Jump to content

Ku przestrodze


Chrońmy Rysie
 Share

Recommended Posts

11 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Ale czy jeżeli ktoś jest narciarzem to coś zmienia?

Z mojego doświadczenia wynika jednoznacznie, że odsetek cymbałów wśród poruszających się na nartach jest większy niż przeciętna.

Pozdro

Bo każdemu co ma narty zdaje się, że 

Jest sportsmenem, kulturystą i herosem.

a jak pisże na forum to tym bardziej.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Jan napisał:

Jesteś tego najlepszym przykładem 

Coś ty. Jam miękiszon. To jedyny tytuł do jakiego aspiruję. Twardzieli ci u nas dostatek. Trzeba się jakoś wyróżnić.

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

Niesamowite są te pęknięcia śniegu, wyglądają jak by pod nim jakieś wielkie robale ryły, a potem jeb. Na niektórych wygląda to całkiem atrakcyjnie, jedziesz wielkim pociągiem śniegowym, krajobraz mija, widoki, mieli akurat ci szczęście. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, Jan napisał:

no to mają na własne życzenie, cały czas była lawinowa 4 w tej okolicy, nawet w Saas Grund lawina zabiła narciarza na trasie

cos wiesz wiecej moze z niemieckojezycznych portali? gdzie co i jak? ja tyle tylko znalazłem więcej po zalogowaniu

https://pomona.ch/en/story/389168/drama-at-the-tte-blanche-an-entire-village-is-in-shock

The tragic and brutal death of five members of a family from the Val d'Hérens shakes an entire valley and a whole canton. The inhabitants of the village of Vex are in mourning.

https://www.lematin.ch/story/drame-de-tete-blanche-une-des-victimes-etait-membre-de-la-police-valaisanne-103061506

https://www.rts.ch/info/regions/valais/2024/article/le-village-de-vex-pleure-la-mort-de-5-membres-d-une-meme-famille-a-tete-blanche-28433986.html

https://www.24heures.ch/valais-six-randonneurs-disparus-pres-de-zermatt-866749875372

0dw2goOMqw0ASGlbUe1lbg.jpg?op=ocroped&va

a tymczasem na Chopoku też się działo https://natemat.pl/546071,szwajcaria-tragiczny-final-poszukiwan-narciarzy-na-tete-blanche

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Jan napisał:

onet był na miejscu i wszystko widział dokładnie

Popatrz na zdjęcia z helikoptera z poprzednich linków a zobaczysz gdzie ich znaleźli, onet aż tak nie błądzi, bliżej im niż tobie z tą lawiną. Zadaj sobie trudu i poszukaj wiarygodnych źródeł a nie ferujesz wyroki.

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, star napisał:

bliżej im niż tobie z tą lawiną

nigdzie nie napisałem że zabiła ich lawina a jedynie że była 4 , lawina zabiła tydzień wcześniej zwykłego narciarza na trasie w Saas Grund. Jeszcze w środę byłem kilka km od miejsca  tragedii na Tete Blanche, widziałem ile śniegu przybywa, rozmawiałem z ludźmi z Bergwachtu. Podejście w kierunku Arolla było oficjalnie zamknięte a skiturowcy i tak podchodzili. Potem w czwartek było okno pogodowe ale w nocy znów zaczęło sypać i sypało przez cały piątek i sobotę (wiem bo telefonowałem z kumplem)  - wg mnie wyjście w takich warunkach było szaleństwem (pomijam wyposażenie)

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Jan napisał:

 - wg mnie wyjście w takich warunkach było szaleństwem (pomijam wyposażenie)

Pewnie masz rację z oceną samego wyjścia ale w kwestii wyposażenia tez warto o tym powiedzieć. Nie raz widziałem skiturowców-sportowców w cienkich ciuchach, takich jak na zawodach biegowych. Tymczasem sweter puchowy i takież spodnie (3/4) to waga do 1 kg. Po dobrej kompresji wejdzie nawet do małego plecaka. Zakładam, że wykonanie z najlepszego gęsiego puchu. Tutaj na pewno by wystarczyło, po wykonaniu jamy śnieżnej (a dokładniej rowu z nakryciem z nart) do przetrwana. Wbrew temu co napisali noc z temperaturą -15 na tej wysokości należy uznać za zupełnie ciepłą. No chyba, że bardzo wiało. Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Przecież cokolwiek (nie tylko strata orientacji) ale jakiś uraz i w ciągu 15 min można stracić możliwość działania. A pewnie w ciągu godziny zejść. Ja te awaryjne ciuchy mam zawsze, uważam ja za równie ważne jak abc. 

Kompletny brak wyobraźni. 

  • Like 3
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Wujot2 napisał:

Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Przecież cokolwiek (nie tylko strata orientacji) ale jakiś uraz i w ciągu 15 min można stracić możliwość działania. A pewnie w ciągu godziny zejść. Ja te awaryjne ciuchy mam zawsze, uważam ja za równie ważne jak abc. 

..i nie potrzebne do tego Himalaje..

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Wujot2 napisał:

Pewnie masz rację z oceną samego wyjścia ale w kwestii wyposażenia tez warto o tym powiedzieć. Nie raz widziałem skiturowców-sportowców w cienkich ciuchach, takich jak na zawodach biegowych. Tymczasem sweter puchowy i takież spodnie (3/4) to waga do 1 kg. Po dobrej kompresji wejdzie nawet do małego plecaka. Zakładam, że wykonanie z najlepszego gęsiego puchu. Tutaj na pewno by wystarczyło, po wykonaniu jamy śnieżnej (a dokładniej rowu z nakryciem z nart) do przetrwana. Wbrew temu co napisali noc z temperaturą -15 na tej wysokości należy uznać za zupełnie ciepłą. No chyba, że bardzo wiało. Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Przecież cokolwiek (nie tylko strata orientacji) ale jakiś uraz i w ciągu 15 min można stracić możliwość działania. A pewnie w ciągu godziny zejść. Ja te awaryjne ciuchy mam zawsze, uważam ja za równie ważne jak abc. 

Kompletny brak wyobraźni. 

Wiało do 130 km/h, fen.

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...