PaVic Napisano Niedziela o 21:37 Udostępnij Napisano Niedziela o 21:37 Godzinę temu, Spiochu napisał: Nie osmieszaj sie. To jest azja, to ze cos ma miejsce nie oznacza ze jest legalne. https://www.deevanahotels.com/blog/thailand-cannabis-law/ Chcesz zabłysnąć bo coś tam w necie przeczytałeś ale nie byłeś i nie widziałeś . Wiec, dekret podpisany przed Króla to jedno a rzeczywistość to drugie i pomiędzy tym jest przepaść . Podobnie jest w Holandii gdzie możesz kupić i palić w miejscu do tego przeznaczonym czyli coffeeshopy lub w domu a w rzeczywistości wszyscy palą w parkach czy na ulicy co więcej gdy podejdziesz do policjanta z blantem w ręku i zapytasz o drogę do Rijksmuseum czy opery to wskaże Ci drogę chyba, że jesteś niemcem to wskaże przeciwny kierunek 🤣 W Tajlandii dziś dzieje się dokładnie to samo - w lokalu powinien być personel medyczny z lekarzem który wystawi ci receptę ale tak nie jest . Bo gdyby chcieli twardo respektować prawo to było by po turystyce tak samo jak w Holandii spadła by do minimum i każdy ma tego pełną świadomość ale,że są tacy nazwijmy to bohaterowie sytemu którym ciągle coś przeszkadza to prawo trzeba zmieniać choć nikt tego prawa nie respektuje. Do tego gdybyś czytał uważnie to co pisze i dzielę się z forumowiczami to przeczytałbyś, że policja jest tam „podobno” totalnie skorumpowana i pewnie dzieli się zyskami co dla mnie jest oczywiste i logiczne dla ciebie nie musi .Dlatego nadal po dziś dzień- wróciłem wczoraj - wszystko kręci się jak dawniej choć wcześniej tam nie byłem ale znam z opowieści osób które tam nie raz czy dwa były . A w necie znajdziesz całkiem sporo filmów z tego roku 2026 gdzie osoby pokazują, że w tym temacie nic się nie zmieniło choć dekret wszedł w życie . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano Niedziela o 21:56 Udostępnij Napisano Niedziela o 21:56 13 minut temu, PaVic napisał: Chcesz zabłysnąć bo coś tam w necie przeczytałeś ale nie byłeś i nie widziałeś . Wiec, dekret podpisany przed Króla to jedno a rzeczywistość to drugie i pomiędzy tym jest przepaść . Podobnie jest w Holandii gdzie możesz kupić i palić w miejscu do tego przeznaczonym czyli coffeeshopy lub w domu a w rzeczywistości wszyscy palą w parkach czy na ulicy co więcej gdy podejdziesz do policjanta z blantem w ręku i zapytasz o drogę do Rijksmuseum czy opery to wskaże Ci drogę chyba, że jesteś niemcem to wskaże przeciwny kierunek 🤣 W Tajlandii dziś dzieje się dokładnie to samo - w lokalu powinien być personel medyczny z lekarzem który wystawi ci receptę ale tak nie jest . Bo gdyby chcieli twardo respektować prawo to było by po turystyce tak samo jak w Holandii spadła by do minimum i każdy ma tego pełną świadomość ale,że są tacy nazwijmy to bohaterowie sytemu którym ciągle coś przeszkadza to prawo trzeba zmieniać choć nikt tego prawa nie respektuje. Do tego gdybyś czytał uważnie to co pisze i dzielę się z forumowiczami to przeczytałbyś, że policja jest tam „podobno” totalnie skorumpowana i pewnie dzieli się zyskami co dla mnie jest oczywiste i logiczne dla ciebie nie musi .Dlatego nadal po dziś dzień- wróciłem wczoraj - wszystko kręci się jak dawniej choć wcześniej tam nie byłem ale znam z opowieści osób które tam nie raz czy dwa były . A w necie znajdziesz całkiem sporo filmów z tego roku 2026 gdzie osoby pokazują, że w tym temacie nic się nie zmieniło choć dekret wszedł w życie . Jeszcze przed chwilą myślałeś, że wszystko w pełni legalne. A teraz piszesz kolejne bzdury. Jak siedziałeś tylko w kurwidołku dla turystów to zmian mogłeś nie zauważyć, ale one następują całkiem szybko. https://asianews.network/over-7000-cannabis-shops-in-thailand-close-due-to-stricter-regulations-and-new-law/ Turystyka oparta na jaraniu to też średni interes dla kraju. Tajlandia ma wiele innych atutów do zaoferowania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano wczoraj o 05:01 Udostępnij Napisano wczoraj o 05:01 6 godzin temu, Spiochu napisał: Jeszcze przed chwilą myślałeś, że wszystko w pełni legalne. A teraz piszesz kolejne bzdury. Jak siedziałeś tylko w kurwidołku dla turystów to zmian mogłeś nie zauważyć, ale one następują całkiem szybko. https://asianews.network/over-7000-cannabis-shops-in-thailand-close-due-to-stricter-regulations-and-new-law/ Turystyka oparta na jaraniu to też średni interes dla kraju. Tajlandia ma wiele innych atutów do zaoferowania. Czyli te dziesiątki coffeeshopów które widziałem jak również siedzących jarających turystów i nie tylko przed nimi będąc w tym kurwidolku zwiedzając wyspę to sfera mojej nieograniczonej wyobraźni 🤣 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 15 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 15 godzin temu W dniu 2.10.2026 o 22:44, Spiochu napisał: To tylko wierzchołek góry lodowej. Trzeba by zrobić drastyczną reformę emerytalną. Czyli każdy minimum i w późnym wieku. (nikt nie uzbierał żadnego kapitału bo ten już dawno został wydany przez wszystkie poprzednie władze) Zlikwidować ZUS i KRUS. Ograniczyć administracje, zmusić medyków do pracy tylko na umowach o pracę z ograniczonymi stawkami. W wojsku zostawić tylko realnych żołnierzy zamiast dotować armie gryzipiurków, Zlikwidować kopalnie bez żadnych odpraw a jesli jakies oplaca sie zostawic to wprowadzic tam zasady jak w normalnych zakladach pracy. Skasowac wszystkie gownouczelnie publiczne a przywrocic szkoly zawodowe. Studentom sensownych kierunkow dawac lojaklki do podpisania. Zbudowac wreszcie elektorwnie atomowe i skupic sie na wszelkich innych inwestycjach poprawiajacych konkurencyjnosc. Po stornie dochodow zwiekszyc podatki od majatku i docisnac przynajmniej czesc kropo czyli różne lidle, biedry i amazony bez ktorych spokojnie damy sobie rade. Tylko na kazdy z wymienionych punktow jest armia lobbystow ktora nie dopusci do jego wprowadzenia. Piotrek, z większością z Tobą się zgadzam, ale są pewne niedomówienia. Trzeba obciąć przede wszystkim zbędne wydatki, a nie dopierdalać nowe podatki. Reforma emerytalna to kolos i na to trzeba mieć bardzo duży zapas w budżecie. Nie da się tego odciąć grubą kreską. A system obecny, niewydolny i zły, jest bardzo trudny i kosztowny do zmiany. Raczej trzeba reformować to co się da dość małym kosztem, a taki ogromny system zostawić na deser, jak już większość innych mniejszych się ogarnie. Co do szkół publicznych, to także się zgadzam, nie ma sensu produkować osób, których wykształcenie (kierunek i specjalizacja) jest zupełnie zbędne. Co do podatków od majątku, to zupełnie się nie zgadzam. Jeśli majątek zdobyłeś w sposób uczciwy, jesteś w stanie to udowodnić, to nie rozumiem dlaczego ma być powtórnie opodatkowany? Bo? Pracuję więcej i mam więcej? To trzeba następny podatek od pracy dojebać? Jestem za tym, i to co Cie najbardziej mierzi, mieszkalnictwo, powinien być nałożony podatek od dochodu, ale tak jak w każdej firmie. Czyli kupujesz mieszkanie na cele inwestycyjne, masz go te 5 lat i go sprzedajesz. Płacisz podatek od dochodu. Różnica w cenie zakupu i sprzedaży - to dochód. Powiem więcej. Możesz ten dochód zaniżyć w oparciu o koszty np przygotowania mieszkania do użytkowania. Będą 2 +, opodatkuje się sam zysk z dochodu oraz w dużej mierze zlikwiduje się szarą strefę w budowlance. Bo każdy będzie chciał mieć papier na każda robotę, bo jak go nie będzie miał, to zapłaci w chuj więcej podatku przy sprzedaży. Oczywiście można ten należny podatek przerzucić tylko i wyłącznie, jeśli się zaspokaja swoje potrzeby mieszkaniowe, czyli. np sprzedajesz mniejsze, a kupujesz większe, sprzedajesz i budujesz dom etc. Korporacje - pewnie, transferują zyski do własnych krajów, ale my tak samo robimy w innych krajach. Ciekawostka, to rozliczanie podatku dochodowego z takich firm, a wpływy do budżetu miasta z tego tytułu. To dość ciekawa konstrukcja, bo taki lidl, liczy globalny zysk i odprowadza do poszczególnych gmin/miast podatek dochodowy nie w oparciu o obrót w danym sklepie, a liczbę pracowników. I pewnie w miastach, gdzie obrót jest większy niż na wsiach, tak de facto to mogą do ich budżetów wpłacać tyle samo. Tak dziwnie to działa. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 19 godzin temu, PaVic napisał: Czyli te dziesiątki coffeeshopów które widziałem jak również siedzących jarających turystów i nie tylko przed nimi będąc w tym kurwidolku zwiedzając wyspę to sfera mojej nieograniczonej wyobraźni 🤣 Nie wiem co jest w filmie bo nie mam konta ale czy ty nie pojmujesz że legalne a istniejące to dwie różne rzeczy. Szczególne w Azji. Branie w lapę przez policję w Tajlandii jest zagrożone karą od 5 do 20 lat więzienia a w skrajnych przypadkach karą śmierci. A jak zauważyłeś i tak wielu bierze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 10 godzin temu, Marcos73 napisał: Piotrek, z większością z Tobą się zgadzam, ale są pewne niedomówienia. Trzeba obciąć przede wszystkim zbędne wydatki, a nie dopierdalać nowe podatki. Reforma emerytalna to kolos i na to trzeba mieć bardzo duży zapas w budżecie. Nie da się tego odciąć grubą kreską. A system obecny, niewydolny i zły, jest bardzo trudny i kosztowny do zmiany. Raczej trzeba reformować to co się da dość małym kosztem, a taki ogromny system zostawić na deser, jak już większość innych mniejszych się ogarnie. Co do szkół publicznych, to także się zgadzam, nie ma sensu produkować osób, których wykształcenie (kierunek i specjalizacja) jest zupełnie zbędne. Co do podatków od majątku, to zupełnie się nie zgadzam. Jeśli majątek zdobyłeś w sposób uczciwy, jesteś w stanie to udowodnić, to nie rozumiem dlaczego ma być powtórnie opodatkowany? Bo? Pracuję więcej i mam więcej? To trzeba następny podatek od pracy dojebać? Jestem za tym, i to co Cie najbardziej mierzi, mieszkalnictwo, powinien być nałożony podatek od dochodu, ale tak jak w każdej firmie. Czyli kupujesz mieszkanie na cele inwestycyjne, masz go te 5 lat i go sprzedajesz. Płacisz podatek od dochodu. Różnica w cenie zakupu i sprzedaży - to dochód. Powiem więcej. Możesz ten dochód zaniżyć w oparciu o koszty np przygotowania mieszkania do użytkowania. Będą 2 +, opodatkuje się sam zysk z dochodu oraz w dużej mierze zlikwiduje się szarą strefę w budowlance. Bo każdy będzie chciał mieć papier na każda robotę, bo jak go nie będzie miał, to zapłaci w chuj więcej podatku przy sprzedaży. Oczywiście można ten należny podatek przerzucić tylko i wyłącznie, jeśli się zaspokaja swoje potrzeby mieszkaniowe, czyli. np sprzedajesz mniejsze, a kupujesz większe, sprzedajesz i budujesz dom etc. Korporacje - pewnie, transferują zyski do własnych krajów, ale my tak samo robimy w innych krajach. Ciekawostka, to rozliczanie podatku dochodowego z takich firm, a wpływy do budżetu miasta z tego tytułu. To dość ciekawa konstrukcja, bo taki lidl, liczy globalny zysk i odprowadza do poszczególnych gmin/miast podatek dochodowy nie w oparciu o obrót w danym sklepie, a liczbę pracowników. I pewnie w miastach, gdzie obrót jest większy niż na wsiach, tak de facto to mogą do ich budżetów wpłacać tyle samo. Tak dziwnie to działa. pozdro W firmach prywatnych optymalizację zaczyna się od tego co stanowi najwyższy koszt. System emerytalny to największy problem. Można by go stopniowo reformować np. likwidując istniejące przywileje czy zrównując wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Można także zamrozić waloryzacje emerytur powyżej minimalnej. Co do opodatkowania to system oparty na podatku od pracy jest społecznie szkodliwy. Po prostu się do niego przyzwyczaiłeś. Za ciężką pracę nie powinieneś być karany, dochody pasywne i życie na wysokim poziomie dużo sensowniej opodatkować bo wtedy korzystasz z systemu a nie go budujesz. Już kiedyś tłumaczyłeś że od wydatków w kraju można uciec ale to nieprawda. Większość dóbr i tak musisz kupić lokalnie lub sprowadzić. W opodatkowaniu mieszkań chodzi o to by nie opłacało się ich posiadać jako inwestycja. Wiadomo że jeśli takie posiadasz to będziesz przeciwny. Szczególnie szkodliwe są pustostany w popularnych lokalizacjach a tych jest pełno. Bez podatku tylko jedno mieszkanie/dom na każdą dorosłą osobę a jeśli jest w topowych miastach to nawet o ograniczonym metrażu. Dla firm jeszcze wyższy podatek od posiadania mieszkań. Za to w kontekście wynajmu powinny być przepisy broniące właścicieli. Jeśli ktoś nie płaci to można go wyrzucić na bruk (powiedzmy po XX dniach). Obecna sytuacja gdzie cwaniacy siedzą za darmo w nie swoim domu to patologia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 48 minut temu Udostępnij Napisano 48 minut temu 4 godziny temu, Spiochu napisał: Nie wiem co jest w filmie bo nie mam konta ale czy ty nie pojmujesz że legalne a istniejące to dwie różne rzeczy. Szczególne w Azji. Branie w lapę przez policję w Tajlandii jest zagrożone karą od 5 do 20 lat więzienia a w skrajnych przypadkach karą śmierci. A jak zauważyłeś i tak wielu bierze. Piotr, ogarnij się i nie wprowadzaj niepotrzebnego zamętu mniej bzdetów czytanych z Internetu albo jak czytasz to powiększ swoją wiedzę o fakty. A fakty są takie że jeszcze nikogo nie skazano na karę śmierci za łapownictwo w Tajlandii co więcej nikt z turystów nie dostał kary więzienia za łapownictwo które traktowane jest, że to turysta jest ofiarą nie sprawca czyli to policjanta skarżą na karę więzienia w razie draki a nie turystę . Gdyby tak było jak piszesz turystyka by tam padła co już napisałem wcześniej . Na filmie z tego roku są turyści którzy są w kofiku w którym kupują THC powyżej 20% kręcą i palą blanty. To są fakty nie jakaś fantazja. Widziałem to naocznie . A prawo jest jakie jest bo inaczej byłby za duży burdel i sielanka 🤣 to nie komunistyczny Wietnam z ogólnie dostępnym kurestwem tylko buddyjski kraj który świetnie funkcjonuje - taki starszy brat Holandii 😂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 29 minut temu Udostępnij Napisano 29 minut temu W dniu 4.10.2026 o 22:56, MarioJ napisał: Tajlandia - wady. System publiczny: Edukacja w szkołach państwowych cierpi na przestarzałe programy nauczania, nacisk na memoryzację i hierarchiczność zamiast krytycznego myślenia oraz niskie wyniki w międzynarodowych badaniach PISA (poniżej średniej OECD). Edukacja prywatna/międzynarodowa: Kraj posiada silny sektor prywatnych i międzynarodowych szkół (International Schools), które reprezentują poziom europejski lub amerykański, jednak są one dostępne wyłącznie dla elit finansowych i ekspatów. W Tajlandii istnieje głęboka przepaść edukacyjna zależna do statusu majątkowego rodzin. Indeks Demokracji (EIU) klasyfikuje Tajlandię jako „wadliwą demokrację” lub reżim hybrydowy. Organa sądownicze i Senat ograniczały realny wpływ wyborów na formułowanie rządu, unieważniając mandat partii reformatorskich wygrywających wybory powszechne. Wolność słowa i prasy jest istotnie ograniczona przepisami o bezpieczeństwie cyfrowym i obrazie majestatu. Dynamika polityczna: System charakteryzuje się cyklicznymi zamachami stanu (13 udanych przewrotów od 1932 r.), delegalizacją głównych partii opozycyjnych (np. Move Forward Party w 2024 r.) oraz silnym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego chroniącym status quo. Duże nierówności społeczne (jeden z najmniej równomiernych podziałów majątku w Azji), powracający problem zanieczyszczenia powietrza (pyły PM2.5 na północy i w Bangkoku) oraz brak zabezpieczeń socjalnych na starość dla osób pracujących poza sektorem formalnym. weź wszystkie afery od 90 roku za które nikt nie odpowiada dodatkowo ostatnie 100 lat historii własnego kraju czyli wojny, komunizm i dzisiejszą pseudo demokrację ( zamordyzm ) . Niczym się nie różnimy- żyjemy tylko w innym opakowaniu bo środek jest tak samo zgniły . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 23 minuty temu Udostępnij Napisano 23 minuty temu (edytowane) Cześć Paweł wybacz ale to Ty głosisz w tej kwestii obiegowe opinie przypadkowego turysty a Spiochu podaje gołe fakty - osobiście właśnie takie podejście lubię. Różnica między teorią a praktyką jest rzeczą dla wszystkich oczywistą i jasną i nie ma co o to walczyć chyba. A jak widać Ty też internetową wiedzę kupujesz jak pelikan i głosisz jak guru. Pozdro Edytowane 21 minut temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 11 minut temu Udostępnij Napisano 11 minut temu 7 minut temu, Mitek napisał: jak widać Ty też internetową wiedzę kupujesz jak pelikan i głosisz jak guru. Kobieta mówi to co dla mnie jest oczywiste co więcej gdyby bredziła to miała by pozwy jeden za drugim ale niestety nikt jej nie pozwie bo z faktami ciężko wygrać . 8 minut temu, Mitek napisał: Różnica między teorią a praktyką jest rzeczą dla wszystkich oczywistą i jasną i nie ma co o to walczyć chyba. Zgadzamy się 10 minut temu, Mitek napisał: Spiochu podaje gołe fakty Które w realiach nie są praktykowane i to napisałem wcześniej . pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.