kordiankw Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Często bardziej opłaca się wyburzyć i postawić od nowa, niż inwestować w remont. Zwykły rachunek ekonomiczny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 4 minuty temu, kordiankw napisał: Często bardziej opłaca się wyburzyć i postawić od nowa, niż inwestować w remont. Zwykły rachunek ekonomiczny. Zgadza się i to kolejny paradoks naszych czasów . W wielu już gminach w Belgii nie możesz wybudować jeżeli mieszkanie/dom trafia np do Airbnb możesz wybudować jeżeli w nim zamieszkasz lub długoterminowo wynajmiesz. Wielu inwestorów kupuje stary domów i w jego miejsce stawia nowy bo podatek ma 6% a nie 21% i dla mnie ma to sens choć i tak ceny nowego są wysokie ale jednak buduje już na istniejącym a nie w nowym miejscu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 33 minuty temu, PaVic napisał: Dopóki budujemy nowe dopóty ceny będą rosnąć a przecież nadmiar powinien paradoksalnie obniżać ceny niestety jeżeli wszystko drożeje grunty, materiały czy stawki robocizny to ceny nigdy mieszkań nie spadną . Jeżeli jesteśmy starzejącym się społeczeństwem to wystarczy remontować to co już jest bo jest jego cała masa na rynku a nie budować nowe .Problemem młodych jest to,że wolą mieć nowoczesne nawet papierowe gniazdko gdzie przez ścianę możesz gadać z sąsiadem lub z balkonu wypić kawę face to fece niż kupić stare do remontu o konstrukcji bunkra . Chore ale prowadzone . Ceny będą rosnąć dopóki na rynku jest nadmiar kapitału, który gdzieś trzeba zainwestować. Nowe mieszkania w Poznaniu często stoją puste, a cały czas buduje się nowe i ceny rosną r/r dostępne dane mówią o wzroście średnio o 6% czyli sporo wyżej niż lokata. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu 13 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Widać zmieniający się klimat jest bardziej przyjazny do hodowli winorośli a produkcja i sprzedaż wina bardziej opłacalna i mniej pracochłonna niż produkcja mleka czy mięsa. Inteligentni gospodarze to zauważyli i się przebranżowili, zasilając się na dodatek unijnymi dotacjami. Tylko bić brawo. Pozdro Cześć No tak fakt łaciate bee oj beee ale za to mamy od inteligentnych czerwone winko i grzyby w lesie za friko . Risotto z leśnych na bazie czerwonego można zrobić wyśmienite 🥳 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 20 minut temu Udostępnij Napisano 20 minut temu 17 godzin temu, Marcos73 napisał: Paweł, ja doskonale widzę blaski i cienie Unii jako takiej. Ale jak wszystko, ma swoje plusy i minusy. Taki styl życia wpływa na rodzinę, to koszty które trzeba zapłacić. Mam wielu znajomych co się rozeszło, bo tak się żyć nie da, a są tacy co w ten sposób funkcjonują od wielu lat, ale ich nie zapraszam bo rogami rysują sufit, a ojciec ma kartkę z imionami dzieci, jest raczej dawcą spermy niż ojcem. Nie zaglądaj nikomu do portfela - będziesz zdrowszy. Niepracująca żona + ojciec z najniższym ZUS-em będzie jebał w BE do końca życia, kiedy Ty będziesz zwiedzał świat i robił to co lubisz będąc na emeryturze. Druga rzeczą jest, ze jak większość krajów zmagacie się z niżem demograficznym oraz starzeniem się społeczeństwa. U Was tą lukę zapełniają gastarbeiterzy, a u nas Ukraińcy. Moje zdanie jest takie samo i niezmienne od lat, wszelkie dopłaty i dawanie ludziom pieniędzy do ręki deprawują społeczeństwo. W PL 8% ludzi pracuje w rolnictwie i tworzy 2% PKB. Noż kurwa jest mega niewydolne. Belgia jest ogromnym eksporterem mięsa, ale ogromnym importerem paszy dla nich. Czyli macie bydło, ale w razie zawirowań zdechnie z głodu. Tak samo jest ze zbożami, importujecie je ogromne ilości. My mamy nadprodukcje wszystkiego, ale porównując areały dostępne, to powinniśmy być liderami w Europie, ale nie jesteśmy, nasze rolnictwo jest mało wydajne. W PL jest ok 1 miliona Ukraińców, więcej jest tylko w DE. I kosztowało nas to dużo. Praktycznie największa fala przetaczała się przez Polskę. Na szczęście dość szybko się przystosowali. Nie mogę powiedzieć, że siedzą na dupie i biorą socjal. Większość z nich pracuje. Oczywiście boli ludzi widok bogatych Ukraińców, ale oni nie żyją z zasiłków. Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. pozdro "Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. " Nie, błędem można to było nazwać w latach 70 czy 80 ub wieku. Po 90 r. to już była na Zachodzie celowa polityka rozwalania własnych społeczeństw - z jednej strony motywowana ideologicznie - imigranci głosują głównie na Lewicę (vide ostatnie wybory w Berlinie - chyba 90 % imigrantów zagłosowało na Die Linke i przystawki) z drugiej ściąganie taniej siły roboczej, efekt podobny - społeczeństwo się sypie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1.mirinda Napisano 12 minut temu Udostępnij Napisano 12 minut temu Pogłowie bydła w Polsce zaraz po wejściu do UE odbiło sie od dołka z lat dziewięćdziesiątych i od tamtej pory jest na w miarę stabilnym poziomie .Zmieniło sie tylko to że małe hodowle zanikają na rzecz bardzo dużych. Mało młodych rolników chce być uwiazanych do obory 365 dni w roku . Dlatego bardzo duże mają sie lepiej bo jest ich stać na pracowników. Czy ma 1 krowę czy 1000 jeść zwierzęta muszą dostać codzienne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano teraz Udostępnij Napisano teraz 18 minut temu, artie40 napisał: "Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. " Nie, błędem można to było nazwać w latach 70 czy 80 ub wieku. Po 90 r. to już była na Zachodzie celowa polityka rozwalania własnych społeczeństw - z jednej strony motywowana ideologicznie - imigranci głosują głównie na Lewicę (vide ostatnie wybory w Berlinie - chyba 90 % imigrantów zagłosowało na Die Linke i przystawki) z drugiej ściąganie taniej siły roboczej, efekt podobny - społeczeństwo się sypie. Dokładnie , w Antwerpii Marokańczycy wywindowali burmistrza miasta na premiera 🤷♂️i smród trwa w najlepsze . pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.