Jump to content

zajÄ…c

Members
  • Posts

    198
  • Joined

  • Last visited

zajÄ…c's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

0

Reputation

  1. Nie bój nic, Zbójnicka Kopa to "MUST HAVE" dla większości klientów Szczyrku, więc na 100% będzie chodziła mnie głównie chodzi o inne trasy. Poza tym że sporo śniegu zeszło teraz przez deszcz i plusowe temperatury, to jednak zapas był spory, a w najbliższych dniach powinno dopadać - tak że raczej problemu być nie powinno. Bardziej mnie martwi że zwolnili ludzi i może się zdarzyć że nie będzie komu tras przygotować - ot cała tajemnica.
  2. Kurtka jak każda inna kurtka narciarska - Wujot opisał kwestie membran i jeśli zależy Ci na oddychalności, to skup się na tych z "Gore" na początku. Osobiście jeżdżę w membranie 10k (neoshell) i zimą uważam to za wystarczający parametr (a latem każda membrana staje się ceratą ) tyle że moja kurtka jest bez ocieplenia.
  3. Info z strony: "Jutro podamy komunikat o trasach, które będą przygotowywane do otwarcia. Widzimy się już za 7 dni!"   Chyba sobie jaja robią jeśli mają zamiar nie otworzyć wszystkich tras
  4. Chłopaki no, odrobina empatii by się przydała  
  5. W końcu! Chyba otworzę dziś wino z tej okazji
  6. Aż się dziwię że jeszcze nikt nie napisał żebyś wybrał takie, które się żonie podobają i pasują do stroju A tak bardziej serio, choć znawczynią nie jestem - wg mnie masz 2 warianty: 1) jeśli żona chce się narciarsko doskonalić i jeździć coraz lepiej, to zdecydować się na narty sportowe (SL / GS - zależnie od preferencji jazdy), 2) jeśli żona nie ma zbyt wielkich ambicji sportowych ale chce dobre narty na różne warunki, wybrać coś z drewnianym rdzeniem długości min. 155 do ~160cm (może być i 165) z najwyższych damskich modeli dowolnego producenta. Możecie się kierować np. WordSki testem: https://www.skionlin...-kobiety,3.html Tak ja to widzę, ale są tu bardziej objeżdżeni użytkownicy.
  7. Tymczasowe obiekty budowlane o ile nie zostaną rozebrane lub przeniesione w inne miejsce przed upływem 120 dni wymagają pozwolenia na budowę. W opisywanym przypadku raczej skorzystano z możliwości usytuowania tej naczepy na nie dłużej niż 4 m-ce (grudzień-marzec - w zupełności wystarczy, przynajmniej "na papierze"). Inną kwestią jest bałagan urbanistyczny i zaśmiecanie naszych miejscowości takimi czy innymi prowizorkami, budami, reklamami, szyldami - jest tego pełno i jest to estetyczny dramat. Ilekroć odwiedzam stacje narciarskie za granicą jestem pod wrażeniem ładu i jakości materiałów zastosowanych do budowy nawet najmniejszego obiektu. Mam nadzieję, że kiedyś też dorośniemy i dobijemy jako społeczeństwo do podobnego poziomu (choć rozglądając się dookoła, to jeszcze wiele przed nami). Oby...
  8. Dokładnie, miałam taki problem w rolkach i przez wiele lat używałam gąbki przeciętej wzdłużnie na pół (jedna gąbka wystarcza wtedy na 2 nogi ) może nie jest to super praktyczne rozwiązanie, ale daje dobre efekty. W butach narciarskich miałam problemy ze skorupą wcinającą się w łydkę - za wysoka cholewka do mojej budowy anatomicznej (przez wiele sezonów myślałam że jeżdżę na tyłach na okazało się że łydki bolały mnie bo miałam źle dobrane buty pod tym kątem - skupiając się na długości i szerokości nie zwróciłam na to uwagi).
  9. Ja też lansuję wśród znajomych, ale z marnym skutkiem generalnie kurtki narciarskie mają dużo bajerów-szmerów i cieszą się powodzeniem wśród osób, które np. nie wyobrażają sobie jazdy z małym plecaczkiem, gdzie można upchnąć jakiś tam batonik, warstwę termiczną w razie potrzeby itp. Jeśli komuś jest dobrze w tych ocieplaczach, to niech sobie jeździ tak jak lubi...   P.S. Ja mam uraz z dzieciństwa, kiedy to mama na sanki ubierała mnie w najcieplejsze ciuchy, a potem była zdziwiona, że jak je zdejmowałam w domu to warstwy spodnie można było wykręcać, bo były mokre od potu
  10. Wiesz co, może nic na siłę? Mam przyjaciółkę, typ asportowy, na nartach zaczynała jeździć jak była dzieckiem (ja koło 30-tki), dziś ona zastanawia się czy brać narty w ogóle na nasz najbliższy wyjazd w Alpy, a ja nie nie mogę się doczekać kiedy będziemy na tych pięknych, długich trasach. Po prostu nie wszystko jest dla każdego. Są osoby, które nie lubią nart (to straszne, wiem) ale np. jeżdżą tyle o ile, żeby właśnie mężowi / dzeciom nie komplikować urlopu. Moja przyjaciółka nastawia się po prostu na piękne widoki i przebywanie na świeżym powietrzu. Nie wszystko jest dla każdego...
  11. Dobra rada z plastrami, z tym że plastrów typu Compeed (https://www.compeed....cherze-srednie/) nie odkleja się, same odchodzą jak odbuduje się skóra pod spodem. Dodatkowo zapewniają ochronę rany przez grubą warstwę tworzywa.
  12. Pilsko dziś nie zawiodło, warunki są ok. jak na tę zimę: popołudniu na stokach wychodziła miejscami trawa i kamienie, tak że trzeba uważać (ale spokojnie można ominąć). Odsypów niezbyt wiele, śnieg nie był mokry ze względu na temperaturę. Parking za 20 zeta to lekka przesada, być może zrewiduję ilość wizyt na Pilsku w związku z tą nowością. W końcu spadnie śnieg i będzie większy wybór gdzie jechać...
  13. Jakby ktoś był jutro, to poproszę o info czy ludzi sporo czy da się przeżyć.
  14. No dla mnie tak. 60 dni w Szczyrku raczej nie zazdroszczę, nawet za grosze. Wolę moje grosze zamienić na euro i pojeździć gdzieś gdzie nie trzeba stać w kolejkach do wszystkiego (parkingu, wyciągu, baru) a nawet nierzadko można znaleźć się samemu na zupełnie pustej trasie A widoki - bezcenne
  15. Coś pięknego: "Ośrodek będzie chciał udostępnić narciarzom kolejkę gondolową i trasę ze Zbójnickiej Kopy na Halę Skrzyczeńską, a jeśli się uda, to także trasę z Małego Skrzycznego." A to wszystko za jedyne 96zł - bo tyle mi wyświetliło na gopassie za karnet dzienny cenią się.
×
×
  • Create New...