grimson Napisano wczoraj o 05:16 Udostępnij Napisano wczoraj o 05:16 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano wczoraj o 05:27 Udostępnij Napisano wczoraj o 05:27 Statsy, relacja później 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu Czas na podsumowanie last dance w tym sezonie. Pobudka o 3 w krainie ziemniaka, wyjazd o 3.30. Z celem, żeby na stoku być przed 6 rano. Co się udało, bo DK 8 wyjątkowo pusta o tej porze, po drodze wyprzedziłem trzy [3] osobówki, i przy okazji nie spotkałem żadnego TIRa jadącego w moim kierunku. Co na tej drodze nie zdarza się często. W Kłodzku odwiedzona też stacja paliw i wszedł 2x hot dog; i dobrze, bo od tego czasu zaczęło robić się w końcu jasno na zewnątrz. Na CG zameldowałem się o 5.50, przy -3st C na parkingu przy Luxtorpedzie. Rzut okiem po drodze na Efkę - umarła, brak ciągłości białego na stoku. Czarna Perła - ledwie ok 10 aut na parkingu. Przy Białej Perle stały 3 auta, a na parkingu przy Lux byłem pierwszy. Od razu zabranie sprzętu pod pachę i uderzyłem planowo na górę trasy B. Całe szczęście, że ratrakowy zrobił sztruks na szerokości ok 5m i długości ok 200m wzdłuż orczyka Biba [ratrak jechał od strony Efki, więc ostatnie 150m Biby w warunkach dziewiczych], bo warun srogi. Tzn nieratrakowane kartoflisko zamarzło, na górę weszła twarda skorupa, i jak się potem okazało, na tej lodowej tarce można było stracić plomby z zębów. Zrobiłem jedno podejście z buta i zjazd, pierwsze 150m zdecydowanie dla koneserów i desperatów. Wchodzenie w tym warunie i zjazd z samej góry trasy B to proszenie się o kłopoty. Natomiast jazda na tym lodowym kartoflisku to uczucie, jakby jechać rowerem na sztywnej ramie po kocich łbach, z dużą prędkością. No ale cóż, wszedł jeden zjazd, to weszło drugie podejście z buta i ponowny zjazd przy Bibie. Jak już się wyjeździłem na tych dwóch zjazdach, to poszedłem pozwiedzać okolicę z buta. I tak kolejki do Luxtorpedy brak, potem wrzucę foty. Podejście na Żmiję zaliczone, orczyk prowadzący na to zacne miejsce już padł, bo na trasie brakuje mocno śniegu. Sama trasa C z pozytywnym zaskoczeniem, bo była ratrakowana parę dni temu. Okolice Żmiji już z mocnymi wytopami, rzut okiem na D, a tam przynajmniej wizualnie OK, bo bez przetopów. Jakby CG się uparła, to spokojnie mogą odpalić Bibę, bo śniegu tu jeszcze sporo, a pod orczykiem też dużo białego. O 7.30 ruszyłem z powrotem do domu, jadąc wzdłuż głównego parkingu spojrzenie na górny odcinek trasy A, który wizualnie z daleka wyglądał obiecująco, bo bez wytopów. To było zakończenie tego udanego sezonu, podsumowanie później. 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 godziny temu Udostępnij Napisano 22 godziny temu 5 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu Jechałeś tyle km żeby 6 min zjechać? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu (edytowane) 32 minuty temu, PaVic napisał: Jechałeś tyle km żeby 6 min zjechać? Dlatego napisałem, że last dance. Celowałem, że dziś od rana przy Bibie będzie jeździł klub sportowy, bo wczoraj zaczął pracować na stoku ratrak. Rok temu skorzystałem z tej możliwości, i już od 7.30 jeżdziłem po sztruksie, razem z klubem. Edytowane 15 godzin temu przez grimson Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 12 godzin temu, grimson napisał: Dlatego napisałem, że last dance. Tylko z filmu wynika,ze to nie jazda tylko zsuwanie się więc po co taki kawał było jechać ? Może warto wziąć kilka godzin z instruktorem plus dodatkowo kupić jakieś narty „odpowiednie” pod siebie bo ta jak dobrze kojarzę ma 85 pod butem- pewnie świetna na roztopy a nie betonowe podłoże ? Pamietaj, że zawsze warto zrobić krok w tył żeby później … 😉 Edytowane 3 godziny temu przez PaVic Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 24 minuty temu, PaVic napisał: Tylko z filmu wynika,ze to nie jazda tylko zsuwanie się więc po co taki kawał było jechać ? Może warto wziąć kilka godzin z instruktorem plus dodatkowo kupić jakieś narty „odpowiednie” pod siebie bo ta jak dobrze kojarzę ma 85 pod butem- pewnie świetna na roztopy a nie betonowe podłoże ? Pamietaj, że zawsze warto zrobić krok w tył żeby później … 😉 bo to było zsuwanie się, z elementami płużenia, momentami jazda na wprost, liczne próby hockey stop i generalnie walka o życie. dla mnie każdy wyjazd na narty to jest święto. nieważne, czy Lodowiec Góra Kamieńsk, sztruks na CG czy Wisła Nowa Osada. wczoraj było bosko, bo niebieskie niebo, ptaki mocno dawały akustycznie odczuć swoją obecność, poranne słońce generujące endorfiny i stok narciarski. plus totalne pustki. czego chcieć więcej od życia? ta AM Kastle to kawał sztywnej dechy. więcej na PW już niedługo. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Zupełnie tego nie rozumiem, ale to Twój wybór. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 25 minut temu, cappo napisał: Zupełnie tego nie rozumiem Rownież nic z tego nie rozumiem 🥴 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Cześć Chęć zaistnienia za wszelką cenę pomimo, że nie ma się nic do zaoferowania, jest dość powszechnie spotykana obecnie. Dziwi mnie zdziwienie kolegów. Paryż- Roubaix właśnie ruszył. Warto zerknąć na ten legendarny wyścig nawet jak ktoś się niespecjalnie interesuje rowerami. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Cześć. Nie każdy musi każdego rozumieć. Każdy z nas jest inny, ma swój świat. Grimson chyba nikomu krzywdy nie robi. Dajmy mu żyć tak, jak on chce. Mi osobiście jego wpisy nie przeszkadzają i nie muszę przecież ich czytać jeśli nie mam ochoty. Jeśli wszyscy byśmy byli tacy sami, to strasznie nudny byłby ten świat, to forum😉 Druga sprawa, że chyba jedyną słuszna droga żeby nauczyć się jeździć na nartach to instruktor i ćwiczenia. Na forum się tego nie nauczymy a np. ja nadal tu jestem i.... spamuję...🤔😆 Peace ✌️ 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 42 minuty temu, AdrianW napisał: Cześć. Nie każdy musi każdego rozumieć. Każdy z nas jest inny, ma swój świat. Grimson chyba nikomu krzywdy nie robi. Dajmy mu żyć tak, jak on chce. Mi osobiście jego wpisy nie przeszkadzają i nie muszę przecież ich czytać jeśli nie mam ochoty. Jeśli wszyscy byśmy byli tacy sami, to strasznie nudny byłby ten świat, to forum😉 Druga sprawa, że chyba jedyną słuszna droga żeby nauczyć się jeździć na nartach to instruktor i ćwiczenia. Na forum się tego nie nauczymy a np. ja nadal tu jestem i.... spamuję...🤔😆 Peace ✌️ 🤝 Edytowane 1 godzinę temu przez PaVic 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 46 minut temu, AdrianW napisał: Jeśli wszyscy byśmy byli tacy sami, to strasznie nudny byłby ten świat, to forum😉 Święta racja- dla tego właśnie Adrianku jak wszyscy będziemy się bezrefleksyjnie poklepywać po pleckach staniemy w narciarskim miejscu.. a nasze forum utonie w wazelinie i w niebycie bo nikt nie będzie go czytał w obawie przed mdłościami.. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 48 minut temu, AdrianW napisał: Nie każdy musi każdego rozumieć. Każdy z nas jest inny, ma swój świat. Grimson chyba nikomu krzywdy nie robi. Dajmy mu żyć tak, jak on chce. Mi osobiście jego wpisy nie przeszkadzają i nie muszę przecież ich czytać jeśli nie mam ochoty. Jeśli wszyscy byśmy byli tacy sami, to strasznie nudny byłby ten świat, to forum😉 Jakbym czytał własne przemyślenia. 🙂 50 minut temu, AdrianW napisał: Druga sprawa, że chyba jedyną słuszna droga żeby nauczyć się jeździć na nartach to instruktor i ćwiczenia. Na forum się tego nie nauczymy a np. ja nadal tu jestem i.... spamuję...🤔😆 Bo też rolą forum nie jest nauka jazdy. Nawet nie pomoc, bo ile doradców tyle różnych, czasem przeciwstawnych porad. Forum to przede wszystkim wymiana myśli, czasem burzliwa, możliwość nawiązania prywatnych kontaktów w realu a dla mnie np. spore źródło wiedzy. No i możliwość pogadania o swojej pasji. Szkoda, że fora umierają śmiercią naturalną wypierane przez "gorszy pieniądz". 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Paweł, jestem tu tylko około roku. Grimson nie wiem, ale podejrzewam, że dużo dłużej. Jakby chciał się czegoś tu nauczyć, to już dawno by to nastąpiło, a może i tak się stało, tylko droczy się z nami... Nie jesteśmy w stanie uzdrowić całego świata i wziąć 100% odpowiedzialności za jazdę kogoś innego. Ja nie widziałem, jak Grimson jeździ ale przecież kim ja jestem żeby go oceniać... Kiedyś może przyczatuję się na skubańca na Górze Kamieńsk i go nagram hehe😆 albo po prostu umówimy się na wspólną jazdę, kto wie... Ja rozumiem Was że chcecie dobrze, ale tylko Wasze 'chcenie' nic nie zmieni. Czasami tak po prostu po ludzku źle mi się czyta jak chłopaki się przepychają bo każdego bez wyjątku choć nie poznałem(prawie każdego) osobiście to polubiłem. Marku zgadzam się z Tobą że nie powinno być poklepywania, czasami musi być pierdolnięcie 🙂 Ale kij ma dwa końce i czasami też jak w tym przypadku może lepiej odpuścić? Pozdro Edytowane 1 godzinę temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 59 minut temu, AdrianW napisał: Grimson chyba nikomu krzywdy nie robi już jeden taki ze SF się zagotował, i trafiłem na listę ignorowanych użytkowników. więc z tym krzywdzeniem to sugeruję ostrożnie 😁 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 48 minut temu Udostępnij Napisano 48 minut temu 22 minuty temu, grimson napisał: już jeden taki ze SF się zagotował, i trafiłem na listę ignorowanych użytkowników. więc z tym krzywdzeniem to sugeruję ostrożnie 😁 No ok. Ale dla Ciebie to ujma czy powód do dumy? Bo wiesz Karol, ciężko tu czasami wyczuć Twoje intencje... Czemu jesteś na forum? Pytam poważnie, bez złośliwości jeśli to nie jest jakaś tajemnica... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 46 minut temu Udostępnij Napisano 46 minut temu 28 minut temu, AdrianW napisał: Paweł, jestem tu tylko około roku. Grimson nie wiem, ale podejrzewam, że dużo dłużej. Jakby chciał się czegoś tu nauczyć, to już dawno by to nastąpiło, a może i tak się stało, tylko droczy się z nami... Nie jesteśmy w stanie uzdrowić całego świata i wziąć 100% odpowiedzialności za jazdę kogoś innego. Ja nie widziałem, jak Grimson jeździ ale przecież kim ja jestem żeby go oceniać... Kiedyś może przyczatuję się na skubańca na Górze Kamieńsk i go nagram hehe😆 albo po prostu umówimy się na wspólną jazdę, kto wie... Ja rozumiem Was że chcecie dobrze, ale tylko Wasze 'chcenie' nic nie zmieni. Czasami tak po prostu po ludzku źle mi się czyta jak chłopaki się przepychają bo każdego bez wyjątku choć nie poznałem(prawie każdego) osobiście to polubiłem. Marku zgadzam się z Tobą że nie powinno być poklepywania, czasami musi być pierdolnięcie 🙂 Ale kij ma dwa końce i czasami też jak w tym przypadku może lepiej odpuścić? Pozdro Wystarczy nie dolewać oliwy do ognia i tyle . Osobiście wychodzę z jego tego tematu bo faktycznie niech robi co uważa za słuszne bo to jego zabawki . Mógłby zamknąć temat w prosty sposób ale jak mu z tym dobrze to jego sprawa . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.