Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
243 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kuba99

Kuba99

    Narciarz

  • PipPipPip
  • 983 postów
  • Na forum od: 10.2007
338
  • Umiejętności: 10
  • Beskid Sądecki

Napisano 01 grudzień 2014 - 12:38

Jak często upadacie na nartach i co jest tego powodem ?


:)Pozdrowienia

#2 kordiankw

kordiankw

    W życiu nie ma stopklatki.

  • PipPipPipPipPip
  • 3107 postów
  • Na forum od: 10.2011
9090
  • Umiejętności: 7

Napisano 01 grudzień 2014 - 12:56

Sayonara


Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#3 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13265 postów
  • Na forum od: 11.2007
8134
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 grudzień 2014 - 13:11

Cześć

Nigdy (w normalnym narciarskim ruchu). Poza trasą,na zawodach, przy jakichś wygłupach zdarzało się nie raz i zdarza. "Upadek to hańba dla narciarza" - Mariusz Zaruski.

Pozdrowienia



#4 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPipPip
  • 2126 postów
  • Na forum od: 11.2005
915
  • Umiejętności: 1

Napisano 01 grudzień 2014 - 13:52

 "Upadek to hańba dla narciarza" - Mariusz Zaruski.

Pozdrowienia

 

Niby tak, ale:

 

"Jak się nie wywrócis to się nie naucys" :D



#5 b4rt3q

b4rt3q

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Na forum od: 11.2008
205
  • Umiejętności: 7
  • okolice Myślenic

Napisano 01 grudzień 2014 - 13:58

Cześć

Nigdy (w normalnym narciarskim ruchu). Poza trasą,na zawodach, przy jakichś wygłupach zdarzało się nie raz i zdarza. "Upadek to hańba dla narciarza" - Mariusz Zaruski.

Pozdrowienia

Bez wątpienia :) Tak samo jak stłuczka dla kierowcy. Byle ktoś nie pomyślał, że jeśli się przewróci to jest skończony jako narciarz.

Najczęściej przyczyną upadków jest brak umiejętności, bądź nierozwaga i te rzeczy można eliminować, natomiast ja wierze w coś takiego jak "nieszczęśliwy wypadek", na który wpływu nie mamy.

Sztuka polega na nie tłumaczeniu się nieszczęśliwym wypadkiem tam gdzie my zawiedliśmy.


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#6 paw1

paw1

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 601 postów
  • Na forum od: 12.2007
172
  • Umiejętności: 1
  • śląsk

Napisano 01 grudzień 2014 - 14:25

Kiedyś było sporo upadków teraz to wypadki. Ostatni raz dwa lata temu przy stosunkowo małej prędkośc upadłem i naderwałem ACL (wiązanie oczywiście nie wypięło). W tym roku raz usiadłem na du..... 



#7 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPipPip
  • 2126 postów
  • Na forum od: 11.2005
915
  • Umiejętności: 1

Napisano 01 grudzień 2014 - 14:42

małej prędkośc upadłem i naderwałem ACL (wiązanie oczywiście nie wypięło). 

 

Jeśli gleba , to lepiej na pełnym gazie.

Argument za stosowaniem kasków, podobno w nich szybciej się jeżdzi :D

 

Jeśli jade szybko, przy pełnej koncentracji raczej mi się nie zdarza

Jak jade wolno i myśle o ............., to  czasem jest małe bum.



#8 kulas9

kulas9

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 135 postów
  • Na forum od: 02.2007
16
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław

Napisano 01 grudzień 2014 - 15:15

Mi się raczej tylko zdarza na lodzie, jak podetnie nartę gwałtownie, przyczepność się straci (czasami narta nie najlepiej naostrzona bywa, a czasami umiejętności jeszcze nie te..).

 

Dwa lata temu zdarzyło mi się wywalić jak śmigałem na muldach, wiązanie niestety wypięło choć nie powinno, z 5-10 metrów jeszcze poskakałem na jednej nodze żeby wyhamować prędkość i tak się niefortunnie złożyło, że naciągnąłem LCL i złamałem coś tam jeszcze w kolanie (kłykieć chyba).

 

No i poza trasą zdarza mi się, bo to jeszcze nowy temat dla mnie  :P



#9 robertw

robertw

    Góral świętokrzyski

  • PipPipPip
  • 835 postów
  • Na forum od: 09.2010
275
  • Umiejętności: 3
  • Kielce

Napisano 01 grudzień 2014 - 17:47

A ja się nieraz wywracam, ponieważ nie umiem jeździć :P


Moja jazda

Łączę zmiany kierunków w jeździe 'pługiem' w lewo i prawo oraz swobodnie zatrzymuje się na łagodnej, zielonej trasie. :D


#10 jammo

jammo

    Nowy użytkownik

  • 10 postów
  • Na forum od: 05.2012
0
  • Umiejętności: 5
  • podkarpacie

Napisano 01 grudzień 2014 - 19:55

hej,hej widzę że wypowiadają się albo sami wyczynowcy albo się co niektórzy wstydzą przyznać.Sam wiem po sobie jak różnie bywa na stoku.Nie jestem jakimś wirtuozem skala miedzy 5 a 6 ,i nie leżę też często, ale nieraz przez zły stan stoku zdarzy się , że człowiek nie da rady nic zrobić.Miałem taki przypadek ,chyba już w marcu na  stoku u Kiczery w Puławach. Przed południem  zrobiło się dość słonecznie, było na plusie,i naśnieżony w nocy śnieg zrobił się mokry i zaczął się pod wpływem skrętów narciarzy przemieszczać w dół , gdyż pod spodem zalegała warstwa zlodowaciałego już śniegu. Na dole  wytworzyła się niewidoczna z góry zaspa w którą wpadłem z dużą prędkością, niestety narty momentalnie straciły prędkość przez co wyleciałem do przodu jak z procy, niby przypadek, ale podejrzewam że niejeden by tam nie ustał.



#11 zając

zając

    Użytkownik

  • PipPip
  • 231 postów
  • Na forum od: 01.2012
104
  • Umiejętności: 5
  • Katowice

Napisano 01 grudzień 2014 - 20:26

Ja najczęściej przy gorszych warunkach i gdy już lekko zmęczenie daje o sobie znać potrafię stracić rónowagę i zaliczyć szorowanie w śniegu. Nic spektakularnego do tej pory chyba nie wywinęłam na szczęście dla moich kości ;) ale za to jak ktoś kręci filmik to mamy potem ubaw.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#12 sebeq

sebeq

    Użytkownik

  • PipPip
  • 188 postów
  • Na forum od: 02.2012
28
  • Umiejętności: 5

Napisano 01 grudzień 2014 - 22:05

Hańba, nie hańba, ale czasami lepiej zrobić kontrolowany upadek, jeżeli wiemy, ze może być problem z utrzymaniem równowagi niż naderwać mięsień czy więzadło próbując na siłę zachować pion.

 



#13 jea

jea

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 32 postów
  • Na forum od: 02.2012
5
  • Umiejętności: 1
  • New Village

Napisano 02 grudzień 2014 - 00:21

Ja sie wywalam, bo lubie lezec...a tak na powaznie jak mowi moj kumpel z Davos. kiepsko jezdze :ph34r: 



#14 Gerius

Gerius

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 3253 postów
  • Na forum od: 01.2006
774
  • Umiejętności: 9
  • Vilnius, Litwa

Napisano 02 grudzień 2014 - 06:17

Rzadko, ale bywa, na przyklad,gdy się odczepi narta. Jeden raz na Hintertuxie, gdy byla zamiec i bylo wszędzie bialo, to przy zatrzymaniu się nie zrozumialem, gdzie dol, gdzie gora i siądlem na du...ę.
 



#15 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6651 postów
  • Na forum od: 02.2008
4880
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 02 grudzień 2014 - 08:08

Hańba, nie hańba, ale czasami lepiej zrobić kontrolowany upadek, jeżeli wiemy, ze może być problem z utrzymaniem równowagi niż naderwać mięsień czy więzadło próbując na siłę zachować pion.

jak sie robi kontrolowany upadek?



#16 moris

moris

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1103 postów
  • Na forum od: 05.2007
957
  • Umiejętności: 1

Napisano 02 grudzień 2014 - 09:25

jak sie robi kontrolowany upadek?

Najpierw upadasz, a później kontrolujesz, czy wszystko jest ok ;)

w odróżnieniu od upadku nie kontrolowanego (tu po upadku wstajesz i jedziesz bez wcześniejszego kontrolowania czy nic się nie stało :D )

Ale nie dotyczy to "narciarza dobrego", bo on się przecież nie przewraca :D


.

#17 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6651 postów
  • Na forum od: 02.2008
4880
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 02 grudzień 2014 - 10:41

Najpierw upadasz, a później kontrolujesz, czy wszystko jest ok ;)

w odróżnieniu od upadku nie kontrolowanego (tu po upadku wstajesz i jedziesz bez wcześniejszego kontrolowania czy nic się nie stało :D )

Ale nie dotyczy to "narciarza dobrego", bo on się przecież nie przewraca :D

pytam, bo ja chyba jestem ten "niedobry narciarz". Upadam na 2 sposoby.

Pierwszy to taki, że o skutecznej kontroli nie może być mowy, zwykle narty zostają wiele metrów wyzej a kontrola polega co najwyżej na takiej jezdzie na plecach by nie wjechać z rozpędem do lasu oraz  wydawaniu okrzyków ostrzegawczych, zaczynających się od q...

Drugi to taki upadek-potkniecie gdzie z kolei żadna kontrola  nie jest potrzebna, odbijam sie od sniegu,  i jadę dalej....

Ostatnio nieco zaniedbuję sie w treningu obu, stąd pytanie czy w międzyczasie nie wymyślono czegos o czym nie wiem w działce 'upadki'.....

 

pozdrawiamM



#18 JG77

JG77

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Na forum od: 01.2011
172
  • Umiejętności: 1
  • Gliwice

Napisano 02 grudzień 2014 - 11:35

A ja się nieraz wywracam, ponieważ nie umiem jeździć :P

Ja też nie umiem jeździć więc wywalam się bardzo często ale przeważnie stoki są źle przygotowane ,serwis też jest winien bo źle narty ostrzy.


  • hsk podziękował za tę wiadomość

#19 b4rt3q

b4rt3q

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Na forum od: 11.2008
205
  • Umiejętności: 7
  • okolice Myślenic

Napisano 02 grudzień 2014 - 12:00

Ja też nie umiem jeździć więc wywalam się bardzo często ale przeważnie stoki są źle przygotowane ,serwis też jest winien bo źle narty ostrzy.

... a instruktor się na Ciebie uwziął :D



#20 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 960 postów
  • Na forum od: 04.2008
545
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 02 grudzień 2014 - 12:00

Mitek zacytowal Zaruskiego: "Upadek to hańba dla narciarza". Ja natomiast wole innego klasyka - Jozefa Oppenheima, ktory pisze: "a jeśli leżeć dwadzieścia razy na godzinę nie hańbi najlepszego narciarza, to jednak sromotnie męczy...". Wage tych slow mozna docenic szczegolnie w glebokim sniegu, gdy po upadku pierwszym problemem jest okreslenie polozenia naszych nog i dostanie sie kijkami do wiazan w celu wypiecia, ewentualnie proby wykopania sie bez wypinania nart, co bez stabilnych punktow podparcia jest naprawde meczace. Czasem jeszcze dochodzi do tego poszukiwanie wypietej narty.

Dlaczego upadam? W trudniejszych warunkach - z braku umiejetnosci, w latwych - z dekoncentracji, nieuwagi.

 





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych