Jump to content

Kijowe rozterki


Recommended Posts

Mam kilka pytań.

Na co zwracać uwagę przy zakupie kijków narciarskich? Pomijam sprawę długości, bo to sprawa zupełnie jasna, ale co z jakością? Kije kosztują od kilkudziesięciu złotych w górę, więc różnice w składzie muszą być spore. Jakie to ma znaczenie dla użytkownika? Domyślam się, że jakość jest odczuwana podczas wbijania kijka w ziemię (tak jak przy kijach do Nordic Walking - jedne są bardziej elastyczne, inne zupełnie sztywne), ale gdy ktoś kijów nie wbija? A co z kijami do SG? Jeżeli ktoś jeździ na nartach gigantowych, a nie jeździ wyczynowo, to czy "wygięte" kijki robią różnicę?

Link to comment
Share on other sites

Mam kilka pytań.

Na co zwracać uwagę przy zakupie kijków narciarskich? Pomijam sprawę długości, bo to sprawa zupełnie jasna, ale co z jakością? Kije kosztują od kilkudziesięciu złotych w górę, więc różnice w składzie muszą być spore. Jakie to ma znaczenie dla użytkownika? Domyślam się, że jakość jest odczuwana podczas wbijania kijka w ziemię (tak jak przy kijach do Nordic Walking - jedne są bardziej elastyczne, inne zupełnie sztywne), ale gdy ktoś kijów nie wbija? A co z kijami do SG? Jeżeli ktoś jeździ na nartach gigantowych, a nie jeździ wyczynowo, to czy "wygięte" kijki robią różnicę?

 

W kijach najważniejsza jest waga i rączka która nie wyrywa kciuka podczas upadku na nartach.

 

Ja używam ten model z firmy Komperdell.

Jest lekki, składany i ma rączkę szablową, która w cieńszej części jest dzielona.

Dzięki temu podczas upadku swobodnie bez szkody dla zdrowia rączka wysuwa się z dłoni.

I maja jeszcze jedną zaletę.

Na krzesełku nie trzeba ich trzymać lub kłaść na kolanach bo wystarczy je powiesić za rączkę na konstrukcji krzesełka. :D

Załączone miniatury

  • Komperdell Powder Lord Carbon Vario Power lock-SportOnepl.jpg
Link to comment
Share on other sites

A waga(masa) w którą stronę jest ważna? Inaczej: lepiej bardzo lekkie czy niekoniecznie, czy wręcz przeciwnie?

 

Dla mnie im lżejsze kije tym lepsze bo to ja je noszę i wożę a nie kto inny.

Dla mnie przy odpowiedniej konstrukcji niska waga nie ma żadnego wpływu na sztywność i wytrzymałość kijków.

Link to comment
Share on other sites

W kijach najważniejsza jest waga i rączka która nie wyrywa kciuka podczas upadku na nartach.

 

Ja używam ten model z firmy Komperdell.

Jest lekki, składany i ma rączkę szablową, która w cieńszej części jest dzielona.

Dzięki temu podczas upadku swobodnie bez szkody dla zdrowia rączka wysuwa się z dłoni.

I maja jeszcze jedną zaletę.

Na krzesełku nie trzeba ich trzymać lub kłaść na kolanach bo wystarczy je powiesić za rączkę na konstrukcji krzesełka. :D

 

Bardzo ciekawy pomysł - jak jest z "wypuszczeniem" kija dalej do przodu (normalnie robisz to na pasku). Tutaj chyba musi być to z pracy nadgarstka...

 

Co to za model i jaka jest waga?

 

Pozdro

Wiesiek

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy pomysł - jak jest z "wypuszczeniem" kija dalej do przodu (normalnie robisz to na pasku). Tutaj chyba musi być to z pracy nadgarstka...

 

Co to za model i jaka jest waga?

 

Pozdro

Wiesiek

 

To jest kij firmy Komperdell model 

Powder Lord Vario Power lock

 

To jest dosyć stare rozwiązanie rączki, które wyjęli z szafy ze 4 lata temu i je odkurzyli na potrzeby rynku.

Świetne kije do Freeride.

Wagi nie znam i w katalogu również nie podają.

 

Na sezon 2015/2016 mają trzy modele i nazywają się w katalogu Komperdell

-Godfather Team,

-Godfather Carbon Rocksleeve

-Godfather Pro

 

Są również dla dzieci.

Link to comment
Share on other sites

Mam kilka pytań.

Na co zwracać uwagę przy zakupie kijków narciarskich? Pomijam sprawę długości, bo to sprawa zupełnie jasna, ale co z jakością? Kije kosztują od kilkudziesięciu złotych w górę, więc różnice w składzie muszą być spore. Jakie to ma znaczenie dla użytkownika? Domyślam się, że jakość jest odczuwana podczas wbijania kijka w ziemię (tak jak przy kijach do Nordic Walking - jedne są bardziej elastyczne, inne zupełnie sztywne), ale gdy ktoś kijów nie wbija? A co z kijami do SG? Jeżeli ktoś jeździ na nartach gigantowych, a nie jeździ wyczynowo, to czy "wygięte" kijki robią różnicę?

Witam

 

Końcówka, bo to bardzo nieprzyjemne, gdy kijek się pośliźnie na twardym. "Wyważenie", gdy machając nadgarstkiem czuje się ciężki koniec(ma być lekki). Lekkość, trwałość, ciepła, miękka rączka a nie twarda guma...

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

To jest kij firmy Komperdell model 

Powder Lord Vario Power lock

 

To jest dosyć stare rozwiązanie rączki, które wyjęli z szafy ze 4 lata temu i je odkurzyli na potrzeby rynku.

Świetne kije do Freeride.

Wagi nie znam i w katalogu również nie podają.

 

Na sezon 2015/2016 mają trzy modele i nazywają się w katalogu Komperdell

-Gpdfather Team,

-Gpdfather Carbon Rocksleeve

-Gpdfather Pro

 

Są również dla dzieci.

 

Wielki dzięki!

 

Wkradła się literówka kije to Komperdell Godfather. Jest też model Lupara Freeride Vario. Ten drugi jednak w słabo zachęcającej cenie. Model Godfather PRO znalazłem za ca 160 zł, poprosiłem o podanie wagi i rozmiaru talerzyka i czy są szersze talerzyki. Jeśli odpowiedzą to mogę to tutaj podać.

 

Pozdro

Wiesiek

Link to comment
Share on other sites

Wielki dzięki!

 

Wkradła się literówka kije to Komperdell Godfather. Jest też model Lupara Freeride Vario. Ten drugi jednak w słabo zachęcającej cenie. Model Godfather PRO znalazłem za ca 160 zł, poprosiłem o podanie wagi i rozmiaru talerzyka i czy są szersze talerzyki. Jeśli odpowiedzą to mogę to tutaj podać.

 

Pozdro

Wiesiek

Już poprawiłem.

A i tak taniej niż kije Leki i ich patent.

Link to comment
Share on other sites

Już poprawiłem.

A i tak taniej niż kije Leki i ich patent.

 

Ta cena jest spoko. Z paskami na freeride jest tak, że jak jest pusto to lepiej założyć ale w lesie czy krzaczorach trzeba ściągnąć więc ten patent może być wygodny. Ciekaw jestem czy można "huśtać" kijem na tym uchwycie. Pewnie kupię i zobaczę - jest szansa, że przypasuje.

 

Pozdro

Wiesiek

Link to comment
Share on other sites

Ta cena jest spoko. Z paskami na freeride jest tak, że jak jest pusto to lepiej założyć ale w lesie czy krzaczorach trzeba ściągnąć więc ten patent może być wygodny. Ciekaw jestem czy można "huśtać" kijem na tym uchwycie. Pewnie kupię i zobaczę - jest szansa, że przypasuje.

 

Pozdro

Wiesiek

 

Można huśtać i nawet przesuwać z lewej na prawo i z prawej na lewo.

Dobry patent jak chcesz zrobić zdjęcie, coś zjeść itd.

Bardzo wygodne są te kije.

Link to comment
Share on other sites

Mam kilka pytań.

Na co zwracać uwagę przy zakupie kijków narciarskich? Pomijam sprawę długości, bo to sprawa zupełnie jasna, ale co z jakością? Kije kosztują od kilkudziesięciu złotych w górę, więc różnice w składzie muszą być spore. Jakie to ma znaczenie dla użytkownika? Domyślam się, że jakość jest odczuwana podczas wbijania kijka w ziemię (tak jak przy kijach do Nordic Walking - jedne są bardziej elastyczne, inne zupełnie sztywne), ale gdy ktoś kijów nie wbija? A co z kijami do SG? Jeżeli ktoś jeździ na nartach gigantowych, a nie jeździ wyczynowo, to czy "wygięte" kijki robią różnicę?

 

Cześć!

Oprócz długości to może i wygląd. Nie warto dawać za kije więcej niż 80-100 zł. Aluminiowe mają wagę optymalną, wszystko inne to niczemu niesłużące bajery.

Drogich kijów tylko bardziej szkoda, jak się zniszczą lub zgubią.

Pozdr

Marcin

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Podepnę się pod temat kijkowy - Kijki są, z tego co widzę, produkowane w długościach różniących się o 5 cm. Jeśli z testu "kąta prostego" (tudzież tabel doboru kijków do wzrostu) wychodzi, że idealna byłaby długość pomiędzy 115, a 120 cm, to lepiej wziąć kije dłuższe, czy krótsze?

 

Z góry dziękuję za porady.

Link to comment
Share on other sites

Podepnę się pod temat kijkowy - Kijki są, z tego co widzę, produkowane w długościach różniących się o 5 cm. Jeśli z testu "kąta prostego" (tudzież tabel doboru kijków do wzrostu) wychodzi, że idealna byłaby długość pomiędzy 115, a 120 cm, to lepiej wziąć kije dłuższe, czy krótsze?

 

Z góry dziękuję za porady.

"Łatwiej kijek pocienkować, niż go potem pogrubasić" :D  w tym wypadku skrócić 

Link to comment
Share on other sites

[quote name="Mitek" post="592796" timestamp="1537302021"]

Cześć
Po prostu nie rozumiem tej rady. Chyba, że koleżanka skacze w parku.
Pozdro[/quote-8
Nie ma co rozumieć.Też jestem między rozmiarami , wybrałem krótsze i dobrze mi z nimi. Z dłuższymi czuje się równie dobrze, ot i cała historia nie dorabiaj do tego ideologii. Zakładam oczywiście, że prawidłowo zmierzyła.
PS niech już spada śnieg bo będziemy niedługo debatować nad wyższością jednego koloru botka wewnętrznego nad drugim
Z ciekawości poczytałem co na ten poważny temat internety. Na zacnym skiforum.pl natknąłem się ma taki oto tekst:

cyt.Jeśli kąt jest mniejszy niż 90* sięgnij po krótsze kije, jeżeli kąt jest większy, wybierz dłuższe. Większość producentów oferuje kije w rozmiarach co 5 cm. Jeśli jesteś pomiędzy rozmiarami, wybierz kije nieco krótsze.

Też mnie ciekawi jak autor umotywuje taką poradę, muszę zapytać....

Cześć

W takim na razie Twoja uczciwa odpowiedź powinna brzmieć: "Tak naprawdę, nie ma to żadnego znaczenia' - i jest to prawda, a skoro tak top dlaczego jej nie napisać.

A logika nakazuje polecić dłuższe z paru względów:

- na nartach stoisz wyżej

- można skrócić - wydłużyć się nie da

- początkującemu - a jak ktoś o to pyta to inaczej być nie może - dłuższe kijki będą bardziej pomocne

- krótsze kijki często prowadzą do wad pozycji - sprawdziłem to kiedyś na sobie

Pozdro serdeczne

PS

Śnieg do niczego mi nie jest potrzebny na razie.

Link to comment
Share on other sites

?

na normalnie twardym stoku nie uda się wbicie kija po talerzyk-a tak zakłada "podrecznikowe" mierzenie/dopasowanie długości. A poza tym to rozważania mocno scholastyczne. +3 czy -2 jest bez znaczenia. Edit: zakładam że każdy normalny uwzględni grubość buta płyty i narty... też zwykle ok 5 cm.
Link to comment
Share on other sites

na normalnie twardym stoku nie uda się wbicie kija po talerzyk-a tak zakłada "podrecznikowe" mierzenie/dopasowanie długości. A poza tym to rozważania mocno scholastyczne. +3 czy -2 jest bez znaczenia. Edit: zakładam że każdy normalny uwzględni grubość buta płyty i narty... też zwykle ok 5 cm.

Cześć

Podręcznikowe mierzenie długości Michał zakłada opieranie kija rączka na ziemi i łapanie pod (w opisanej pozycji oczywiście nad) talerzykiem i z tego co się orientuję powstało gdy pojęcie twardego stoku było raczej słabo rozpowszechnione. ;)

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...