Skocz do zawartości

Ceny paliwa w PL i EU


Marcos73

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, kordiankw napisał:

Często bardziej opłaca się wyburzyć i postawić od nowa, niż inwestować w remont. Zwykły rachunek ekonomiczny.

Zgadza się i to kolejny paradoks naszych czasów .
 

W wielu już gminach w Belgii nie możesz wybudować jeżeli mieszkanie/dom trafia np do Airbnb możesz wybudować jeżeli w nim zamieszkasz lub długoterminowo wynajmiesz. Wielu inwestorów kupuje stary domów i w jego miejsce stawia nowy bo podatek ma 6% a nie 21% i dla mnie ma to sens choć i tak ceny nowego są wysokie ale jednak buduje już na istniejącym a nie w nowym miejscu. 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, PaVic napisał:

Dopóki budujemy nowe dopóty ceny będą rosnąć a przecież nadmiar powinien paradoksalnie obniżać ceny niestety jeżeli wszystko drożeje grunty, materiały czy stawki robocizny to ceny nigdy mieszkań nie spadną . 

Jeżeli jesteśmy starzejącym się społeczeństwem to wystarczy remontować to co już jest bo jest jego cała masa na rynku a nie budować nowe .Problemem młodych jest to,że wolą mieć nowoczesne nawet papierowe gniazdko gdzie przez ścianę możesz gadać z sąsiadem lub z balkonu wypić kawę face to fece niż kupić stare do remontu o konstrukcji bunkra . Chore ale prowadzone . 

Ceny będą rosnąć dopóki na rynku jest nadmiar kapitału, który gdzieś trzeba zainwestować. Nowe mieszkania w Poznaniu często stoją puste, a cały czas buduje się nowe i ceny rosną r/r dostępne dane mówią o wzroście średnio o 6% czyli sporo wyżej niż lokata.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Widać zmieniający się klimat jest bardziej przyjazny do hodowli winorośli a produkcja i sprzedaż wina bardziej opłacalna i mniej pracochłonna niż produkcja mleka czy mięsa. Inteligentni gospodarze to zauważyli i się przebranżowili, zasilając się na dodatek unijnymi dotacjami. Tylko bić brawo.

Pozdro

Cześć

No tak fakt łaciate bee oj beee ale za to mamy od inteligentnych czerwone winko i grzyby w lesie za friko .
Risotto z leśnych na bazie czerwonego można zrobić wyśmienite 🥳

 

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Marcos73 napisał:

Paweł, ja doskonale widzę blaski i cienie Unii jako takiej. Ale jak wszystko, ma swoje plusy i minusy. Taki styl życia wpływa na rodzinę, to koszty które trzeba zapłacić. Mam wielu znajomych co się rozeszło, bo tak się żyć nie da, a są tacy co w ten sposób funkcjonują od wielu lat, ale ich nie zapraszam bo rogami rysują sufit, a ojciec ma kartkę z imionami dzieci, jest raczej dawcą spermy niż ojcem. Nie zaglądaj nikomu do portfela - będziesz zdrowszy. Niepracująca żona + ojciec z najniższym ZUS-em będzie jebał w BE do końca życia, kiedy Ty będziesz zwiedzał świat i robił to co lubisz będąc na emeryturze. Druga rzeczą jest, ze jak większość krajów zmagacie się z niżem demograficznym oraz starzeniem się społeczeństwa. U Was tą lukę zapełniają gastarbeiterzy, a u nas Ukraińcy.

Moje zdanie jest takie samo i niezmienne od lat, wszelkie dopłaty i dawanie ludziom pieniędzy do ręki deprawują społeczeństwo. W PL 8% ludzi pracuje w rolnictwie i tworzy 2% PKB. Noż kurwa jest mega niewydolne. Belgia jest ogromnym eksporterem mięsa, ale ogromnym importerem paszy dla nich. Czyli macie bydło, ale w razie zawirowań zdechnie z głodu. Tak samo jest ze zbożami, importujecie je ogromne ilości. My mamy nadprodukcje wszystkiego, ale porównując areały dostępne, to powinniśmy być liderami w Europie, ale nie jesteśmy, nasze rolnictwo jest mało wydajne.

W PL jest ok 1 miliona Ukraińców, więcej jest tylko w DE. I kosztowało nas to dużo. Praktycznie największa fala przetaczała się przez Polskę. Na szczęście dość szybko się przystosowali. Nie mogę powiedzieć, że siedzą na dupie i biorą socjal. Większość z nich pracuje. Oczywiście boli ludzi widok bogatych Ukraińców, ale oni nie żyją z zasiłków. Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. 

pozdro

"Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. " 

Nie, błędem można to było nazwać w latach 70 czy 80 ub wieku. Po 90 r. to już była na Zachodzie celowa polityka rozwalania własnych społeczeństw - z jednej strony motywowana ideologicznie - imigranci głosują głównie na Lewicę (vide ostatnie wybory w Berlinie - chyba 90 % imigrantów zagłosowało na Die Linke i przystawki) z drugiej ściąganie taniej siły roboczej, efekt podobny - społeczeństwo się sypie.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pogłowie bydła w Polsce zaraz po wejściu do UE odbiło sie od dołka z lat dziewięćdziesiątych i od tamtej pory jest na w miarę stabilnym poziomie .Zmieniło sie tylko to że małe hodowle zanikają na rzecz bardzo dużych. Mało młodych rolników chce być uwiazanych do obory 365 dni w roku . Dlatego bardzo duże mają sie lepiej bo jest ich stać na pracowników.  Czy ma 1 krowę czy 1000 jeść zwierzęta muszą  dostać codzienne. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, artie40 napisał:

"Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. " 

Nie, błędem można to było nazwać w latach 70 czy 80 ub wieku. Po 90 r. to już była na Zachodzie celowa polityka rozwalania własnych społeczeństw - z jednej strony motywowana ideologicznie - imigranci głosują głównie na Lewicę (vide ostatnie wybory w Berlinie - chyba 90 % imigrantów zagłosowało na Die Linke i przystawki) z drugiej ściąganie taniej siły roboczej, efekt podobny - społeczeństwo się sypie.

Dokładnie , w Antwerpii Marokańczycy wywindowali burmistrza miasta na premiera 🤷‍♂️i smród trwa w najlepsze . 
 

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, 1.mirinda napisał:

Pogłowie bydła w Polsce zaraz po wejściu do UE odbiło sie od dołka z lat dziewięćdziesiątych i od tamtej pory jest na w miarę stabilnym poziomie .Zmieniło sie tylko to że małe hodowle zanikają na rzecz bardzo dużych. Mało młodych rolników chce być uwiazanych do obory 365 dni w roku . Dlatego bardzo duże mają sie lepiej bo jest ich stać na pracowników.  Czy ma 1 krowę czy 1000 jeść zwierzęta muszą  dostać codzienne. 

Tylko jakość spadła drastycznie 😏

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, brachol napisał:

Niestety mięso z masowej hodowli smakuje inaczej, niż z niewielkiej, opartej bardziej na naturalnym pożywieniu. Tego nie przeskoczysz w UE. 

pozdro

Wiem Piotrze wiem , gotuję od lat więc widzę doskonale że jakość jest gówniana a smak nie ten sam .   Kiedyś z uda zrobiłeś pyszny tłusty rosołek a dziś z całej kury dwa oczka się pojawia 🤦‍♂️. To samo z mlekiem które rozcieńczone jest na maxa a kiedyś dostałeś od babki szklane ciepłego przelanego z wiadra przez gazę do kanki i to był smak mleka . To juz nie wróci . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, PaVic napisał:

Dopóki budujemy nowe dopóty ceny będą rosnąć a przecież nadmiar powinien paradoksalnie obniżać ceny niestety jeżeli wszystko drożeje grunty, materiały czy stawki robocizny to ceny nigdy mieszkań nie spadną . 

Jeżeli jesteśmy starzejącym się społeczeństwem to wystarczy remontować to co już jest bo jest jego cała masa na rynku a nie budować nowe .Problemem młodych jest to,że wolą mieć nowoczesne nawet papierowe gniazdko gdzie przez ścianę możesz gadać z sąsiadem lub z balkonu wypić kawę face to fece niż kupić stare do remontu o konstrukcji bunkra . Chore ale prowadzone . 

Jest odwrotnie. Buduje sie bo rosnie. Obecna cena zalezy glownie od popytu czyli kredytow, doplat, zakupow inwestycyjnych. Marze deweloperow sa bardzo wysokie, wzrost kosztow ma male znaczenie.

A buduje sie "tekturowe" klitki okno w okno na srodku pola bo prawo na to poozwala. Jak wzrosna wymagane odstepy to wcale nie wzrosna ceny mieszkan tylko dlugoterminowo spadna ceny ziemii. Jak beda pilnowac ninimalnego metrazu to normalna kawalerka bedzie w cenie mikroklitki. Jak zmusi sie deweloperow do uplynnienia trzymanych bankow ziemii to bedzie mniej osiedli na zadupiach.

Edytowane przez Spiochu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Spiochu napisał:

Marze deweloperow sa bardzo wysokie, wzrost kosztow ma male znaczenie.

Marże deweloperów sa pewnie od lat niezmienne i muszą sie zgadzać w końcowym rozrachunku . Niestety cała reszta kosztów rośnie wiec i ceny tez za nimi idą do góry . 
 

Między marcem a czerwcem nie wiem jak dziś bo nie pytałem ostatnio w firmie ale w tamtym okresie w każdy poniedziałek ceny wszystkiego co zamawialiśmy do produkcji szły do góry a co za tym idzie nasz produkt też w każdym tygodniu szedł do góry . 
 

Jeszcze coś dodam żebyś miał jakiś wgląd ogólny w temacie budowlanki  . Chyba to był maj lub czerwiec ale obstawiam na maj - cala nadprodukcja tys metrów w magazynach czy na placach pod chmurką którą mieliśmy sprzedaliśmy do ostatniej sztuki 😏 panika rynkowa była zabawna 🤣 podobnie się działo w covidzie .

Edytowane przez PaVic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, PaVic napisał:

Marże deweloperów sa pewnie od lat niezmienne i muszą sie zgadzać w końcowym rozrachunku . Niestety cała reszta kosztów rośnie wiec i ceny tez za nimi idą do góry . 
 

Między marcem a czerwcem nie wiem jak dziś bo nie pytałem ostatnio w firmie ale w tamtym okresie w każdy poniedziałek ceny wszystkiego co zamienialiśmy do produkcji szły do góry a co za tym idzie nasz produkt też w każdym tygodniu szedł do góry . 

A co produkujecie, jeśli mogę spytać?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Marcos73 napisał:

A co produkujecie, jeśli mogę spytać?

 

Membrany bitumiczne, mamy własny recykling plus izolacje które obok w innych fabrykach też tworzymy . W tym temacie mamy około 70% rynku europejskiego . Wszystkie patenty obok które są na rynku są kupowane ( w znaczeniu cała linia czy firma  ) która następnie działa w grupie pod jednym szyldem aczkolwiek produkt ma nadal swoją nazwę . 

 Pozdro

Edytowane przez PaVic
  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, artie40 napisał:

"Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. " 

Nie, błędem można to było nazwać w latach 70 czy 80 ub wieku. Po 90 r. to już była na Zachodzie celowa polityka rozwalania własnych społeczeństw - z jednej strony motywowana ideologicznie - imigranci głosują głównie na Lewicę (vide ostatnie wybory w Berlinie - chyba 90 % imigrantów zagłosowało na Die Linke i przystawki) z drugiej ściąganie taniej siły roboczej, efekt podobny - społeczeństwo się sypie.

Oczywiście teorie niewiarygodnie spiskowe. Polityka to populistyczne hasła grające na ludzkich uczuciach. Bo do ludzi nie przemawia żadna merytoryka. Trzeba upaść na dno, żeby zrobić cos sensownego. Możesz nie mieć programu, wystarczy powiedzieć "ja dam więcej" i już masz elektorat tych co biorą. Tak to działa. Niestety wykazujemy się zbyt dużą empatią, nie wiedząc gdzie jest tego granica. Tworzymy słodką rzeczywistość, a życie takie nie jest. Przy takim naporze nielegalnych emigrantów - trzeba było wszystkich wypierdalać z powrotem, a nie tworzyć jakieś pojebane obozy przejściowe. Po miesiącu, czy dwóch by się skończyło, jakby się reszta dowiedziała, ze nie ma wjazdu i nie ma zmiłuj. Ale oczywiście odezwały by się wszystkie organizacje humanitarne, praw człowieka etc. Przede wszystkim nie dopuszczać do dotarcia do wybrzeża. Zawracać siłą. Kraje, które maja z tym problem wspomagać.

pozdro

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Spiochu napisał:

Niby dlaczego obecna władza ma gwarantować bzdury wymyślone przez poprzedników? System emerytalny zawali się tak czy siak więc nie robiąc nic przerzucisz koszt na swoje dzieci i wnuki.  Moim zdaniem lepiej żeby część kosztów przerzucić na tych niesłusznie uprzywilejowanych.  Tak jak pisałem można to robić stopniowo nie wywołując ogromnych protestów. 

Podobnie z KRUS. Pisałeś że rolnictwo jest niewydolne. Nie jest. Te realne, duże gospodarstwa są wydajne, tylko do statystyki liczy się masa ludzi którzy udają rolników bo prawo im na to pozwala. Obaj do nich dopłacamy. 

Każda zmiana jest kosztem kogoś. Budowa tamy 3 przełomów wymagała wysiedlenia 1,5mln ludzi ale teraz zobacz po ile jest prąd w Chinach dla miliarda obywateli i jak wpływa to na konkurencyjność ich firm.

Oczywiście reżim chiński ma w dupie jednostki, ale nasz reżim niczym się nie różni. Pokazał to covid,  eldorado deweloperów czy afery w służbie zdrowia. Ten chiński ma tą przewagę, że choć jednostki ponoszą koszty to jest to w celu długoterminowego rozwoju kraju. U nas motorem rozwoju jest głównie praca zwykłych kowalskich i pompowanie kasy z unii.  A w wyborach wybiera się partię która trochę mniej tego potencjału zmarnuje.

Jak rząd napompował bańkę nieruchomości to było fajnie bo sztucznie wywindował wartość majątków np. dopłatami (kredyt 2%) z pieniędzy podatnika. A jak by miał przywrócić racjonalne ceny to już zamach plebsu na dobra szlachcica.

Nie zaproponowałeś żadnego rozwiązania, które obniży ceny mieszkań. W Szwajcarii obecnie też już zidentyfikowali problem i zastanawiają się jak poradzić sobie z problemami mieszkaniowymi. 

Piotrek, prawo nie może działać wstecz i to jest podstawa. Władza to nie państwo. System emerytalny należy zreformować, tylko to jet bardzo kosztowne. Chcesz dać ludziom co przepracowali 25-30 lat w zawodzie najniższą emeryturę? Pojebało Cię? Można wszystkim młodym zaproponować zmianę, czy tez wymusić, z tego tytułu będą niższe obciążenia emerytalno rentowe, ale niestety w obecnym systemie to oni wypracowują kasę dla emerytów, za kilka lat trzeba będzie mocno dokładać do emerytów. Na okres przejściowy trzeba ogromnych środków. Przede wszystkim ujebać dodatki, zamrozić najwyższe emerytury, niższe waloryzować o inflację. Ustawić jakiś próg i to wprowadzać. I tak nie obędzie się bez ofiar, bo zawsze będą jacyś pokrzywdzeni. Co do KRUSU pełna zgoda, dosypujemy do tego mnóstwo kasy. Tak samo do przebudowy. Przede wszystkim musi się sam finansować. Składki trzeba urealnić a przede wszystkim objąć ją ubezpieczeniem zdrowotnym. Jest to specyficzna branża, ale niestety z 1 krowy nie da się wyżywić rodziny w dzisiejszych czasach.

Model Chiński u nas nie przejdzie, bo nam się dobrze żyje. Tam widać spektakularne efekty, bo ludzie odczuwają bardzo poprawę jakości życia. Ich system nie znosi słowa sprzeciwu i potrafią to skutecznie egzekwować. Ja bym w takim kraju nie chciał żyć raczej.

Co do mieszkań: Przede wszystkim alternatywa dla wynajmu, teraz jest taki program SIM, ale ma wadę, dopłacamy komuś do mieszkania poprzez BGK. Lokale wybudowane musza rotować, a nie być przydzielane na stałe. Czyli taki program z wynajmem na max 5-6 lat, z niskim czynszem, model budowy jest znany i tani (budują to Spółdzielnie na miejskich/państwowych gruntach na preferencyjnych pożyczkach z BGK). Jeśli powstanie dużo mieszkań, relatywnie tanich w wynajmie - to spadnie zainteresowanie zakupu mieszkań na wynajem. Oczywiście ten okres przejściowy - to czas na przygotowanie się do zakupu swojego mieszkania. Oczywiście konieczne opodatkowanie z zysku od wzrostu wartości. Czyli kupujesz mieszkanie za bańke, sprzedajesz za 1 400 000 i  od  400 000 płacisz dochodówkę. Zarobiłeś - płacisz. Można zrobić jeszcze - podstawa do zaniżenia podatku są koszty, jak w firmie. Jak wydałeś 100 000 na prace budowlane i wyposażenie. Możesz te koszty odliczyć. To wyciągnie ukrywane skutecznie dochody z tego sektora. Generalnie to do każdej nieruchomości można to wprowadzić. Wyłączyć tylko lokale z myślą o zaspokojeniu swoich potrzeb, czy najbliższych. Albo sprzedaż na poczet zakupu nowego lokalu, lub domu. Wynajem krótkoterminowy wyizolować w strefy, oparty na zasadach braku możliwości zameldowania kogokolwiek + podatek obowiązkowy od planowanych zysków (żeby nie mieszkać tam po cichu, a i nie wynajmować bez papierka), płacony niezależnie od osiągniętych dochodów. Zasada odsprzedaży identyczna jak w przypadku mieszkania. Zarobiłeś - płać podatek. Do tego pasuje EUR jako stabilna waluta. Oraz kredyty hipoteczne na niskim poziomie - oczywiście bez wsparcia. Bo nic ludzi nie przeraża jak rata i świadomość ile więcej musza oddać. Czasami kwota wyjściowa nie jest tak ważna. Rynek usług budowlanych to jeden z sektorów, który najbardziej ukrywa swoje dochody, nie płacąc praktycznie podatków. Średnio wykazują od 80-120tys. rocznie. Przecież to kurwa nie możliwe. Chłop mi robi wykop, ma koparkę, kiper, pracownika/ków i za dzień roboty mnie kasuje 5 klocków. I on jest w tej grupie 60%? Pomijam notoryczne wyłudzanie L4. Fakturę wystawia tylko na usługę. Nie ma problemu, ale robi dla odbiorców prywatnych, to dla niego lepiej, bo ma realna podkładkę i nie musi niczego wymyślać z księgowym. To jest patologiczny system.

pozdro

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, MarioJ napisał:

Ale napisałem Ci dlaczego tak jest.

Kiedyś pracowałem w polskiej firmie Lukas Bank. W pewnym momencie sami właściciele sprzedali biznes komuś z zagranicy. I w ten sposób giną polskie firmy.

Mario

To się nazywa monetyzacja biznesu. Jest mało ambitnych firm, drugą rzeczą jest, koncerny dbają o to aby nie mieć konkurencji. Oferują wysokie kwoty. Znowuż przykład z za miedzy, Somfy potentat napędów do bram, jak widzi firmę co osiąga 10% sprzedaży na rynku, natychmiast ją kupuje, gasząc konkurencję. Allegro też chciał Amazon kupić, ale tam się uparli, ze nie sprzedadzą za żadne pieniądze i się ostał. To też jest tak, ze przedsiębiorcy są już zmęczeni ciągłą walką o przetrwanie. Nie chodzi o konkurencję, ale głównie o niestabilność przepisów. Nic tak naprawdę nie można zaplanować w dłuższej perspektywie bo zawsze po sylwestrze budzisz się w nowej "lepszej" rzeczywistości.

pozdro

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I już mamy wady reżimu chińskiego tyle, że bez jego zalet:

https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/Glosowanie.xsp?posiedzenie=66&glosowanie=103

Na szybko przepchnięta przygotowana wcześniej ustawa o cenzurze w internecie, wykorzystując tragedię w szkole i prymitywną manipulację opinią publiczną.

Dziś słyszałem w radiu jak to chcą "chronić dzieci przed przemocą" a wredny prezydent zawetował poprzednio tą ustawę.

Tak obrzydliwych manipulacji to nawet kaczor jeszcze nie stosował.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Marcos73 napisał:

1. Piotrek, prawo nie może działać wstecz i to jest podstawa. Władza to nie państwo. System emerytalny należy zreformować, tylko to jet bardzo kosztowne. Chcesz dać ludziom co przepracowali 25-30 lat w zawodzie najniższą emeryturę? Pojebało Cię? Można wszystkim młodym zaproponować zmianę, czy tez wymusić, z tego tytułu będą niższe obciążenia emerytalno rentowe, ale niestety w obecnym systemie to oni wypracowują kasę dla emerytów, za kilka lat trzeba będzie mocno dokładać do emerytów. Na okres przejściowy trzeba ogromnych środków. Przede wszystkim ujebać dodatki, 2. zamrozić najwyższe emerytury, niższe waloryzować o inflację. Ustawić jakiś próg i to wprowadzać. I tak nie obędzie się bez ofiar, bo zawsze będą jacyś pokrzywdzeni. Co do KRUSU pełna zgoda, dosypujemy do tego mnóstwo kasy. Tak samo do przebudowy. Przede wszystkim musi się sam finansować. Składki trzeba urealnić a przede wszystkim objąć ją ubezpieczeniem zdrowotnym. Jest to specyficzna branża, ale niestety z 1 krowy nie da się wyżywić rodziny w dzisiejszych czasach.

Model Chiński u nas nie przejdzie, bo nam się dobrze żyje. Tam widać spektakularne efekty, bo ludzie odczuwają bardzo poprawę jakości życia. Ich system nie znosi słowa sprzeciwu i potrafią to skutecznie egzekwować. Ja bym w takim kraju nie chciał żyć raczej.

Co do mieszkań: Przede wszystkim alternatywa dla wynajmu, teraz jest taki program SIM, ale ma wadę, dopłacamy komuś do mieszkania poprzez BGK. Lokale wybudowane musza rotować, a nie być przydzielane na stałe. Czyli taki program z wynajmem na max 5-6 lat, z niskim czynszem, model budowy jest znany i tani (budują to Spółdzielnie na miejskich/państwowych gruntach na preferencyjnych pożyczkach z BGK). Jeśli powstanie dużo mieszkań, relatywnie tanich w wynajmie - to spadnie zainteresowanie zakupu mieszkań na wynajem. Oczywiście ten okres przejściowy - to czas na przygotowanie się do zakupu swojego mieszkania. Oczywiście konieczne opodatkowanie z zysku od wzrostu wartości. 3. Czyli kupujesz mieszkanie za bańke, sprzedajesz za 1 400 000 i  od  400 000 płacisz dochodówkę. Zarobiłeś - płacisz. Można zrobić jeszcze - podstawa do zaniżenia podatku są koszty, jak w firmie. Jak wydałeś 100 000 na prace budowlane i wyposażenie. Możesz te koszty odliczyć. To wyciągnie ukrywane skutecznie dochody z tego sektora. Generalnie to do każdej nieruchomości można to wprowadzić. Wyłączyć tylko lokale z myślą o zaspokojeniu swoich potrzeb, czy najbliższych. Albo sprzedaż na poczet zakupu nowego lokalu, lub domu. Wynajem krótkoterminowy wyizolować w strefy, oparty na zasadach braku możliwości zameldowania kogokolwiek + podatek obowiązkowy od planowanych zysków (żeby nie mieszkać tam po cichu, a i nie wynajmować bez papierka), płacony niezależnie od osiągniętych dochodów. Zasada odsprzedaży identyczna jak w przypadku mieszkania. Zarobiłeś - płać podatek. Do tego pasuje EUR jako stabilna waluta. Oraz kredyty hipoteczne na niskim poziomie - oczywiście bez wsparcia. Bo nic ludzi nie przeraża jak rata i świadomość ile więcej musza oddać. Czasami kwota wyjściowa nie jest tak ważna. 4. Rynek usług budowlanych to jeden z sektorów, który najbardziej ukrywa swoje dochody, nie płacąc praktycznie podatków. Średnio wykazują od 80-120tys. rocznie. Przecież to kurwa nie możliwe. Chłop mi robi wykop, ma koparkę, kiper, pracownika/ków i za dzień roboty mnie kasuje 5 klocków. I on jest w tej grupie 60%? Pomijam notoryczne wyłudzanie L4. Fakturę wystawia tylko na usługę. Nie ma problemu, ale robi dla odbiorców prywatnych, to dla niego lepiej, bo ma realna podkładkę i nie musi niczego wymyślać z księgowym. To jest patologiczny system.

pozdro

 

 

1. Formalnie nic tu nie będzie działać wstecz, wystarczy dowalić jakiś nowy przepis który niweluje przywileje. Jestem pewien że prawnicy znajdą sposób jak to obejść. Bulwersujesz się ale ja taką właśnie emeryturę dostanę o ile jakąkolwiek. I to płacąc przez lata wysokie składki a nie minimalny zus. 

2. To nie tak daleko od tego co proponuje. Nie trzeba wywoływać protestów nagłym odcinaniem kasy. Zamrożenie wszystkich powyżej minimalnej lub powyżej jakieś nieco wyższej kwoty wystarczy. Do tego natychmiastowe zrównanie wieku emerytalnego bo mamy do czynienia z dyskryminacją, niezgodną z konstytucją.  Kobiety będą protestować, niektórzy głupi mężczyźni też. Ale protestowano już jak wprowadzali zmiany w aborcji i nikt się tym nie przejął.  Z KRUSem będą potencjalnie największe protesty, wieś potrafi się zorganizować, podobnie z odebraniem przywilejów górnikom. 

3. Przecież cały czas tak jest. Większość fliperów nie trzyma mieszkań 5 lat. Nawet jak skasujesz obecne ulgi to za wiele to nie zmieni. Budowa mieszkań na wynajem, tak.

4. Zgadzam się.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...