy - Nie rusz mnie! I fajt to samo zaraz za asfaltem... Nie podnosi się ale się rusza. Doleciałem do niej, mówi że chyba brzuch starła... Jednak na szczęście miała nerkę założoną w pasie i obyło się bez szwanku😅

Do dzisiaj się śmiejemy z tego przekleństwa Sanczo... A trasę później zaliczyłem dwa razy "śmigiem"😉

Pozdrowionka

IMG20260816181707.jpg

IMG20260816181839.jpg

Edytowane przez AdrianW
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...